Jeep.Org.PL
Forum użytkowników marki Jeep

Cherokee/Liberty KJ/KK - [KJ] Pogaduchy KJ-otowców...ONLY KJ

GazDa - 2009-06-24, 11:30
Temat postu: [KJ] Pogaduchy KJ-otowców...ONLY KJ
Co Wy na to abyśmy stworzyli miejsce gdzie będziemy prowadzić luźne gadki na tematy bardziej lub mniej związane z naszymi KJ-tami? Temat lajtowy, relaksacyjny, nie ograniczający tylko do właścicieli jedynego słusznego modelu :P i co ważne pozwoli na skumulowanie naszych przemyśleń w jednym miejscu? Fajne filmiki, fotki.

To jak ruszamy?

ONLY KJ :rock:

Qba - 2009-06-24, 11:35

Jestem za :rock:
KeJz - 2009-06-24, 11:43

dołączam się :git:
JeepSaab - 2009-06-24, 11:53

Jak najbardziej jestem za :D
loker - 2009-06-24, 12:00

wiadome i udowodnione :rock:
:git:
:rock:

GazDa - 2009-06-24, 12:05

No to może na początek znalazłby się wśród nas magik co by stworzył avatar z KJ-tem bo to trochę wstyd, że ogół ma a my nie :? Ja niestety w materii komputerowej to jestem laik i opanowałem podstawy :P

Chętny wystąp :usa:

:ZJ: :WJ: :XJ: :TJ: :wk: :YJ: nasz musi być najładniejszy :raca: :wink:

Qba - 2009-06-24, 12:34

Chyba będzie trzeba ochotnika wyznaczyć :mrgreen:
arti - 2009-06-24, 12:39

To i ja się dopisuję, Only KoJoT
GazDa - 2009-06-24, 12:40

arti napisał/a:
To i ja się dopisuję, Only KoJoT



arti, no proszę wiedziałem, że możemy na Ciebie liczyć :mrgreen:

[ Dodano: 2009-06-24, 12:41 ]
To kiedy zaczynasz prace nad emotikonką :wink:

arti - 2009-06-24, 12:53

E nie no ja taki zdolny to nie jestem ale wyczaiłem jakiś program w sieci do robienia emotikonów http://www.tylkoprogramy.pl/avatar,sizer.php , więc jak będę w domu to sprawdzę może się uda.
jendrol - 2009-06-24, 18:28

Jestem :raca:
Kurna,ja taki temat przeoczyłem :mrgreen: nie może być :mrgreen:

Jony - 2009-06-24, 18:47

:rock: :rock:
GazDa - 2009-06-24, 19:17

No, fajnie żebyśmy stanowili zgraną pakę PoJEEPanych KJ-towców :rock:
stangret - 2009-06-24, 19:19

No wreszcie. W końcu wszystko o kj-cie w jednym miejscu :raca:
To kiedy zaczynamy :mrgreen: ?

GazDa - 2009-06-24, 19:31

Cytat:
To kiedy zaczynamy :mrgreen: ?


Choćby od zaraz :mrgreen:

Dzisiaj dostałem zamówione osłony na lampy tylne i osłonę na koło zapasowe. Mam w planie zrobić wersję Euro-Amerykańską :mrgreen: Co do osłon na lampy to.... :shock:
mocowane są za pomocą dwustronnej taśmy klejącej. Przecież to na parkingu minuty nie powisi więc na dzień dobry plan aby to na jakiś dobry dwuskładnikowy klej przymocować. Z drugiej jednak strony jak się znajdzie osiłek to w pizdu to połamie (plastik w końcu :mrgreen: ) i jeszcze lampę będę musiał wymieniać :evil: Osłona koła zapasowego ma robić jako wieszak jakiejś ciekawej hamerykańskiej tablicy rejestracyjnej.
Tak się z nudów człowiek bawi.

stangret - 2009-06-24, 19:36

Właśnie przed sekundą puściłem posta w "polecane warsztaty" bo nie do końca byłem przekonany gdzie. Ale dobra.
Przed wyjazdem do kraju mam dwa plany. Fajne rurowe progi z nakładkami plus przednia atrapa. Nie mogę tu nigdzie dostać całej w chromie tylko wkładki. Zobaczymy.
Te progi to tu niezły wydatek ok.200 funtów, ale ponoć laik może założyć. Ciekawe ile takie w kraju?

tomcher - 2009-06-24, 19:41

Gazda bardzo dobry pomysł :git:
Na pewno chętnie będę tu wpadał :D

loker - 2009-06-24, 19:52

ja zmieniłem atrapę na całą w chromie - pokazywałem Wam kiedyś foty + białe kierunkowskazy :mrgreen:
a całe autko srebrne więc moim skromnym zdaniem wygląda zacnie
chciałbym jeszcze wrzucić xsenony ale takie prawdziwe... wiem, że nie ma spryskiwaczy ale co z tego <kasztan>
pzdr :rock:

Deszczu - 2009-06-24, 20:28

Jestem Jestem!!

To kiedy jakis zlocik Kojocik? :DDD :rock:

arti - 2009-06-24, 20:48

Nie umiem robić avatarów, jedyne co mi wyszło to coś takiego jak z boku :mrgreen:
Jeepnusz - 2009-06-24, 20:49
Temat postu: Re: Pogaduchy KJ-otowców...ONLY KJ
GazDa napisał/a:
Co Wy na to abyśmy stworzyli miejsce gdzie będziemy prowadzić luźne gadki na tematy bardziej lub mniej związane z naszymi KJ-tami? Temat lajtowy, relaksacyjny, nie ograniczający tylko do właścicieli jedynego słusznego modelu :P i co ważne pozwoli na skumulowanie naszych przemyśleń w jednym miejscu? Fajne filmiki, fotki.


GazDa, kapitalny pomysl!

arti - 2009-06-24, 20:49

A co do zlotu kojotów to gód ajdija tylko kiedy i gdzie
jear - 2009-06-24, 21:11

to jak myślicie będą obcierać?

:rock: :rock: :rock: :rock:

fifel - 2009-06-24, 21:58

GazDa, że też nie przyszło to nikomu wcześniej do głowy. No ale co Gazda, to Gazda! Pomysł mistrz!
Jestem zwarty i gotowy! Wyjeżdżać już? :mrgreen:

GazDa - 2009-06-24, 22:03

Deszczu napisał/a:
zlocik Kojocik? :DDD :rock:


Deszczu, dobrze brzmi :rock:

arti napisał/a:
Nie umiem robić avatarów, jedyne co mi wyszło to coś takiego jak z boku :mrgreen:


arti, jak po gradobiciu :lol: a burze i grad to temat na czasie :wink:

loker napisał/a:
a całe autko srebrne więc moim skromnym zdaniem wygląda zacnie


W tym zestawieniu kolorystycznym wygląda ****ście :thumbup: też myślałem o białych kierunkach ale przy czarnym kolorze mam mieszane uczucia. Musiałbym gdzieś zobaczy life, a wtedy i może atrapka byłaby wskazana.

jear napisał/a:
to jak myślicie będą obcierać?

:rock: :rock: :rock: :rock:


łoj bedą, łoj bedą :mrgreen:

[ Dodano: 2009-06-24, 22:04 ]
eeee fifel :oops: wszyscy mamy tak samo naJeepane pod czachą :rock:

Jony - 2009-06-25, 03:22

stangret napisał/a:
Ciekawe ile takie w kraju?

zapytałem raz w VIP auto to 2 tyśiaki za rury i progi. :wink:

[ Dodano: 2009-06-25, 03:24 ]
jear, - będą...Zakładaj lifta na spręzyny. 2" to tylko podkładki. :wink:

[ Dodano: 2009-06-25, 03:27 ]
Może tak temacik przykleić..?? :D

Sejsmik - 2009-06-25, 05:11

zlot,zlot,zlot!!!!!! :rock:

[ Dodano: 2009-06-25, 05:12 ]
ale gdzie i kiedy?

jendrol - 2009-06-25, 09:32

Sejsmik napisał/a:
ale gdzie i kiedy?

Nooo więc ja proponuje gdzieś w polsce południowej :mrgreen: :)20

GazDa - 2009-06-25, 09:58

jendrol napisał/a:
gdzieś w polsce południowej :mrgreen: :)20


eee.....wilki jakieś :mrgreen:

Ja proponowałbym może Polskę Zachodnią :wink:
a tak na poważnie to jeśli już to trzeba to wypośrodkować aby wilk był syty i owca cała.


Mi wychodzi Włoszczowa :git:

Łukasz_slask - 2009-06-25, 10:15

zlocik świetny pomysł :rock: nie ukrywam, że mi też pasuje południowa część Polski :mrgreen:
KeJz - 2009-06-25, 10:41

Pośrodku dla wszystkich - to będzie pewnie Łowicz :wink:

[ Dodano: 2009-06-25, 10:44 ]
kulturę mają zacną :raca: łowickie pasy piękna sprawa...

Deszczu - 2009-06-25, 10:45

Hey

Proponuje zrobic, Roadbook'a AS4x4-200901 Jura Krakowsko-Czestochowska, z tego co widzialem fajna trasa z oOgrodzenca do Olsztyna (ale nie tego na Mazurach ;) Jakby co przesylam link.

http://chomikuj.pl/jeepFile?fid=88112187

Szlak Orlich Gniazd czy np Pustynia Siedlecka i Zamek w Olsztynie?

Co Wy na to? :)

arti - 2009-06-25, 10:47

EEE ten Łowicz to chyba najlepszy pomysł.
To jak kto zajmie się organizacją :D

GazDa - 2009-06-25, 10:57

No ten Łowicz to nie jest głupia miejscówka :git: dla mnie osobiście podskakuje A2 do Strykowa, a stamtąd to już rzut beretem. No i warszawiacy będą mieli blisko a jest was najwięcej więc miejsce całkiem całkiem. Jako że macie najbliżej to raczej na któregoś z was padnie zaszczyt organizatora :mrgreen: Pytanie czy akcja na 1 dzień czy z noclegiem, jakie tereny do zwiedzenia itd itp. 15 KJ to też chyba minimum aby "Zlocik KoJocik" się powiódł.
Deszczu - 2009-06-25, 13:56

Koledzy! Mowcie szczerze jaki efekt?
http://www.jeep.org.pl/fo...p=422201#422201

pozdro!

arti - 2009-06-25, 14:18

Dla mnie bomba :rock:
Ramzes - 2009-06-25, 19:45

Z tym zlocikiem to dobry pomysl :rock:

Ja mimo ze Polska północna to mogę ruszać już teraz. :git: :git: :git:

sew - 2009-06-25, 21:16

Cześć ludziska ja mam XJ :) i zauważyłem ostatnio dużo tematów z dopiskiem "only [KJ]

nie wiem czy dobrze myślę ale dla mnie jest to już zupełnie inne autko niż pospolity Cherokee (XJ) ma już inne problemy, niedomagania itd...

może by poprośić admina żeby utworzył oddzielny temat dla cherokee XJ i KJ chociażby dla tego żeby troszkę łatwiej się szukało interesujących nas tematów, nie wspominając o bałaganie na forum jaki się poczynił :XJ:

[ Dodano: 2009-06-25, 21:19 ]
No generalnie jest model KJ to chyba zasługuje na własny folder w zakładce warsztat

jear - 2009-06-25, 21:21

jestem za.KJ to KJ. :P
GazDa - 2009-06-25, 21:23

sew, pomysł stary jak świat :roll: Propozycji już było wiele. Ostatnio była akcja " Uwolnić KoJoty" i co i nic. Nie żebyśmy nie chcieli obcować z bracią XJ-towców. Broń Boże.
sew napisał/a:
nie wspominając o bałaganie na forum jaki się poczynił :XJ:


o to właśnie chodzi. Dwie różne konstrukcje wymagają dwóch różnych działów dla zachowania porządku.

[ Dodano: 2009-06-25, 21:29 ]
ale faktycznie ostatnio trochę Kj-ciarzy przybyło i może warto jeszcze raz spróbować

:usa:

PA86 - 2009-06-25, 21:30

Cytat:
Koledzy! Mowcie szczerze jaki efekt?


Napewno lepszy niz to co sie zdazylo w toalecie po twoim oscypku grillowanym przedwczoraj. :D

sew - 2009-06-25, 21:35

GazDa napisał/a:
ale faktycznie ostatnio trochę Kj-ciarzy przybyło i może warto jeszcze raz spróbować


Mi też nie przeszkadzacie broń boże :rock:

Ale życzę wam ponownego (pozytywnego) rozpatrzenia wniosku :XJ:

GazDa - 2009-06-25, 21:43

PA86 napisał/a:
Napewno lepszy niz to co sie zdazylo w toalecie po twoim oscypku grillowanym przedwczoraj. :D


:)20 :)20 :)20 :)20

k...wa myszę o mało nie wyrwałem ze śmiechu zwłaszcza, że w lodówce czeka na mnie oryginalny oscypek kupiony z myślą o grillowaniu :)20 :)20

PA86, doobre

Jony - 2009-06-25, 22:47

Mysle,że to nie oscypek..... :mrgreen: :mrgreen: :party:
PA86 - 2009-06-26, 00:57

Cytat:
że w lodówce czeka na mnie oryginalny oscypek kupiony z myślą o grillowaniu :)20 :)20


Przygotuj swoj sedes w takim razie na flotyle ktora bedzie go bombardowac :mrgreen: :D

KeJz - 2009-06-26, 11:41

Troche sie nudziłem i zrobiłem ikonkę KoJota :rock: (format oczywiście *ico)
To moje pierwsze tak znaczne "dzieło" więc proszę o wyrozumiałość. Nie wiem, jak umieścic w/w na forum, więc zamieszczam linka do ściągnięcia pliku.
Czekam na ocenę, czy nadaje sie do uzytku :wink:


KJ_

GazDa - 2009-06-26, 11:47

kejz, no gicik robota :thumbup: ja bym nic nie poprawiał :rock: Tylko kolor żeby był czarny :P
arti - 2009-06-26, 11:50

Jaki czarny, kolor jest jak najbardziej słuszny. Super robota . To co teraz trza tylko do emotikonów na forum dodać :rock: :rock: :rock:
JeepSaab - 2009-06-26, 12:42

No. I Nasz jest najlepciejszy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Deszczu - 2009-06-26, 13:41



Ja machnalem cos takiego? ale niewiem sam....moze jeszcze cos pokombinuje

[ Dodano: 2009-06-26, 13:47 ]


lekkie poprawione tlo i rozmiar 32x32

[ Dodano: 2009-06-26, 13:53 ]


Z minuty na minute coraz lepiej :D

[ Dodano: 2009-06-26, 14:00 ]


[ Dodano: 2009-06-26, 14:11 ]


Jak myslicie? Co poprawic dodac/usunac ?

[ Dodano: 2009-06-26, 14:21 ]

fifel - 2009-06-26, 14:45

nie chce wystąpić jako konkurencja :P
ale pochwale się tym co kiedyś zrobiłem z podobną intencją :mrgreen:

GazDa - 2009-06-26, 15:01

Hola hola Panowie ja poproszę model przed liftingiem :pala: :)20

[ Dodano: 2009-06-26, 15:03 ]
Dawajcie propozycje a na koniec walnie się ankietę i wyłonimy zwycięzcę :rock:

Wybór będzie terudny jak to się mówi w takich przypadkach :mrgreen:

fifel - 2009-06-26, 15:17

GazDa napisał/a:
Hola hola Panowie ja poproszę model przed liftingiem :pala: :)20

może jeszcze renegade? :P

GazDa - 2009-06-26, 15:50

fifel napisał/a:
może jeszcze renegade? :P


ooo jeśli nalegacie :wink:

fifel - 2009-06-26, 15:53

mówisz, masz :D

w końcu to już kultowy model i kojarzony przez wszystkich jako "jeepek z lampkami", więc czemu nie :mrgreen:

Deszczu - 2009-06-26, 17:03

Fifel Modele super!!! Naprawde gicior na max'a ja zaprzestaje na tym ;) Jedynie moge kolorek zmienic


fifel - 2009-06-26, 17:24

:oops: Twoim też nie da się nic zarzucić :D
każdy chwali swoje :) :thumbup:

Jony - 2009-06-26, 17:54

fajowe obydwa :mrgreen: :raca:
kolor to chiba czerwony co by do reszty pasował...

GazDa - 2009-06-26, 18:00

fifel, Bajka :git: i kolor może zostać. Czerwony jest fajny :raca:
jendrol - 2009-06-26, 18:09

Czerwony musi być,żeby pasował do pozostałych ikonek :mrgreen: :rock:
Deszczu - 2009-06-26, 19:47

i jest i czerwony,

Jak ktos sobie zyczy lakieruje kolorek custom made do podpisu ;)

slawcio - 2009-06-26, 21:37

Ja także jako posiadacz KoJota przyłączam się do apelu o własny dział który ułatwi nam szukanie i opisywanie naszych usterek. Bo nawet moja żona kiedyś powiedziała "ten Jeep ta ładny, a nie jakaś puszka". :lol:
GazDa - 2009-06-26, 21:47

O ile mnie pamięć nie myli to loker stworzył temat o "Uwolnieniu KoJotów" szukałem i nie mogłem znaleźć. Można by go odgrzać i jeszcze raz spróbować zawalczyć. Zwłaszcza, że koledzy XJ-towcy też są tego samego zdania
stangret - 2009-06-26, 23:37

"ten Jeep ta ładny, a nie jakaś puszka". :lol: [/quote]
Całkowicie się z tym zgadzam, choć moja żona czasami nazywa go "pokraka" Zastanawiam się czemu :pala:

Jony - 2009-06-26, 23:49

Moze jak Ty w nim siedzisz... :P :mrgreen: :mrgreen:
jendrol - 2009-06-27, 02:05

stangret napisał/a:
żona czasami nazywa go "pokraka" Zastanawiam się czemu

Jony napisał/a:
Moze jak Ty w nim siedzisz...

:)20 :)20 :)20

Michal KJ - 2009-06-27, 08:28

GazDa, pomysł przedni, bywam tu rzadko, ale moze teraz nam wyjdzie :rock:

Tym razem cos się ruszyło, bo mamy już avatar, i to jeszcze do wyboru do koloru :thumbup:



GazDa napisał/a:
osłony na lampy tylne i osłonę na koło zapasowe. Mam w planie zrobić wersję Euro-Amerykańską Co do osłon na lampy to....
mocowane są za pomocą dwustronnej taśmy klejącej.


:raca: Nie mów nikowmu, że to tasma dwustronna, ja mam je już ponad rok i nikt mi jeszcze nie odkleił. Zanim je zamówiłem, kombinowałem jak sie je montuje, a tu masz.... tasma :!: Żulki spod supermarketu jeszcze na to nie wpadły, i jak sie nie dowiedzą to same nie wpadną :mrgreen:

GazDa - 2009-06-27, 21:10

Michal KJ napisał/a:
:raca: Nie mów nikowmu, że to tasma dwustronna, ja mam je już ponad rok i nikt mi jeszcze nie odkleił.


Dzisiaj kleiłem i zastosowałem taśmę firmy Boll, taka czarna i muszę stwierdzić, że po pierwszym przyklejeniu (krzywo :mrgreen: ) za cholerę nie chciało to puścić. Myślę, że jakbym ciągnął na chama to osłonka by się połamała, a i lampa mogłaby ucierpieć. Zrezygnowałem z podklejania klejem bo mijało się to z celem. Osłonki choć pewnie nie osłaniają to fajnie nadają KJ-towi bojowego charakteru. Polecam wszystkim chętnym. Na allegro ktoś oferuje za 399 zł :pala: ja dostałem za 150 :rock:

Co do avatarów KJ to brak mi słów :rock: są ****. Fajnie by było jakby pojawiły się jeszcze jakieś propozycje, a potem zrobimy walne głosowanie na "Najlepszy avatar KJ"

ONLY KJ :rock:

arti - 2009-06-27, 21:41

Cześć,

Panowie a gdzie te osłony nabyliście bo też bymtakie chciał rozumiem że chodzi o lampy tylne?

A propos naszego emotika to co musimy zrobićżeby był wraz z innym na forum?

GazDa - 2009-06-27, 21:48

arti napisał/a:
to co musimy zrobićżeby był wraz z innym na forum?


Podesłać go jakiemuś odpowiedniemu moderatorowi:)

Ja swoje wyszukałem przez allegro. Wyszukiwałem skasowanego KJ-ta takiego na części oczywiście, który na fotce posiadał takowe osłony i wysyłałem maila z pytaniem czy by mi koleś nie opchnął ich. Po paru próbach udało się dostać :thumbup: Cena w ASO to coś chyba koło 260 zł tylko nie pamiętam czy netto czy brutto. W podobnej kasie sprowadzą koledzy ściągający klamoty z USA. Ebay też wychodzi podobnie więc chyba najlepszym rozwiązaniem jest poszperać i popytać przez allegro.

stangret - 2009-06-27, 22:32

Może z innej beczki ale o kj-ta chodzi w końcu.
Wczoraj wiozłem z tyłu cholerną szybę i niestety niedostatecznie ją zabezpieczyłem. Podczas jazdy gibnęła się do tyłu i pojechała po podsufitce blisko tylnej "klapy" szyby.
Efekt. Rozdarcie na jakieś 10 cm plus fajne żłoby na plastikach.
Czy Wiecie gdzie i jak coś temu zaradzić :cry: . Nie powiem że na własną głupotę nie byłem wq....y :evil:

szadoki - 2009-06-28, 12:30

Cześć!!! Też bywam nie za często ale w pełni popieram stworzenie działu dla kojotowców.
ptysiek - 2009-07-02, 00:44

Witam,
Mam problem w KJ-cie przestal swiecic sie panel pozycji automatycznej skrzyni biegow( w nocy ciemno jak w d... u m....).Czy moze ktos wie co mozna zrobic czy sa tam jakies zarowki ,bezpieczniki sprawdzilem OK.Prosze o pomoc gdzie szukac.

loker - 2009-07-02, 08:17

GazDa,
wiadome że stowrzyłem
tytuł był chyba taki: Wolne KoJoty :)
czy jjakos tak
ale wtedy mnie olaliście :P

GazDa - 2009-07-02, 08:21

loker, to trzeba temat reaktywować :rock:

loker napisał/a:
ale wtedy mnie olaliście :P


:wink: było nas wtedy mało ale teraz sytuacja się zmieniła hehe.
Teraz KoJotów jak mrówków jest :git:

[ Dodano: 2009-07-02, 08:22 ]
Zresztą to widać w dziale Jeep Cherokee

[KJ] ..................... jest tego sporo :raca:

loker - 2009-07-02, 08:27

szukaj a znajdziesz :mrgreen:

macie linka :
http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=17236

Gazda Wez coś tam skrobnij to przeskoczy do nowych postó :raca:
Only KJ :rock:

GazDa - 2009-07-02, 08:46

Skrobnięte :thumbup:

Jak temat z avatarami? Chyba nie mamy i nie będziemy mieli innych propozycji więc trzeba zrobić ankietę, który będzie tym jedynym, a drugim i tak można się posługiwać :mrgreen: Od przybytku głowa nie boli. Można zrobić tak, że tego z drugiego miejsca każdy KJ-towiec umieści w swoim podpisie i będzie git :git:

stangret - 2009-07-02, 08:59

Dwoma ręcami się dopinam aby Admina przekonać do kojotowego działu :rock:
GazDa - 2009-07-02, 18:34

Wakacje, wakacje. Dużo wolnego czasu więc zmajstrowałem coś w swoim KJ-cie. Mianowicie skupiłem się na wyglądzie grila. Jako, że do czarnego nie pasuje zbytnio cały chromowany a osłony na lampy mam w chromie więc żeby coś do nich nawiązywało musiałem zadziałać. Zakupiłem listewkę "tunningową" z metra i postanowiłem umieścić ją na kratkach grilla. Nie podobało mi to że przez grilla widać chłodnicę i inne gluty więc zapodałem siatkę z drobnym oczkiem- czarna. Efekt końcowy na fotkach. Czas pracy 1,5 godziny, zadanie łatwe.


jear - 2009-07-02, 18:37

jak to zrobiłeś ,też tak chcę...
loker - 2009-07-02, 18:39

GazDa,
rzadzi!! :git:
a gdzie taka siatke mozna zakupic?
az chyba tez tak zrobie na calym moim chormie i srebrnym lakierze tez bylby wypas
respect :rock:

GazDa - 2009-07-02, 18:45

Odkręcasz 4 śruby na szczycie grila i wyhaczasz go z takich zatrzasków. Kupujesz siatkę np allegro 25x100cm z jak najdrobniejszym oczkiem. Odwracasz grilla na drugą stronę i docinasz siatkę aby ładnie weszła mocujesz ją trytkami tak aby nie było widać z drugiej strony. Musisz jeszcze wyciąć w siatce otwory aby weszły takie ajzole ale to w praniu Tobie wyjdzie.

http://moto.allegro.pl/it...ill_tuning.html

a listewki to tylko docinasz na wymiar ok 24 cm i nakładasz je. Prościzna :mrgreen:

http://moto.allegro.pl/it..._passat_b5.html

[ Dodano: 2009-07-02, 18:51 ]
Ten link do listwy jest trafniejszy :mrgreen:

http://moto.allegro.pl/it...chromowane.html

Jony - 2009-07-02, 18:55

Ładnie :mrgreen: ..no i rozpędzony komar nie przebije chłodnicy...zatrzyma go siatka. :D
GazDa - 2009-07-02, 18:57

Komar jak komar ale kamyszek na pewno zostanie na siatce :mrgreen:
stangret - 2009-07-02, 19:26

Ja planuję coś takiego zapodać bo całej atrapy w chromie nie mogłem znależć.
http://cgi.ebay.co.uk/02-...%3A3%7C294%3A50

slawcio - 2009-07-02, 20:13

loker napisał/a:
ale wtedy mnie olaliście

a teraz Ci <kiss>
GazDa napisał/a:
Teraz KoJotów jak mrówków jest :git:

noooooo

Jony - 2009-07-03, 10:20

GazDa napisał/a:
zostanie na siatce

każdy insekt i nie pozapycha szczelin w chłodnicy..a cięzkawo to doczyścić.A przy letniej gorączce o przegrzanie motora nietrudno.. :wink:
Ładne i praktyczne. :git:

Jeepnusz - 2009-07-04, 21:23

Ramzes napisał/a:
Z tym zlocikiem to dobry pomysl :rock:

Ja mimo ze Polska północna to mogę ruszać już teraz. :git: :git: :git:


Panie, Panowie,

przejdzmy od slow do czynow

Osobiscie nie mam nic przeciwko Lowiczowi (skoro juz taka propozycja padla :rock: ), a nawet wrecz przeciwnie :thumbup:

Pytanie podstawowe: czy mamy kogos w Lowiczu? Nie chodzi o wrabianie kogos w organizacje, a jedynie o sugestie dot. noclegow, ciekawych miejsc (najlepiej takich, do ktorych mozna dojechac nie-asfaltowa droga), etc.

Co powiecie na spotkanie w wybrana sobote w jakims fajnym miejscu (Lowicz lub okolice), wspolne piwsko (grill), KoJogaduchy, a w niedziele rano objazd ciekawa trasa (nie ma jak kolumna bojowa Kojotow!), calosc uwienczona obiadkiem?

Pozostaje:
- ustalenie miejsca noclegu (kazdy rezerwuje nocleg indywidualnie)
- propozycja trasy
- wybor weekendu

lub inne, alternatywne i konstruktywne propozycje.

Pozdrawiam, Jeepnusz

jear - 2009-07-04, 22:18

Proponuje Karpacz :D Ale Łowicz też jest ok.
Qba - 2009-07-04, 22:48

Co prawda nie Łowicz, ale miejsce fajne:
http://www.jaworowydwor.pl/
Proponuję zgłaszać takie miejsca np. do końca lipca, potem głosowanie i mamy miejscówkę wybraną :)

jear - 2009-07-05, 09:45

Spotkajmy się w górach albo nad morzem.Jeżeli myślimy o zlocie KJtów z całej polski to nie szukać miejsc w około domu bo wtedy przyjedzie pięciu.i taki to będzie zlot.
Qba - 2009-07-05, 13:20

jear napisał/a:
Spotkajmy się w górach albo nad morzem

Zgłoś konkretne miejsce

Jeepnusz - 2009-07-05, 21:20

jear napisał/a:
Spotkajmy się w górach albo nad morzem.Jeżeli myślimy o zlocie KJtów z całej polski to nie szukać miejsc w około domu bo wtedy przyjedzie pięciu.i taki to będzie zlot.


Jear, oczywiscie - zauwaz, ze ktos inny zaproponowal Lowicz. Jakie miejsce proponujesz?

jear - 2009-07-06, 19:52

http://www.zbaszyn.com/ :thumbup:
KeJz - 2009-07-06, 20:12

jear napisał/a:
http://www.zbaszyn.com/


miejscówka wydaje się sympatyczna :rock:

GazDa - 2009-07-06, 20:15

jear, :)20 :)20 :)20

Miło mi :oops:

Tylko, że ja was wszystkich w chacie nie pomieszcze :mrgreen:

Qba - 2009-07-07, 19:27

Podbijam temacik - następna miejscówka kandydatura:
http://www.sielankowo.pl/

KeJz - 2009-07-07, 21:16

no a może coś ze średniowiecznego klimatu :rycerz: :

www.gniew.pl
www.zamek-gniew.pl

lub:
www.zamek-reszel.com

Jeepnusz - 2009-07-07, 22:37

kejz napisał/a:
no a może coś ze średniowiecznego klimatu :rycerz: :

www.gniew.pl
www.zamek-gniew.pl

lub:
www.zamek-reszel.com


Propozycji sporo - i bardzo dobrze, temat sie rozkreca!

Jedno pytanie (retoryczne, moze byc): czy chcemy tez troche pojezdzic po lightowych bezdrozach (zadnego upalania w blocie po kola, niektorzy swoimi KoJotami woza dzieci ... ;) ) Jesli tak, to moze znajdzmy miejscowke, przy ktorej ktos (z nas) zna ciekawa trase?

Sejsmik - 2009-07-08, 11:38

Z innej beczki-czy ktos wie ile nasze kojoty maja glebokosc brodzenia i procent wykrzyzu? :rock:
GazDa - 2009-07-08, 22:01

Sejsmik, hmmmm, a jakie to ma w naszym przypadku znaczenie :mrgreen:

Miejscóweczki są i jakiś wachlarz możliwości się stworzył. Trzeba tylko zagłosować i się spotkać.

Wracając do naszych avatarów... więcej chyba nie będzie więc możnaby powolutku zagłosować i wyłonić zwycięzcę. Czy ktoś wie czy można do tego tematu dorzucić ankietę i jeśli tak to jak :roll: Dwóch kandydatów i szybkie głosowanie.

pizmako - 2009-07-09, 17:24

Dołączę się w tym temacie:

KJ powinien byc zdecydowanie oddzielony od XJ - przecież to są tak naprawdę 2 inne auta :evil:

Dodatkowo dla nowych forumowiczów przy KoJotach podczepił bym temat o spalaniu, rozmiarach opon, kluczykowaniu i komputerze podróżnym, napędach i skrzyni...

A jeszcze dopiszę, że dziś po 1 teście wyszło, że mój KoJot spalił 18l/100km .. gazu oczywiście w cyklu jazdy mieszanej .. w porywach do 160km/h.

Deszczu - 2009-07-15, 02:09

http://www.jeep.org.pl/fo...p=432473#432473

:) Taaak cos innego ;)

Moo Moo Jeep - 2009-07-15, 03:15

stangret napisał/a:
całej atrapy w chromie nie mogłem znależć.

Tutaj jest:
Chromowane pokrycie atrapy KJ 1
Chromowane pokrycie atrapy KJ 2
Chromowane pokrycie atrapy KJ 3
Chromowane pokrycie atrapy KJ 4

fifel - 2009-07-15, 17:20

Qba, są fotki :git:
stangret - 2009-07-15, 20:14

Wow. Dzięki MoMo. Ten ostatni się nadaje i nawet wysyłają w świat. Ciekaw jestem czy cła nie dowalą. Znając życie to owszem i cena będzie suma sumarum słuszna.
Qba - 2009-07-16, 11:49

fifel napisał/a:
Qba, są fotki

Dzięki :D lepiej późno niż wcale...

[ Dodano: 2009-07-16, 11:56 ]
http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=25964
No to w końcu zweryfikowałem problem - jest to gównolit typu "skóra ekologiczna", który już tak zmiękł, zaczął się lepić i łuszczyć, że założyłem sobie coś takiego:
http://www.pokrowce.com.p...1&idproduktu=81

loker - 2009-07-16, 16:01

Qba,
moja kiera jest ze skóry i na pewno z ekologia to ona nie ma nic wspólnego <cooldevil>

Qba - 2009-07-16, 22:25

OK, jak będzie spocik, pokroimy moją i Twoją :mrgreen:
Jony - 2009-07-21, 09:55

Powracajac do tematu spotkania.
Jestem w stanie zorganizowac (tzn mam pomysła) spotkanie w widłach Pilicy i Wisły.
Okręg Warka,Czersk,Mniszew,Magnuszew.
Co mamy:Ruiny zamku w Czersku z wieżami widokowymi.
Muzeum Pułaskiego w Warce
Skansen bojowy II wojny św. w Mniszewie.
Lajtowa przejażdżka w obrębie rzeki z możliwością pickniku
Grill i integracja na mojej działce w Magnuszewie z możliwoscią rozbicia namiotów.
lub Nocleg w Sarmackiej-Mniszew lub Na Winiarach-Warka.
Przy okazji proponuje rozwiac watpliwści co do spalania naszych KJtów.Tzn spotykamy się na pompie,tankujemy na fulla,kasujemy liczniki i jazda.Na koniec równiez tank pod korek i liczydło.Uczciwie.
Myśle,że moze być fajnie i bez żadnych wpłat.Każdy kupuje sobie bilety.Grilla robimy wspólnie.Albo ognicho.
Sprzęt i miejsce udostępniam. :wink:
Pytanie: kto się pisze? I ile osób? I jak długo (nocleg)?
Impreza weekendowo-rodzinna praktycznie bez ograniczeń co do terminu.
Ustalajcie bo nie wiem na kiedy zamawiać ładną pogodę... :mrgreen:

KeJz - 2009-07-21, 10:53

Jony napisał/a:
Jestem w stanie zorganizowac (tzn mam pomysła) spotkanie w widłach Pilicy i Wisły.


Jak dla mnie rewelacja! Zgłaszam sie :rock:

Qba - 2009-07-21, 10:54

Jestem :!: :D
jendrol - 2009-07-21, 11:17

Jony wow :oops: :thumbup:
slawcio - 2009-07-21, 18:44

Jony napisał/a:
Ustalajcie bo nie wiem na kiedy zamawiać ładną pogodę...

Jestem za tylko błagam termin po 2.08, mi pasuje w 8/9 08 ale tydzień póżniej jest dwa dni wolne np 15/16 08 więc można już 14 wyjechać i każdy kto ma dalej na 15 dojedzie. Co Wy ta to?

GazDa - 2009-07-21, 19:40

slawcio napisał/a:
Co Wy ta to?


A My na to jak na lato :mrgreen:

Szkoda tylko, że ja mam 380 km w linii prostej :|

Qba - 2009-07-21, 19:56

Od 9.08 do 15.08 niestety mi nie pasi :( Jeżeli termin jeszcze do dogrania, to może po 16.08?
and - 2009-07-21, 19:57

Jony napisał/a:

Przy okazji proponuje rozwiac watpliwści co do spalania naszych KJtów.Tzn spotykamy się na pompie,tankujemy na fulla,kasujemy liczniki i jazda.Na koniec równiez tank pod korek i liczydło.Uczciwie.


to może być problem bo mi licznik nie działa :mrgreen:

KeJz - 2009-07-21, 21:35

Qba napisał/a:
może po 16.08


tez by mi pasowało w drugiej połowie sierpnia lub na poczatku wrzesnia :git:

arti - 2009-07-21, 22:50

Siemka,

My wyjeżdzamy od 12.08 do 19.08 więc chętnie albo przed albo po , ale pomysł z Warką jak najbardziej oki

Jony - 2009-07-22, 09:39

GazDa, rozumiem Cię ale w góry czy nad morze masz pewnie jeszcze dalej... :|
and, mam starą rame od roweru z dynamem..,przyczepimy,damy impuls i będzie bangla.. :mrgreen:
Co do terminu to wiadomo-są wakacje,każdy wykorzystuje na swój sposób w/g urlopów.
To zróbmy to we wrześniu.
Impreza jest bez ciśnienia bo obiekty są otwarte praktycznie zawsze,a teren i drogi polne do użytku ogólnego bez specjalnych zezwoleń i opłat.. :wink:
Można by zapoczatkować taki cykl naszych spotkań w stylu "czym moja okolica bogata"...
Nie chodzi tu o to żeby komuś zwalić się na głowę ale o poznanie zakamarków danego mikro regionu w którym świetnie porusza sie zapraszający forumowicz.. :wink:
Bez wpłat,kont itd.,kazdy płaci za siebie w danym momencie,lub składka na jakis cel lub miche.. :D
W kazdej okolicy sa kwatery,hotele tylko potrzeba info gdzie jest fajnie i przystepnie.
Można swietnie się zabawić w centrum miasta np Poznania czy Lublina.
Tam też mozna zorganizować fajne KJotowe wypady. :lol: Trochę chęci!!!
Myślę ,ze własnie do takich celów został skonstruowany KJ. Do takich lajtowych wypadów :git:
Co do wypadu na "Widły Pilicy i Wisły"to myśle,ze jak choć kilku KJotowców wybierze jakiś konkretny termin to już będę trzymał się tej daty i czekał co by reszta się dopasowała.
No spotkajmy się wreszcie.. :raca:

jendrol - 2009-07-22, 09:45

Jony napisał/a:
No spotkajmy się wreszcie..


Znając życie,to raz jednemu,raz drugiemu nie będzie pasować,aż w końcu gó*** z tego wyjdzie..... :cry:
Mi tam praktycznie każdy termin odpowiada :raca:
Gazda ja też mam do tego miejsca koło 340 km,także ,nie jesteś sam :mrgreen:

Jony - 2009-07-22, 09:55

jendrol, :rock:
Jak zrobisz nastepny wypad u siebie to ja będę miał trochę kilo na grzbiecie.... :wink:
Wreszcie się KJot przewietrzy... :mrgreen:

slawcio - 2009-07-22, 20:45

Ja jak pisałem po 2.08 jadę na każdy wolny "wekend" tylko z tydzień przed muszę wiedzieć.
A i jeszcze zgrzewę najlepszego piwa pod słońcem zabiorę ze sobą :lol: więc zbierać się KoJoty bo takie dobrocie was czekają :)22

GazDa - 2009-07-22, 22:10

slawcio napisał/a:
bo takie dobrocie was czekają :)22


kurfa jak Bozia da to jade :rock: :mrgreen:

Jeepnusz - 2009-07-22, 23:58

Jony napisał/a:

Impreza jest bez ciśnienia bo obiekty są otwarte praktycznie zawsze,a teren i drogi polne do użytku ogólnego bez specjalnych zezwoleń i opłat.. :wink:
Można by zapoczatkować taki cykl naszych spotkań w stylu "czym moja okolica bogata"...


Jony, wielkie brawa!! Swietna propozycja :rock:

Panie i Panowie, poniewaz KAZDY ma jakies swoje preferencje co do terminu, moze do końca lipca wpiszmy swoje wolne weekendy w tym wątku - pod koniec miesiaca (np. 31 lipca) policzymy ktory termin "wygral". Z mojej strony, poki co, praktycznie kazdy weekend sierpnia mam wolny z wyjatkiem jednego: 8-9.

slawcio - 2009-07-23, 20:57

Jeepnusz napisał/a:
wpiszmy swoje wolne weekendy w tym wątku

dobry pomysł ja swoje już podałem

GazDa - 2009-07-28, 20:46

Taki wątek a my kasztany walimy w poważnych działach :?
Może małą ankietę zrobimy

Jakie piwko pije dumny posiadacz KoJota :rock:

and - 2009-07-28, 20:50

tyskie <piwko2>

[ Dodano: 2009-07-28, 20:51 ]
ale po ostatnich inwestycjach w spychacza to chyba przejde na piwo marki tesco

GazDa - 2009-07-28, 20:52

and, osobiście preferuję Żywca i chyba się nie obrazisz jak ze sobą zabiorę kratę w/w piwka :wink:
Qba - 2009-07-28, 20:52

No to jeszcze raz: głównie Żywiec <piwko2> Ale jak się obijam po Polsce, to testuję piwa lokalne
GazDa - 2009-07-28, 20:53

and napisał/a:
ale po ostatnich inwestycjach w spychacza

no słyszałem że ostro wymiatasz :rock:

jendrol - 2009-07-28, 20:53

and napisał/a:
tyskie

ponad wszystkie :rock:
A możeby tak zrobic osobny temat w sprawie terminu spotkania :?:
Bo ten już jest wyjątkowo skasztaniony :twisted:

GazDa - 2009-07-28, 20:56

jendrol napisał/a:
and napisał/a:
tyskie

ponad wszystkie :rock:


w sumie nie ważne jakie ale DOBRE BO POLSKIE :rock:

[ Dodano: 2009-07-28, 20:56 ]
jendrol napisał/a:
Bo ten już jest wyjątkowo skasztaniony :twisted:

jendrol, taki był mój zamysł jak go zakładałem :git:

and - 2009-07-28, 20:57

GazDa napisał/a:
and, osobiście preferuję Żywca i chyba się nie obrazisz jak ze sobą zabiorę kratę w/w piwka :wink:

jasne :D

GazDa - 2009-07-28, 20:59

and, zresztą to Twoja krata będzie boś mi dużo pomógł przy moim ostatnim wybuchu :thumbup: Więc w sumie wybór marki do Ciebie należy :thumbup:
and - 2009-07-28, 20:59

GazDa napisał/a:
and napisał/a:
ale po ostatnich inwestycjach w spychacza

no słyszałem że ostro wymiatasz :rock:

narazie nie wymiatam , tylko częsci zwoże . kociął zatarasował garaż mojego mechanika . straszę , grożę , proszę , błagam potem znowu grożę . nic . dalej w krzakach mój stoi a kociłowy blokuje produkcje mojego.

[ Dodano: 2009-07-28, 21:02 ]
GazDa napisał/a:
and, zresztą to Twoja krata będzie boś mi dużo pomógł przy moim ostatnim wybuchu :thumbup: Więc w sumie wybór marki do Ciebie należy :thumbup:


miałem być saperem ale niewybuchów zabrakło w okolicy więc robie teraz w kolektorach ssących

GazDa - 2009-07-28, 21:04

and napisał/a:
kolektorach ssących
szydera <greendevil>
Qba - 2009-07-28, 22:02

Jak już nam tak dobrze idzie po odpaleniu 3 browara (każdy), to ja tak trochę z innej strony - zauważyłem, że potrafimy każdy temat skasztanić :mrgreen:
fifel - 2009-07-28, 22:18

Qba, w końcu po to nam był dział KJtowy co by można było pokaszanić trochę :D
GazDa - 2009-07-28, 22:23

Qba napisał/a:
zauważyłem, że potrafimy każdy temat skasztanić :mrgreen:


Ku..wa mamy taki dar od Boga :twisted:

Qba - 2009-07-28, 22:38

fifel napisał/a:
Qba, w końcu po to nam był dział KJtowy co by można było pokaszanić trochę

GazDa napisał/a:
Ku..wa mamy taki dar od Boga

To już wiem, czemu się Zarząd tak długo opierał z naszym działem :)20 :)20 :)20

GazDa - 2009-07-28, 22:49

Qba napisał/a:
To już wiem, czemu się Zarząd tak długo opierał z naszym działem :)20 :)20 :)20

Teraz pewnie tego żałują :mrgreen: To jak Qba, po czwartym <piwko> na dobry sen?

Qba - 2009-07-28, 22:52

GazDa napisał/a:
To jak Qba, po czwartym na dobry sen?

Oooo! Dobrze by było, ale logistyka zawiodła :thumbdown: Moja lodówka już pusta :roll: (ja mam swoją w gospodarczym, a żona swoją w kuchni) Ale zdrówko!

GazDa - 2009-07-28, 22:53

Qba napisał/a:
ale logistyka zawiodła :thumbdown:

eee sam nie pijam to do następnego razu :rock:

Jony - 2009-07-28, 23:56

Ogólnie to lubię piwa z browaru Van Pur.
Kiedyś lubiłem Strong-Warka ale coś go schrzanili... :|
Ogólnie słodkie piwa. :mrgreen:

fifel - 2009-07-31, 17:21

and i GazDa, co się nie chwalicie u nas, że jedziecie na JPII :wink:
jaka ekstremalna załoga :git:
Chyba też wybiorę tę kategorię, co by dopingować i śledzić poczynania KJ,
załóżmy, że dlatego :P

and - 2009-07-31, 19:21

no co :mrgreen: jedziemy jedziemy po :winner: hehe
GazDa - 2009-07-31, 21:48

and napisał/a:
jedziemy po :winner: hehe


:rock: :rock: :rock:

Damy radę :git:

Qba - 2009-07-31, 23:32

and napisał/a:
no co jedziemy jedziemy po hehe

To ja już od dziś to opijam <piwko2> :mrgreen: A właściwie to opijałem już od dawna, tylko nie wiedziałem, że to to :)20 :)20 :)20

GazDa - 2009-08-01, 21:23

Qba napisał/a:
To ja już od dziś to opijam <piwko2>


:thumbup: jako że dziś sobota to bez piwka ani rusz :wink: <piwko2> zdrówko

Qba - 2009-08-01, 21:58

Zdrówko! <piwko2>
slawcio - 2009-08-02, 17:42

Jakie piwko pije dumny posiadacz KoJota :rock: [/quote]
Oczywiście PERŁA.
No to kiedy robimy w końcu ten zlot KoJotów chłopaki i dziewczęta bo mnie w Polsce trochę nie było?

KeJz - 2009-08-02, 22:09

slawcio napisał/a:
No to kiedy robimy w końcu ten zlot KoJotów


no własnie, pojutrze ruszam w drogę i chętnie tak bym coś zaplanował, coby wrócic na KoJotowy spęd

slawcio napisał/a:
Jakie piwko pije dumny posiadacz KoJota


każde, byle zimne :mrgreen:

and - 2009-08-05, 22:05

Co do zlotu Kojotowców to zapraszamy na Rajd Turystyczno-Przeprawowy o Puchar Jeepa na koniec września br w rejonie Wlkp (Miłosław), gdzie będzie okazja sie poznać i pojeździć razem .
Qba - 2009-08-07, 21:36

Chłopaki! (Dziewczyny oczywiście też :wink: ) Gdzie jesteście? Zapraszam <piwko2> Mam pić sam? :roll: :mrgreen:
GazDa - 2009-08-07, 22:19

Qba napisał/a:
Mam pić sam? :roll: :mrgreen:


Ja odpadam :cry: ****.ł mnie kleszcz i mam zgagę :roll:

[ Dodano: 2009-08-07, 22:21 ]
Zresztą ludziska chyba leżą na plaży i się opalają bo cisza i stagnacja jakaś nastała :|

Qba - 2009-08-07, 22:24

To co, znaczy popadam w alkoholizm? :|

[ Dodano: 2009-08-07, 22:26 ]
GazDa, a co z tym kleszczem??? Żebyś boreliozy albo innego świństwa nie załapał :? Jak to wygląda? Widział to jakiś dok? Choćby konował jaki?

[ Dodano: 2009-08-07, 22:27 ]
A tak poza tym to będę w przyszłym tygodniu w Greenbergu, może jakiś spocik?

GazDa - 2009-08-07, 22:28

Qba napisał/a:
znaczy popadam w alkoholizm? :|


eee chyba jeszcze nie :wink: ale jak będziesz pił, zasypiał w trawie gdzie uje.ie Ciebie kleszcz, a na następny dzień bedzesz miał zgagę to zacznij się bać :mrgreen: :wink:

[ Dodano: 2009-08-07, 22:30 ]
Qba napisał/a:
a co z tym kleszczem???


luuzik mam wprawę w usuwaniu. Zresztą na wypadach "survivalowych" to często załapuję tego osobnika. Nie pomagają offy i inne. Ubiór też mam odpowiedni. Taki urok naszych lasów.

[ Dodano: 2009-08-07, 22:31 ]
Qba napisał/a:
przyszłym tygodniu w Greenbergu, może jakiś spocik?


Wpadaj na kawkę i cosik słodkiego :rock: Zapraszam serdecznie :raca:

Qba - 2009-08-07, 22:42

GazDa napisał/a:
Zresztą na wypadach "survivalowych" to często załapuję tego osobnika

Polecam Frontline - wypróbowane na psach i kotach (na ludziach jeszcze nie - byłbyś pierwszy :mrgreen: )
GazDa napisał/a:
Wpadaj na kawkę i cosik słodkiego Zapraszam serdecznie

Dzięki :D To się jeszcze jakoś zgadamy :git:

GazDa - 2009-08-09, 10:54

jendrol czy to czasem nie ty zakupiłeś białe światełka? :wink: :raca:

http://www.allegro.pl/ite..._white_wwa.html

bo ja też hehe

cofey - 2009-08-09, 19:01

Właściwie nie wiem, gdzie się zapodzialam ze swoim Kojotem, o ZJ, WJ itd czytam, a moje mi uciekły :D
Super pomysł. Ze zlotem Kojotów też, super byloby się spotkać. Czy jakiś termin udalo się ustalić?
Jadę teraz na południe -B eskid wyspowy, mam nadzieję, że będę też na Jurze, a jak się uda, moze też lekko w bieszczadzkie strony się skieruję, więc moze coś mi wpadnie w oko na zlot KoJotów.

jendrol - 2009-08-09, 20:56

GazDa napisał/a:
jendrol czy to czasem nie ty zakupiłeś białe światełka?

He he-to ja :mrgreen: ale mnie wytropiłeś... :mrgreen:

GazDa - 2009-08-09, 21:02

Wiesz wielki brat czuwa :mrgreen: a ja się tak trochę czaiłem na nie, a ty dałeś bodziec do zakupu :wink:
jendrol - 2009-08-09, 21:27

GazDa napisał/a:
Wiesz wielki brat czuwa :mrgreen: a ja się tak trochę czaiłem na nie, a ty dałeś bodziec do zakupu :wink:

:raca:
Myśle,że fajnie będą się prezentowały....bo te pomarańczowe klosze między białymi(reflektory i p. mgielne) to lekki przypał ze strony jeepa :evil:
Nie wiem,czy jest jakiś producent,który w tych rocznikach zastosował pomarańczowe klosze kierunków.... :roll:

GazDa - 2009-08-10, 21:50

To co teraz : SPRZEDAM kierunki liberty ........ za kwotę :)20

Za ile wystawiamy?

wpedro - 2009-08-18, 21:41

:lol: To odkupcie sobie jeden od drugiego i też będziecie kwita.
GazDa - 2009-08-18, 23:03

:evil: qufa przed chwilką wyłapałem 100 zł mandatu za picie pifka w miejscu publicznym :pala: Pod swoją chatą stałem kurfa mać :pala: Ten kraj jest trochę pojepany jednak :rock:
fifel - 2009-08-19, 04:15

Wróciłem z bieszczad!
peepek znów mnie niezawiódł :rock:
jakoś w najbliższych dniach podrzucę fotki
tęskniliście? :D
widzę dużo się działo i dziać się nie przestaje...
GazDa, było podskoczyć w biesy na piwko...leżajsk nad rzeczką ahh! bezcenne :!:

Qba - 2009-08-19, 08:32

GazDa napisał/a:
przed chwilką wyłapałem 100 zł mandatu za picie pifka w miejscu publicznym

:shock: :shock: :shock: Tam u Ciebie??? Od strony parkingu??? :shock: :shock: :shock: No to chyba ten, kto Ci to zrobił, miał zły dzień, żona mu nie dała i kanarek zdechł...

GazDa - 2009-08-19, 08:40

Qba napisał/a:
:shock: :shock: :shock: Tam u Ciebie??? Od strony parkingu??? :shock: :shock: :shock:


No właśnie tam :mrgreen: Z sąsiadem, po dniu pracy postanowiliśmy pyknąć sobie szybkie piwko, a tu z długimi światłami napierd... radiowozik. Okienko się otwiera i pan władza z głosem nie znoszącym sprzeciwu mówi do nas żeby natychmiast wylać piwko. Fakt, trochę nas to rozbawiło :mrgreen: i może poczuł się urażony. Zresztą nie mam w zwyczaju wylewać piwa i w ten sposób wieczorne piwunio kosztowało mnie 100 zł. <piwko>

fifel napisał/a:
tęskniliście? :D


się pytasz :raca: :mrgreen:

Qba - 2009-08-19, 10:56

GazDa napisał/a:
poczuł się urażony

Pewnie go suszyło ciężko :)20 :)20 :)20

GazDa - 2009-08-20, 20:56

Łoji ktoś po małym? <piwko>
Qba - 2009-08-20, 21:14

No to <piwko2>

[ Dodano: 2009-08-20, 21:16 ]
Ale siedzisz na kanapie, nie przed domem? :mrgreen:

arti - 2009-08-20, 21:29

He he he, ja mam dzisiaj prohibicję po urlopie :mrgreen:

Obiecałem że do weekendu nie piję ale to jeszcze tylko 24 godziny :rock: :rock: :rock: :rock:



Smacznego koledzy

Qba - 2009-08-20, 21:34

arti, samoumartwianie? Żeby Ci nie zaszkodziło :roll: :mrgreen: Ja obiecałem, że nie będę wypijał więcej niż 2 dziennie, ale średnio i z pominięciem weekendów (sztuka negocjacji :git: )
arti - 2009-08-20, 21:41

Ale ja po tygodniu codziennie i to niezłego łojenia przy 40 stopniach upału więc musiałem iść na tak zwany kompromis :D
Ale spoko nie umartwiam się bo to tylko dzisiaj mam szlaban hehehe , bo wczoraj wróciliśmy i trza było opić bezpieczne lądowanie :rock: :rock: :rock: :rock:

Qba - 2009-08-20, 21:44

No to dobrze, że jesteś znów z nami :rock:
fifel - 2009-08-20, 22:03

<piwko2> no to ju :)
Qba - 2009-08-20, 22:16

Panowie, zdrówko <piwko2>
GazDa - 2009-08-20, 22:58

I ch.j wszyscy poszli spać :( a ja dzisiaj w terenie na przekór Policji w czajnik dałem :wink:

Zdrówko @ll <piwko2>
Co by KoJotowe pogaduchy dobrze się trzymały :mrgreen:

Qba - 2009-08-21, 21:53

GazDa napisał/a:
I ch.j wszyscy poszli spać

Ale już się obudzili <piwko2> :mrgreen:

[ Dodano: 2009-08-21, 22:20 ]
O k... chyba tylko ja; wszyscy jeszcze śpią - no to przepraszam :)23

GazDa - 2009-08-21, 23:06

Qba napisał/a:
O k... chyba tylko ja; wszyscy jeszcze śpią - no to przepraszam :)23


Śpią jak śpią ale do domów dopiero wrócili <piwko2>

Qba - 2009-08-22, 20:40

Jak tam, dzisiaj też balety?
GazDa - 2009-08-22, 20:49

Dzisiaj dla odmiany w domowym zaciszu będziemy rozkoszować się jedynym, słusznym, ze swojego smaku znanym, piwem marki Żywiec :mrgreen:

@ll <piwko2>

Qba - 2009-08-22, 20:53

Ooooo! :rock: :git: <piwko2>

[ Dodano: 2009-08-23, 21:34 ]
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: Gdzie się podziewają KoJociarze wszyscy??? :pala: :pala:

Żerom - 2009-08-23, 22:56

Jakby nie patrzeć, to i ja jestem świeżym KoJociarzem, pozdro dla wszystkich :) Chyba muszę jakieś foto wrzucić na avatar i do podpisu :)

Gazda, pochwal się skąd masz taki super box na dachu, który tak ładnie pasuje do bagażnika Renegade'a??

GazDa - 2009-08-24, 09:45

Qba napisał/a:
Gdzie się podziewają KoJociarze wszyscy??? :pala: :pala:


Wakacjuje się szlachta :P

Żerom napisał/a:
box na dachu, który tak ładnie pasuje do bagażnika Renegade'a??


Box to Thule Spirit 780 Czarny metalik :D Trzeba tylko zdemontować przód i tył "kosza wyprawowego", a montuje się go na oryginalnych belkach poprzecznych. Właśnie dlatego nie odstaje tak jak większość bagażników a boki "kosza wypr" fajnie komponują się z całością. Kupowałem w ciemno i nie spodziewałem się, że tak to fajnie będzie ze sobą grało. Szczerze polecam :git:

ONLY KJ :rock:

Qba - 2009-08-25, 13:46

Kupiłem sobie gadżecik :D :


Mam już takich chyba z pięć, ale nie mogłem się oprzeć... :wink:

GazDa - 2009-08-25, 14:06

Qba, faaajny :rock:

Jak mnie kiedyś rozboli ząb to wiem do kogo się zgłosić :wink:

Qba - 2009-08-25, 14:11

GazDa, nie żebym się z Tobą drażnił, ale zgadnij gdzie zanabyłem tego fanta! Podpowiedź: kosztował 39,99 i nie było to alledrogo...
GazDa - 2009-08-25, 14:13

Qba napisał/a:
39,99 i nie było to alledrogo...


Przylep koło zielonej góry? :mrgreen:

Qba - 2009-08-25, 14:15

Nieee... Miałem na myśli Twoją ulubioną sieć sklepów motoryzacyjnych :)23
GazDa - 2009-08-25, 14:36

Aaaaa norauto :mrgreen: bez urazy ale z pewnością to shit jest i zęba tym nie wyrwiesz :P :wink:
Qba - 2009-08-25, 14:49

Z zębami zawsze radziłem sobie inaczej :mrgreen:

[ Dodano: 2009-08-25, 14:50 ]
A narzędzie w sam raz, żeby przy wyrywaniu zęba przytrzymać delikwenta za napletek :)23

GazDa - 2009-08-25, 14:58

Qba napisał/a:
zęba przytrzymać delikwenta za napletek :)23

:)20 :)20 :)20

a z Żydkiem jak sobie poradzisz :)23

Żerom - 2009-08-25, 15:00

Świetny ten box ;) Pochwal się jeszcze jakiej jest długości w środku, bo szukam czegoś na narty, bo się w sylwka ze znajomymi szykują.

Po gadżet Quby też się chyba zaraz wybiorę, powiedz tylko w którym norauto kupiłeś, bo najbliżej mam do tego w markach, koło M1.

GazDa - 2009-08-25, 15:15

http://www.thule.com/uplo...ndex_spirit.htm

wszelkie info dostępne na stronce producenta :wink:

Qba - 2009-08-25, 16:12

GazDa napisał/a:
a z Żydkiem jak sobie poradzisz

Odwróciłbym pytanie - jak on sobie poradzi, kiedy go chwycę :mrgreen:

[ Dodano: 2009-08-25, 16:14 ]
Żerom napisał/a:
w którym norauto kupiłeś

Chyba właśnie w tym w Markach, a jeśli tam nie, to w tym przy Głębockiej. Są w takich plastikowych blistrach.

KeJz - 2009-08-25, 18:40

zdróweczko <piwko>


Qba - 2009-08-25, 22:02

Słusznie, słusznie <piwko2>
and - 2009-08-25, 22:09

no dobra Panowie , a jak zobaczycie w Polsce KJ na 35 " kołach to dostanę takie piwko ? :mrgreen:
Qba - 2009-08-25, 22:11

Cała krata już czeka :rock:
and - 2009-08-25, 22:15

to musicie przyjechać wiadomo kiedy :mrgreen: ( bo jest w podpisie data) będzie oficjalna prezentacja. zakładamy agresywne 35 " silwerstona. masakra monster . tylko czekam za półosiami jeszcze ale to na dniach będą.

[ Dodano: 2009-08-25, 22:16 ]
miód na oczy Kojotowców będzie

Jony - 2009-08-26, 08:46

KeJz, ja tez czasami gustuje w takich ...np Karpackie Pils.. :mrgreen:
KeJz - 2009-08-26, 11:48

Jony napisał/a:
Karpackie Pils


a, to chętnie bym spróbował :rock:

GazDa - 2009-08-27, 22:42

Kolejorz walczy dzielnie :rock: Dogrywka trwa, a ja <piwko2> aby było do przodu

Dooooo boooju Kolejorz :rock:

Tak na marginesie :P

[ Dodano: 2009-08-27, 23:04 ]
Będą karne :rock:
idę po następne <piwko>

[ Dodano: 2009-08-27, 23:09 ]
1:0 dla Lecha :rock:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:09 ]
:thumbdown:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:09 ]
1:1

[ Dodano: 2009-08-27, 23:10 ]
:thumbdown: obronił ch..j

[ Dodano: 2009-08-27, 23:10 ]
1:2 :thumbdown:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:11 ]
2:2 :rock: po fuksie :mrgreen:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:12 ]
3:2 :thumbdown:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:13 ]
3:3 :rock:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:13 ]
3:4 :thumbdown:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:14 ]
:pala: znowu obronił :pala: :pala: :pala: :pala: :pala:

[ Dodano: 2009-08-27, 23:15 ]
i po zawodach :evil:

Żerom - 2009-08-29, 19:37

Ej KoJociarze, powie mi ktoś sprytny jak wymienić podświetlenie panelu sterowania nawiewów A/C itd??

Jakby ktoś podrzucił zdjęcie gdzie tam są żarówki i jak się do nich dobrać to od razu pomagas poleci (jak się dowiem jak to zrobić ;) )

fifel - 2009-08-31, 14:35

Żerom, nic mi się nie udało znaleźć, tylko do WJ http://www.wjjeeps.com/lamps/lamps.htm#INTERIOR, ale panel ma inny.

http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C7237501 poczytajcie opis...padłem :)20
"tuning extra - robiony w USA" "PODWYŻSZONY, POSZERZONY" :mrgreen:

and - 2009-08-31, 15:02

ciekawe co to znaczy "Bardzo atrakcyjny, tuning extra - robiony w USA. Piękny kolor - GHAKI " albo to "PODWYŻSZONY, POSZERZONY" :shock: , bo tak ze zdjęcia to szeroki to on jest standardowy , chyba że koleś sie pomylił i źle przeczytał napis cherokee - szeroki . hehe. a z tym podwyższeniem to nie wiem o co mu chodzi bo on taki jakiś standardowo wysoki. ale najlepszy jesy kolor GHAKI . ciekawe o co mu chodzi .
Qba - 2009-08-31, 15:46

fifel napisał/a:
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C7237501 poczytajcie opis...padłem

Opis fakt, rzekłbym - twórczy :mrgreen: Ale popatrzcie na fotki: nie zgadzają się nry rej przód i tył :shock: , przedni zderzak i felgi od sporta, nie zgadzają się napisy na tylnej klapie, fotele są z limiteda - dziwny jakiś taki :roll:

fifel - 2009-08-31, 20:39

jakaś porażka, osobiście bym odradzał ten egzemplarz :wink:
uuu...czemu mój nie ma podgrzewanej przedniej szyby, chyba, że chodzi o nadmuch :lol: "Auto większe i wyższe po tuningu", o jeja...ręce opadają.
te plastiki, każdy w innym kolorze, poduchę, też wzięli z innego wnętrza. Deska od sport, fotele i zegary z poprzedniego limited....rzeźbaaaaaa :roll:

przy okazji spytam. Zaczynam się niepokoić, bo wyje mi tylny most :( i chciałem się dowiedzieć, mili moi, może to głupie :oops: , ale czy to normalne, że grucha tylnego mostu jest ciepła?

jendrol - 2009-08-31, 21:02

Żerom napisał/a:
Ej KoJociarze, powie mi ktoś sprytny jak wymienić podświetlenie panelu sterowania nawiewów A/C itd??

Bardzo łatwo.... :raca:
Odkręć śrubke która jest w mini schowku obok zapalniczki,a następnie zdejmij ramke dookoła radia i nawiewów(jest na zatrzaskach)odłączasz kabelki i .....dalej to już będziesz wiedział :mrgreen: :raca:

Qba - 2009-08-31, 21:44

fifel napisał/a:
czy to normalne, że grucha tylnego mostu jest ciepła?

Wiesz, nie wpadłem na to, żeby obmacywać gruchę :mrgreen: Ale na zdrowy rozum to ma prawo być ciepła. Przecież oleje do mostów im lepsze, tym wyższą mają odporność na przegrzanie.

fifel - 2009-08-31, 21:57

Qba napisał/a:
obmacywać gruchę :mrgreen:
nie wpadłem by tak to ująć :lol:
kurcze muszę się zabrać za to wszytsko bo coś się niepokojąco zaczyna robić. To łożysko, to tarcze, to teraz ten most :|

Żerom - 2009-08-31, 22:10

Najpiękniejsze jest zdjęcie żony i teściowej wyglądających przez okna :P

Z tym panelem, to doszedłem do tego etapu, że wyciągnąłem cały ten panel, tylko nie mam pojęcie jak odłączyć tą wtyczkę :P

Jony - 2009-09-01, 08:29

Qba napisał/a:
żeby obmacywać gruchę

hehe..po ostatniej piaskownicy to bys sie do swojej nie dotknął...nie wspomne o skrzyni... :mrgreen:

Żerom - 2009-09-01, 09:54

jak jest ciepła, to jest git, u mnie jak sie działo cos złego, to tak sie grzał tylny most, ze bylem pewien, ze mi stanęły hamulce z tylu. Polanie woda tylnich tarcz i ogolnie mostu, owocowało kłębami pary. I to był na pewno niepokojący objaw. To, ze jest ciepła, znaczy, ze jest ok, dopóki mozesz dotknąć swojej gruchy ręką :P wszystko jest w porządku.
Jony - 2009-09-01, 10:13

Żerom napisał/a:
dopóki mozesz dotknąć swojej gruchy ręką

ale temata zarzuciliście... :)20

Qba - 2009-09-01, 11:19

Jony napisał/a:
hehe..po ostatniej piaskownicy to bys sie do swojej nie dotknął...nie wspomne o skrzyni...

Nic mi nie mów... Trochę stresik mnie złapał, jak zobaczyłem "TRANS TEMP". Ale dzisiaj dostałem od winia instruktaż :pala: - jak teren, to 4LO i dopiero faja :wink: i nic nie powinno się grzać.

[ Dodano: 2009-09-01, 11:20 ]
Żerom napisał/a:
dopóki mozesz dotknąć swojej gruchy ręką

Znaczy - dopóki sięgasz :)20 :)20 :)20

jear - 2009-09-04, 21:10

trochę wypiłem i tak teges tu wstąpiłem.a w ogóle o co kaman?ja szukam królika dla córy.Dawajcie linki.
fifel - 2009-09-04, 21:48

jear, miniaturkę, czy takiego :mrgreen:

Nie kupuj królika z centrum handlowego. Są zestresowane i płochliwe.
Na pewno bierz małego!

arti - 2009-09-04, 22:23

EEEEEEEEE no z tego to by było ze 100 kilo pasztetu. :D

Pasztet zajęczy :rock: :rock: :rock: :rock:

GazDa - 2009-09-04, 22:29

:shock: O kór.a ale król

[ Dodano: 2009-09-04, 22:36 ]
fifel, a jak wygląda sprawa z avatarem? zgłaszałeś jakiemuś modowi?

jear - 2009-09-05, 16:00

:shock: nie no takiemu to bym musiał gotować w osobnym garnku.
fifel - 2009-09-05, 16:28

GazDa, mejla w sprawie, wraz z avatarem powinien dostać ode mnie suchorz. Wczoraj po paru tygodniach od tamtego wysłałem też mejla do slot. Jednak bez odpowiedzi :roll:
GazDa - 2009-09-05, 22:17

fifel, no to chyba trzeba grupą potruć dupę :mrgreen:
Macias_11 - 2009-09-06, 17:13

Moze nie bardzo w temacie, ale powiedzcie jak dostac sie do grupy TROJMIASTO? Pisalem do admina, lecz bez odzewu.

:raca:

and - 2009-09-06, 17:59

Musisz ustalić gdzie sie chłopaki spotykają , udać sie na spotkanie , pokazać , wypić z nimi piwo . :mrgreen:
Macias_11 - 2009-09-06, 19:03

Yhy, czaje :D :rock: :git:
GazDa - 2009-11-14, 21:22

Wykopałem ten temat z 3 strony :shock: czyżby duch luźniej konwersacji wśród KJ-ciarzy umarł? :?

Z innej beczki... :wink: Bordeaux 04'
Czy wy też macie takie tandetne nakładki na śrubach kół, które po parokrotnym dokręceniu się deformują i spadają podczas jazdy? Mnie to już przestało bawić i mam zamiar wyje..ć te 25 śrub i zastąpić je.... no właśnie na jakie?

http://www.allegro.pl/ite...p_off_road.html
Czy takie cuś podpasuje?

and - 2009-11-14, 21:23

ostatnio wogóle duch w narodzie umiera chyba :(
GazDa - 2009-11-14, 21:25

Tak to jakoś wygląda :cry:
cofey - 2009-11-14, 22:07

GazDa,
tu http://www.allegro.pl/ite...e_wrangler.html
kupowałam zabezpieczające i są OK, mieli też zwykłe. Jakość naprawdę w porządku.

GazDa - 2009-11-14, 22:29

cofey, Dzięki, popytam :D
ptysiek - 2009-11-14, 22:31

Czy wy też macie takie tandetne nakładki na śrubach kół, które po parokrotnym dokręceniu się deformują i spadają podczas jazdy? Mnie to już przestało bawić i mam zamiar wyje..ć te 25 śrub i zastąpić je.... no właśnie na jakie?


Mialem ten sam problem wyp...m 6 szt :D .Nowe zakupiem po 24 zl za szt.w ASO.

Gazda mam pytanie co do twojego boxa widzialem ,ze sie fajnie prezentuje na zdjeciach.
Szukam dla siebie fajnej trumny :D czy moglbys podac jakies namiary (model ,wymiary).

GazDa - 2009-11-14, 22:46

ptysiek, ja mam THULE SPIRIT 780 CZARNY METALIK. używam drugi sezon i jestem zadowolony :thumbup:

ptysiek napisał/a:
po 24 zl za szt.w ASO


upsss to się chłopaki cenią :roll: ja się zastanawiam nad jakimiś sensownymi zamiennikami.

[ Dodano: 2009-11-14, 22:48 ]
knyf jest w mocowaniu boxa aby nie był za wysoko bo wtedy "nie komponuje" się. Reling+bagażnik dachowy i box wychodzi dość wysoko. W Renegadzie są sprytne poprzeczki które wypadają poniżej relingów.

[ Dodano: 2009-11-14, 22:50 ]
tu masz linka do boxu http://www2.thule.com/Thu...e____90990.aspx

Jony - 2009-11-15, 00:05

ptysiek napisał/a:
takie tandetne nakładki na śrubach kół, które po parokrotnym dokręceniu się deformują
przełóżcie mi na nasze bo jakoś nie kumam... :|
Co do śrub to całkiem przypadkowo mój Ojciec zauwazył,że do XJta pasują od Nissana Vanette.Ciął takiego na złom... :wink: Nie przymierzałem do KJ ale może podpasują. :mrgreen:

GazDa - 2009-11-15, 09:15

Jony napisał/a:
przełóżcie mi na nasze bo jakoś nie kumam... :|


to może obrazkowo :wink:

To jest "tandetna nakładka"



a tak pięknie wyglądają śruby bez "nakładek"



i chyba wszystko jasne :mrgreen:

Jony - 2009-11-15, 11:27

Już jasne :mrgreen:
Tylko,że ja nie mam takich nakładek... :roll: Albo raczej nie mam takich zwykłych śrub.
One oryginalnie są takie ozdobne jak te Wasze z nakładkami. :wink:

GazDa - 2009-11-15, 11:38

Jony napisał/a:
One oryginalnie są takie ozdobne


i dlatego ja też tak chcę :mrgreen:

Jony - 2009-11-15, 11:45

Te z Nissana też są takie ozdobne.Nawet chyba niklowane.Jak są takie same jak w KJ to komplet już masz :mrgreen: Tylko muszę się do "starszego" wybrac.
GazDa - 2009-11-15, 11:54

Jony, byłoby super :rock: Daj tylko znać czy podpasują i jeśli tak, to się jakoś policzymy :wink:
Qba - 2009-11-15, 14:52

ptysiek napisał/a:
Czy wy też macie takie tandetne nakładki na śrubach kół, które po parokrotnym dokręceniu się deformują i spadają podczas jazdy?

Taa... Zgubiłem już jedną podczas rajdu :wink: Gdzieś już było o tych śrubach...

[ Dodano: 2009-11-15, 14:54 ]
O, proszę bardzo:
http://www.usa.istore.pl/...pt=&lang=pl-pln
:git:

and - 2009-11-30, 12:46

co by odświeżyć koyociarze temat

Qba - 2009-11-30, 13:18

and, głęboko musiałeś kopać? :wink:
and - 2009-11-30, 13:35

pilot nie chciał wysiąść więc nie miał kto kopać :mrgreen:
GazDa - 2009-11-30, 16:43

and napisał/a:
co by odświeżyć koyociarze temat


Coś niekomunikatywne bractwo się zrobiło więc trzeba odświeżać :lol:

Qba - 2009-11-30, 17:57

Zaraz tam niekomunikatywne... Po kilkunastu <piwko2> <piwko> :party: to będzie neimukonitowywne :mrgreen:
and - 2009-11-30, 18:11

Quba to teraz pomyśl sobie że ktoś upala Twojego koyota o tak



Qba - 2009-11-30, 18:16

and napisał/a:
Quba to teraz pomyśl sobie że ktoś upala Twojego koyota o tak

Obrazek nie bangla :/

michalcz2 - 2009-11-30, 18:33

kliknij prawym klawiszem myszki i otwórz w nowym oknie/karcie. Mi dzięki temu działa bezproblemowo.
Qba - 2009-12-01, 11:39

Dalej nie bangla :roll:
GazDa - 2009-12-01, 11:41

Qba napisał/a:
Dalej nie bangla :roll:

ja nawet nie wiem co ma banglać bo pod postem and'a pusto jest :roll:

Qba - 2009-12-01, 11:48

Ja widzę kratkę z czerwonym krzyżykiem, ale żadne klikanie na to nic nie daje (ani prawym, ani lewym, ani młotkiem :mrgreen: )

[ Dodano: 2009-12-01, 11:48 ]
EDIT - po kliknięciu większym młotkiem zniknęło :shock: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

and - 2009-12-01, 13:56

no coś pousuwało mi zdjęcia z postów . bardzo przepraszam ale chyba nie zobaczycie fotek bo nie robią a wczoraj robiły .

[ Dodano: 2009-12-01, 14:16 ]
wsadziłem jeszcze raz . może nie pousuwają się

fifel - 2009-12-01, 18:04

and, za to ja widziałem zdjęcie Twojego 'spychacza' w relacji z pucharu jeepa, w którymś z magazynów 4x4
Qba - 2009-12-03, 15:33

No hardcore po prostu:
http://www.euroncap.com/P...cf-4db162af7066
I kompletna masakra:
http://www.euroncap.com/P...35-ce5519740e30

[ Dodano: 2009-12-03, 15:37 ]
No i jeszcze dla porównania:
http://www.euroncap.com/P...82-6eff6885c18e

GazDa - 2009-12-04, 19:49

Qba, filmiki extra :rock: baaardzo rozprężające :mrgreen:
stangret - 2009-12-04, 20:54

Trochę mi.... bezpieczniej :D
Ciekawe co by się stało z Freelanderem po czołówce z dwu tonowym KJ-tem? :roll:

KamilJeep - 2009-12-04, 21:14

Co prawda nie mam KoJota ale miałem :P Ciekawe czy 5 gwazdek dostał : http://www.youtube.com/watch?v=Le-ksimMkJ4
GazDa - 2009-12-04, 23:37

Właśnie przed chwilką skończył się na HBO dobry filmik z Morganem Freemanem "Dwa światy" polecam bo naprawdę dobry :thumbup: i przed oraz w trakcie filmu polecam Jeepnięte winko :mrgreen: Zabawa przednia :rock:

Dobrej nocki życzę

ONLY KJ :rock:

KeJz - 2009-12-09, 10:40

Wczoraj, wieczorową porą w Wawie widziałem czarnego KoJota - "przewóz osób" :shock:
...i co teraz...świat już nie będzie taki sam...

fifel - 2009-12-09, 15:00

KeJz, też już na niego trafiłem :?
Dzisiaj wracając do domu, jechałem całą drogę za granatowym KJ, kurcze, to ładne samochody są te kojoty :mrgreen:

Qba - 2009-12-09, 15:03

Dlatego coraz więcej ich :git:
Aigner - 2009-12-16, 11:47

Witam,

czy Forumowicze chcą nadal avatar z KJ'tem? Bo zrobiłem takie cosik, tylko nie wiem, czy się podoba i co ewentualnie dalej z tym zrobić?

http://spoks.com/KJ_avatar.gif


Komentarze jak najbardziej wskazane i ewentualna pomoc też :-)

Pozdrawiam
A

Qba - 2009-12-16, 12:03

Avatar :git: Trzeba by modów i adminów pomolestować... :mrgreen:
Aigner - 2009-12-16, 23:35
Temat postu: molestować :-)
Ja mam mała siłe sprawczą, więc jak ktos czuje się na siłach, to proszę molestować kogo tam trzeba ;-) hehe

Pozdro
A

GazDa - 2009-12-19, 22:55

:raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca:



:raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca: :raca:


Chciałbym w tym szczególnym miejscu :mrgreen: życzyć wszystkim szczęśliwym posiadaczom KJ-tów :raca: i tym co dopiero się nimi staną :raca: wyjątkowych i niezapomnianych Świąt Bożego Narodzenia :raca: Abyście w ciepłej i rodzinnej atmosferze pełnej wspaniałych chwil mogli cieszyć się z życia i swoich ukochanych KJ-cików :raca: aby nigdy Was nie zawiodły :raca: aby zawsze dowiozły szczęśliwie Was do celu :raca: aby przy każdym zasiadaniu za kierownicą gościł u was na twarzy szeroki i szczery banan :raca: aby te tak nieliczne i nic nie znaczące usterki nie powodowały w Was złości na swojego pupilka :raca: aby zazdrośnicy swymi docinkami nie psuli Wam humoru :raca: i aby KJ był spełnieniem Waszych marzeń :raca:

Życzy Wam GazDa :mrgreen:

ONLY KJ :rock:

fifel - 2009-12-20, 01:31

Również życzę wam, waszym rodzinom i KJtom samych radości, uśmiechu i zdrowia. Przemiłej świątecznej, rodzinnej atmosfery, spędzonej przy stole wigilijnym. Odpoczynku od codzienności i wyżerki do syta :D
Najlepszego! :raca:

Qba, solt został już przeze mnie poganiany w sprawie awatara kilkakrotnie, jednak, nie ma teraz możliwości, aby go wstawić. plik wysłany, możemy tylko czekać :wink:

[ Dodano: 2009-12-20, 01:54 ]
http://cgi.ebay.ca/Jeep-L...1QQcmdZViewItem patrzcie jaki piękny prezent pod choinkę :mrgreen:

Aigner - 2009-12-20, 01:58

No to życzenia tez ode mnie, choć dopiero zaczynam przygodę z KJ-em :-)

A

loker - 2009-12-20, 09:27

to ja też Wam życze wesołych, rodzinnych świąt a w nowym roku to może lifta ? :roll:
a tutaj zapodam obrazek o właścicielu JEEpa, który nie lubił świąt ale choinka się na nim zemscila :mrgreen:


Qba - 2009-12-20, 12:43

Ja również życzę wszystkim pogodnych Świąt i żeby każdy następny (ni tylko 2010) rok był lepszy od poprzedniego! :git:
cofey - 2009-12-20, 14:28

I ode mnie życzonka dla wszystkich! Samego naj, naj i w Święta, i poza nimi !!!

No i oczywiście, wszystkim i sobie życzę, żeby może w Nowym, Jak-Zawsze-Lepszym Roku, jakąś akcję KoJot 2010 zapodać :D

GazDa - 2009-12-21, 12:42

Tak mnie świątecznie naszło, że myślę o czymś takim :mrgreen:

http://www.youtube.com/watch?v=l89IACewXUg

KeJz - 2009-12-21, 13:12

Najlepszego przedświątecznie dla wszystkich!!!

Znalazłem fajny, zimowy KoJotowy film na youtubie, szczególnie dla tych, którzy nie wiedzą, czy jeździć zimą na A/T-kach, czy nie... :raca:

http://www.youtube.com/watch?v=HsvJQdqxSgo

[ Dodano: 2009-12-21, 13:16 ]
i jeszcze coś :mrgreen:

http://www.youtube.com/watch?v=RxQhuwMNOVs

[ Dodano: 2009-12-21, 13:43 ]
http://www.youtube.com/watch?v=vcAMiD-aPbY

Qba - 2009-12-21, 14:42

Pięknie, pięknie! :git:
Dorota - 2009-12-21, 14:50

Wszystkeigo co naj dla użytkowników KJ i żeby nam jeepki dostarczały wrażeń, które na starość będziemy wspominać :git:
Wesołych Świąt :D

arti - 2009-12-21, 20:44

Śniegu po pachy smacznej kiełbachy
prezentów kupę rózgi na dupę
do nieba choinki i wędzonej szynki
oraz
szczęśliwego wskoku do nowego roku.

Życzy Arti and Familja

pluto - 2009-12-22, 09:16

Zdrowych Wesołych i rodzinnych świąt i szcześliwego nowego 2010 roku! Niech wam Jeepki i wogóle życie daje kupe radochy.

Ja też dodam mój ulubiony filmik może to nie kojot ale JEEP :)
http://www.youtube.com/watch?v=1CeuA6MuedA
(polecam 0:48 i drift 3:48 miodzio :rock: )

Żerom - 2009-12-22, 11:28

To ja też dołączę sie do życzeń ;) Wszystkiego najlepszego, mnóstwo czasu na jazdę na zloty, wszystkomających i w ogóle nie psujących się kojotów :rock: No i żaby każdy następny rok był lepszy od poprzedniego ;)
mg - 2009-12-22, 13:50

Wesołych Świąt.
GazDa - 2009-12-23, 19:58

:oops: nie wiem kto ale ktoś na forum wrzucił mega filmik z XJ :evil: w roli głównej.

Nie wiem co tak na mnie podziałało czy muza, czy te ilości śniegu ale oglądam ten filmik już któryś raz i za każdym razem podoba mi się bardziej :rock:
Szkoda, że My na podobnym poziomie nie robimy takich filmików :? Ostatni dobry spocik z KJ to pluto pokazał :rock: . Brak fantazji, warunków pogodowych, jaj 8) :?: Trzeba to zmienić Panie i Panowie :mrgreen: Napaliłem się ostro :mrgreen: i do zobaczenia w kinach :mrgreen:

http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#

:rock: :rock: :rock: :rock: :rock: :rock:

r0bert29 - 2009-12-23, 20:32

Dołączam się do życzeń !!! :rock:

Wszystkiego najlepszego z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia dla Was koleżanki, koledzy i Waszych rodzin, czyli tych wszystkich będących szczęśliwymi posiadaczami takich fantastycznych samochodów jak JEEP KJ !!!!

Oby Wam się sprawowały, w błocie nie zostawały i żadnym japońcom w wyczynach przeróżnych nie ustawały !!!!

PS. Jak są filmy to też jeden załączę :) - http://www.youtube.com/watch?v=AS8XgKa6rrM

GazDa - 2009-12-23, 20:40

r0bert29, :thumbup: życzenia w klimacie :rock:
gigo75 - 2009-12-23, 20:50

Wszystkiego dobrego i aby diesel nigdy nie zamarzał!!!!
r0bert29 - 2009-12-23, 20:58

Cytat:
Wszystkiego dobrego i aby diesel nigdy nie zamarzał!!!!


Aż strach pomyśleć co by się stało gdyby temu gościowi na filmie - co załączyłem - zamarzł :( ..... :) )

fifel - 2009-12-24, 17:06


led10 - 2009-12-24, 20:13

Wesołych Świąt , Szczęśliwego Nowego Roku 2010 :D
Jony - 2009-12-25, 14:34

Wszystkiego NAJ...!!! :raca: :raca:

gigo75 napisał/a:
i aby diesel nigdy nie zamarzał!!!!

własnie ostatniego ropojada płaskiego przed Świętami sprzedałem ..i chyba długo diesla nie nabędę.. :mrgreen:

paweł korczewsk - 2009-12-25, 15:37

No to ja też wszystkiego dobrego,wsiego choroszewo, wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku :raca: :raca: :raca: :raca: :raca:
Qba - 2010-01-02, 22:33

Oj, no niech już wam będzie - wszystkiego najlepszego :twisted:
Noo... <piwko2> :mrgreen:

[ Dodano: 2010-01-02, 22:35 ]
A powiem wam, że już mi się ten 2010 podoba:
<piwko2> :band: :party: <piwko> :party: :git:

GazDa - 2010-01-02, 22:37

Qba mnie też :wink:

[ Dodano: 2010-01-02, 22:38 ]
Ps chociaż nie przepadam za australijskim winem :P

Qba - 2010-01-02, 22:56

Podbijcie please mój tutorial do zamka tylnej szyby, bo wrzuciłem opis i chyba nie podjechało do góry :roll:
GazDa - 2010-01-06, 13:22

http://www.youtube.com/watch?v=jKZPvQkJEvE

Koleś miał zapał :rock: momentami się dobrze ubawiłem :mrgreen:

fifel - 2010-01-06, 18:17

GazDa napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=jKZPvQkJEvE
chłopak zna się na rzeczy :lol:
GazDa - 2010-01-13, 16:32

Mój KJ-cik był ostatnimi czasy bardzo grzeczny więc postanowiłem zrobić mu mały prezencik :mrgreen: Nie wiedziałem że tyle radości mogą sprawić śruby w liczbie 20 szt :wink:
W końcu będę mógł pozbyć się tych tandet z "nakładkami" bo już na to patrzeć nie mogłem :evil:



ONLY KJ :rock:

Qba - 2010-01-13, 20:45

GazDa napisał/a:
Nie wiedziałem że tyle radości mogą sprawić śruby w liczbie 20 szt

Gdzie zadobyłeś? Aaaa... masz o 3 za mało :mrgreen:

GazDa - 2010-01-13, 21:14

Qba napisał/a:
masz o 3 za mało :mrgreen:

Myślisz o zapasie :mrgreen: nie brałem pod uwagę bo i tak ma cover.

Qba napisał/a:
Gdzie zadobyłeś?


http://www.allegro.pl/ite...er_liberty.html

tu :git:

Qba - 2010-01-13, 21:43

GazDa napisał/a:
nie brałem pod uwagę

No tego to się po Tobie nie spodziewałem :roll:

GazDa - 2010-01-13, 21:46

Qba napisał/a:
No tego to się po Tobie nie spodziewałem :roll:


No wiesz rodziłem się w Małopolsce, a mieszkam w Wielkopolsce :wink: to chyba wszystko tłumaczy :mrgreen:

Qba - 2010-01-13, 21:50

GazDa napisał/a:
to chyba wszystko tłumaczy

Miałem Cię raczej za kogoś, kto niczego nie odpuści niż zaoszczędzi. A teraz będziesz miał różne śrubki 0 no i JAK TO TAK? :)23
A na poważnie - daj znać po jakimś czasie, jak trzymają gwinty.

GazDa - 2010-01-13, 21:55

Qba napisał/a:
daj znać po jakimś czasie, jak trzymają gwinty.


:thumbup: Oki

Qba napisał/a:
A teraz będziesz miał różne śrubki


wiesz co Qba nie jestem pewien ale na zapasie to chyba i tak są inne śrubki bo do tych śrubek "spina" się ten plastikowy dekiel od wersji EU więc chyba jest tak jak Bóg przykazał :mrgreen: Sprawdzę i potwierdzę :P

Qba - 2010-01-13, 22:00

GazDa napisał/a:
wiesz co Quba nie jestem pewien ale na zapasie to chyba i tak są inne śrubki bo do tych śrubek "spina" się ten plastikowy dekiel od wersji EU więc chyba jest tak jak Bóg przykazał Sprawdzę i potwierdzę

No to ja się teraz za głowę łapię, co Ty mówisz do mnie :shock: Amerykanckie auta Jeep mamy - tak czy nie? To co Ty do mnie mówisz o plastkowych deklach od jakiegoś EU :roll:
Nakrętki są wszystkie takie same (przynajmniej w wersji oryginalnej US)
No i Boga do tego nie mieszaj, to sprawa między nami :)23

GazDa - 2010-01-13, 22:06

Cytat:
No to ja się teraz za głowę łapię, co Ty mówisz do mnie :shock:


:)20
No bo ja psze ksiendza na złe strone zszedłem i ten tfuuuu Europejski dekiel sobie założyłem kalając w ten niecny sposób piękną wersję USA :mrgreen:
Qba napisał/a:
Nakrętki są wszystkie takie same (przynajmniej w wersji oryginalnej US)

:thumbup: ale ja już jakiegoś popaprańca mom :>
Qba napisał/a:
No i Boga do tego nie mieszaj, to sprawa między nami :)23

Ha to gra o honor idzie taaaak :?:

:guns:

[ Dodano: 2010-01-13, 22:09 ]
O w ten sposób tfuuuuuuu


[ Dodano: 2010-01-13, 22:13 ]
Te Qba co tam dzisiaj chlapiesz ciekawego? :mrgreen:

Qba - 2010-01-13, 22:16

Browarka jadę czwartego... :git:

[ Dodano: 2010-01-13, 22:20 ]
Noo... <piwko2>

GazDa - 2010-01-13, 22:20

Cytat:
Browarka jadę czwartego... :git:


:mrgreen: wiedziałem :P

Qba - 2010-01-13, 22:20

Że też jeszcze nie udało się nam razem napić :roll:
GazDa - 2010-01-13, 22:21

a jakieś badania wątrobowe w tym temacie kiedy proponujesz?
<piwko2>

[ Dodano: 2010-01-13, 22:22 ]
Qba napisał/a:
Że też jeszcze nie udało się nam razem napić :roll:


Wiem, wiem dałem pupy i tyle :roll:

a okazja była jak się pztrzy :oops:

Qba - 2010-01-13, 22:22

Na dziś zmykam - muszę jeszcze psa odcedzić, a nie chce mi się na ten mróz... i wilcy jakieś :wink:
GazDa - 2010-01-13, 22:23

Qba napisał/a:
muszę jeszcze psa odcedzić, a nie chce mi się na ten mróz... i wilcy jakieś :wink:

znam ten ból :git:

jendrol - 2010-01-13, 22:29

Gazda ,a Ty co tym KJotem robiłeś na łące-zwoziłeś słome :?: :mrgreen: :)20
W końcu Dodge Ram w opinii gości z Top Gear to "wieśniakowóz",a jeep to w końcu pokrewna marka :mrgreen:

GazDa - 2010-01-13, 22:32

jendrol, lubie takie sielskie klimaty :thumbup: Ty masz trudniej bo Wy na łąkach chochoły stawiacie i można lakier zarysować tym stelażem :mrgreen:
loker - 2010-01-17, 08:46

Koleżanki i Koledzy tak po starej znajomości może byście wsparli KojoTa w głosowaniu na Jeepa miesiąca? ;)
dlaczego ma zawsze wygrywać obłocony Xjot ;)

GazDa - 2010-01-17, 08:48

loker, głos juz dawno poszedł :git:
loker - 2010-01-17, 08:50

GazDa,
na Ciebie to można liczyć :git:
czy Ty wtedy wygrałeś?

GazDa - 2010-01-17, 09:00

loker napisał/a:
czy Ty wtedy wygrałeś?

Niestety nie :( nie dane mi jeszcze było :mrgreen:

gelusmorelus - 2010-01-17, 18:22

loker napisał/a:
Koleżanki i Koledzy tak po starej znajomości może byście wsparli KojoTa w głosowaniu na Jeepa miesiąca? ;)
dlaczego ma zawsze wygrywać obłocony Xjot ;)




poszło :D :thumbup:

Qba - 2010-01-17, 20:13

No jak nie jak tak :D
cofey - 2010-01-17, 20:28

loker napisał/a:
Koleżanki i Koledzy tak po starej znajomości może byście wsparli KojoTa w głosowaniu na Jeepa miesiąca? ;)
dlaczego ma zawsze wygrywać obłocony Xjot ;)

Ładny ten Twój KoJocik, głos masz :D

loker - 2010-01-17, 20:34

dzięki wszystkim
Kojotowa ekipa jest niezla :git:
ale obawiam się, że nadal jest nas za malo
cofey, za miesiąc Ty wrzuć foty Kojota
ladny kolor :rock:
co miesiac może ktoś inny z nas zeby pokazac, że nie tylko Xjoty są na forum :mrgreen:

cofey - 2010-01-17, 21:10

loker, kto wiem, może znajdzie się miejsce też na mojego KoJotka...
Problem w tym, że XJ-te też mam, i jakiś taki bardziej "medialny" jest :mrgreen: ... szkoda mi było Niebieskiego w teren.
I dlatego nie wrzucam żadnego, żeby zazdrosne o siebie nie były :D

A tak swoją drogą może jakieś spotkanie KoJotków?

Żerom - 2010-01-17, 22:59

To i ja pomogę :D
Dorota - 2010-01-18, 07:59

Rzecz jasna wysłane :git:
cofey napisał/a:
A tak swoją drogą może jakieś spotkanie KoJotków?

Ja chętnie się przyłączę :D

loker - 2010-01-18, 09:54

ja z Qba chciałem się umówić jakoś w we wrześniu na jazdę po legionowskich chaszczach i nawet 2 osobom się ta sztuka nie udała
ale ja się oczywiście pisze :mrgreen:

gelusmorelus - 2010-01-18, 10:14

Dorota napisał/a:
Rzecz jasna wysłane :git:
cofey napisał/a:
A tak swoją drogą może jakieś spotkanie KoJotków?

Ja chętnie się przyłączę :D



ja też :rock:

loker - 2010-01-18, 10:16

Kolezanki i Koledzy dzięki za wsparcie w Jeep miesiaca - ostatnio u Gazdy udalo nam się zmobilizować całe 5 osób :mrgreen:
GazDa - 2010-01-18, 10:51

loker napisał/a:
udalo nam się zmobilizować całe 5 osób :mrgreen:


Zgrana ekipa po prostu jest :rock:
Można z nadzieją patrzeć na szanse zorganizowania jakiegoś spotkania KoJotków :mrgreen:

Macias_11 - 2010-01-18, 15:15

Spotkanie? - dobry plan :git:
Nesene - 2010-01-18, 15:24

Oby nie skończyło się na czczym gadaniu na forum.
cofey - 2010-01-18, 20:53

loker napisał/a:
ja z Qba chciałem się umówić jakoś w we wrześniu na jazdę po legionowskich chaszczach i nawet 2 osobom się ta sztuka nie udała

no nie ....
Bo to chyba trzeba tak zniecka/znacka :mrgreen: wierzę, że jakoś się uda, coś wymyślimy.

arti - 2010-01-18, 22:06

No jak spocik jakiś to i ja się piszę :D
led10 - 2010-01-19, 09:59

Zapraszam do typowania KJ Lokera na jeepa miesiąca :raca:
arti - 2010-01-19, 15:31

Loker mój głos też masz :rock:
loker - 2010-01-20, 11:19

jeszcze raz dzięki Koledzy :git:
sonda przy okazji pokaże ile jest posiadaczek i posiadaczy KoJotów

Deszczu - 2010-01-20, 15:11

loker Yes we can! :rock:

Juz po wizycie przy urnie! :git:

pluto - 2010-01-20, 15:33

Mój głosik też poszedł.

A jak wiadomo głos to organ więc polecam :D :D
http://patrz.pl/mp3/rokit...organ-giertycha

michalcz2 - 2010-01-20, 18:46

http://i184.photobucket.c...om/PICT1824.jpg jakie ET mogą mieć najprawdopodobniej te felgi? (czegoś identycznego szukam :cry:
Jony - 2010-01-23, 11:55

Tak na oko to mają koło zera lub mały + .
Ale ****...szczy zderzaczek :)22

Qba - 2010-01-23, 11:57

Nooo... :git:
GazDa - 2010-01-23, 12:02

Fajny :thumbup: zrobiony ze smakiem :mrgreen: a nie kowala robota.
Qba - 2010-01-23, 12:04

GazDa, cześć Miszczu! :mrgreen:
Wymieniłeś PCV Valve?

GazDa - 2010-01-23, 12:05

:mrgreen:

Qba napisał/a:
Wymieniłeś PCV Valve?


Kurde w osiedlowym spożywczaku nie mieli więc szukam nadal :mrgreen:

[ Dodano: 2010-01-23, 12:06 ]
masz jakieś namiary czy tylko ASO\?

Qba - 2010-01-23, 12:10

U mnie to np. Winiu ma...
Ale generalnie ten zaworek się jakoś nie zużywa, tylko zasyfia - możesz go po prostu zdemontować i wymyć w benzynce. Trzeba zdjąć wężyk z jednej strony, a druga jest mocowana bagnetowo - obracasz i wyciągasz.

[ Dodano: 2010-01-23, 12:12 ]
Sprawdziłem w Service Manualu - zalecają sprawdzenie i ewentualnie wymianę co 30 tys. mil

GazDa - 2010-01-23, 12:16

OKI
jak trochę puści mrozik to się tym zajmę bo teraz to chyba łapa do klucza by przymarzła :mrgreen:

paweł korczewsk - 2010-01-23, 12:21

Loker kolego głos oddany już po wyborach :git:
Qba - 2010-01-23, 12:32

GazDa, no to jak nie na szybko, to sobie spokojnie zaworek zamów i wymień, bo w service manualu nie zalecają czyszczenia :mrgreen: (pewnie zaworki przesały by się sprzedawać), no i masz tam opisaną całą procedurę sprawdzenia funkcjonowania układu kontroli ciśnienia w skrzyni korbowej.
GazDa - 2010-01-27, 16:14

Hej KoJociarze :raca:
Czy macie jakieś ciekawe alkoholowe patenty na długie mroźne wieczory :?:
Piwo nie wchodzi, wino przestało smakować, wódki nie trawię, a beherovki i jagermeistra z zamrażarki to aż strach wyciągać :mrgreen: Chodziłoby o coś rozgrzewającego co by miało jakiś znośny smaczek i żeby dobrze kopało :iha: żeby po tym się dobrze na forumie siedziało i chęci do konstruktywnej konwersacji nachodziły? Macie takie cuś?
ONLY KJ :rock:

Qba - 2010-01-27, 16:54

GazDa napisał/a:
Piwo nie wchodzi, wino przestało smakować, wódki nie trawię

O żesz ty w mordę... :shock: Ty chory jesteś :roll: No nie wiem... - nie masz żadnych śladów na ciele? Może ktoś Ci coś zaszył? :mrgreen:
Noo... ja ostatnio jadę krupnik i popijam piwem :git:
O, taki:
http://www.belvedere.pl/i...mJwMTAzNQ%3D%3D

[ Dodano: 2010-01-27, 16:57 ]
A jak przyjdą rzeczywiście ciężkie mrozy, to trzeba się będzie przestawić na to:
http://www.belvedere.pl/i...G1rMTM3YnAzNTAw
:)23

GazDa - 2010-01-27, 17:24

Qba, :thumbup:

Jestem zaszczycony, że mogę Tobie dać 100 pomagasa :raca:

Gratulacje :rock:

Qba - 2010-01-27, 17:45

GazDa, <piwko2> No czuję się zaszczycony, że ten jubileuszowy pomagasek od Ciebie :git:
GazDa - 2010-01-27, 17:48

Qba napisał/a:
No czuję się zaszczycony, że ten jubileuszowy pomagasek od Ciebie :git:


No to jak się tak zaszczyciliśmy to wypada sobie chlapnąć <piwko2> wieczorkiem :thumbup:

Qba - 2010-01-27, 20:34

No to jedziemy! <piwko2>
GazDa - 2010-01-27, 20:36

Qba napisał/a:
No to jedziemy! <piwko2>


byle nie za ostro bo śnieg wali ostro i ślisko może być :wink:

[ Dodano: 2010-01-27, 20:38 ]
Qba, wybierasz się na Wiosenną edycję PJ?

Qba - 2010-01-27, 20:44

Jeszcze nie wiem, ale na pewno nie moim KoJotem :twisted:
GazDa - 2010-01-27, 20:47

Qba napisał/a:
ale na pewno nie moim KoJotem :twisted:

i Ty planujesz jakieś zmiany :)23 Pochwal się :raca:

Qba - 2010-01-27, 20:53

Nieee... KoJot zostaje :rock:
GazDa - 2010-01-27, 20:56

Qba napisał/a:
Nieee... KoJot zostaje :rock:


Kamień z serca :thumbup:

Qba - 2010-01-27, 21:05

Pewnie będzie miał u mnie dożywocie, bo kto kupi autko z Salvage :mrgreen: Choćby nawet było wycycane lepiej niż nówka z salonu

[ Dodano: 2010-01-27, 21:05 ]
(A nie jest :evil: )

GazDa - 2010-01-27, 21:10

Co tam Salvage :mrgreen:

Stan się liczy i podejście właściciela, a w tej materii nic do zarzucenia nie ma :D
Wiem bo widziałem :thumbup:

Qba - 2010-01-27, 21:19

I tak go nikomu nie dam! :P :mrgreen:

[ Dodano: 2010-01-27, 21:29 ]
Ale jestem HAPPY!!!
Noo... Siedzę i palę w kominku, sączę sobie <piwko> , oglądam crash-testy na TVN Turbo... O K..wa!!! Może umarłem i jestem w niebie??? :roll:

michalcz2 - 2010-01-30, 19:12

właśnie się przekonałem że KJ po ośki w śniegu daje rade. Ale niestety wyciągnąć już w tych warunkach wkopanego renault kangoo albo land rovera freelandera :mrgreen: nie da rady :P ale jeepek sam się ładnie wykopuje ze śniegu i daje radę :git:
gigo75 - 2010-01-30, 20:08

Mój na uniwersalnych oponkach nie dał rady (gł. śniegu zmierzyłem - 40 cm) , no ale od czego są łopaty, w końcu na własne życzenie tam pojechałem :git:
Qba - 2010-01-30, 21:25

No mój na ATkach daje radę póki co :rock:
loker - 2010-02-01, 08:43

Koledzy oficjalnie chciałbym podziękować za bezcenne wsparcie w jeep miesiaca
niestety jest nas za mało - bo jak wnioskuje posiadaczy KoJotów jest 21 :D
ale ważne, że zaistnieliśmy
zająłęm w koncu medalowe trzecie miejsce ( nie tak jak ręczni) :git:
only KoJot :rock:

maciomen - 2010-02-01, 08:45

Mój na AT nie dał rady. Co prawda przez prawie 2 km po głębokim śniegu (miejscami sięgającym nawet 50 cm) dawał radę ślizgając się na brzuchu i siłą rozpędu ale w końcu się zatrzymał. Koła wisiały w powietrzu i nie było szans go odkopać. Zapinałem wszystkie dostępne formy napędów i nic. Przyjechal po mnie znajomy sprzętem Fadroma-Stalowa Wola i po sprawie.

[ Dodano: 2010-02-01, 08:47 ]
loker napisał/a:
zająłęm w koncu medalowe trzecie miejsce

Gratulacje loker
szypiornistów nie będę komentował :)17

cofey - 2010-02-01, 19:35

loker napisał/a:

ale ważne, że zaistnieliśmy

:git:
loker napisał/a:
zająłęm w koncu medalowe trzecie miejsce ( nie tak jak ręczni) :git:
only KoJot :rock:

Gratulacje, następnym razem też na Ciebie zagłosuję :D

Qba - 2010-02-01, 20:26

loker, tak czy inaczej - gratulacje! :raca:
Noo... a poza tym, to mróz odpuścił trochę, co pijemy? <piwko2>

arti - 2010-02-01, 23:04

Ja tam piwko sączę <piwko> <piwko>
michalcz2 - 2010-02-06, 15:28

widok czystego jeepka na śniegu, piękny widok :rock:


GazDa - 2010-02-07, 09:28

michalcz2, świeci się jak psu jaja :git: Sam go wypucowałeć czy myjnia?
michalcz2 - 2010-02-07, 10:56

sam sam tylko trzeba było szybko myć i wstawiać do garażu bo mróz był :)
GazDa - 2010-02-07, 11:00

michalcz2 napisał/a:
sam sam


no to szacuneczek się należy :rock: ja się przymierzałem ale ostatecznie zwątpiłem :mrgreen: Wybierasz się na wiosenny PJ do Miłosławia?

michalcz2 - 2010-02-07, 11:26

jeszcze nie wiem. Chętnie bym się wybrał :git:
cofey - 2010-02-07, 17:35

michalcz2, kolejny KoJot na Jeepie miesiąca :git:
tomaszwen - 2010-02-17, 12:58
Temat postu: I jeszcze JA
Witam wszystkich . Jestem również posiadaczem KJ:) Pozdrawiam <google>
Qba - 2010-02-17, 13:35

Hejka :git:
Macias_11 - 2010-02-17, 13:41

Witamy ;D :rock:
Anusek - 2010-02-17, 15:48

Brawo
Qba - 2010-02-18, 14:15

No to tu też zapodam, a co :mrgreen:
Jakieś lampki (kontrolki?) zapaliły mi się wczoraj wieczorem, a chwilę wcześniej nic takiego nie było :shock: No i nie wiem teraz, czy od razu jechać do winia? Może ASO coś poradzi? :)23

EDIT: Przepraszam za niską jakość edycji graficznej, ale to było wczoraj, no... <piwko> <piwko> <piwko2> :party:

maciomen - 2010-02-18, 14:20

To mi raczej wygląda na nie wyłączone "obrysówki" :)23
Qba nam chciał tak nieśmiało pokazać, że zafundował sobie nowoczesne oświetlenie dachowe typu LED :)17

GazDa - 2010-02-18, 16:01

ja bym nadal obstawał z tymi kotami :wink:
arti - 2010-02-18, 16:24

Ja sie tylko pytam na co Qba te koty nasadził że im tak oczy wyszły i świecić zaczęły :mrgreen:
Qba - 2010-02-19, 13:38

Na co na co na co - przecież to oczywiste - na bateryjki Duracell :mrgreen:
GazDa - 2010-02-19, 14:59

Qba napisał/a:
przecież to oczywiste - na bateryjki Duracell :mrgreen:


:)20 a ja myslałem, że to się wsadza tylko królikowi :mrgreen:

Qba - 2010-02-19, 16:31

GazDa napisał/a:
a ja myslałem, że to się wsadza tylko królikowi

Królikowi tylko po to, żeby mógł wsadzić króliczce :)23

GazDa - 2010-02-19, 17:01

Qba napisał/a:
Królikowi tylko po to, żeby mógł wsadzić króliczce :)23


no i zagadka na temat expresowego rozmnażania się królików rozwiązana :rock:

fifel - 2010-02-22, 01:17

zobaczcie jaki samochód stoi pod domem sir Paula Mccartney'a :D http://www.p2pnet.net/story/19221
Qba - 2010-02-22, 12:49

fifel, :git: ONLY KJ! :rock:
GazDa - 2010-02-22, 17:30

Qba napisał/a:
:git: ONLY KJ! :rock:


oj ONLY, ONLY :rock:

slawcio - 2010-02-23, 19:05

Koledzy, a jak tam u was z asfaltem na drogach czy może bliżej prawdy jest jego brak :?:
Pochwalcie się, bo u mnie w Lublinie wygląda to tak jakby wczoraj skończyła się II wojna światowa, albo przetoczyła się radziecka armia pancerna. Dziura na dziurze i dla mego jeepa offroad w tym roku nie będzie potrzebny bo szkołę jazdy otrzyma na tym czymś co jest czarne i między krawężnikami.

michalcz2 - 2010-02-23, 19:27

w Poznaniu i jego okolicach jest tragedia :( koło mnie jeszcze znowu ruszyła budowa obwodnicy S11 i dziesiatki tirów masakrują tutejsze popękane po zimie drogi.
GazDa - 2010-02-28, 19:41

Miałem dzisiaj małą stłuczkę :evil:
Z racji ostro podziurawionych naszych polskich dróg poruszam się zwyczajowo blisko środkowej osi jezdni :)23 Traf chciał że jadący z naprzeciwka Fiat Ducato w wersji "skrzynka" obrał tę samą metodę :mrgreen: Traf chciał, że nasze lusterka znajdowały się na tej samej wysokości i było spore BUUUMMM. Praktycznie osi jezdni żaden z nas nie przekroczył, droga była prosta więc misiaków nie było sensu wołać bo obaj pewnie dostalibyśmy po pare stówek i biznes byłby kiepski. Jednogłośnie doszliśmy do wniosku że wina leży po obu stronach i każdy płaci za swoje straty. A jakie były te straty? W Ducato roztrzaskała się cała dolna część lusterka, wypadł silniczek regulacji i jakaś grzałka na dobrą sprawę to całe lusterko do wymiany :roll: , a w KJ? Po uderzeniiu lustereczko pięknie się złożyło i jedyną stratą jest zbicie się wkładu :mrgreen: Moje koszta to 30-50 zł za nowy wkładzik, a u współwinnego pewnie parę stówek za nowe lusterko bo Fiacik był nowy i te lusterko takie jakieś zbajeryzowane było.

Jaki wniosek? KJ to twarda sztuka :rock:

ONLY KJ :rock:

Qba - 2010-02-28, 20:05

GazDa, przyznaj się, zepchnąć go chciałeś <greendevil> <kasztan>
Macias_11 - 2010-02-28, 20:06

Ja ostatnio tez mialem taka akcje. Zderzka lusterkami z VW Tuareg. Kojotowi nic sie nie stalo, a VW nie wiem. KJ twardy jest... :rock: :rock:
Qba - 2010-02-28, 20:11

Ludzie! Co z Wami? Opamiętajcie się trochę - jeszcze komuś (albo gorzej - sobie) krzywdę zrobicie... :thumbdown:
slawcio - 2010-02-28, 20:30

Qba napisał/a:
krzywdę zrobicie... :thumbdown:

zaraz krzywdę :cry: , ja dziś chcąc uniknąć dziury na jezdni zwolniłem aby nie zmienić pasa jezdni i oberwać koła zwolniłem, a tu genialny kierowca smarta wymyślił sobie, że mnie wyprzedzi i nagle zahamował bo to jego coś całe wpadłoby do dziury. Zapytałem go tylko na najbliższych światłach czy mu życie miłe bo jeśli nie to niech lepiej z mostu skoczy przynajmniej za jego głupotę nikt nie będzie cierpiał

tokuba1 - 2010-02-28, 21:45

W rodzinie mamy dwa KJ (mój i szwagra).Ja w tamtym roku latem a on dwa tygodnie temu w czasie cofania wsadził zapasówkę osobówce w błotnik. Błotnik w osobowym do wymiany na KJocie nie ma śladu. hehehe
Qba - 2010-02-28, 22:11

tokuba1 napisał/a:
Ja w tamtym roku latem a on dwa tygodnie temu w czasie cofania wsadził zapasówkę osobówce w błotnik

No to ja niedawno tak bym wsadził zapas do focusa - do kabiny przez drzwi kierowcy. Zawracałem na wjeździe do salonu forda, bo kolegę tam podwoziłem. Skręciłem max w lewo, potem kiera w prawo i tył. Na szczęście mam zwyczaj cofać powolutku bardzo (jak jeżdżę już 21 lat i około 1,7 mln km zrobiłem, to na 4 stłuczki co miałem to 3 przy cofaniu były), bo w międzyczasie jakiś idiota wjechał fikuskiem za mój tył i jak wrzuciłem wsteczny to tylko zaczął przerażony trąbić :mrgreen: A że do hałasu przywykłem w tym głośnym mieście, to nie od razu zwróciłem uwagę na to rozpaczliwe trąbienie :wink:

pluto - 2010-02-28, 23:08

To ja się też przyznam że mój KJ ostatnio spiknął się z drugim kojotem na parkingu. Przy cofaniu trafiłem idelanie moim zapasem w zapas tego drugiego zero szkód :)
Macias_11 - 2010-03-03, 17:58

Wystawilem KJ na JEEP'a Marca. Przydalyby sie jakies glosiki :D Pokazmy, ze nie tylko XJ wygrywaja :rock:

ONLY KJ

GazDa - 2010-03-06, 11:22

Macias_11 napisał/a:
Wystawilem KJ na JEEP'a Marca. Przydalyby sie jakies glosiki :D


No mój głos masz :git:

Sejsmik - 2010-03-06, 12:45

moj tez,rodzinnie :D
Qba - 2010-03-06, 17:07

No to mój też :)
michalcz2 - 2010-03-09, 22:38

takie nietypowe pytanie. Poprzedni właściciel ważył po wyglądzie sądząc ponad 120kg i teraz na zakrętach ostrych fotel skrzypi. Bawił się ktoś żeby jakoś usunąć to skrzypienie? coś nasmarować itp bo lekko denerwujące to jest np na parkingu jak się szybko skręca? :roll:
Qba - 2010-03-10, 11:17

U mnie skrzypi podłokietnik. Fotel nie. Trzeba obmacać go, gdzie skrzypi i spróbować dotrzeć do tego miejsca od spodu jakimś antyskrzypem :wink:
Jeepnusz - 2010-03-10, 12:11

Qba napisał/a:
U mnie skrzypi podłokietnik. Fotel nie.


Podlokietnik to chyba kazdemu skrzypi. Mozna sie o niego nie opierac i jest gitara. Trudno jednak sobie wyobrazic podobna metode na fotel ;)

arti - 2010-03-10, 14:34

Mnie tam nie skrzypi <kasztan>
michalcz2 - 2010-03-10, 17:27

no właśnie jak się maca go to nie skrzypi dopiero jak się jeździ szybko w zakrętach to skrzypi :P

a tak dla odmiany to podłokietnik u mnie nie skrzypi :mrgreen:

Qba - 2010-03-10, 17:57

michalcz2, no to sprawdź najpierw śruby mocujące fotel :mrgreen:
A potem może przesmaruj prowadnice.
No i podłokietnik na jakąś wystawę - jako jedyny nieskrzypiący :git:

fifel - 2010-03-10, 18:55

u mnie tez fotel pasażera skrzypiał zrobiłem jak radzi Qba i ani piśnie :git:
scania - 2010-03-10, 19:44

wiem że temat był wałkowany ale tego rozwiązania nie spotkałem. Próbował ktoś zamontować CB na tunelu środkowym ale tak jak jest gniazdo zapinania pasów. Małe radio przymocowane na ścianie podłokietnika (schowka).
Qba - 2010-03-10, 21:11

Biorąc pod uwagę ostatnio pojawiające się posty w naszym warsztaciku zacząłem się zastanawiać nad rzetelnym, obiektywnym porównaniem całkowitych kosztów eksploatacji dwóch wersji napędu naszych KoJotów: CRD i benzynki. Zakładam, że co do beny to mamy do czynienia jedynie z motorkami 3,7 (jony - przepraszam), a różnice między 2,5 a 2,8 CRD nie są jakieś duże? :roll:
Rozwodzimy się nad spalaniem, jakby nie trzeba było nic innego robić, tylko lać paliwo i jeździć. No to jak - zaczynamy zbierać informacje, chcemy wiedzieć coś wiecej o naszych KJ? Ale na prawdę rzetelnie, bez ściemy. Jak coś padło i były koszty, to uwzględniamy. Chodzi mi o silniki. Tak żeby po roku można było powiedzieć np. tak:
"benzyna 3,7
kilometrów: 28 000
paliwo: 4400 litrów
przeglądy: 3 x 600 pln (olej 5W30 JakiśTam, filtr pow, oleju, itd.), inne (rozrząd, filtr paliwa itp - zależne właśnie od silnika)
naprawy: sonda lambda 300 pln, przepływomierz 600 pln, wtryski XXX pln" itp.

GazDa - 2010-03-11, 10:38

Qba, projekt zacny :rock: tylko jedno ale :wink: To takich akcji potrzeba paru prawdziwie zapalonych w temacie KJ. Akcja długoterminowa wymagająca chęci do zrobienia czegoś dla kogoś na przyszłość i to w sumie dla własnej satysfakcji. Aby to miało większy sens to musiałoby się znaleźć paru takich. Ja jestem chętny ale czy znajdzie się reszta :roll:

ONLY KJ :rock:

fifel - 2010-03-20, 18:25

Patrzcie jakie miłe spotkanie

identico :)

Qba - 2010-03-20, 18:32

fifel, pięknie, pięknie, ale to chyba nie mój? :roll: Czy to pod cmentarzem w Wilanowie?
fifel - 2010-03-20, 19:07

w pyrach, identyczny jak mój, jakby ten sam rocznik. Włożyłem karteczkę za uszczelkę, ale nie dostałem odpowiedzi :evil:
mój to ten co przejechał pierw przez kałuże :mrgreen:

Qba - 2010-03-20, 19:43

Acha :)
A ja dzisiaj widziałem Żeroma jak pomykał swoim Renegatem na rondkach w Rembelszczyźnie. Nie poznał mnie, bo innym autem jechałem.

GazDa - 2010-03-29, 18:16

A ja spędziłem 2500 km z moim KJ i na koniec marca gdzie u nas trawa się już zieleni udało mi się taką fotkę cyknąć :D



Jak na moje to KJ idealnie pasuje w ten deseń :wink:

michalcz2 - 2010-03-31, 21:12

mam dla was zagadkę. Ile PLN kosztowałoby zrobienie wymiany olejów w KJ 3.7 w autoryzowanym serwisie jeep/chrysler w poznaniu?(voyager club)

mam na myśli robociznę, olej w silniku, skrzyni, reduktorze oraz obu mostach.

:mrgreen:

jolka - 2010-03-31, 21:18

już odowiadam bo pytałam sie w serwisie w zabrzu 3000 pln skrzynia silnik mosty i reduktor hahah smiechu warte w katowicach zrobili mi to za 1200 na moparze wszystko
michalcz2 - 2010-03-31, 21:41

no i popsułaś zabawe :( 2800 pln :mrgreen: :mrgreen:
gigo75 - 2010-03-31, 21:47

Chyba im sie tam już olej przegrzewa w główkach - więc niech sobie za taką kasę zmienią
jolka - 2010-03-31, 21:52

maja narąbane w główkach co :D
Żerom - 2010-04-02, 16:39

Qba napisał/a:
Acha :)
A ja dzisiaj widziałem Żeroma jak pomykał swoim Renegatem na rondkach w Rembelszczyźnie. Nie poznał mnie, bo innym autem jechałem.


Do Nasielska na ognisko jechałem ;)

A Renegat na sprzedaż idzie, rozglądam się za jakimś grandem, albo czymś płaskim, więc jakby ktoś miał jakąś ciekawą ofertę kupna/sprzedaży, to niech pisze ;)

Cena jaka mnie interesuje to coś koło 37 000 PLN :)23

Qba - 2010-04-02, 20:50

Żerom napisał/a:
A Renegat na sprzedaż idzie

No co Ty??? :shock: Jak to tak? Dlaczego?
Żerom napisał/a:
rozglądam się za jakimś grandem, albo czymś płaskim

Płaskiego mam na zbyciu (właściwie nie ja tylko moja Kaśka) - fajny jest, bardzo wygodny, benzin bez gazowni, Citroen C5 - mieniamy? :wink:
Oups!!! Zaraz nas tu wywalą do sprzedam/kupię/zamienię i jeszcze odznaczeni zostaniemy paseczkami :)23

GazDa - 2010-04-02, 20:57

Qba napisał/a:
No co Ty??? :shock: Jak to tak? Dlaczego?


Się nie dziw diezelka też byś szybko pogonił :P
Peace żarcik niewinny :wink:
Też bym się z chęcią na jakiegoś spasionego WK Hemik'a przesiadł :mrgreen:

ONLY KJ :rock:

Qba - 2010-04-02, 21:10

GazDa napisał/a:
Też bym się z chęcią na jakiegoś spasionego WK Hemik'a przesiadł

GazDa napisał/a:
ONLY KJ

Schizofrenia? :)23
Hemika to szukamy dla mojej Kaśki, a ja tam nie zamierzam się z Kojota przesiadać na cokolwiek innego :P

GazDa - 2010-04-02, 21:27

Qba napisał/a:
Schizofrenia? :)23


<greendevil> maniakalno depresyjna :mrgreen:

Qba napisał/a:
a ja tam nie zamierzam się z Kojota przesiadać na cokolwiek innego :P


Ja też :P

ONLY KJ :rock:

Qba - 2010-04-02, 21:33

GazDa napisał/a:
maniakalno depresyjna

To może być jedynie psychoza. Schizofrenia jest też psychozą, ale nie ma schizofrenii maniakalno-depresyjnej; z psychiatrii miałem 5 :wink: Nie prowokuj, bo będziesz miał diagnozę gratis :mrgreen:

GazDa - 2010-04-02, 21:36

Qba napisał/a:
To może być jedynie psychoza.

Dla laika jeden pies :mrgreen: a jakby co to wiem komu na kozetkę wskoczyć :)23

Qba - 2010-04-02, 21:39

Fakturę Ci za doradztwo wystawię :)20
GazDa - 2010-04-02, 21:40

Qba napisał/a:
Fakturę Ci za doradztwo wystawię :)20

W koszta sobie wrzucę :mrgreen:

Qba - 2010-04-02, 21:43

I o to chodzi :git:
GazDa - 2010-04-02, 21:47

ale wiesz diagnoza musi być powalająca i zatrważająca, że jak będę wchodził do US to panie mają się za biurkami chować :)20
Qba - 2010-04-02, 21:52

GazDa napisał/a:
jak będę wchodził do US to panie mają się za biurkami chować

Dostaniesz Waltera P99 do ręki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

GazDa - 2010-04-03, 09:17

http://www.otomoto.pl/ind...ow&id=C11827325

:mrgreen: taka ciekawostka. 3.7+manual + Renegade + 2004 = 50.000 zł :lol:

najbardziej zaciekawił mnie manual bo to naprawdę rzadki okaz z tym silnikiem :D

michalcz2 - 2010-04-03, 12:01

chyba komuś wielkanocne jajeczko zaszkodziło z tą ceną :mrgreen:
kabul - 2010-04-03, 21:35

Wesołych świąt Bracia i Siostry w jeepie :lol:
GazDa - 2010-04-03, 21:37

kabul, wzajemnie :mrgreen:
amoniak - 2010-04-03, 22:01

Wesołych i z mokrym dyngusem
co ten dyngus nie wiem ale ma być mokry <kasztan>

k1-kano - 2010-04-04, 09:30

spokojnych jeepniętych świąt :)23
GazDa - 2010-04-04, 10:21

Jak tam KoJociarze po świątecznym śniadanku? :)23
ile jajeczek padło? jakieś rekordy? pierwsze wzdęcia :mrgreen:
ja na koncie zaliczyłem tylko 4 bo z reguły mało jadam :D

Macias_11 - 2010-04-04, 10:47

Wesołych!!!
jolka - 2010-04-04, 10:55

Wesołych świąt :rock:
GazDa - 2010-04-06, 21:20

Qba jak tam wizytacja Poznania wyszła :mrgreen:

Ja niestety musiałem szybko wracać i po 8 byłem z powrotem :oops: a jutro znowu jadę :evil: ale tak jak pisałeś będą jeszcze niejedne okazje :git: Jakbyś się pisał na mały wypadzik w MRU z nocką w terenie to można by coś splanować. Ciepło się robi nietoperze się obudziły więc bunkry stoją otworem :wink:

Qba - 2010-04-06, 21:40

No w Poznaniu prawie OK, tzn. moja oferta była tańsza od konkurencji, ale i tak 4 x droższa od budżetu przewidzianego na ten zakup. Tak więc pewnie będę musiał częściej Poznań odwiedzać, żeby wyedukować klientów, to i okazje będą :git:
michalcz2 - 2010-04-09, 18:54

muszę się pochwalić że właśnie popełniłem wymianę oleju w silniku :) oczywiście sam, cenowo wyszło bardzo fajnie(300zł niecałe, olej mobil1 5w30 5L, filtr oleju i filtr powietrza bo był wręcz czarny) a radocha z dobrze wykonanej roboty bezcenna :P
amoniak - 2010-04-09, 20:55

Pies mi się zżygał :| w bagażniku
Niby mam matę ale coś pod spód pociekło i śmierdzi
zneutralizowałem HCl z soków trawiennych pieska, sodą oczyszczaną przewietrzyłem ale i tak troszku wali :roll:
macie kiego pomysła jak zaradzić?

GazDa - 2010-04-09, 21:21

amoniak napisał/a:
Pies mi się zżygał :| w bagażniku


to chyba musisz już zawieszenie wymienić, że tak buja :mrgreen:

http://www.allegro.pl/ite...is_renault.html
Polecam osobiście sprawdziłem i spisuje się rewelacyjnie. Ja tam lubię jak mi ładnie w KJ pachnie :mrgreen:

[ Dodano: 2010-04-09, 21:23 ]
Qba, <piwko2>

Czas rozpocząć sezon piwkowania :mrgreen: krata Żywczyka jest więc piję Wasze zdrowie <piwko>

ONLY KJ :rock:

amoniak - 2010-04-09, 21:37

Mam cośik podobnego ale od Mitsubichi
użytłem - teraz wali jakby pawiem w nowym samochodzie :|

GazDa - 2010-04-09, 21:47

amoniak napisał/a:
- teraz wali jakby pawiem w nowym samochodzie :|


czyli jakiś postęp jest :mrgreen:

amoniak - 2010-04-09, 22:11

zrobił i wali
chcę sie pozbyć zapachu. spróbowałem kilka sposobów i nic nie pomaga.
dodawanie " ładnych zapachów" powoduje efekt mało fajny wali gorzej :roll:

GazDa - 2010-04-09, 22:13

no to chyba nie pozostaje nic innego jak pranie tapicerki w firmie typu "Pucuś"
amoniak - 2010-04-12, 10:41

Sposób babci Jadzi na wywabienie sztynku pawika z samochodu :mrgreen: -> SPRAWDZONE DZIAŁA
rozrabiamy 100g NaHCO3 w 1,5 l H2O Myjemy miejsce dobrze by woda z sodą weszła wszędzie gdzie było zapawikowane :twisted:
Potem suszymy. W razie by smrodek był , powtarzamy operację.
Po wysuszeniu zostaje białe, z sody, które zmywamy Plakiem z plastyków a pianką do czyszczenia z tapicery.
:rock: :band:
DZIAŁA JUŻ NIE ŚMIERDZI

Jony - 2010-04-12, 21:30

Czy to "nasz" jest...bo zacny.. :)22 http://otomoto.pl/jeep-liberty-C12369523.html
Qba - 2010-04-12, 21:42

Jony napisał/a:
Czy to "nasz" jest...bo zacny..

Jony, widzę, że zauroczenie wzrok Ci odjęło :wink: Jaki on tam zacny? Myślisz, że czemu taki tani? Albo inaczej - na co komu zderzak ARB i lift w kastracie? :)23

Jony - 2010-04-12, 22:11

Że co...że niby nie prawdziwy jest..?? Niee noo... To po co ktoś te szpeje pozawieszał... :?
Te ARaB mnie zauroczył :mrgreen:

Qba - 2010-04-12, 22:16

Jony napisał/a:
To po co ktoś te szpeje pozawieszał...

No właśnie... Pomyślałem, że za takie pieniądze to już mógłby być na graty no to puściłem zapytanie o zderzaczek :twisted:

[ Dodano: 2010-04-12, 22:21 ]
Oooo, jakby co, to REZERWACJA!!! Proszę o nie stwarzanie sztucznej licytacji MOJEGO zderzaczka!!! :)22 :mrgreen:

Jony - 2010-04-12, 22:23

Qba napisał/a:
puściłem zapytanie o zderzaczek
a może gościu nie wie, że ma kastrata...
Ktoś już tak pogonił KJta... :)20

[ Dodano: 2010-04-12, 22:29 ]
Prawdziwy ARB a Nasza podróba...



Dasz się chociaż przytulic... :?

Qba - 2010-04-12, 22:30

Jony napisał/a:
a może gościu nie wie, że ma kastrata...
Ktoś już tak pogonił KJta...

Może to też sposób - stworzyć pozór, że to zmotane 4x4 :)20 :)20 :)20

Plush - 2010-04-15, 11:54

A ja chciałem się przwitać z szacownym gronem, właśnie zmieniłem XJ na KJ 3,7 B '03 i poszukuję posiadaczy tychże z okolic Chełma w celu wymiany doświadczeń ewentualnego małej przejażdżki ;)
ptaq - 2010-04-15, 17:43

Plush napisał/a:
właśnie zmieniłem XJ na KJ 3,7 B '03


Zacny wybór :) Gratulacje :rock:

GazDa - 2010-04-15, 18:27

Plush, :git: niech KJ służy dzielnie :rock:
michalcz2 - 2010-04-15, 18:28

Plush, jakie wrażenia z takiej przesiadki modelowej?
szadoki - 2010-04-15, 22:12

Że się zapytam może ktoś jest oświecony, co co mu ze światłami zrobili?

http://photos02.otomoto.p...C11827325_7.jpg


REFLEKTORY SOCZEWKOWE, znaczy ksenony?

michalcz2 - 2010-04-15, 22:36

nie koniecznie bo po prostu zamiast odbłyśników ma soczewki chociaż jest to bez sensu więc pewnie są to ksenony.
amoniak - 2010-04-16, 00:05

Imo to z lampionów Hamerykanckich zrobiono Jewropejskie przy pomocy
czegoś takiego
http://www.allegro.pl/ite...dlugie_2w1.html

Plush - 2010-04-16, 08:47

michalcz2 napisał/a:
Plush, jakie wrażenia z takiej przesiadki modelowej?

Na razie jeszcze nic nie potrafię powiedzieć bo kupiłem po stłuczce i właśnie się robi u blacharza...

GazDa - 2010-04-16, 13:09

Mały quiz :mrgreen:

Co mi się popsuło, co należy kupić i czy filozofią jest to naprawić :mrgreen: czy należy to zrobić jak najszybciej.




Dla pierwszej osoby pomagasik gratis :D

ONLY KJ :rock:

Marcinfun - 2010-04-16, 13:20

Czyżby uszczelniacz reduktora do wymiany?
Szybko trzeba wymienić bo coś mi się wydaje bez oleju to długo to nie bedzie działać .

GazDa - 2010-04-16, 13:42

Marcinfun napisał/a:
Czyżby uszczelniacz reduktora do wymiany?


nie ta strona wału :wink:

Marcinfun - 2010-04-16, 13:47

To zgaduje dalej :)
Uszczelniacz przedniego mostu .

W manualu rozdział :3-42 Front Axle :)

GazDa - 2010-04-16, 13:51

Marcinfun napisał/a:
Uszczelniacz przedniego mostu .


:thumbup:

no właśnie
Marcinfun napisał/a:
przedniego mostu
nasuwa mi się kolejne pytanie quizowe :mrgreen:

Jak w poprawny sposób nazwać to co mamy z przodu bo most to raczej nie jest.

a kolega Marcinfun, otrzymuje pomagaska :wink:

ptysiek - 2010-04-16, 18:29

150zl wraz z robocizna i po problemie, jak tylko sie poci to nie ma paniki (to czesto sie zdaerza w KJ).
GazDa - 2010-04-16, 18:33

ptysiek, :thumbup: dzięki
Qba - 2010-04-16, 22:40

GazDa napisał/a:
Jak w poprawny sposób nazwać to co mamy z przodu bo most to raczej nie jest.

No most to to nie jest. Jakbym miał to poprawnie nazwać, to powiedziałbym - dyferencjał.

michalcz2 - 2010-04-16, 23:08

oo, ja też ostatnio musiałem wymienić ten uszczelniacz(lekko się pociło jak widać w przeciwieństwie do gazdy uszczelniacza ) :( ale teraz już jest elegancko :git:



O dziwo teraz w jeepie wszystko działa :shock: nic się nie poci, żadna kontrolka się nie świeci, wszystko gra :twisted:

co do "mostu" z przodu to jest 186FIA :P

niektórzy mają sztywny most a my mamy 186FIA :)20 [/b]

GazDa - 2010-04-17, 08:35

michalcz2, ktoś konkretny Tobie to robił w Poznaniu czy zwykły kowal da radę?

[ Dodano: 2010-04-17, 08:36 ]
michalcz2 napisał/a:
niektórzy mają sztywny most a my mamy 186FIA :)20 [/b]


ważne że co innego mamy sztywnego :)23

michalcz2 - 2010-04-17, 11:24

wstyd mi przyznać ale zrobiłem to w aso :( ale zrobili bardzo dobrze(tzn nic nie spartolili) chociaż ze względu na cenę powiedziałem im ostateczne DO WIDZENIA :P (250zł)

tyle kasy biorą w tym serwisie (voyager club) a nawet autka nie umyją :roll: (serwisuje też mercedesa w duda watin, nawet jak żarówkę wymieniają to całe auto jest umyte, wypolerowane, odkurzone a ceny mają praktycznie takie same jak gdy serwisowałem w aso peugeota 406)

GazDa - 2010-04-17, 11:26

michalcz2 napisał/a:
wstyd mi przyznać ale zrobiłem to w aso :(


hehe jaki wstyd :wink: Ja swojego jak dotąd też w ASO serwisuję ale w Przylepie k Zielonej Góry i jestem zadowolony i niezawstydzony :mrgreen:

michalcz2 napisał/a:
(250zł)

sama robota rozumiem to i tak chyba nie najgorzej :D

pluto - 2010-04-17, 11:39

Co do nazwy tego czegoś to wszędzie gdzie się o to rozpytywałem w końcu ucierało się że nazywano to dyferencjałem. Trzeba przynać, że przez ta wypustkę po jednej stronie wielu ludzi myli go z mostem.
GazDa - 2010-04-17, 18:44

Tak się zastanawiam czy nie byłby sens przy wymianie tego uszczelniacza wymienić również łożysko wałka ataku i tuleję rozprężną. Jak myślicie? wymieniać? zwłaszcza że jakieś małe wycie powoli dobiega z przedniej osi :roll:
michalcz2 - 2010-04-17, 18:54

muszę się pochwalić. Rano umyłem i wypolerowałem(na woskowane i wypolerowane) auto że się świeciło bardziej niż psu jajca :mrgreen:

o 17 dzwoni brat że jest wkopany i nawet łopatą sie nie wykopie. No to jade, kinetyk, 2 szarpnięcia i auto wyciągnięte. A mój? cały up......lony błockiem :D

no to ponownie karcher i teraz już bez szamponiku tylko zmyć błoto bo z wosku elegancko zeszło.

Qba - 2010-04-17, 19:47

No to ja się pochwalę, że dziś we dwóch wyjęliśmy (ponownie) skrzynię, rozebraliśmy i złożyliśmy i jest gotowa do zamontowania w samochodzie. A co ważniejsze, przyczyna wczorajszego niepowodzenia była dokładnie tam, gdzie przewidywaliśmy :rock:
ptaq - 2010-04-17, 20:04

Qba napisał/a:
No to ja się pochwalę, że dziś we dwóch wyjęliśmy (ponownie) skrzynię, rozebraliśmy i złożyliśmy i jest gotowa do zamontowania w samochodzie. A co ważniejsze, przyczyna wczorajszego niepowodzenia była dokładnie tam, gdzie przewidywaliśmy :rock:


Gratulacje :rock:

T.

Qba - 2010-04-17, 20:12

ptaq napisał/a:


Gratulacje :rock:

T.

Tomek, fajnie było się spotkać :git:

ptaq - 2010-04-17, 20:17

Qba napisał/a:
ptaq napisał/a:


Gratulacje :rock:

T.

Tomek, fajnie było się spotkać :git:


Mnie również. Dzięki za dzisiejszą pomoc :) .

pluto - 2010-04-17, 22:35

Panowie pisząc skrzynia macie na myśli skrzynię biegów? :shock: kurcze jeep mechaniki wszystkich nauczy :)

Trzeba sobie taki napis na koszulkach machnąć
Miałem/mam jeepa po co mi ASO/mechanik :D

Qba - 2010-04-17, 22:53

pluto napisał/a:
Panowie pisząc skrzynia macie na myśli skrzynię biegów? kurcze jeep mechaniki wszystkich nauczy

Trzeba sobie taki napis na koszulkach machnąć
Miałem/mam jeepa po co mi ASO/mechanik

Tak, skrzynię biegów :mrgreen: A koszulka była by nietrafiona, bo akurat robię to u jednego z polecanych mechaników :git: A że mu tam łapy we wszystko pcham, no to potem piszę o "naszych" dokonaniach w liczbie mnogiej :)23

Jony - 2010-04-18, 02:38

Qba, z tą skrzynią to miałeś już problemanes jak "biegaliśmy" po piaskownicy.
Od tamtej pory coś nie banglalo?? :?

Qba - 2010-04-18, 09:23

Jony napisał/a:
Qba, z tą skrzynią to miałeś już problemanes jak "biegaliśmy" po piaskownicy.
Od tamtej pory coś nie banglalo??

Nie miałem żadnych problemów, ale właśnie wtedy ją przegrzałem. No i kilka tygodni temu przy wymianie oleum winiu znalazł w misce około 1 cm kawałek pierścienia osadczego. Ale skrzynia cały czas chodziła bez zarzutu. Rozebraliśmy ją z kilku powodów:
- żeby sprawdzić, czy inne kawałki tego pierścienia nie grasują sobie swobodnie
- żeby sprawdzić, czy pozostała część pierścienia jest na swoim miejscu i trzyma
- z ciekawości :twisted:
Ciekawość zaspokojona, był tylko jeden kawałek pierścienia - ten co wypadł do miski, reszta pierścienia siedziała na swoim miejscu. Tarczki jeszcze trochę by pojeździły, ale niektóre były trochę przypalone i wymiana była jak najbardziej uzasadniona. Komplet uszczelnień wymieniony - wiadomo.
Podsumowując - skrzynia jako taka jest dość prosta, ale...
- jest przy tym dużo roboty
- trzeba to robić co najmniej we 2 osoby
- trzeba zachować idealną czystość
- potrzebne są klucze dynamometryczne
- inne narzędzia specjalistyczne nie są niezastąpione
- trzeba dokładnie, krok po kroku, postępować zgodnie z service manualem
- demontaż trzeba wykonać w sposób pozwalający zachować identyczną kolejność i ułożenie poszczególnych elementów, bo później trudno jest dojść, gdzie co i jak było

GazDa - 2010-04-23, 15:43

http://www.allegro.pl/ite...ty_kj_2002.html

pisze się ktoś :)23 fajna promocja biorąc pod uwagę cenę wyjściową :wink:

pluto - 2010-04-23, 22:05

Qba w takim razie gratulacje. Mój pan mechanik mówi, że sam bałby się taką operację przeprowadzać :)
Qba - 2010-04-24, 09:36

GazDa napisał/a:
http://www.allegro.pl/item998680833_oryginalny_tylny_most_jeep_liberty_kj_2002.html

pisze się ktoś :)23 fajna promocja biorąc pod uwagę cenę wyjściową :wink:

Ale to Danuta jest - wolałbym korporacyjny 8,25 :roll:

[ Dodano: 2010-04-24, 09:39 ]
pluto napisał/a:
Qba w takim razie gratulacje.

Wiesz, jakby to powiedzieć - jeszcze trochę za wcześnie na gratulacje. Jak przejadę tak z 50 tys. mil bez kłopotów, to wtedy będę wiedział, że jest OK. Po prostu ciekawość była silniejsza niż strach :mrgreen: - znacie to uczucie?

moniek - 2010-04-24, 18:48

witam wszystkich opentanych przez jeepa

[ Dodano: 2010-04-24, 19:22 ]
jest koś :?:

GazDa - 2010-04-24, 19:51

No hej moniek, :git:
jolka - 2010-04-24, 19:54

Witam Moniek :thumbup:
loker - 2010-04-24, 20:05

witaj Moniek :rock:
GazDa - 2010-04-24, 20:06

loker, co tam w świecie słychać :mrgreen: coś mało Ciebie tu :(
loker - 2010-04-24, 20:09

GazDa,
jak ma się 360h pracy w miesiacu to tak jest ;)
poza tym postanowilem uzbierac do grudnia na Commandera hemi ;)
wiec pracowac trzeba
takie życie ale pasja została :rock:

GazDa - 2010-04-24, 20:13

loker napisał/a:
jak ma się 360h pracy w miesiacu to tak jest ;)


8) no no niezły wynik :D

loker napisał/a:
uzbierac do grudnia na Commandera hemi ;)


ważne mieć jakiś szczytny cel w życiu :git:

loker napisał/a:
takie życie ale pasja została :rock:


i czasu dla kolegów nie masz :roll: :wink:

loker - 2010-04-24, 20:14

GazDa
wymarzylem Xk plus zliftowanego KoJota.... dla żony ;)

GazDa - 2010-04-24, 20:17

loker napisał/a:
plus zliftowanego KoJota.... dla żony ;)


ja oddaję mojej córce :mrgreen:

loker - 2010-04-24, 20:19

GazDa, a Ty zamiast Liberciaka co??:)
GazDa - 2010-04-24, 20:26

Myślę o czymś takim ale jeszcze się waham :mrgreen:

http://www.otomoto.pl/ind...ow&id=C10023919

loker - 2010-04-24, 20:28

do mnie jakos przemawia bardziej XK
poza tym moje marzenie (może za kilka lat) to wersja srt8 tego:
http://www.dodge.com/en/2010/challenger/
ale XK musi byc ;)
:rock:

GazDa - 2010-04-24, 20:42

loker napisał/a:
do mnie jakos przemawia bardziej XK


:git: spoko ja lubię klimaty militarne i może dlatego. Nie ważne co ważne żeby właściciel był zadowolony :mrgreen:

mania - 2010-04-28, 17:54

Witajcie.
Jestem Mania.
Jestem też szczęśliwą posiadaczką Jeep Liberty 2,4 z 2002 roku.
Jednak przez nieuwagę, roztrzepanie czy też przy udziale emocji podczas kupna (w komisie),
nie dowiedziałam się jak otwiera się maskę.
Wiem, że pytanie z goła śmieszne, ale proszę o wyrozumiałość i odpowiedź. (nie jestem blondynką) :wink:

Pozdrawiam.
M.

michalcz2 - 2010-04-28, 18:09

po stronie kierowcy, w "wnęce na nogi" masz po lewej stronie na boku dzwigienkę, pociągasz ją w bok :mrgreen: , potem patrząc od przodu auta po lewej stronie od środka maski masz dzwigienkę pod maską, chyba w prawo ją trzeba popchnąć ale dokładnie nie pamiętam.
mania - 2010-04-28, 18:45

Dzięki ogromne Michalcz2.
Udało się.
Nie znalazłam żadnej podpórki, więc wnioskuję, że trzyma się tylko na wspornikach.
Pozdro.
M

Qba - 2010-04-28, 22:04

mania napisał/a:
Witajcie.
Jestem Mania.

Cześć!!! A ja jestem Qba :) Witaj :raca:
mania napisał/a:
Jestem też szczęśliwą posiadaczką Jeep Liberty 2,4 z 2002 roku.

Gratulacje! :rock: Żeby Ci się dobrze sprawował :git:

Jony - 2010-04-29, 10:15

mania, witaj!!
mania napisał/a:
nie dowiedziałam się jak otwiera się maskę.
ależ w 2,4 nie ma potrzeby otwierania maski... :mrgreen:
Ale jakby co to służę pomocą. :wink: Mam to samo :git:

GazDa - 2010-04-29, 10:51

mania napisał/a:
Witajcie.
Jestem Mania.


Witamy serdecznie :git: Pań nigdy za wiele :mrgreen: zwłaszcza tych w KJ :)23

ONLY KJ :rock:

Misiek_87 - 2010-04-29, 11:01

GazDa napisał/a:
Witamy serdecznie Pań nigdy za wiele zwłaszcza tych w KJ


:mrgreen:

Również witam mimo, że jestem XJ-towy :P

jolka - 2010-04-29, 12:02

Witaj Mania :thumbup:
michalcz2 - 2010-04-29, 13:45

Jony napisał/a:
mania napisał/a:
nie dowiedziałam się jak otwiera się maskę.
ależ w 2,4 nie ma potrzeby otwierania maski... :mrgreen:


u mnie jest coś nie tak bo czasami płyn do spryskiwaczy się kończy :cry: :mrgreen:

mania - 2010-04-29, 20:49

Dzięki wszystkim za miłe powitanie :D
Mam przy okazji pytanie o opony. W tej chwili stoi na zimówkach Continental.
Teren, po którym się poruszam jest stromy, błotnisty (glina), trawiasty i w skos stoku, jakie oponki by się nadawały najlepiej.
Polecono mi BFGoodrich All Terain T/A KO 235/70R16 104 S.
Czy ktoś miał z nimi do czynienia?

Qba - 2010-04-29, 20:58

mania, jeżeli Twoje zimówki są już zjechane i nie nadadzą się na następny sezon zimowy, to polecam na cały rok Toyo Open Country A/T.
Misiek_87 - 2010-04-29, 20:59

Miał i ma do czynienia z BFG A/T i powiem, że tylko na lato się nadają, a na asfalcie szczególnie mokrym średnio.
mania - 2010-04-29, 21:16

Nie zależy mi specjalnie na cichej i komfortowej jeździe po asfalcie, bo po asfalcie jeżdżę nie za wiele. Mieszkam na górce i po drodze mam głównie błoto i stromy podjazd, dlatego zależy mi na oponie, która dobrze trzyma się takiego terenu.
Czy Toyo Open Country A/T mi to zapewni?

Qba - 2010-04-29, 21:19

Cytat:
Czy Toyo Open Country A/T mi to zapewni?

Zapewni na tyle, na ile opony AT mogą to zapewnić. Dodatkowo będzie robić również zimą, w śniegu. Ale może wobec tego, jak przdstawiasz sytuację, na lato MTki, a na zimę zimówki?

mania - 2010-04-29, 21:24

Qba napisał/a:
Cytat:
Czy Toyo Open Country A/T mi to zapewni?

Zapewni na tyle, na ile opony AT mogą to zapewnić. Dodatkowo będzie robić również zimą, w śniegu. Ale może wobec tego, jak przdstawiasz sytuację, na lato MTki, a na zimę zimówki?
A cóż to? Jeszcze się słabo znam :oops: Chodzi mi o MTki.
Qba - 2010-04-29, 21:35

Opona AT (All Terrain) - taka opona do wszystkiego.
Opona MT (Mud Terrain) - opona w błoto.

michalcz2 - 2010-04-29, 21:37

jedne z tańszych są nowe BFG Mud Terrain KM2 (koło 550zł za sztukę), w błocie będą robić dobrze



(moje następne oponki to cooper discoverer STT, taki lajtowy MT)



"co jest do wszystkiego jest do niczego" troszkę tak jest raczej. Jak coś jest dobre na szosie to w terenie już niestety nie. Nowe GoodYear Duratrac są dość udanym połączeniem ale dyskwalifikuje je fatalna dostępność.


Misiek_87 - 2010-04-29, 21:39

Mania dobry A/T Ci wystarczy.
Qba - 2010-04-29, 21:45

michalcz2 napisał/a:
"co jest do wszystkiego jest do niczego" troszkę tak jest raczej

No jeżeli chodzi o Toyo, to się nie zgodzę. Wiadomo, że w błocie to nie będzie to co MT, ale dają radę.

mania - 2010-04-29, 21:56

Dzięki Wszystkim za rady. Może lato nie będzie za mokre, błotko podeschnie i będę wyjeżdżać bez problemu na czymkolwiek :wink:
pluto - 2010-04-29, 22:16

mania, po pierwsze witaj. Co do opon, to moja opinia jest taka, że tak długo jak jeżdzisz po drogach, choćby gruntowych, w każdych ATkach powinnaś dawać radę. Jeżeli dojazd do Twojego domku biegnie przez błoto typu bagienko wtedy myśl o MT i koniecznie o lifcie. W głebokim błocie kojot polegnie, bo jest za niski i się wklei, a nie dlatego, że ma kiepskie opony.

Ja osobiście na lato założyłem Good Yeary Wranglery AT/ST i w sumie jestem zadowolony, bo jeżdże tez po asfaltach i te oponki są w miarę ciche. W terenie piaszczysto gorzystym robiły nieźle dopóki prześwitu stawało tutaj mała próbka możliwości opon i auta z Rajdu Jeepa http://www.youtube.com/watch?v=7JB03AKRQNc

slawcio - 2010-05-01, 21:19

widzieliście crash test naszych jeepków :?: http://www.youtube.com/wa...feature=related nawet szyba przednia nie pękła a auto nie uderza centralnie przodem tylko lewą stroną. Całkiem bezpieczne te nasze auta i mam nadzieję, że nikt z nas o tym nie będzie musiał przekonać się
Qba - 2010-05-02, 19:06

To prawda, jest bezpieczny - również przy uderzeniach bocznych.
http://www.euroncap.com/t...e_2003/174.aspx

[ Dodano: 2010-05-02, 19:40 ]
A teraz mała fotozagadka: Renegade czy może... Sport?:
http://www.otomoto.pl/ind...ow&id=C10475312
Bo chyba Renegaty nie występowały jako kastraty? :roll:

ptysiek - 2010-05-02, 20:57

Qba napisał/a:
To prawda, jest bezpieczny - również przy uderzeniach bocznych.
http://www.euroncap.com/t...e_2003/174.aspx

[ Dodano: 2010-05-02, 19:40 ]
A teraz mała fotozagadka: Renegade czy może... Sport?:
http://www.otomoto.pl/ind...ow&id=C10475312
Bo chyba Renegaty nie występowały jako kastraty? :roll:


To Renegaty widzialem juz dwa takie kastraty- porazka

GazDa - 2010-05-02, 21:16

Qba napisał/a:
Renegade czy może... Sport?


no jest zagadka :)23 nie wiem jak po lifcie ale do 2004 roku Renegade musiało spełniać parę warunków, a ten wygląda jak zwykły Sporty z dodatkami Ren'e ale po 2005 to już cuda na kółkach pod klienta robili. Jednym słowem śmiech na sali :twisted:

gigo75 - 2010-05-02, 21:32

Jeśli chcecie coś więcej na jego temat wiedziec to podjadę do tego komisu i oblukam tego pseudo kj-ka, ponieważ mieszkam w tym mieście. Ale z tegoco widać na zdjęciach raczej nie ma po co !!!
GazDa - 2010-05-02, 21:37

gigo75 napisał/a:
Jeśli chcecie coś więcej na jego temat wiedziec


gigo75, zostaw dla jeleni :wink:

gigo75 - 2010-05-02, 21:51

GazDa napisał/a:
gigo75 napisał/a:
Jeśli chcecie coś więcej na jego temat wiedziec


gigo75, zostaw dla jeleni :wink:
:rock: :lol:
slawcio - 2010-05-03, 14:08

GazDa napisał/a:
gigo75, zostaw dla jeleni :wink:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Sport to nie jest inne zegary,renegade piszecie koledzy, że też nie to co to za dziwoląg :shock:

loker - 2010-05-03, 14:23

słuchajcie Koledzy a może to tak zwany "SZCZEPAN" ??
ni pies ni wydra...

Qba - 2010-05-03, 14:45

A może taka zmota? :lol: :lol: :lol:
loker - 2010-05-03, 14:52

Qba,
szczepan tzn właśnie szczep z dwóch tudzież więcej aut :P

paweł korczewsk - 2010-05-03, 15:14

Patrząc na niego to myślę że z co najmniej trzech :lol:
Qba - 2010-05-03, 15:28

loker, a pożyczyłbyś mi swoją ASB - tak na tydzień? Potrzebuję na wzór, żeby poskładać moją
loker - 2010-05-03, 15:35

Qba,
a co dokładnie mam pożyczyć?? :)

Qba - 2010-05-03, 16:15

Skrzynię biegów - jakbyś był taki miły... :mrgreen:
loker - 2010-05-03, 16:18

no pewnie !!
wpadaj
ja będę tylko zsuwał się z górki i zmotam żagiel żeby pokonywać "leżących policjantów" ;)
dlatego wolę oddać do fachowcow a nie bawić się w małego mechanika
efekt i tak jest wiadomy :)
dobrze, że masz blisko do marek do oddasz chopakom to Ci złożą :rock:

Qba - 2010-05-03, 16:28

loker napisał/a:
dobrze, że masz blisko do marek do oddasz chopakom to Ci złożą

No właśnie u nich leży i tam składamy :git:

ptysiek - 2010-05-03, 19:08

Qba napisał/a:
loker napisał/a:
dobrze, że masz blisko do marek do oddasz chopakom to Ci złożą

No właśnie u nich leży i tam składamy :git:


Qba ,ale juz chyba raz byla wyjmowana i wsadzana?,czytalem wczesniej.

Qba - 2010-05-03, 20:14

ptysiek napisał/a:
Qba ,ale juz chyba raz byla wyjmowana i wsadzana?,czytalem wczesniej.

Tak nam się spodobało, że robimy to trzeci raz :mrgreen:

michalcz2 - 2010-05-03, 20:59

niedługo to będziecie mieli taką wprawę że z zamkniętymi oczami będziecie potrafili ją rozłożyć i złożyć ponownie :lol:
GazDa - 2010-05-03, 23:58

michalcz2 napisał/a:
z zamkniętymi oczami będziecie potrafili ją rozłożyć i złożyć ponownie


:thumbup: i takich ludzi nam trza :mrgreen:

Qba - 2010-05-04, 20:13

Już to robimy z zamkniętymi oczami :wink:
ptysiek - 2010-05-04, 22:12

Qba trzymam kciuki to co dzis zobaczylem (Qba i ASB w akcji )pelna profeska :thumbup:
GazDa - 2010-05-04, 22:14

ptysiek napisał/a:
(Qba i ASB w akcji )


:)23 jakiś nowy pornolek :mrgreen:

ptysiek napisał/a:
dzis zobaczylem


zazdraszczam :raca:

<kasztan>

ONLY KJ :rock:

ptysiek - 2010-05-04, 22:28

[quote="GazDa"]
ptysiek napisał/a:
(Qba i ASB w akcji )


:)23 jakiś nowy pornolek :mrgreen:

Tytul- "Qba rozbiera Skrzynie", ja zlapalem sie dzisiaj chyba na ostatni odcinek ubieral (z wielka precyzja i delikatnoscią) :mrgreen:

Qba - 2010-05-06, 23:09

No dopiero dziś prawie była złożona, ale niestety po 3 godzinach kombinowania doszedłem, że sprzedali mi (w firmie zajmującej się ASB - nazwy na razie nie podam, bo nie ten dział i poza tym sympatyczni i pomocni ludzie) niepasujący grat do kosza OD/UD i wskutek tego skrzynia nie chce się "domknąć" od strony pompy. Oczywiście jak na złość kosz OD/UD złożył się przedwczoraj bez problemu i dopiero dziś pupa zbita przy pasowaniu kosza do korpusu.
GazDa - 2010-05-06, 23:40

Qurxcze Qba, masz chłopie przeboje z tą skrzynką. Nie wiem czy współczuć czy zazdrościć :mrgreen: ale szczerze życzę powodzenia i pomyślnego zakończenia prac :thumbup:
Qba - 2010-05-06, 23:45

Żadne tam przeboje - szczytem optymizmu było by sądzić, że zrobimy to pierwszy raz i pierwszy będzie dobrze :wink:

[ Dodano: 2010-05-07, 20:53 ]
Cytat:
sprzedali mi (w firmie zajmującej się ASB - nazwy na razie nie podam, bo nie ten dział i poza tym sympatyczni i pomocni ludzie) niepasujący grat do kosza OD/UD i wskutek tego skrzynia nie chce się "domknąć" od strony pompy

EDIT!!! Grat dobry jest! To mi nie starczyło wczoraj wytrwałości, żeby wszystko spasować, ale już jest OK :git:

slawcio - 2010-05-08, 17:42

Qba ja Cię błagam tylko z jeepa motolotni nie zrób :lol: Choć kto wie jakby Ci udało się zrobić fruwającego jeepa to odkupię jeszcze swojego dołożę :D
A tak poważnie to trzymam kciuki za Twoje eksperymenty i powodzenia życzę :git:

Qba - 2010-05-08, 20:00

Dzisiaj skrzynia trafiła do KoJota. Jeździ!!! Zobaczymy, jak długo, ale teraz sceptycy i niedowiarki - NA KOLANA!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ptysiek - 2010-05-09, 21:06

Qba gratulacje :thumbup: :thumbup: :thumbup:
Qba - 2010-05-09, 21:28

ptysiek, no nie zapeszajmy jeszcze; jak tydzień przeżyje, to będzie można coś wnioskować... Jak na razie dzisiaj też bez żadnych negatywnych objawów, biegi zmienia praktycznie niewyczuwalnie (wcześniej, przed pierwszą naprawą, potrafiła "dupnąć" z 1 na 2 albo przy gwałtownym odjęciu z gazu podczas ostrego przyspieszania)
ptysiek - 2010-05-10, 12:18

Qba napisał/a:
ptysiek, no nie zapeszajmy jeszcze; jak tydzień przeżyje, to będzie można coś wnioskować... Jak na razie dzisiaj też bez żadnych negatywnych objawów, biegi zmienia praktycznie niewyczuwalnie (wcześniej, przed pierwszą naprawą, potrafiła "dupnąć" z 1 na 2 albo przy gwałtownym odjęciu z gazu podczas ostrego przyspieszania)


Jak chodzi to bedzie chodzic, zastanawiam sie tylko czy po takim kapitalnym serwisie nie powinno sie za pare tys. ATFu wymienic i dno miski(magnesiki) poogladac tak aby spac spokojnie.

Qba - 2010-05-10, 21:11

ptysiek napisał/a:
Jak chodzi to bedzie chodzic, zastanawiam sie tylko czy po takim kapitalnym serwisie nie powinno sie za pare tys. ATFu wymienic i dno miski(magnesiki) poogladac tak aby spac spokojnie.

Niekoniecznie - jak coś jest nie tak złożone (co tym razem raczej już wykluczam), to i tak się sypnie w ciągu paru dni, a jeśli jest OK, to nie ma potrzeby niczego sprawdzać i wymieniać oleum. Na razie jest super - skrzynia zmienia biegi praktycznie nieodczuwalnie.

Plush - 2010-05-11, 12:35

A ja dzisiaj odbieram liberciaka od blacharza i dopiero zobaczę co mam ;)
Bo jak na razie to przez 2 miesiące przejechałem nim niecałe półtora kilometra...

gigo75 - 2010-05-11, 17:00

[quote="Plush"]A ja dzisiaj odbieram liberciaka od blacharza i dopiero zobaczę co mam ;)
Bo jak na razie to przez 2 miesiące przejechałem nim niecałe półtora kilometra...[/quote

To ten czerwony w 3,7 co już go kleją od dobrych kilku tygodni :lol: :twisted: Może kiedyś zrobimy spota

slawcio - 2010-05-11, 21:10

Dziś jadąc służbową octavią która ma światła do jazdy dziennej wpadł mi pewien pomysł do głowy. Ja mam jeepa z halogenami w zderzaku ale gdyby tak wymienić gril z KJ po liftingu i te bźdżidełka które udają halogeny zamontować czy udałoby się zrobić z nich światła do jazdy dziennej :?: Czy te grile są zamienne :?: Czy trzeba także oprócz grila wymienić także pas przedni :?: Co o tym sądzicie koledzy i koleżanki :?:
GazDa - 2010-05-11, 21:33

slawcio,

Jakbyś chciał wkomponować grill po lifcie to musisz zmienić oba błotniki , zderzak, nadkola i aby to się kupy trzymało to cały pas przedni. Nie jestem pewien co do maski ale na pierwszy rzut oka jest ta sama. Pytanie tylko jaki efekt chcesz osiągnąć bo dla 2 świateł dziennych to mija się z celem, a wizualnie to w mojej osobistej ocenie słabo się prezentuje ale wiadomo jak jest z gustem :wink:

slawcio - 2010-05-11, 22:22

A taki miałem fajny pomysł wiedziałem, że GazDa albo Qba mi z głowy wybiją :cry:
GazDa - 2010-05-11, 22:42

slawcio napisał/a:
wiedziałem, że GazDa albo Qba mi z głowy wybiją :cry:


Zawsze do usług :mrgreen:

Plush - 2010-05-12, 08:48

gigo75 napisał/a:
Plush napisał/a:
A ja dzisiaj odbieram liberciaka od blacharza i dopiero zobaczę co mam ;)
Bo jak na razie to przez 2 miesiące przejechałem nim niecałe półtora kilometra...


To ten czerwony w 3,7 co już go kleją od dobrych kilku tygodni :lol: :twisted: Może kiedyś zrobimy spota

Spoko, tylko musze doprowadzić wynalazka do porządku po tym łataniu i wogóle zobaczyć jak toto będzie działało.... No i przegląd i papiery oczywiście :)
Pierwsze co zauważyłem to to że nie działa podświetlenie zegarów i deski rozdzielczej...

Qba - 2010-05-12, 12:42

slawcio napisał/a:
A taki miałem fajny pomysł wiedziałem, że GazDa albo Qba mi z głowy wybiją

Mnie w to nie mieszaj <kasztan>

gigo75 - 2010-05-12, 20:31

Plush napisał/a:
Spoko, tylko musze doprowadzić wynalazka do porządku po tym łataniu i wogóle zobaczyć jak toto będzie działało.... No i przegląd i papiery oczywiście :)

Jasne wiem jak to jest bo sam kupiłem bez silnika, a włożenie drugiego trwało do 2 po północy no a później pierwsza przejaźdzka bez świateł wnocy -- Wrażenia bezcenne!!! A co do papierów to po dobrym opisie przez rzeczoznawcę można sporo kasy zaoszczędzić (tak na marginesie), ale myslę że o tym wiesz!?

Plush - 2010-05-13, 09:23

Eeeee ja mam tylko przegląd do zrobienia i wystąpić o zwrot dowodu rejestracyjnego więc niewielka filozofia, tylko pewnie potrwa przez procedury i procedurki, jak to zwykle w urzędach bywa :)
michalcz2 - 2010-05-14, 00:20

http://moto.allegro.pl/it...ep_3_7_b_g.html KJ "LIBERTY" z licznikiem w MPH "kupione w salonie JEEP MERCEDES LENARTOWICZ LUBLIN" :roll:

chyba że kupione używane w salonie ale to lekkie wprowadzanie klienta w błąd.

Qba - 2010-05-14, 10:37

Ludzie różne brednie piszą... No i przebieg podany w milach, a to do kilometrów spora różnica.
slawcio - 2010-05-14, 17:30

michalcz2 napisał/a:
JEEP MERCEDES LENARTOWICZ LUBLIN"

Mają komis obok salonu i jeśli bierzesz auto od nich to możesz swoje w rozliczeniu zostawić. Podejrzewam, że to takie właśnie auto.

jolka - 2010-05-14, 22:43

http://www.otomoto.pl/ind...ow&id=C10201510 trochę przesadził z ceną :lol:
GazDa - 2010-05-14, 23:04

http://www.allegro.pl/ite...yczny_4421.html

wie ktoś dlaczego taka zajefajna cenka? i czy wraz z tą ceną idzie jakość? i czy jest sens stosowania tego w KJ? Czy jest to przerost formy nad treścią?

jolka napisał/a:
http://www.otomoto.pl/ind...ow&id=C10201510 trochę przesadził z ceną :lol:


no super czarny plastik fantastik :rock:

slawcio - 2010-05-15, 20:33

GazDa napisał/a:
taka zajefajna cenka

Jak dla mnie to gość na głowę upadł w dzieciństwie i tak mu zostało :lol:

led10 - 2010-05-19, 17:09

GazDa napisał/a:
http://www.allegro.pl/item1036533566_liqui_moly_sae_75w140_gl5_1l_syntetyczny_4421.html

wie ktoś dlaczego taka zajefajna cenka? i czy wraz z tą ceną idzie jakość? i czy jest sens stosowania tego w KJ? Czy jest to przerost formy nad treścią?

jolka napisał/a:
http://www.otomoto.pl/ind...ow&id=C10201510 trochę przesadził z ceną :lol:


no super czarny plastik fantastik :rock:


mają lidziska pomysły oto jeden z nich !

michalcz2 - 2010-05-19, 19:54

nareszcie usunąłem powód skrzypiącego fotela kierowcy. Powodowała to zbyt luźno przykręcona śruba łącząca stelaż fotela z prowadnicą. Śrubka dokręcona i już nic nie skrzypi :git:
pluto - 2010-05-19, 23:28

Pozostaje pytanie co spowodowało obluzowanie śrubki?? Tak żeby inni użytkownicy mogli za wczasu przyczynę a nie skutek wyeliminować :twisted: :)23
michalcz2 - 2010-05-19, 23:52

może masa poprzedniego właściciela? :P szczuplutki to on nie był
Qba - 2010-05-20, 09:48

pluto napisał/a:
Pozostaje pytanie co spowodowało obluzowanie śrubki?? Tak żeby inni użytkownicy mogli za wczasu przyczynę a nie skutek wyeliminować

michalcz2 napisał/a:
może masa poprzedniego właściciela? szczuplutki to on nie był

No to wiosenne odchudzanie!!! :mrgreen:

GazDa - 2010-05-20, 15:22

A co :!:

w tym miejscu też można :mrgreen:

Qba :band: :happy: :band:

i aby chęć zgłębiania tajemnic :KJ: nie osłabła tylko rosła z kolejną odkręconą śrubką :rock:

ONLY KJ :rock:

Qba - 2010-05-20, 15:46

Oooo... jak miło - dzięki :D
No to się pochwalę - dostałem prezencik od żony:







GazDa - 2010-05-20, 15:56

Zegar jak się patrzy :thumbup:
pluto - 2010-05-20, 16:10

Qba czy zegareczek ma FT czy tylko PT :D ?

Zdrówka życzę i cierpliwości do :KJ:

Jeepnusz - 2010-05-20, 16:55

Qba, gratuluje pojepanego prezentu i sto lat w Pipach zycze! :)
Qba - 2010-05-20, 17:14

pluto napisał/a:
Qba czy zegareczek ma FT czy tylko PT ?

Ten akurat ma QDII :mrgreen:

ptysiek - 2010-05-20, 18:36

Qba 100 lat
slawcio - 2010-05-20, 21:38

Qba pochwal się gdzie taką żonę znalazłeś
Qba napisał/a:
No to się pochwalę - dostałem prezencik od żony:

Ja też taki prezent chcę, gdzie ona taki zegarek kupiła :?:

Qba - 2010-05-21, 10:38

slawcio napisał/a:
Qba pochwal się gdzie taką żonę znalazłeś Qba napisał/a:
No to się pochwalę - dostałem prezencik od żony:

Ja też taki prezent chcę, gdzie ona taki zegarek kupiła

Cóż, "szukajcie, a znajdziecie, proście, a będzie wam dane"
A zegarek z Alledrogo.

jolka - 2010-05-21, 18:02

sto lat Qba spóźnione ale szczere :raca:
fifel - 2010-05-21, 22:02

Qba! napędu i uśmiechu we wszystkim! Sto lat! :raca:
Qba - 2010-05-22, 20:04

No dzięki jeszcze raz - jesteście po prostu wspaniali!!!
GazDa - 2010-05-22, 20:48

Qba napisał/a:
- jesteście po prostu wspaniali!!!


heh bo kto inny jeździ KJ :)23

Qba - 2010-05-22, 20:50

No to musimy wypić za to <piwko2>
GazDa - 2010-05-22, 20:52

Qba napisał/a:
No to musimy wypić za to <piwko2>


Qba, dwa razy nie mówić <piwko2>

Qba - 2010-05-22, 20:55

No to hej! <piwko2>
(ja już trzecie dzisiaj)

wpedro - 2010-05-22, 21:23

Qba.
Spóźnione ale szczere sto lat dla Ciebie.
A tym zazdrośnikom to napisz że jak sobie zasłużyłeś to masz.
Zaglądałeś do zegarka?Części z Mopar??? :lol:
Pewnie go nawet nie nosisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:P

Qba - 2010-05-22, 21:25

Ale oczywiście, że noszę!!! :twisted:
No i stawiam dziś wszystkim :mrgreen: <piwko2>

Plush - 2010-05-24, 11:22

A ja dla odmiany pochwalę się swoją pięknością:


Uploaded with ImageShack.us

Teraz tylko czekam z niecierpliwością na lifta i oponki :)

Qba - 2010-05-24, 12:58

Fajny strażakowóz :git:
Jeepnusz - 2010-05-24, 16:15

Plush: piękny Kojot, trochę podobny do mojego :)
GazDa - 2010-05-24, 16:37

Plush, :thumbup: Fajna wersja KJ :)22 o ile się nie mylę to jest wersja Freedom Edition. Mało ich jeździ po polskich drogach. Gratuluję :raca:
Qba - 2010-05-24, 21:05

Nooo... <piwko2>
Plush - 2010-05-25, 11:24

Jak na razie nie jeździ tylko stoi w garażu bo kwity wędrują po Polsce...
fifel - 2010-05-25, 12:56

Plush, wypas! gratulacje :git: ale przyjemniaczek z niego! chyba jedyny freedom edition na forum, czy się mylę? świetne ma to zestawienie kolorystyczne, te felgi i nadkola jak w renegacie :rock:
czekam na relację z podnoszenia peepa, jaki lifcik ile cali? :KJ:

Plush - 2010-05-25, 13:13

2,5 cala rustys, mam dylemat jaki rozmiar oponek do tego dobrać bo niestety fele 17 cali i wybór słabiutki
Myślę nad 245/70/17 GG AT2, nigdzie nie mogę znaleźć jakie się zmieszczą więc takie chyba będą złotym środkiem.

michalcz2 - 2010-05-25, 15:53

pamiętaj o dokładnej fotorelacji z montażu liftu bo napewno się przyda :git:
jolka - 2010-05-26, 20:44

co tu dziś tak cicho? :D
Qba - 2010-05-26, 20:49

Bo dopiero siadłem do kompa :raca: Twoje zdrowie! <piwko2>
jolka - 2010-05-26, 21:43

twoje zdrówko qba właśnie przeglądam ebaya i tak patrze na te wranglerki kurcze przydał by się taki :rock:
Qba - 2010-05-26, 21:50

Tak... przydałoby się jeszcze kilka wózków:
KoJot na codzień
Wrongl w teren
XJ na upalanko
ZJ do kościoła
WJ na zakupy
WK SRT8 na trasę
Echhhh...

jolka - 2010-05-26, 21:55

dobre Qba aż oplułam monitor :lol:
Qba - 2010-05-26, 22:23

No i jeszcze CJ, Willysa i Wagoneera na... pokaz :raca:
loker - 2010-05-26, 22:25

Qba,
tak a patriot żeby odstraszać sąsiadów
a compass złodziei ;)

Qba - 2010-05-26, 22:33

loker napisał/a:
Qba,
tak a patriot żeby odstraszać sąsiadów
a compass złodziei

:lol: :lol: :lol:
No dobra, a jak złodziej będzie pijany? No bo każdy złodziej to pijak, a każdy pijak to złodziej... :)23

michalcz2 - 2010-05-26, 22:47

jeep compass powinien stać jako przestroga dla świata jak nie powinien wyglądać JEEP :P
amoniak - 2010-05-27, 10:19

co do Compass`a i Patriota imho takie bliźniaki dwujajowe :roll:
zespół napedowy ten sam i jak na Jeepa upośledzony No w terenie nie robią :P
Ale ilu posiadaczy kojotów bawi sie w przeprawy lub wyprawy.
Compass, fakt, brzydki jak kupa a Patriot hmm ten przedni zderzak jakby było od auta o dwa rozmiary większego. ale w końcu co komu potrzebne. Jak SUV w stylu TojToja RAV4 to chyba wybrałbym Patriota - tylko ten zderzak niewydarzony.

Taki byłby :git: :iha:

bo ten wygląda :thumbdown: :shock: koszmarnie
a i jeszcze można go trochę podnieść.
a Compass`owi nic nie pomoże :)20 :P

Qba - 2010-05-27, 16:38

Koleżanki i Koledzy, przykro mi, ale... PAŁA!!!
Slawcio urodziny miał i jakoś mało kto zauważył :thumbdown:

amoniak - 2010-05-27, 16:45

Aaaaaa to najlepsiejszego
Szczęścia, zdrowia...... i polewaj :raca: :rock: <piwko2>

jolka - 2010-05-27, 17:26

sto lat najlepszego :rock: :raca:

[ Dodano: 2010-05-29, 20:23 ]
Witam witam i jak po dzisiejszym spocie :KJ: ?

kbaku - 2010-05-31, 23:04

Witam, jestem nowy. Chiałbym prosić o pomoc, zastanawiamy się z żoną nad kupnem KJ. Na co musimy zwróć uwagę przy kupnie? Jak jest z kosztami serwisu? z góry dziękuję za odpowiedzi i wyrozumiałość
:KJ:

jolka - 2010-05-31, 23:20

najpierw jak już jakiegoś znajdziecie to musicie sprawdzic w carfaxie( dotyczy tylko wersji amerykańskich czyli liberty) jego przeszłośc tzn czy nie był bity czy nie jest odbudowanym złomem itd najlepiej żeby byl z reduktorem 242 to wtedy można jeżdzic z napędem na cztery po asfalcie. Jak już jakiegoś wypatrzycie to dajcie do niego linka w zakupie kontrolowanym a tam napewno ktoś wam pomoże. a tak z inne j beczki to polecam powitalnie :lol:

[ Dodano: 2010-05-31, 23:26 ]
co sieę tyczy serwisu to jest troche chlopaków co się tym zajmuje musicie tylko takich znaleźc w polecanych. Kj ja to kj ma swoje fochy napewno nie jest to auto prównywalne pod względem awaryjności z europejskimi osobówkami ale nie zamieniłabym go na cokolwiek innego jego trzeba poprostu kocha a w zamian za to mam minę sąsiadów jak ich mijam a oni grzęzną po drodze w plaskaczach bezcenne :lol: :rock: :KJ:

michalcz2 - 2010-05-31, 23:47

tylko w zimie jest problem bo wypada pomagać i wyciągać sąsiadów którzy się zakopują w śniegu :mrgreen: ale za to można się ładnie zaopatrzyć w sporą ilość browarów <kasztan>
ptaq - 2010-05-31, 23:52

michalcz2 napisał/a:
ale za to można się ładnie zaopatrzyć w sporą ilość browarów <kasztan>


:rock: :rock: :rock:

kbaku - 2010-05-31, 23:56

Dziękuję bardzo za podpowiedzi.
wpedro - 2010-06-01, 08:23

I ja jeszcze tylko dodam że jak już jeździsz Jeepkiem to musisz pomuc drugiemu Jeepkowi jak gdzieś stoi i oczekuje pomocy.BEZWZGLĘDNIE.
ptysiek - 2010-06-01, 13:46

I ja jeszcz tylko dodam ,ze moim zdaniem KJ to najfajniejszy jeep ze wszysykich jeepow :D
-To polaczenie Wranglera z Grandem mozna nim komfortowo podrozowac po autostradzie i daje duzo frajdy w terenie.
-Jest najmniej awaryjnym jeepem(wystarczy poczytac forum na temat usterek KJ( same ****)
-Ponadczasowa sylwetka za pare lat bedzie kultowym samochodem jak Wrangler czy XJ
Daje duzo satysfakcji z jazdy to opinia uzytkownikow nawet tych steptycznie nastawionych do KJ.

Najlepiej bylo by miec kilka jeepow, ale jezeli jeden to ONLY KJ :D
Kolga Qba sporzadzil wyzej nawet odpowiednia tabelke,ja pozwolilem sobie sporzadzic wlasna:
Wrangler--- ---------nie jezdzi po czrnym
XJ--------------------strach dalej niz 50km od domu wyjezdzac bez lawety
Grand------ ---------troche wiejski (dres na wyposazeniu)
Nowy Grand--- -----nie jezdzi w terenie(tez dres na wyposazeniu-najnowszy model)
Compass,Patriot----- to nie jeep
Comander-----------kredens kuchenny
KJ---------------------ONLY KJ

Mam tylko nadzieje ,ze nie cztaja tego z innych dzialow forom. :mrgreen:

[ Dodano: 2010-06-01, 13:56 ]
I nie sluchaj glupot ,ze KJ nie ma z przodu mostu to akurat jego zaleta Hummer tez nie ma mostu z przodu a nawet i z tylu :D
Za to KJ ma podwozie co prawda niezalezne ale usztywnione czyms w rodzaju ramy,i wykrzzami z przodu sie nie przejmuj sa przereklamowane :D

amoniak - 2010-06-01, 15:45

Mojej małżowince bardzo ale to bardzo podobał się wrangl jamnik. Może gdyby nie braki finansowe byśmy go kupili. Kupiliśmy KoJocika iiiiiii......... nie narzekamy. Zajefajny samochodzik dający masę frajdy z jazdy. Kiedys miałem GAZ`a- taki generator usterek.
Sporo elementów w nim było wykonanych ze specjalnie utwardzonego, wysokogatunkowego kociego łajna. Tym to na 50 km nie należało odjeżdżac od domu.
KoJocik nie jest tak bezawaryjny jak Honda, która też posiadam. ALE no właśnie ALE, ma to coś dzięki czemu jazda nim to :twisted: :shock: :D :D :D :D :raca: sama frajda.
by był idealny mógłby troszkę mniej żłopać :)23
Hmm ale niech chla tyle ile chla byle by dawał taka radochę jaką daje. Jak będę chciał oszczędnie i tanio to kupię sobie Badziewo Matiza albo Fiuuta Cienkocienko.

HMMMM chyba nie kupię, bo tak samo komfortowo jeździ się rowerem a frajda większa niż zwinięty w paragraf w jakimś Tico. :lol:

Suma sumarum ONLY KJ :KJ:


a inne :ZJ: :WJ: :XJ: :TJ: :wk: :KJ: :YJ: też są fajne

pluto - 2010-06-01, 18:20

kbaku, po ostatnich postach to przy zakupie zwróćcie uwagę czy auto nie jest 2WD (jeepek żeby dawał frajde musi być 4X4 pomijam tu kwestie czy PT czy FT znajdziesz na ten temat sporo wątków :evil: ) i czy napędy działają i się sprawnie przełączają. Dodatkowo czy automat płynnie zmienia biegi. Dalej to juz chyba podobnie jak przy innych autach.
GazDa - 2010-06-02, 20:46

Jakby ktoś reflektował na fajne felgi do swojego KJ-ta to polecam się :wink:

http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=46004

ONLY KJ :rock:

Qba - 2010-06-02, 21:07

No to musimy ponegocjować :twisted: Straszne te wżery na nich, tu już żadna regeneracja nie pomoże... No i przywieziesz mi je, bo się już 2 razy wykręciłeś od spocika w Twoim rejonie - pasi? :rock:
GazDa - 2010-06-02, 21:14

Qba napisał/a:
No to musimy ponegocjować :twisted:

Ale uprzedzam :mrgreen: twardy jestem :wink:
Qba napisał/a:
Straszne te wżery na nich, tu już żadna regeneracja nie pomoże...

nie ma tragedii :thumbup: te "purchelki są naprawdę powierzchniowe i wystarczy delikatnie wypiaskować i machnąć bezbarwnym lakierem. Tak po prawdzie to na moich są większe a po zimie z solą to już wogóle :roll: Tak więc jak na fele zimowe lub w teren nic bym nie robił tylko ciorał w śniegu lub w błotku.

Qba napisał/a:
No i przywieziesz mi je, bo się już 2 razy wykręciłeś od spocika w Twoim rejonie - pasi?

hmmm albo mam llepszy dill :)23 w połowie lipca ekipa WLKP rusza w bunkry MRU na spocik i tam możemy dokonać transakcji :P
Tak na marginesie to czemu jeszcze Ciebie nie ma w lokalu WLKP?

Qba - 2010-06-02, 21:18

GazDa napisał/a:
Tak na marginesie to czemu jeszcze Ciebie nie ma w lokalu WLKP?

Masz na myśli - tutaj, na tym forum? No nie wiem :roll: :lol:

GazDa - 2010-06-02, 21:23

Qba napisał/a:
Masz na myśli - tutaj, na tym forum?

Taaa tutaj. :)20

Pozwoliłem sobie zgłosić Twoją kandydaturę :raca:
:wink:

[ Dodano: 2010-06-02, 21:24 ]
Teee no chyba że nie chcesz :mrgreen:

Qba - 2010-06-02, 21:31

GazDa napisał/a:
Pozwoliłem sobie zgłosić Twoją kandydaturę

Aaaa - to bardzo mi miło :D
GazDa napisał/a:
Teee no chyba że nie chcesz

No jak nie jak tak :git:

michalcz2 - 2010-06-02, 21:45

GazDa, moją też możesz bo głupio być z WLKP nie mogąc siedzieć w tej ekipie :cry:
GazDa - 2010-06-02, 21:50

michalcz2, a pisałeś do moderatora andrzeja:) ? Bo przyjęcie do ekipy polega również na tym, że trzeba być na jakimś spociku, poznać się itd. Qba był dał się poznać :wink: więc nie ma problemu. Wal do andrzeja o info co i gdzie się będzie działo. Ja ze swojej strony mogę podpowiedzieć, że coś koło połowy lipca organizowany będzie wypad w okolice Miedzyrzecza w bunkry :thumbup:
loker - 2010-06-05, 08:14

Qba,
a Ty jestes z wLKP ?? ;)
GazDa,
te lekkie wrzezry są tak delikatne, ze pewnie widać całe tarcze hamulcowe 8)
u mnie są podobne ;)
a tak na marginesie
Qba,
znasz u nas miejsce gdziezrobią z tym porządek bo normalnie mój KoJot straci stajla ;)

GazDa - 2010-06-05, 10:33

loker napisał/a:
te lekkie wrzezry są tak delikatne, ze pewnie widać całe tarcze hamulcowe 8)



taaaa loker :wink: sam masz więc wiesz o co chodzi :mrgreen:

nie wiem jak w Warszawie ale u mnie na wsi koleś za wypiaskowanie i pomalowanie 4-rech 16" woła śmieszne 270 zł i jeśli nie znajdzie się chętny to trzasnę je na czarny połysk i do mojego "czarnuszka" będą jak znalazł.

pluto - 2010-06-05, 13:58

Ja u siebie tez muszę te cholerne wżery zlikiwidować. upiłem sobie ładne nakrętki i ich nie zakładam bo fele do nich nie pasują. A tak z praktyki to mam taką teorię że nie tyle sól co te preparaty doczyszczenia felg szkody powodują. Zwłaszcza że niektóre myjnie nieodróżniaja płynu do felg lakierowanych od typowego do czysto aluminiowych.
Qba - 2010-06-05, 20:04

loker napisał/a:
Qba,
a Ty jestes z wLKP ??

Kiedyś, dawno temu, kiedy się urodziłem, to moja rodzinna miejscowość należała do tego województwa, ale Wy pewnie tego nie pamiętacie.
loker napisał/a:
Qba,
znasz u nas miejsce gdziezrobią z tym porządek bo normalnie mój KoJot straci stajla

Nigdzie nie testowałem, wiem tyle, co <google> :
http://www.renowacjafelg.pl/
http://www.regeneracjafelg.waw.pl/
GazDa napisał/a:
u mnie na wsi koleś za wypiaskowanie i pomalowanie 4-rech 16" woła śmieszne 270 zł

Wygląda na to, że w Wawce trochę drożej, ale to z malowaniem proszkowym. Inna sprawa, że fabryczne felgi w KJ mają polerowane koncentrycznie tarcze i po regeneracji stracą ten efekt. Czasami w takim serwisie można nawet wypożyczyć komplet kół na czas regeneracji własnych, ale to zwykle dotyczy popularnych modeli aut.

Plush - 2010-06-07, 09:55

No a ja jestem po pierwszych testach w terenie....
W porównaniu do XJ to straszliwa kicha :( Byle koleiny są nie do pokonania.... Co za idiota wymyślił te zwisające belki pod podwoziem?! Nie mówiąc już o tym że zawias jest tak niski że półosie w stanie spoczynku na równym wznoszą się w kierunku kół...

Ale zato wygląda ładniutko: ;)


pluto - 2010-06-07, 11:53

Plush, fajne foty. A co do prześwitu kojota to niestety ale jest jaki jest. Jeżeli auto masz już ugięte w stanie spoczynku to może już czas na nowe sprężyny i amorki przy okazji go podniesiesz i będzie git. Do turystycznego ujeżdżania w zupełności wystarczy i do tego wygląda ładniutko :)
Plush - 2010-06-07, 13:13

Już do mnie płynie lift rustys 2,5" więc myślę że dzielność w terenie się poprawi znacząco :)
gigo75 - 2010-06-07, 19:46

Plush....a gdzie ty u nas tak dzielnie wojowałeś? Ja w zeszłym roku jak pojechałem na żółtańce to dopiero zrozumiałem jakie to auto ten KJ i od razu dałem sobie na luz z takim terenem. Ale bulwarówkom i tak do NAS daleko.....
Plush - 2010-06-08, 07:50

Na Żółtańcach i Podgórzu, jak coś to możemy się spotkać i smignąć na dwa kojoty :)
GazDa - 2010-06-08, 18:35

:party: zalewamy dzisiaj :?:
gigo75 - 2010-06-10, 15:41

Plush napisał/a:
Na Żółtańcach i Podgórzu, jak coś to możemy się spotkać i smignąć na dwa kojoty :)

Spoko...Tylko niech się zakończą te powodzie , bo ja niestety lub stety - pracuję w PSP i obecnie nie dysponuję wolnym czasem. Ale co się odwlecze to.....

Wiljam1 - 2010-06-11, 07:43

Witam
Oby nie było tak,że po powodzi zaraz susza całą siła na nasz kraj...bo wtedy też będzie pewnie kiepsko z czasem.

amoniak - 2010-06-11, 08:30

Panu Bozi programy się cos pokiełbasiły :)23
Płukanie-suszenie-płukanie -suszenie
Oby wirowania nam nie włączyli :roll:

Wiljam1 - 2010-06-11, 10:54

Wirowanie w 2012
ptaq - 2010-06-11, 11:13

amoniak napisał/a:
Panu Bozi programy się cos pokiełbasiły :)23
Płukanie-suszenie-płukanie -suszenie
Oby wirowania nam nie włączyli :roll:


A może by tak przerobić KJ'ta na amfibie? :)

KJ byłby dzielny nie tylko na lądzie ale także i w wodzie :)

T.

r0bert29 - 2010-06-11, 16:23

Plush napisał/a:
No a ja jestem po pierwszych testach w terenie....
W porównaniu do XJ to straszliwa kicha :( Byle koleiny są nie do pokonania...



Pozwolicie koledzy,że się wtrącę do tematu dzielności terenowej KJ :) - zwłaszcza po ostatnich błotno-powodziowych doświadczeniach :)23

KJ na pewno nie da się porównać np z Wranglerem czy Mercedesem G ale ....

Miałem ostatnio przyjemność utknąć w błocie po progi w miejscu gdzie goście jakimiś innymi "terenówkami" nie dali rady (tak miejscowi powiedzieli) - ale od czego jest ułańska fantazja .... dodam ,że z workami z piaskiem na pace żeby było weselej.

Wjechałem w błocko na PT ale wyjechać już nie mogłem. Ostania deska ratunku: 4 LO - choć podchodziłem do tego "z pewna dozą nieśmiałości".
Ale co było robić: Gaz do dechy, błoto na szyby i dach (lepsza połowa myślała potem że po dach wjechałem :) ) i .... WYJECHAŁ !!!

Parę razy miałem podobne akcje ale nie aż tak !!! Krótko mówiąc na coś to 4 LO dali... Zatem nie jest chyba z tym KJtem tak źle :) Choć przyznam że mały lifcik by nie zaszkodził. A że czasami o coś tam zawadzi - jeszcze nic nie odleciało, a jeździ dalej, nic nie lata ani nie cieknie więc chyba nie jest to taka słaba konstrukcja :rock:

PS. A tak w ogóle to jak często korzystacie z 4 LO ? - bo to chyba już tylko do jakiegoś kosmosu się nadaje :)

amoniak - 2010-06-11, 16:57

Mi zdarza się jeźdzć na 4LO szczególnie po dużych opadach lub roztopach.
Dóżka do mego domciu raczej wymusza korzystanie z 4wd. teraz mam już wysypany gruz i niedlugo wysypie szuter by osobówką też można było. imo kojot dzielniejszy jest os sokowej vitary na stokowych gumach. disco przejechało bez problemów na gumkach AT podejrzewam, ze witara też by to ogarnęła na gumach co w błocie robią.

pluto - 2010-06-11, 17:39

Nigdy nie wpakowałem się w normalnej jeździe w sytuację do której 4LO byłby potrzebny. CRD ma na tyle momentu obrotowego, że w zwykłej turystycznej poza asfaltowej jeździe daje rade bez reduktora. Reduktor używałem za to na próbach na rajdzie jeepa i tam na długich stromych podjazdach to reduktor robi naprawdę wrażenie. Raz tez zdążyło mi się uzyć 4LO podczas wyciągania żony plaskacza z zaspy. Nie chciałem szarpać tylko delikatnie wyciągnąć i sprawdziło się rewelacyjnie.
amoniak - 2010-06-11, 19:08

drobne sprostowanie part time bez włączania redukcji. glina u mnie straszna i napęd na 4 koła się przydaje.
natomiast 4 lo rzeczywiście 2czy 3 razy użyłem bo była taka potrzeba

Qba - 2010-06-11, 22:02

No to pozwólcie, że wyłonię zwycięzców w konkursie na remont ASB:
Miejsce III -
amoniak napisał/a:
natomiast 4 lo rzeczywiście 2czy 3 razy użyłem bo była taka potrzeba

Miejsce II -
r0bert29 napisał/a:
Wjechałem w błocko na PT ale wyjechać już nie mogłem. Ostania deska ratunku: 4 LO

Miejsce I :winner: -
pluto napisał/a:
Nigdy nie wpakowałem się w normalnej jeździe w sytuację do której 4LO byłby potrzebny. CRD ma na tyle momentu obrotowego, że w zwykłej turystycznej poza asfaltowej jeździe daje rade bez reduktora.

No dobra - należy się wam parę słów wyjaśnienia. To prawda - silnik rzeczywiście daje radę... ale skrzynia kilkakrotnie mocniej dostaje po dupie, bardziej się grzeje i szybciej padnie. Dlatego zapinajcie 4LO zawsze w błocie, piachu, kopnym śniegu itp. - wszędzie tam, gdzie są dużo większe opory toczenia. Dodam, że jest to wiedza uzyskana od winia i przetestowana "na własnej skórze", bo wcześniej go nie słuchałem. To prawda, że zapięcie 4LO jest trochę bardziej kłopotliwe, ale wasze skrzynie wam podziękują. A jeżeli was nie przekonałem, to z padniętymi skrzyniami serdecznie zapraszam; to też da się zrobić :rock:

pluto - 2010-06-11, 22:13

:D dzięki za puchar :D

pozwól,że wyjaśnię co mam na mysli pisząc

pluto napisał/a:
zwykłej turystycznej poza asfaltowej jeździe


Chodzi mi o jazdę jak na pucharze jeepa, na którym razem jechaliśmy,tyle że z wyłączeniem prób (pieczątek) terenowych. Innymi słowy szutrówki pagórki itd na których auto bez problemu jedzie te 40 km/h. A co do zużycia skrzyni to się w 100% zgadzam że długie ciągniecie pod stromą górę wykończy skrzynkę szybciej. Wtedy tez zapinam LO tyle że takie sytuację naprawdę w codziennej jeździe mi się nie zdarzają, choć sporo po lasach i łąkach jeżdżę.

Qba - 2010-06-11, 22:18

pluto, OK - zwróciło moją uwagę Twoje stwierdzenie "daje radę" bo faktem jest, że KJ daje radę po piachu itp. ale jakim kosztem? :roll:
I właśnie w przypadku CRD trzeba tym bardziej "zachować czujność", że silnik dysponuje sporym momentem obrotowym i trudniej wyczuć, że opory jazdy są większe.

pluto - 2010-06-11, 22:33

Pewnie tak na wszelki wypadek będę to brał pod uwagę jak właduję sie w jakiś piach na dłużej :) . Zastanawiam mnie jednak jaki wpływ na skrzynie będzie miało ciągniecie np lawety z jakaś osobówką w teorii kojot się do tego nieźle nadaje. A może ja mylę pojęcie opór toczenia z hm... nie wiem jak to nazwac oporem ładunku. tj na asfalcie opór toczenia jest znikomy w porównaniu do piachu ale w aucie ktore ciągnie taką lawetę skrzynia będzie obciążona mocniej.

Sorki jeśli się niezrozumiale wypowiadam ale odwiedził mnie szwagier iśmy troszkę <piwko>

Qba - 2010-06-11, 22:41

Aaaa, no to <piwko2> :rock:
Jasno gadasz, wiem, o co chodzi. Przy holowaniu nie ma takiego dużego problemu, bo prędkość jest większa i dzięki temu wydajniejsze chłodzenie, a skrzynie umierają od przegrzania.

r0bert29 - 2010-06-12, 12:26

Cytat:
Miejsce II
r0bert29


Dzięki za srebro :) !!

A co do 4 LO i opisanej akcji to jak wjeżdżałem na PT to jeszcze nie było tak źle - PT w zupełności wystarczało, problem pojawił się po jakichś 10 minutach stania w błocie, gdy fura się po prostu w nim zapadła .... - woda zaczęła podchodzić od gruntu. Wtedy to już o PT nawet nie myślałem :) - albo 4LO albo jakiś traktor. Dotychczas używałem 4 LO może z 5-7 razy - tylko w kopnym śniegu i w błocie takim do ok. 20 cm. Ale może czas zmienić nawyki by czegoś nie sp....

Dzięki za radę :rock:

Qba - 2010-06-12, 19:14

r0bert29 napisał/a:
Dzięki za radę

Zawsze do usług :wink:

Anusek - 2010-07-18, 20:18

do znawców tematu
po ostatnich upałach w nocy padał deszcz . Dzisiaj jechałem rano do Jeleniej Góry ,drogi były juz zmyte przez nocne ulewy. Na odcinku 70 km było 7 wypadków przez poślizg. Auta latały po drodze jak żydki po sklepie.Ja osobiście wpadałem w poślizg chyba z 10 razy. To były poważne poślizgi. Przez 20 lat nie miałem tylu poślizgów co w dniu dzisiejszym. O rondach to już nie wspominam . Temp asfaltu 23 C a temp powietrza 15 C. Nie piszcie tu o asfalcie zakurzonym, mazi itp asfalt był dokadnie wymyty i czysty.
Zazanaczam że wszyscy kierowcy mieli problem ze śliską jezdnią. Ciekawe czy ktoś miał dzisiaj podobny przypadek.

Żerom - 2010-09-11, 23:20

To ja się przypomnę trochę :D Od wielkanocy mnie nie było, a tu tyle zmian, Gazda zniknął, forum przemeblowane :P Pochwalę się, a może poskarżę, że Renegat już dawno sprzedany, z powrotem się bujam niezawodnym neonem :lol: Ale brakuje trochę turystyków, może się z kimś załapię na prawy fotel na jakiś wyjazd :D No chyba, że ktoś chciałby się przejechać pod koniec października na piaskarnie kolo legionowa, tam gdzie Winiu zawzięcie atakował pionową ścianę. Mógłbym tam sie przejechać unimogiem, tylko, że cały czas blokady mam niesprawne :P
Plush - 2010-09-12, 09:56

No właśnie a gdzie GaZda się podział?
slawcio - 2010-09-12, 14:06

Plush napisał/a:
a gdzie GaZda się podział?

no właśnie gdzie podziała się "encyklopedia :KJ: " :D , kto mi teraz cennych uwag udzieli :?:

Qba - 2010-09-12, 14:36

Fakt, mi też brakuje założyciela tego tematu... Cóż - pozostaje zajrzeć na jeepnieci.org :wink:
amoniak - 2010-09-12, 15:23

GaZda Tak samo jak Sygma wypisali się z tej piaskownicy.
Jeden mod imo przegiął po nad miarę to tamci się obrazili na całe forum i kazali swe konta usunąć.

Żerom - 2010-09-12, 20:48

Widziałem, że jakieś zamieszanie było, ale nie myślałem, że aż takie szczerze mówiąc. A można wiedzieć o co dokładniej poszło, czy to temat tabu?
Qba - 2010-09-12, 21:00

Tabu, nie tabu... różnica w ocenie sytuacji z jednym z modów. Dla nas temat nie do rozstrzygnięcia, bo znany tylko z relacji stron (rzecz się miała za pośrednictwem PW). GazDa uważam że jest OK, ale ma cięty język, co niektórzy mogą odbierać zbyt osobiście.
gigo75 - 2010-09-12, 22:23

Mógł się na nich wypiąć......a z nami trzymać
slawcio - 2010-09-13, 21:00

Oglądaliście dziś serial "Ranczo", ja na głupoty nie mam czasu ale jak usłyszałem tekst: "to jest jeep jemu drogi niepotrzebne" od razu ożywiłem się i jakoś serial zaczął mi podobać się. :D :git:
loker - 2010-09-13, 21:21

nie wiem o co biega bo jestem zapracowany i dawno mnie nie bylo...
ale jesli ktos nie ma dystansu do tresci pisanych na jakims forum to wg mojej skromnej opini ma sam jakis problem np anorgazmie lub inne zaburzenie (tak nas uczyli na seksuologii ;) )
a co sie stalo z Gazda bo jestem nie w temacie na maksa?

Macias_11 - 2010-09-13, 22:05

Prosze o glosy na kojota w glosowaniu :mrgreen: :KJ:
PAPAJ - 2010-09-18, 20:58

Czy spotkał sie ktoś z plastikowa zabudowa dachu jeepa. Ja mam na dachu jakis plastik. I jeszcze jedno pytanie. Mój KJ na biegu jałowym czasem jak by w silniku cos przeskakiwało, taki przeskok obrotów sekunda moze niewidoczny na wskaxniku obrotów. Co to może byc?
gigo75 - 2010-09-18, 21:20

A może to jest jeśli masz DIESLA załączanie sprzęgła na rolce pompy wodnej :?: :thumbdown: :thumbup:
PAPAJ - 2010-09-18, 22:03

własnie to ma takie dżwiek jak by sie cos załączało taki przeskok jakby, usłyszałem to stojac na swiatłach i sie zaniepokoiłem a jestem zielony jesli chodzi o jeepa, tak mam diesla, zmartwiłem sie bo mam go od niedawna mozesz mi cos bardziej rozjasnic?

[ Dodano: 2010-09-18, 22:05 ]
martwi mnie też ten zabudowany dach plastikiem, nigdy wczesniej nie widziałem czegos takiego, samochód był uzywany jako bagazowy w Holandii wiec moze to stąd sie wzięło

gigo75 - 2010-09-18, 22:14

Nie wiem co to za plastik, ja mam normalny dach nie spotkałem się z ,,Plastikiem'', chyba że to jest z przodu coś ala do oświetlenia (górnych halogenów dalekosiężnych)
A tym przeskokiem się nie martw TAK MA BYĆ. Masz 2 pompy chłodziwa krótkiego i długiego obiegu i to sprzęgło na tej pompie się czasami załącza i rozłącza

Qba - 2010-09-18, 23:41

PAPAJ napisał/a:
Czy spotkał sie ktoś z plastikowa zabudowa dachu jeepa. Ja mam na dachu jakis plastik.

PAPAJ napisał/a:
martwi mnie też ten zabudowany dach plastikiem, nigdy wczesniej nie widziałem czegos takiego, samochód był uzywany jako bagazowy w Holandii wiec moze to stąd sie wzięło

Renegade?
<worthless>

PAPAJ - 2010-09-19, 08:26

Dziekuję za wyjasnienia. Sprawa troche sie rozjaśnia byc może to sprzęgło które sie załącza ma jakies trudnosci w normalnej pracy gdyz temperatura cieczy (wskazówka jest w połowie odległości do pionu)chyba nie jest właściwa. Zastanawiam sie nad tym od jakiegos czasu czy to termostat czy tez czujnik od temperatury. Jak byłem w serwisie to komputer pokazał bład czujnika temperatury i facet w serwisie skasował ten błąd. Od tego czasu wskazówka temperatury jeSt w połowie drogi do pionu. A ten odgłos załączajacego się sprzęgła które na postoju słychac to tak jakoś co kilka minut. Często?. Może ta ciecz nie może wejsc na mały obieg?
Chetnie bym wstawił zdjecie tego dachu ale niemrawo poruszam sie na forum a na kompa to prawie szczekam.

[ Dodano: 2010-09-19, 08:28 ]
Nie wiem jak to sie robi. Znam sie troche na drzewach ale nie na komputerach. No mam nadzieje, że poznam tez trochę Jeepa.

slawcio - 2010-09-19, 09:53

PAPAJ napisał/a:
A ten odgłos załączajacego się sprzęgła które na postoju słychac to tak jakoś co kilka minut. Często

"Ten typ tak ma", gorzej gdyby tego nie było słychać. Kolega gigo75 ci wyjaśnij co to.
PAPAJ napisał/a:
zabudowany dach plastikiem

Ciekawe jak to wygląda :?:

gigo75 - 2010-09-19, 14:20

PAPAJ napisał/a:
temperatura cieczy (wskazówka jest w połowie odległości do pionu)chyba nie jest właściwa. Zastanawiam sie nad tym od jakiegos czasu czy to termostat czy tez czujnik od temperatury

Raczej masz walnięty termostat, i w sumie bedziesz miał ciepło w aucie ale nie takie jak powinno. Bo termostat jest dwustronego działania - długi obieg powinien być zamknięty a krótki otwarty i zamykając krótki obieg otwiera długi, przez chłodnicę. A ty masz cały czas niedomknięty długi obieg. Temat poruszany na forum użyj (SZUKAJ). Ja też to miałem. Trochę roboty i już ok no i silnik lepiej chodzi jak jest dogrzany

michalcz2 - 2010-09-19, 17:39

takie małe pytanko. Zapalił mi się check engine(jazda po błocie i kałużach więc mogło się coś zamoczyć). Mimo upływu paru dni jak i 5 minutowym odłączeniu akumulatora wciąż kontrolka się pali(żadnych innych efektów, wszystko działa tak jak zawsze).

I teraz pytanko czy istnieje możliwość usunięcia kontrolki bądź sprawdzenia co mu dolega nie podłączając do starscan'a(300zł)? :roll:
:KJ:

PAPAJ - 2010-09-19, 21:10

Dziekuje koledzy za wyjaśnienia. Termostat w najblizszym czasie zakupię i mam nadzieję , że wszystko bedzie ok. Miłej zabawy z KJ-otami.
Qba - 2010-09-19, 21:10

2007 - chyba już nie ma kluczykowania :roll: Bez odczytania przynajmniej kodów błędów to jak wróżenie z fusów, bo potencjalnych przyczyn może być kilkaset...
michalcz2 - 2010-09-19, 22:31

czyli zostaje starscan :evil: ?
fifel - 2010-09-20, 10:42

nie ma kluczykowania, niestety :( , pozostaje zaprzyjaźniony warsztat, może takie cóś http://allegro.pl/kompute...1232502979.html ?
Piotrusz - 2010-09-20, 23:38

mam małe pytanko z cyklu czy to możliwe :roll:

KJ Limited krajowy z 2001 z tyłu ma hamulce bębnowe, wszędzie stało że tarczowe maja być. No i na siur beton jest to limited

fifel - 2010-09-21, 00:54

2001 miały bębny z tyłu, chyba niezależnie od wersji. Dopiero później pojawiły się modyfikacje. na moje na 100% :wink:
ptaq - 2010-09-21, 08:31

Piotrusz napisał/a:
KJ Limited krajowy z 2001 z tyłu ma hamulce bębnowe, wszędzie stało że tarczowe maja być. No i na siur beton jest to limited


Jako posiadacz KJ Limited 2001 potwierdzam - z tyłu są hamulce bębnowe (o czym mnie uczciwie informował poprzedni właściciel )..

pozdr.
Tomek

slawcio - 2010-09-21, 08:34

Piotrusz napisał/a:
KJ Limited krajowy z 2001 z tyłu ma hamulce bębnowe

Potwierdzam, u mnie też bębny

Piotrusz - 2010-09-21, 10:14

dzięki za info, troche mnie to uspokoiło ale zadowolonynie jestem :roll:
PAPAJ - 2010-09-21, 20:51

Nabyłem termostat i ździwienie moje.... Sam wkład , czyli mechanizm za 62 zł. Byłem pewien, że jak sprzedaja termostat to cały z obudową. Przeczytałem na forum, że termostaty w KJ są nierozbieralne więc dlaczego sprzedaja tylko sam mechanizm. Czy moze jednak da sie go wymienic. Cały termostat kosztuje 400 zł. Doradzicie coś?
gigo75 - 2010-09-21, 21:29

PAPAJ napisał/a:
Nabyłem termostat i ździwienie moje.... Sam wkład , czyli mechanizm za 62 zł

Bo pewnie kupiłeś do benzin chociaż i do nich są droższe :?: Więc co Ty nabył :thumbdown: :thumbup:

PAPAJ - 2010-09-21, 21:36

W sklepie podałe cherokee 2.5 CRD 2003 tak sobie wyobrazam, ze jest to wnętrze termostatu bo ma sprezyne i mębranę ale bez korpusu do którego podłącza sie przewody układu. Sam nie wiem, chyba trzeba bedzie wydac 400 zł i kpic to z korpusem a jak wyciagne stary termostat to wtedy go rozbiore i zobacze co ma w srodku a nóż uda sie go naprawic.
gigo75 - 2010-09-21, 21:46

Jest on do naprawienia i mój kol mechanik mi go naprawił ale czy Tobie się uda, trzymam kciuki jeśli wogóle będzie pasował to i ja poproszę ten oryginał. Ale wiedz że ciężko go rozebrać a jeszcze ciężej złożyć bo on jest zaprasowany ale ma oring uszczelniający i jak narazie - kilka mies trzyma i nie cieknie
http://www.jeep.org.pl/fo...mostat&start=15

Qba - 2010-09-21, 21:54

PAPAJ, daj jakieś foty :roll:
Plush - 2010-09-22, 08:51

Bo pewnie kupiłeś do XJ 2,5 TD tam właśnie obudowa jest na stałe a sprzedawany jest tylko wkład i kosztuje właśnie od 40 do 60 zł ;)
r0bert29 - 2010-09-22, 11:08

Na 99% kupiłeś do benzyny, one po tyle mniej chodzą. Do CRD jest cały zabudowany i kosztuje ok 400-450zł. Raczej ciężko go :( rozebrać
paweł-cb radia - 2010-09-24, 10:45

GazDa napisał/a:
Wakacje, wakacje. Dużo wolnego czasu więc zmajstrowałem coś w swoim KJ-cie. Mianowicie skupiłem się na wyglądzie grila. Jako, że do czarnego nie pasuje zbytnio cały chromowany a osłony na lampy mam w chromie więc żeby coś do nich nawiązywało musiałem zadziałać. Zakupiłem listewkę "tunningową" z metra i postanowiłem umieścić ją na kratkach grilla. Nie podobało mi to że przez grilla widać chłodnicę i inne gluty więc zapodałem siatkę z drobnym oczkiem- czarna. Efekt końcowy na fotkach. Czas pracy 1,5 godziny, zadanie łatwe.
[url=http://images41.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images43.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]


Fajnie to wygląda, tylko mam obawy czy ta siatka nie za bardzo przesłoni chłodnicę?
Oby się chłodzenie silnika nie zmniejszyło ?!

Noltee - 2010-09-24, 12:38

Podział motoryzacyjny:
auto - pojazd w posiadaniu własnym
samochód - pojazd, którym porusza się żona, syn, córka etc
jeep - to JEEP poprostu :rock: ...

michalcz2 - 2010-09-27, 10:46

przyczyną kontrolki "check engine" była popsuta sonda lambda. Jutro będzie wymieniona :)
Macias_11 - 2010-09-27, 13:06

michalcz2, daj znac ile dales za sonde i jaki koszt wymiany.
michalcz2 - 2010-09-27, 21:34

sonda 260zł(aso) wymiana 100zł (aso)
Qba - 2010-09-27, 21:40

A ja dziś **** mam. Że tak sobie pomyślałem: będzie dobrze... taka tam pierdółka, da radę! No, jak składałem skrzynię, to takie wyjście z płyty strowania na tłok było lekko wyszczerbione i pomyślałem, że przecież nie będę całej płyty wymieniał... No i przejechała 20 tys. mil i chyba przez to wyszczerbienie się uszczeleczka wypierdziała :evil: Jutro się okaże...
ptysiek - 2010-09-28, 23:38

Qba napisał/a:
A ja dziś **** mam. Że tak sobie pomyślałem: będzie dobrze... taka tam pierdółka, da radę! No, jak składałem skrzynię, to takie wyjście z płyty strowania na tłok było lekko wyszczerbione i pomyślałem, że przecież nie będę całej płyty wymieniał... No i przejechała 20 tys. mil i chyba przez to wyszczerbienie się uszczeleczka wypierdziała :evil: Jutro się okaże...


Qba i jak skrzynia OK?

PAPAJ - 2010-09-29, 20:03

A więc wymieniłem termostat. Musiałem nabyc za 450 zł w sklepie w Rzeszowie przysłali szybko i dodatkowo uszczelka pod termostat 20 zł. Sama wymiana niezbyt skomplikowana ale usunięcie uszczelki troche zajmuje. Trzeba miec niezły klucz 10 łamaniec z przedłużką. Po oczyszczeniu z resztek uszczelki dałem z jednej strony nowej uszczelki hermetyk a tą od strony termostatu troche tawotu tak aby następnym razem jej nie odskrobywac. Strzałka po kilku minutach jazdy ok 2-5 stoi pionowo i ani drgnie. Będę obserwował spalanie bo z niesprawnym termostatem miałem 10 l na 100 km w cyklu miejskim, ale delikatnej jazdy.
Mam do znawców modelu jeszcze jedno pytanie. Ile litrów i jakiego oleju trzeba zalac do KJ. W szedłem pod wóz i zdziwienie nie moge odkrecic miejsca spustu oleju. Jakś dziwny klucz i chyba zepsuta śruba.

gigo75 - 2010-09-29, 20:18

PAPAJ napisał/a:
W szedłem pod wóz i zdziwienie nie moge odkrecic miejsca spustu oleju. Jakś dziwny klucz i chyba zepsuta śruba.

Przecież tam do miski idzie normalna śruba na 17- czy 19 klucz....? A może ty na reduktor lub przedni dyfer patrzyłeś :thumbdown: :thumbup:

Qba - 2010-09-29, 21:02

ptysiek napisał/a:
Qba i jak skrzynia OK?

No wczoraj wybebeszyłem płytę sterującą i okazało się faktycznie to, co podejrzewałem. Mam nadzieję, że tylko to... Trochę się namęczyłem, żeby to wysztko porozpinać bez zdejmowania belki i opuszczania skrzyni; wydechów też nie zdejmowałem, tylko przedni wał. Dzisiaj wymieniłem tę uszczelkę w płycie i dorobiłem taką "protezkę" na to wyszczerbienie - nie pytajcie, co i jak, bo to tajemnica firmowa :mrgreen: - jakby ktoś tak miał, to zrobię za pół ceny płyty sterującej (jakieś 1000 pln), zamontowałem płytę w skrzyni i poskładałem wszystko do kupy. Jutro zalewam ATFa i założę przedni wał, na którym przy okazji wymienię przegub.

gigo75 - 2010-09-29, 21:12

Qba..!!! nie katuj w terenie tego Kj tak, bo niedługo cały będzie wymieniony - - -
I wtedy pewnie go sprzedasz :lol:

Qba - 2010-09-29, 21:14

Ja go nie katuję w terenie tylko w warsztacie :twisted:
gigo75 - 2010-09-29, 21:16

No w sumie JEEP - to PASJA a nie skarbonka !? :mrgreen:
Qba - 2010-09-29, 21:24

Ale moją pasją jest nie tylko jazda Jeepem, ale również dłubanie w nim :rock:
Anusek - 2010-09-30, 10:29

PAPAJ napisał/a:
Jakś dziwny klucz i chyba zepsuta śruba.
masz od dołu w misce olejowej na imbus chyba 8mm. To jest kicha , Mi wyrobili środek i też nie mogę odkręcić.Jak by był na zwykłą 17 to nie było by problemu. W 2,8 CRD jest druga taka sama śruba od czoła miski ,tylko musisz odkręcić blachę spodnią i zobaczysz. Nie odkręcąłem jej ale tam chyba jest filterek siatkowy do oleju w misce.Teraz będę wymieniał olej to zobaczę..
PAPAJ - 2010-09-30, 21:08

Niestety mam tez na imbus i mój poprzednik stosowoał niewłaściwy klucz i spieprzył gniazdo. Cóz cos trzeba bedzie naspawac . Ile KJ potrzebuje oleju i jakiego?
Nowicjusz wsród KJ-towócw

slawcio - 2010-09-30, 21:25

Qba napisał/a:
Ale moją pasją jest nie tylko jazda Jeepem

jeżdzij Qba jak najwięcej
Qba napisał/a:
również dłubanie w nim

wiesz gdzie faceci dłubią jak stoją w korkach :?:
:KJ: daj już spokój, albo nie bo kogo będę męczył jak mi coś zepsuje się :lol:

Qba - 2010-09-30, 21:44

No to zrobiłem krzynkę i śmiga :rock:
ptysiek - 2010-09-30, 23:22

Qba napisał/a:
No to zrobiłem krzynkę i śmiga :rock:

:thumbup: :rock:

amoniak - 2010-10-01, 10:14

Chyba z magla cóś mi kapie :evil:
Znowu KoJot znaczy teren :lol:

gigo75 - 2010-10-01, 19:51

amoniak napisał/a:
Chyba z magla cóś mi kapie :evil:
Znowu KoJot znaczy teren :lol:

Mi jak kapać zaczęło to po 2 mies już LAŁO. Koszt całej zabawy w specjalist warsztacie 1 tys PLN

[ Dodano: 2010-10-01, 20:19 ]
Tak apropos małych przeróbek... To czy ktoś z szanownego towarzystwa myślał o czymś takim jak przeróbka oparć tylnych foteli tak aby można je było trochę odchylać do tyłu :raca:

Qba - 2010-10-01, 23:47

gigo75 napisał/a:
To czy ktoś z szanownego towarzystwa myślał o czymś takim jak przeróbka oparć tylnych foteli tak aby można je było trochę odchylać do tyłu

Nie wiem... Nie widzę takiej potrzeby :roll: Nie jeżdżę moim KoJotem z tyłu <kasztan>

[ Dodano: 2010-10-01, 23:49 ]
amoniak napisał/a:
Chyba z magla cóś mi kapie :evil:
Znowu KoJot znaczy teren :lol:

Jeżeli z przewodów wspomagania, to mam gdzieś zachowane moje stare - żeby były na wzór do dorobienia. Mogę wypożyczyć (za kaucją oczywiście) :mrgreen:

gigo75 - 2010-10-10, 15:27

Panowie !!!! jak już tak głośno zapowiadają nam zimę (a że od kolegi jendrola zakupiłem kpl zimówek na felgach) to jakie ciśnienie powinno być w kołach. Ja pompowałem na 2,4 czy oby nie przesada z deka :?:
Qba - 2010-10-10, 20:57

gigo75, zależy jeszcze odo konkretnej opony, ale tak pomiędzy 2,2 a 2,6 jest OK. Ciśnienie dobierasz do warunków jazdy, rodzaju opony itp. Np. do jeżdżenia po piachu to możesz nawet 1,6 - 1,8 dać.
gigo75 - 2010-10-10, 21:34

Qba napisał/a:
gigo75, zależy jeszcze odo konkretnej opony
Ok, rozmiar opon standard więc myślę że 2,4 bedzie ok. A wy już przerzucacie czy czaicie się jeszcze??? :raca:
Qba - 2010-10-10, 21:38

gigo75 napisał/a:
A wy już przerzucacie czy czaicie się jeszcze??

Znaczy na zimówki? Nieee... Założyłem rok temu w listopadzie ATki i tylko niedawno dałem do przeważenia, a jeżdżę przez cały rok na okrągło :mrgreen:

gigo75 - 2010-10-10, 21:49

Ja od Jendrola zanabyłem kpl z felami w dobrej kasie więc :thumbdown: :thumbup: i już jeżdżę
slawcio - 2010-10-11, 14:13

Dziś musiałem służbowym autem pojechać do salonu i dowiedziałem się w salonie skody że ARO to też jeep :shock: :lol: . Jak tacy fachowcy pracują w aso to nic tylko szeeeeerrrrrrokim łukiem je omijać :auto:
Qba - 2010-10-11, 20:12

No dobrze, a czy wobec tego Jeep to ARO? :roll: Chyba trzeba nad tym popracować <piwko2>
slawcio - 2010-10-11, 21:35

Qba napisał/a:
Jeep to ARO? :roll: Chyba trzeba nad tym popracować <piwko2>

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Qba zlituj się, aż popłakałem się ze śmiechu
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Plush - 2010-10-12, 07:59

Jeep to gazik - tak przynajmniej kiedyś mój XJ został nazwany przez starszego pana z wnuczkiem ;)
slawcio - 2010-10-12, 19:08

Plush napisał/a:
Jeep to gazik

To może napiszcie do czego wasze jeepy zostały porównane to wszyscy :lol: :lol: :lol: :lol: się:
mój Aro
Plush
Plush napisał/a:
gazik

Qba - 2010-10-12, 19:22

A ja dziś w moim pipku wymieniłem uszczelniacz ataku na przodzie, oliwę w mostach i w reduktorze :D
arti - 2010-10-12, 22:10

e to widzę że nasze to się podobnie serwisują. Ja jadę do Winia na wymianę płynów i uszczelniacza z przodu za tydzień :D

A tak btw to ile ta przyjemność u Winia tera :D

Qba - 2010-10-12, 22:16

arti napisał/a:
A tak btw to ile ta przyjemność u Winia tera

Jak zawsze - zylion :mrgreen: To już wiem, dla kogo przywiozłem uszczelniacz oryginał Mopar z ASO :)23 U siebie też takowy zapodałem, bo Crown jest do d... wytrzymał jakieś 15 tys. mil, kilka miesięcy. A Mopar co prawda 150 pln, ale wytrzymuje z 5 razy tyle.
arti, oleju to już Ci nie wypomnę (zajrzyj do mojego tematu olej 5W30) no i nie pomachałeś mi tego dnia, co uciekałeś od Winia po wymianie oleju w motorku... No, krechę masz :evil: <piwko2> :wink:

deZZ - 2010-10-13, 01:29

Mam szybkie pytanie do właścicieli KJ-tów (myślę, że nie opłaca się zakładać nowego tematu): jak wygląda oryginalny korek od wlewu paliwa? Czy jest w ogóle różnica między korkami do różnych modeli Jeep, czy też roczników tego samego modelu lub wersji silnika (benzyna/diesel)?

Szukając na Allegro niewiele znalazłem dedykowanych tylko do KJ (jeden?), za to w opisie innej aukcji były informacje w stylu "pasuje do wszystkich modeli Jeep i Chrysler". Czy to prawda? I czy oryginał ma zamykanie na kluczyk? Mój korek, niestety, jest delikatnie mówiąc... niepełny :P Został sam gwint a nie ma łebka za który można go wygodnie odkręcić. Taki już był w kupionym samochodzie... Teraz chciałbym to zmienić, tylko nie wiem, czy szukać dedykowanego do KJ, czy mogą być "uniwersalne" do Jeepów/Chryslerów (rozchodzi się o parametry, jak średnica i długość korka oraz skok gwintu).

Przykładowa aukcja dedykowana:
http://allegro.pl/korek-w...1266916383.html (ale wygląda na mocno zużyty)
i, wg. opisu, "pasuje do innych":
http://allegro.pl/orygina...1254004340.html

Qba - 2010-10-13, 11:14

deZZ, sprawdź w ASO - może się okazać, że taniej niż na allegro i będziesz miał pewność, że to do Twojego auta.
Numery katalogowe korków do Liberty 05':
benzyna: 52102464AC
diesel: 52129371AA
Dobry dobór korka jest o tyle istotny, że wpływa na funkcjonowanie systemu EVAP i ewentualne wywalanie błędów.

arti - 2010-10-13, 11:33

Qba, He he he starzeje się kolega, czas lepsze szkła założyć bo machałem :P

Ale kolega nie widział . Może zamyślony byłeś kosztami serwisu :mrgreen:

No olejek Twój dostałem to fakt. A powiedz pan ile Winiu wziął za olej w skrzyni i reduktorze?

Qba - 2010-10-13, 11:50

arti, na jak machałeś, to będzie Ci odpuszczone :mrgreen:
A na jakim oleum poprzednio śmigałeś? Jest teraz jakaś odczuwalna różnica?
arti napisał/a:
A powiedz pan ile Winiu wziął za olej w skrzyni i reduktorze?

ATF +4 coś koło 170 pln za 4 litry. A całościowo to o tyle trudno policzyć, że ostatnio rozliczaliśmy się "ryczałtowo - wymiennie" i etapami. Musiałbym przejrzeć dokładnie, co kupowałem sam dla siebie, co dla siebie, ale na Winia, a co dla Winia, ale na siebie. Trochę to skomplikowane :wink:

paweł-cb radia - 2010-10-13, 12:03

deZZ napisał/a:
Mam szybkie pytanie do właścicieli KJ-tów (myślę, że nie opłaca się zakładać nowego tematu): jak wygląda oryginalny korek od wlewu paliwa? Czy jest w ogóle różnica między korkami do różnych modeli Jeep, czy też roczników tego samego modelu lub wersji silnika (benzyna/diesel)?

Szukając na Allegro niewiele znalazłem dedykowanych tylko do KJ (jeden?), za to w opisie innej aukcji były informacje w stylu "pasuje do wszystkich modeli Jeep i Chrysler". Czy to prawda? I czy oryginał ma zamykanie na kluczyk? Mój korek, niestety, jest delikatnie mówiąc... niepełny :P Został sam gwint a nie ma łebka za który można go wygodnie odkręcić. Taki już był w kupionym samochodzie... Teraz chciałbym to zmienić, tylko nie wiem, czy szukać dedykowanego do KJ, czy mogą być "uniwersalne" do Jeepów/Chryslerów (rozchodzi się o parametry, jak średnica i długość korka oraz skok gwintu).

Przykładowa aukcja dedykowana:
http://allegro.pl/korek-w...1266916383.html (ale wygląda na mocno zużyty)
i, wg. opisu, "pasuje do innych":
http://allegro.pl/orygina...1254004340.html



Witam.
Miałem ten sam problem,kupiłem KJ 3,7 B z fabrycznym korkiem (czyli bez zmknięcia na kluczyk).Więc zamówiłem na allegro korek zamykany na kluczyk.
Zaraz po zakręceniu takiego "cudownego"korka z allegro zapaliła mi się kontrolka silnika.
Założyłem oryginalny od mojego chryslera voyagera i teraz jest ok.
Nie kupuj żadnego zamiennika-nic z tego nie będzie.
Lepiej kup nowy albo choćby używany ale oryginalny.

arti - 2010-10-15, 17:48

Qba, Wiesz co ja tam nie wiem bo ostatnio moje lepsza połowa kojotem jeździ ale ponoć po wymianie oleum , opon i gum stabilizator jeździ jej się jak nówką sztuką nie śmiganą :mrgreen:

Tylko ponoć skrzypi jak stara k...... . Winiu mówił że muszą się te gumy ułożyć ale już jakoś 10 dni się ułożyć nie mogą. :mrgreen:

Qba - 2010-10-15, 19:13

arti napisał/a:
ponoć skrzypi

Spróbuj je potraktować silikonem w sprayu. Tam nie za bardzo ma się co układać...
No a mnie chyba jeszcze czeka wymiana półosi z przodu, bo już przeguby mają duży luz. Ciekawe, że w ogóle nie hałasują, tylko na zapiętym przodzie przy dodawaniu - odejmowaniu gazu jest wyczuwalne dupnięcie. Cena półosi w ASO mnie rozwaliła :thumbdown: Brał ktoś może półosie z usaolkusz? Produkcja Interparts - firma US, ale manufacturing plants - China. Niestety, w Eurodriveshafts mają tylko przeguby zewnętrzne, a jak już toto ruszać, to wewnętrzne też...

wpedro - 2010-10-15, 19:24

Arti przede wszystkim guma musi pasować,dokładnie musi dolegać i musisz zostawić trochę powietrza.Ale żeby na jednej gumie 10 dni to chyba przesada. <kasztan>

Apropo cen to warto się popytać w ASO bo można pewne części kupić taniej niż u "Super sprzedawcy"

Quba naklejka z kodem lakieru jest na drzwiach kierowcy.
Jakbyco........ :D

Qba - 2010-10-15, 19:27

wpedro napisał/a:
Quba naklejka z kodem lakieru jest na drzwiach kierowcy.
Jakbyco........

No dzięki, ale ja już odpuściłem estetykę :twisted: Tam, gdzie bedzie już dramatycznie, pójdą naklepki; właśnie zadobyłem garść całkiem fajnych :mrgreen:

arti - 2010-10-15, 19:29

wpedro, No właśnie też tak myślę że coś długo , i tak jadę do Winia w przyszłym tygodniu na olejki to powiem żeby sprawdził . Wkońcu to on montował :mrgreen:
Qba - 2010-10-15, 19:31

arti napisał/a:
Wkońcu to on montował

Osobiście? :roll: :lol: :lol: :lol:

wpedro - 2010-10-15, 19:36

Arti nie zrozumiałeś mojego kasztanienia ja pisałem o innego rodzaju gumie.
Ty się zamartwiasz a ja sobie jaja robię.Sorki.Idę się powiesić. <wisi>

arti - 2010-10-15, 19:36

No prawie bo We dwóch w kanale siedzieli.
Qba - 2010-10-15, 19:39

wpedro napisał/a:
innego rodzaju gumie.

wpedro napisał/a:
warto się popytać w ASO

Do nabycia w ASO :?: :shock: :shock: :shock:
No kto by to pomyślał :)23

wpedro - 2010-10-15, 19:50

No już dobrze,dobrze.
Tera z mojej beczki.
Przy gwałtownym dodaniu gazu i po chwili jak zdejmę nogę z gazu to słychać z tyłu dupnięcie.Ty Kuba jako doktor możesz już postawić jakąś diagnozę.Jak operuję gazem delikatnie to jest OK.Skrzynia ASB na co mogę się nastawić??

Qba - 2010-10-15, 20:18

wpedro napisał/a:
Przy gwałtownym dodaniu gazu i po chwili jak zdejmę nogę z gazu to słychać z tyłu dupnięcie.

A nie masz z tyłu uwiązanego kontenera? :lol:
Może być skrzynia - nie nadąża rozpiąć przełożenia przy zdjęciu z gazu. Czyszczenie płyty sterującej powinno pomóc. Najlepiej przy następnej wymianie oleum wyjmujesz również płytę sterującą, zabierasz do domku i przez cały następny dzień po kawałeczku rozkręcasz, myjesz w benzynce i układasz po kolei na czystej szmatce. Potem składasz i... no właśnie - chwila prawdy :mrgreen:

arti - 2010-10-15, 20:26

gdzieś o tym było że to normalny objaw przy ostrym dodaniu gazu i gwałtownym zdjęciu nogi . Ponoć wałki się wyrównują.
Qba - 2010-10-15, 20:29

arti napisał/a:
Ponoć wałki się wyrównują.

Możesz jaśniej dla słabszych? Jakie wałki, co znaczy, że się wyrównują? :roll:

wpedro - 2010-10-15, 20:35

No tak jakie to proste.
Nawet nie wiem co to za płyta i gdzie ona jest.Jak na razie to dla mnie czarna magia.
Przy wymianie w sierpniu miski olejowej wymieniłem też olej więc następna wymiana ho,cho albo i dłużej.
Jak na razie operując lekko gazem nic nie słychać.Mogę depnąć i 100 w 0,4sek ale nie mogę gwałtownie ująć gazu.Więc dzięki.

Qba - 2010-10-15, 20:40

wpedro napisał/a:
następna wymiana ho,cho albo i dłużej.

Za 30 tys. km maksymalnie :wink:

arti - 2010-10-16, 16:04

Oj nie wieszaj się , ja po prostu ostatnio taki trochę przeziębiony jestem i czasami nie trybię

[ Dodano: 2010-10-16, 16:05 ]
A co do wałków , to nie wałki a wał się wyrównuje

pluto - 2010-10-16, 16:40

Już od dość dawna się nie odzywałem, ale ciągle na forum zaglądam.

Mój kojocik już od kwietnia miał problemy z odpalaniem. Jak już zagadał to wszsytko chodziło w porządku, ale po zgaszeniu czasmi odpalał, czasami odpalenie wymagało długiego kręcenia, aż w końcu ze dwa razy nie chciał odpalić wogóle, po czym po paru dniach stania odpalał bez większych problemów. Mój pan mechanik podejrzewał nieszczelności na układzie zasilania (od zbiornika poprzez podsatwę filtra i sam filtr aż po pompę wtryskową) dlatego powymienialiśmy wszystko po kolei używając części zamienników za każdym razem "niby" było lepiej, po czym znów zacznyały się problemu. Wymieniliśmy aku bo stary "nie trzymał prądu" dalej nic lepiej. W końcu na dojazdy do pracy kupiłem plaskacza i nosiłem się ze sprzedażą kojota.
Aż ..... w desperacji oddałem go do ASO w Poznaniu. Na wstępie zdiagnozowano przepuszczający zawór zwrotny na szynie CRD (koszt 560 zł = plus robocizna) odpalanie polepszyło się, ale wciąż nie było idealnie. Zaczął wieszać się rozrusznik więc go oddali do regeneracji. Znów lepiej ale nie doskonale, po spięciu przewodów paliwowych z pominięciem filtra paliwa wszsytko grało - czyli jakaś nieszczelność na filtrze. Więc wymiana podstawy filtra i samego filtra na oryginały mopar. Teraz Jeepek pali na tyk aż miło posłuchać.

I teraz do sedna sprawy. "Niby naprawiając" jeepka z mechanikiem wydałem ok 1500 zł i bez większych rezultatów. W ASO wydałem, co prawda 2500 zł ale auto pali i jest w końcu naprawione. Biorąc pod uwagę, że prawdopodobie zajechałem rozrusznik i aku właśnie przez te "próby naprawy" tanim kosztem. sama naprawa w aso mogła mnie kosztować trochę ponad 1000 zł i miałbym przez wakacje całkiem sprawne auto. Dlatego zaczynam zmieniać zdanie o ASO.
Niby są "wymieniaczami", ale w moim przypadku postawili trafną diagnozę i wymienili co trzeba, podczas gdy pan mechanik generalnie krążył wokół właściwych tematów, ale zanim rozwiązał problem rozpadały się kolejne rzeczy. Poddaje to wam pod rozwagę przy nastęopnych napraw waszych kojotów.

Właśnie wróciłem z przejażdżki z bananem na twarzy :) i o to chodz :D

gigo75 - 2010-10-16, 20:22

W odpowiedzi na opis PLUTA - chciałbym zakomunikować iż nieszczelności na obudowie filtra paliwa również miałem i również problem z paleniem był coraz większy, opisałem to już na forum jak również to w jaki sposób można to sprawdzić domowym sposobem. Ja wstawiłem przezroczyste kawałki węża przed i za filtrem no i się okazało gdzie i co. A powietrze szkodzi nie tylko zapalaniu ale też samym wtryskom !!!!
kamyk68 - 2010-10-16, 22:28

Qba napisał/a:

No a mnie chyba jeszcze czeka wymiana półosi z przodu, bo już przeguby mają duży luz. Ciekawe, że w ogóle nie hałasują, tylko na zapiętym przodzie przy dodawaniu - odejmowaniu gazu jest wyczuwalne dupnięcie. Cena półosi w ASO mnie rozwaliła :thumbdown: Brał ktoś może półosie z usaolkusz? Produkcja Interparts - firma US, ale manufacturing plants - China. Niestety, w Eurodriveshafts mają tylko przeguby zewnętrzne, a jak już toto ruszać, to wewnętrzne też...



W Sulejówku jest zakład który zajmuje się tylko regeneracją tych rzeczy (zawieżć im trzeba samą półoś ).Robią to naprawdę fachowo!!!!

gigo75 - 2010-10-16, 22:38

kamyk68 napisał/a:
W Sulejówku jest zakład który zajmuje się tylko regeneracją tych rzeczy

Jeśli faktycznie jest tak to trzeba by dla potomnych zapisać namiary :git:

pluto - 2010-10-16, 23:23

gigo75 napisał/a:
W odpowiedzi na opis PLUTA


gigo75, twój przypadek czytałem wiele razy. Byliśmy z mechanikiem prawie pewni, że problem był właśnie z jakąś nieszczelnością w filtrze i jego podstawie. Założyliśmy przeźroczyste wężyki żeby to sprawdzić i niby nic nie bąbelkowało. Problem w tym że pewnie szankować zaczął już ten zaworek na szynie i ciężko było złapać właściwy powód nie palenia. Ja wiele razy pisałem również, że mój silnik drgał na niskich obrotach. Podejżewałem wtryski a najprawdopodobniej były to właśnie bąbelki powietrza w paliwie.

Całe życie człowiek się uczy. Pozdrawiam

Qba - 2010-10-17, 08:20

kamyk68 napisał/a:
W Sulejówku jest zakład który zajmuje się tylko regeneracją tych rzeczy

Jakieś namiary i orientacyjny koszt?

kamyk68 - 2010-10-17, 08:39

Qba napisał/a:
kamyk68 napisał/a:
W Sulejówku jest zakład który zajmuje się tylko regeneracją tych rzeczy

Jakieś namiary i orientacyjny koszt?



namiary póżniej (z tego co pamiętam to ulica Dworcowa jeżdżę tam "na pamięć" ale poszukam w garażu wizytówki i dzisiaj jeszcze podam) kosztów Ci nie podam ale musiały być dobre skoro ja naprawiałem u nich :D :wink:

[ Dodano: 2010-10-17, 16:28 ]
Adres Sulejówek, Dworcowa 21 Tel.: 0 22 783 12 83 się wizytówka odnalazła :D

Qba - 2010-10-17, 20:28

Dzięki :git:
slawcio - 2010-10-20, 19:40

Cytat:
były to właśnie bąbelki powietrza w paliwie.

u mnie był to oring który z dołu jest przykręcany odstojnikiem do filtra paliwa.
Koszty naprawy:
- oringa 0,80 gr
- moich nerwów 1 000 000 $

michalf - 2010-10-25, 23:08

Czy u Was też tak jest? Skrzynia na N, pedał w podłogę. Nie przekracza 6krpm, do tego buja autem.

http://www.youtube.com/watch?v=ZSDWEpmA1As

Poza tym (i lekkim klekotaniem zimnego silnika, pewnie popychacze) nie ma większych problemów. No jeszcze tłumik mam w bardzo kiepskim stanie...

Qba - 2010-10-26, 12:13

michalf napisał/a:
Czy u Was też tak jest? Skrzynia na N, pedał w podłogę. Nie przekracza 6krpm, do tego buja autem.

Jest odcięcie zapłonu, żeby nie przekręcić silnika

deZZ - 2010-11-11, 19:33

Czy taka fabryczna osłona przedniego zawieszenia jest OK? Z czego w ogóle jest zrobiona (aluminium/stal) i jakiej jest grubości? Gdzieś czytałem (chyba jakieś czasopismo), że zazwyczaj fabryczne są słabe i lepiej zainwestować w coś firmowego (np. taki ASFIR: http://www.trasek.com.pl/...herokee-kj.html ).


Qba - 2010-11-11, 19:57

deZZ, w naszych warunkach generalnie osłony są mało przydatne. Jak do błota, to w ogóle bez sensu. No chyba że chcesz śmigać po kamieniach (rock crawling) ale to na pewno nie KoJotem :mrgreen:
deZZ - 2010-11-11, 23:54

Qba, Ty mówisz "mało przydatne", a ja mam po prostu złe doświadczenia nerwowo-psychiczne jeżeli chodzi o uderzanie czymkolwiek w podwozie :) .

W ostatnie wakacje przemieszczałem się plaskaczem (Skoda) po Dolnym Śląsku i wielokrotnie zjeżdżałem z asfaltu żeby do ruin zamków dotrzeć (lajcik nawet dla plaskacza). Parę razy przytarłem o jakieś kamienie leżące na polnej drodze czy łące, nie wiem czym - miską olejową, podłogą, czy czymkolwiek innym. Raz wręcz się zawiesiłem na "twardej" koleinie - po wielu próbach (gasł silnik) wyjechałem przypalając przy okazji troszkę sprzęgło. Miałem ciepło w gaciach. Po tym doświadczeniu nabrałem pewności, że kupuję coś bardziej nadającego się na zjazd z czarnego :) .

Kolejna przygoda: firmową Kią razu pewnego zjeżdżałem z wysokiego chodnika - oczywiście zahaczyłem o krawężnik (znowu nie wiem czym). Odgłos pier...nięcia był tak głośny i nieprzyjemny, że aż mnie zęby zabolały, a serce boli na wspomnienie tego do dzisiaj (i nie ważne, że firmowy - staram się każdy samochód szanować).

Ostatnio wracając polną dróżką znad Wisły swoim KoJotem jakiś konar przejechał mi po podwoziu - nie zauważyłem go w gąszczu traw. Nic się nie stało, ale głupie uczucie, bo to nie była jakaś gałązka czy korzonek.

Oczywiście wszystkie te przypadki zakończyły się szczęśliwie (zero awarii = kosztów) - dlatego na początku napisałem, że to doświadczenia złe "tylko" pod względem psychiczno-nerwowym :) Ale jednak... Po prostu chcę zminimalizować ryzyko awarii po spotkaniach z kamieniami, konarami itp., szczególnie że KoJty nie mają za dużego prześwitu. Będę też zdrowszy psychicznie :D i pewnie chętniej będę opuszczał asfalt. Stąd pytanie - czy fabryczna osłona to nie jakaś tandeta? Jakbym np. się na niej w jakiś sposób zawiesił - da radę utrzymać ciężar Jeepa? Czy wegnie mi się w bebechy i więcej szkód narobi niż jakby jej nie było?

michalcz2 - 2010-11-12, 00:00

http://www.roughcountry.com/jeep_liberty_3.html

co sądzicie? nada się? :P

1200 z wysyłką więc cena znośna.

no i 3" liftu a nie tak jak standardowo 2"

r0bert29 - 2010-11-12, 07:55

deZZ napisał/a:
Czy taka fabryczna osłona przedniego zawieszenia jest OK? Z czego w ogóle jest zrobiona (aluminium/stal) i jakiej jest grubości? Gdzieś czytałem (chyba jakieś czasopismo), że zazwyczaj fabryczne są słabe i lepiej zainwestować w coś firmowego (np. taki ASFIR: http://www.trasek.com.pl/...herokee-kj.html ).


Parę miesięcy temu kupiłem to cudo :) Często jeżdżę po wertepach - kamienie, błoto, korzenie, koleiny itp... i miałem dość przycierania spodem i zastanawiania się czy już coś urwałem czy jeszcze nie ....

Grubość płyty to ok 3-4 mm, zrobione z czegoś lekkiego - nie plastik i nie stal, jakaś mieszanka ale wygląda solidnie. Od czasu założenia o wiele częściej trę podwoziem o wertepy (mniejszy prześwit z przodu się zrobił") ale teraz jak w coś walnę to wiem, że osłoną a nie czymś innym.... Parę razy nieźle w coś przywaliłem i płyta przetrwała, nie jest więc to tylko jakiś plastikowy gadżet :rock:
Wyszedłem z założenia, że jeżdżąc po lekkim ternie KJtem warto coś tam jednak mieć - nie wiadomo kiedy trafisz na większy kamień czy korzeń...
Jak urwiesz czy połamiesz płytę za 100-300zł to paniki nie będzie, jak pier... w coś bez płyty to już tylko zależy od szczęścia :)
Na pewno asfir 100% lepszy (i kilkaset % droższy ...) i jak masz dylemat to się nawet nie zastanawiaj !!!!

Anusek - 2010-11-12, 08:42

deZZ napisał/a:
Z czego w ogóle jest zrobiona
oryginał to blacha stalowa 3 mm dobrze wyprofilowana z przyklejonym od góry jakimś filcem powleczonym folią niepalną/coś takiego/
W ostatnich czasach dwa razy najechałem na jakieś gówno i zazgrzytało ostro,czyli gdyby nie blacha no to miska olejowa.Przygieło blachę i wszystko. Troszkę obniża auto ala pracuje jako strażak w nietypowych sytuacjach.

Qba - 2010-11-12, 17:51

No tak, tyle że to trochę od d... strony. Najpierw lift i większe kólka, a dopiero potem osłony, bo same osłony zmniejszą tylko prześwit i zwiększą ryzyko wklejenia w błocie albo powieszenia się choćby na śniegu.
Jony - 2010-11-12, 18:15

michalcz2 napisał/a:
co sądzicie? nada się?

nada..co nie.. :wink: Nawet nie myślałem,że można w tym miejscu podłożyć podkładki na przód.. :roll: Tylko,że w tym wypadku dolna część przedniego amora jest tylko w tą podkładkę wsunięta bez możliwości trwałego umocowania...czy to nie wypadnie na jakimś hopku.. :?

Qba - 2010-11-12, 18:53

michalcz2, odpuść RC...
michalcz2 - 2010-11-12, 23:36

Qba, czemu mówisz żeby sobie odpuścić? :KJ:
Qba - 2010-11-13, 20:54

RC to najniższa półka. Zobacz temat czterylitery o lifcie w JK
slawcio - 2010-11-15, 16:31

michalcz2 napisał/a:
Qba, czemu mówisz żeby sobie odpuścić? :KJ:

Bo go już tyle razy rozłożył i złożył, że stał się dla niego nudny, tylko patrzeć jak kupi KK.

[ Dodano: 2010-11-29, 09:11 ]
Nareście spadł śnieg (ok 30 cm) znowu wszyscy na osiedlu będą mi sie w pas kłaniać i dzień dobry mówić. A jak u was za oknem?

szerszeniowate - 2010-12-14, 18:25

Panowie i panie :) zobaczcie te nowe światełka dla KJ-ta :) :mrgreen:

http://allegro.pl/show_item.php?item=1342032148

Plush - 2010-12-14, 20:02

horror....
ptysiek - 2010-12-14, 20:27

Wieś śpiewa i tańczy :mrgreen: do BMW albo do Golfa dobre :)
slawcio - 2010-12-14, 22:00

http://allegro.pl/show_item.php?item=1342032148
a cena jak z BMW

Qba - 2010-12-14, 22:09

szerszeniowate napisał/a:
Panowie i panie zobaczcie te nowe światełka dla KJ-ta

http://allegro.pl/show_item.php?item=1342032148

Ale po co? Za tę kasę to bym kupił piwa na... 4 miesiące! :rock:

szerszeniowate - 2010-12-15, 16:06

trzeba dbać o kojota :mrgreen: ale cena to na prawdę przesadna trochę :P
pozdrawiam

slawcio - 2010-12-15, 19:19

Qba napisał/a:
Ale po co? Za tę kasę to bym kupił piwa na... 4 miesiące!

święta racja Qba święta racja

jacekml - 2010-12-15, 19:56

Cena szok!
A wygląd też troszkę z wiejskiego tuningu!
Przepraszam ale mi się nie bardzo podoba...

Fajna jest tylna lampa z oryginalną kratką off-roadowa

jendrol - 2010-12-15, 20:08

Qba napisał/a:
Za tę kasę to bym kupił piwa na... 4 miesiące!

A z pustych puszek mógłbyś zrobić światła do KJ-ta :lol: <kasztan>

Qba - 2010-12-15, 20:38

jendrol napisał/a:
Qba napisał/a:
Za tę kasę to bym kupił piwa na... 4 miesiące!

A z pustych puszek mógłbyś zrobić światła do KJ-ta :lol: <kasztan>

Tam światła; całego drugiego KJ-ta bym mógł wyklepać :mrgreen:
Średnio 4 puszki dziennie x 365 dni to 1460 puszek. Teraz pytanie - ile waży puszka? 20g? No to mamy prawie 30 kg aluminium :git: No to całego Jeepka wyrzeźbić z tego nie da rady, ale na bagażnik wyprawowy już by wystarczyło :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

amoniak - 2010-12-15, 20:56

Qba napisał/a:

Średnio 4 puszki dziennie .... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:roll: :shock: :)23 toz to alkoholizmem grozi
Qba - 2010-12-15, 22:06

Aj tam, coponiektóre osoby twierdzą, że to JUŻ alkoholizm :)23
michalcz2 - 2010-12-17, 22:19

a tak prześle zdjęcie mojego KJ bo właśnie wrócił z serwisu(wymiana lampy tylnej i zderzaka bo ktoś mi zahaczył na parkingu i lampa pękła i zderzak był porysowany :( ) i jakoś tak czysty jest :mrgreen:




Qba - 2010-12-17, 23:04

michalcz2 napisał/a:
jakoś tak czysty jest

Rzekłbym - nieprzyzwoicie :)23

Plush - 2010-12-18, 12:50

ale kolorek bardzo ładny ;)
paweł korczewsk - 2010-12-18, 14:39

fakt kolorek niezły a na marginesie mojego tyż wypucowali w serwisie i się teraz zastanawiam czy mi nie zamarznie biedaczek :mrgreen:
szerszeniowate - 2011-01-17, 16:17

panowie takie pytanko, chodzi mi o wymontowanie przeciwmgielnego reflektora ze zderzaka mojego kojota bo mam pęknięty, odkręciłem te dwie śrubki od tyłu i jeszcze taka zapadka tam blokuje , jak ją odgiąć aby nic nie połamać...
pozdrawiam :)

michalf - 2011-02-14, 16:43

Taką piękną bestię zobaczyłem na lostjeeps.com:



Więcej: http://www.lostjeeps.com/...hp?f=35&t=58818

Ciekawe czy mój będzie tak wyglądał za parę lat :-D

A swoją drogą - jak on jest pomalowany? Jak rozumiem to jakaś farba poliuretanowa (bed liner?), pewnie nakładana wałkiem? Bo fakturę ma genialną. Chyba można to samemu położyć przy odrobinie cierpliwości.

Macias_11 - 2011-02-14, 18:43

Piekny jest! :)22

Fajnie byloby zrobic takie naklejki forumowe, jak maja z lostjeep.com.

scania - 2011-02-22, 07:35

Witam

Może to nie luźna gadka ale nie chce banałami zasmiecać forum.
Gdzie jest zamontowany czujnik temperatury zewnetrznej??? wiem że gdzieś z przodu ale może jakaś fotka lub opis gdzie dokładnie ??? KJ jest po przygodzie z przodu wiec pewnie starego czunika nie ma ale może kabelki znajde

gigo75 - 2011-02-22, 21:42

Powinien być po prawej stronie grila u góry ok 1/4 od prawej strony grila przymocowany do przegrody czy ściany przedniej
scania - 2011-02-23, 07:18

OK, Dzięki bendę szukał.
Mam jeszcze jedno pytanko - odkleiła mi sie od tylnej szyby ta blaszka do której wpina sie przewód ogrzewania szyby. Wprawdzie kupiłem jakiś klej przewodzący prąd (chyba ze srebrem do uzupełniania ścieżek) ale czekam na temperatury pow 20 stopni żeby się zato zabrać. Zna ktoś może jakies inne patenty lub konkretne kleje do takiej operacji ?

Noltee - 2011-03-11, 08:45

scania napisał/a:
upiłem jakiś klej przewodzący prąd (chyba ze srebrem do uzupełniania ścieżek) ale czekam na temperatury pow 20 stopni żeby się zato zabrać


Idziesz dobrą drogą, czekaj na min 20 stopni C i to przynajmniej 3-4 godz. (po klejeniu)

szerszeniowate napisał/a:
chodzi mi o wymontowanie przeciwmgielnego reflektora ze zderzaka mojego kojota bo mam pęknięty, odkręciłem te dwie śrubki od tyłu i jeszcze taka zapadka tam blokuje , jak ją odgiąć aby nic nie połamać...


Śmiało z przodu na dole halogena zapadkę wciskasz w dół i tenże odskakuje dołem do przodu...

ptaq - 2011-03-11, 09:36

scania napisał/a:
odkleiła mi sie od tylnej szyby ta blaszka do której wpina sie przewód ogrzewania szyby. Wprawdzie kupiłem jakiś klej przewodzący prąd (chyba ze srebrem do uzupełniania ścieżek) ale czekam na temperatury pow 20 stopni żeby się zato zabrać.


Co to za klej ? Daj znac jaki bedzie efekt - sam ponad rok temu "niechcący" oderwałem te blaszke :twisted: Jesli operacja się powiedzie.. zrobie tak samo :)

pozdr.
Tomek

michalf - 2011-03-11, 10:53

Wlazłem ostatnio pod auto i na tylnym krzyżaku widzę coś takiego:



Czyli taka ringo-uszczelko-osłona pęknięta. Groźne to? Coś z tym trzeba zrobić?

Jony - 2011-03-11, 11:10

Szykuj się powoli na wymianę , bo syf z wodą pozamiata igiełki :?
michalf, co przedstawia ostatnie zdjęcie w Twoim podpisie...?? no nie mogę się skapować.. jakeś owoce morza ?? :P

vlodzimierz - 2011-03-11, 12:51

ptaq napisał/a:
scania napisał/a:
odkleiła mi sie od tylnej szyby ta blaszka do której wpina sie przewód ogrzewania szyby. Wprawdzie kupiłem jakiś klej przewodzący prąd (chyba ze srebrem do uzupełniania ścieżek) ale czekam na temperatury pow 20 stopni żeby się zato zabrać.


Co to za klej ? Daj znac jaki bedzie efekt - sam ponad rok temu "niechcący" oderwałem te blaszke :twisted: Jesli operacja się powiedzie.. zrobie tak samo :)

pozdr.
Tomek


przewód zwinięty, jak w telefonach, zimą sztywnieje i stąd te usterki
niedawno naprawiałem przy pomocy tego :
http://www.4max.pl/defaul...g=67&produkt=73
nie trzeba czekać do lata... suszarka wystarczy 8)
trzyma jak talala

michalf - 2011-03-11, 13:20

Jony napisał/a:
Szykuj się powoli na wymianę , bo syf z wodą pozamiata igiełki :?


Superaśnie :-( To wystarczy tylko krzyżak wymienić? Na przykład na taki? http://usa.istore.pl/pl,p...ee,2wd,rwd.html

Jony napisał/a:
michalf, co przedstawia ostatnie zdjęcie w Twoim podpisie...?? no nie mogę się skapować.. jakeś owoce morza ?? :P


To sushi / makizushi - nauczyłem się to robić jakiś rok temu i nie mogę przestać :-D

scania - 2011-03-11, 14:04

To jest klej dedykowany do uzupełniania braków w ściezkach ogrzewania szyby - klej ze srebrem. Ale czekam na cieplejsze dni bo instrukcja wymaga 20 stopni. Planuje jeszcze udac sie do tych co szyby wymieniają czy nie maja na to patentu tak jak na naklejki z rejestracja czy czujniki deszcze ale jakos nie było jeszcze czasu
pizmako - 2011-03-11, 16:52

scania u mnie też się odkleiło mocowanie ogrzewania szyby. Tym samym klejem co mowisz przykleilem i zalepilem tasma na 2 dni (bylo kolo 20C) - do dzis jest ok.
jacekml - 2011-03-11, 18:08

michalf napisał/a:

To sushi / makizushi - nauczyłem się to robić jakiś rok temu i nie mogę przestać :-D

Rewelacja!
Ja się nie nauczyłem robić i co najmniej raz w tygodniu wydaje ok 30zł
:-)

Ghostdog - 2011-04-03, 10:45



Pewnie już byyyło ale nie w tym dziale;) Tu jest tego miejsce :raca:

ONLY KJ :rock:

jolka - 2011-04-03, 18:37

Siema chlopaki dawno mnie tu nie bylo a co z toba gazda czemu masz inny nick?? :KJ:
amoniak - 2011-04-03, 18:40

Oj bo się działo :P
Qba - 2011-04-03, 19:14

jolka napisał/a:
a co z toba gazda czemu masz inny nick??

Jaki GazDa? Jego tu już dawno nie ma... Tylko duch został :mrgreen:

Ghostdog - 2011-04-03, 20:01

jolka napisał/a:
a co z toba gazda czemu masz inny nick??


amoniak napisał/a:
Oj bo się działo :P


Trzeba było trochę czasu aby do pewnych spraw złapać dystans :wink: Jednym przychodzi to łatwiej, a innym trudniej :mrgreen: Jednym słowem temat niewarty zgłębiania. Czas pewne sprawy/ludzi olać ciepłym moczem bawić się dalej we własnym KoJotowym gronie ludzi pozytywnie pojeepanych :raca:

Qba napisał/a:
Jaki GazDa? Jego tu już dawno nie ma... Tylko duch został :mrgreen:

Hauuuuuuuuu :mrgreen:

<piwko2> Po browarku dla KoJociarzy :rock:

ONLY KJ :rock:

jolka - 2011-04-03, 20:06

no i tak trzymac only :KJ: :rock:
Qba - 2011-04-03, 20:42

<piwko2>
gigo75 - 2011-04-03, 22:12

:party:
muctar - 2011-04-15, 20:10

Dzień dobry!
niezły ten filmik hehe - świeżak :_)

Ghostdog - 2011-04-15, 20:15

No to
muctar napisał/a:
świeżak :_)
po <piwko2>

ONLY KJ :rock:

Qba - 2011-04-15, 20:23

No! <piwko2>
muctar - 2011-04-25, 17:45

święta = gryyll hehe !!!
Pozdrowienia Koledzy!!!
:auto:

michalf - 2011-04-28, 11:23

Kurcze, czasami mam wątpliwości co do KJ jako platformy off-roadowej. Ile razy wchodzę pod auto, to widzę że coś-tam za blisko, coś-tam pod kiepskim kątem działa, coś-tam obija... Nie da się tego auta sensownie wyliftować żeby nap... po wertepach.

Tak naprawdę mam parę pomysłów, ale musiałbym ułożyć sobie dobrą współpracę z jakimś ślusarzo-spawaczem, bo narzędzi do obróbki metalu nie mam.

I tak na przykład widzę, że żeby sensownie przednia zawiecha teraz działała, powinienem obniżyć kołyskę silnika (2 płaskowniki albo profile prostokątne), mocowanie skrzyni i jakoś przedłużyć górny wahacz. No niby fajnie bym się pobawił, ale trochę nie mam czasu ostatnio. Poza tym jak dzieciaki idą spać po 21, to już też zrypany jestem.

Z drugiej strony widzę, że np. do XJ są kompletne i dobrze przetestowane zestawy liftujące (Rubicon Express, Rough Country...), a do KJ to jednak bieda jeśli chodzi o wyższe lifty. I tak sobie myślę, że może lepiej było kupić starszego XJ, a starczyłoby mi kasiory jeszcze na fajny lift. I w ogóle osprzęt off-roadowy do XJ jakby tańszy i więcej go jest. A tak mam KJ z fajnym liftem, tylko że cały czas coś mi stuka i puka z przodu...

No niby wiem, że KJ mocniejsza konstrukcja, lepszy (?) silnik, może bardziej niezawodny (mój egzemplarz wyjątkowo zadbany), ale cięższy jest i pomyślany raczej o normalnej drodze. No i to niezależne zawieszenie z przodu. Żeby zrobić z niego machinę off-road, trzeba się sporo natrudzić. Jak machina Anda - szacun.

Podnieście moją wiarę w KJ.

amoniak - 2011-04-28, 11:35

W sumie to aby zrobić KoJota do prawdziwego offroadu to trzeba by się pozbyć niezaleznej zawiechy z przodu _ to co zrobił AND
albo pójść jeszcze dalej i założyć mosty portalowe od Volvo albo unimoga :mrgreen:
Z tym że kojot wtedy byłby już tylko w teren

michalf - 2011-04-28, 12:22

No ale to już są koszty, i jak mówisz na codzienny użytek trochę mniej się nadaje :-(
mroku - 2011-04-28, 15:14

Czy nie dlatego 80% osób na tym forum ma XJ?
Jony - 2011-04-28, 17:16

KJ to turystyk jest i tyle :wink: . Bez sensu jest na siłę robić z niego mudfuckera. :mrgreen:
And - 2011-04-28, 17:16

michalf napisał/a:


Podnieście moją wiarę w KJ.

nic z tego :mrgreen:
koyot ma wieeele mankamentów , grzeje sie , a więc trzeba kombinować z chłodzeniem skrzyni, silnika itp , ciężki jest ze 2 razy , mało elementów zastępczych , brak ramy, zawiech itp , ogólnie ciężko i już .... ale i tak kocham mojego koyota i go sie nie pozbęde. będę go ciągał na lawecie , sadził kwiatki jak na pomniku jak będzie za długo stał w warsztatach , wymieniał po raz 100 silnik, reduktor , naprawiał , spawał , kleił , trytykował i nic to nie zmieni , i choć wiem że znalazłbym cały tuzin argumentów przeciw i drugie tyle innych ponoć lepszych aut do terenu, off roadu i turystyki czy wypraw ale i tak kocham go bo nic tak nie cieszy jak coś co kosztuje dużo wysiłku i pracy , i choć zawodzi czasami to i tak sie go nie pozbędę , i wiem że nie będę w stanie dorównać lekkiej zmocie suzuki czy wyprawowej toyocie itp ale olewam to , bo tu nie chodzi o to czy będę pierwszy chodzi a o dobrą zabawę w terenie , nie o setną pieczątkę na roadboooku a o radość z wklejenia sie w błoto i wyciągania sie pół dnia z niego . To co wielu zapomniało do czego służy to co nazywamy offroadem , nie do poklasu i szpanowania oraz gawiedzi w internecie a do cieszenia sie podróżą , błotem i breją off roadową . ale ja tu jestem w mniejszości i wogóle mało wiem <kasztan>

cerber000 - 2011-04-28, 20:06

michalf napisał/a:
Żeby zrobić z niego machinę off-road, trzeba się sporo natrudzić

Ale czy to będzie jeszcze KJ - po tych wszystkich przeróbkach? Żeby mieć machinę off-road to pewnie trzeba by było coś zmotać. Marka ,,knif" Jeepa zbudowana została przez seryjne pojazdy w czasie II Wojny. Podobnie jest z Toyotą i Land Roverem, to seryjne pojazdy używane w trudnym terenie zadecydowały o ich ,,marce". A KJ jest jaki jest trochę on a trochę off-road.

bulius - 2011-04-28, 20:36

ja myślę że przeróbki powinno się kończyć na małym lifcie, większych gumach itp. (zanim podniesie się krzyk i biczowanie :lol: to tylko moja taka opinia) Kj głównie jest autem na czarne i trochę czasem błota i minimalny off road - oczywiście można też nim cuda w błocie porobić ale mimo wszystko inwestycje mogą dużo przewyższyć cenę auta. Aczkolwiek i tak jestem zdania że to bardzo udane połączenie auta na teren i czarne w jednym
pizmako - 2011-04-28, 20:38

And - co kto lubi :rock:

W mojej opini KJ swietnie łączy lekki offroad z jazda na trasie (niejeden jeepowaty chciałby lecieć 160 na czarnym i wjechać w teren tak jak może KJ .. Tylko raczej taki po lifcie). Osobiście mi to bardzo pasuje. Następne auto to mam nadzieje wrangler rubicon 5-cio drzwiowy.

Myślałem w przyszłości o defenderze lub LC ale to raczej musiało by być weekendowe auto .. a to już kosztuje..

michalf - 2011-04-28, 20:58

Chłopaki - macie rację. Przecie to nie Wrangler. Poniosło mnie. Tak naprawdę to naprawdę chciałem mieć auto dość uniwersalne. Nie wiem, czy wyprawa Patrolem czy TJtem do Brukseli autostradami byłaby taka przyjemna - a KJtem była. Ale wiadomo - fajnie jest też się pozakopywać czy poskakać - dla frajdy. Tu się zgadzam z Andem, chociaż dopiero co zaczynam.

Jak już doszedłem do siebie to powiem czemu nie kupiłem XJ - to już się robią stare samochody i coraz trudniej o zadbany egzemplarz. A KJta miałem okazję kupić naprawdę zadbanego i w sensownej cenie.

No nic, będę eksperymentował z KJ. Jest parę rzeczy które warto jeszcze zrobić. Wkurza mnie że na razie mimo liftu ciągle coś jest do zrobienia i coś stuka - i to zabiera radość nawet z lekkiego off-roadu :-(

Następny to będzie Wrangler Rubicon Unlimited. Jak Pizmako. Ale zanim się pojawią używki w normalnej cenie... To minie z 7 lat jeszcze. Do tego czasu: Only KJ!!!

A jak się wkurzę, to wstawię chińskiego ARBa, zmienię przełożenie na 4.88 i dopiero zobaczymy co potrafi KJ :-D

cerber000 - 2011-04-28, 21:36

Myślę, że charakter KJ-ota dobrze oddaje amerykańska nazwa Liberty, nie czujesz się skrępowany ,,konwencją" asfaltu :D
bulius - 2011-04-28, 22:13

cerber000 napisał/a:
Myślę, że charakter KJ-ota dobrze oddaje amerykańska nazwa Liberty, nie czujesz się skrępowany ,,konwencją" asfaltu :D

:rock: :KJ: :rock:

deZZ - 2011-04-28, 22:32

Piszę z użyczonego mi na 10 minut kompa, więc będę się streszczał.

Dzisiaj przemierzyłem ponad 300 km od teściów do rodziców. Niby nic, ale KJ-tem zarąbiście wygodnie w porównaniu do każdego płaskiego, jakim miałem okazję jechać :) Prawie pod koniec wędrówki (okolice Sulejowa, droga krajowa nr 12, jedyna w okolicy przeprawa przez Pilicę) korek na ok. 5 km, bo roboty drogowe. Obok asfaltu, równolegle do niego, tuż przy lesie (czasami w lesie) była polna droga, taka piaszczysta. Na twarzy banan, spojrzenie na żonę... na jej twarzy banan... i za momencik pędzimy (wcale nie wolno) szutrem i piachem. Korek minęliśmy w mig. Zainspirowaliśmy jeszcze jakiś dwóch plaskatych - wjechali na piach za nami. Myślę, że dali radę, bo to nie było nic wymagającego, choć zostali daleeeko z tyłu.

I za to kocham KoJotka! Też uważam, że jest dobrym połączeniem dupowozu i rekreacyjnego turystyka. A dodatkowo dzisiaj zrozumiałem, co miał autor na myśli nadając mu nazwę Liberty :D

ONLY KJ! :rock:

John - 2011-04-29, 09:37

Auta z napędem na 4 koła dzielą się na:

SUV- brak reduktora idealny do palenia sprzęgła w terenie np. Patriot, Freelander
SUV terenowy - jest reduktor i tutaj jest Liberty, Vitara
Auto Terenowe - jest reduktor i pancerna konstrukcja Wrangler, Defender

Proste i Liberty bardzo dobrze wywiązuje się z bycia SUV terenowy.

r0bert29 - 2011-04-29, 11:08

michalf napisał/a:
Następny to będzie Wrangler Rubicon Unlimited.
pizmako napisał/a:
następne auto to mam nadzieje wrangler rubicon 5-cio drzwiowy.


:D No no Panowie widzę, że zmierzamy w podobnym kierunku :thumbup:

Na razie KJ jest jak najabardziej Super wozem na moje potrzeby ale jak widzę przemykajacego Rubicona to jakoś tak mi cieplej na sercu :mrgreen:
PS. Tylko ta cena w Polsce <kasztan> <kasztan> <kasztan> W USA model 2011 (włoska ręka pogmerała w środku ale wyszło całkiem nieźle) zaczyna się coś od 23 tyś $ :raca:

John - 2011-04-29, 11:55

No to nie będą tańsze bo każdy co ma KJ chcę Wranglera nie wyłączając mnie :roll:
Zawsze parkuje mojego koło Rubicona 4 drzwi jak coś w serwisie Jeep kupuje to kojocik jest przy nim jak zabawka.
Wrangler 4 drzwi ma gabaryty jak Hummer H3 a wnętrze jak fiat Panda ale jest piękny.

michalf - 2011-04-29, 13:55

A wsiadaliscie do unlimiteda? Maaaaalo tam miejsca, drugi rząd to juz w ogóle. Ja kolan nie zmiescilem. Poza tym wersja Sport jest mało przystosowana w teren - osłony z plastiku, blokad brak... I tak trzebaby doinwestować mocno. No chyba ze faktycznie od razu Rubicon :-)

Może jakoś faktycznie da sie z USA sprowadzić bezwypadkowego savage :-) ale to za jakiś czas.

Racja. KJ to SUV terenowy. Bez sensu oczekiwać po nim możliwości Wranglera. Z drugiej strony widzę ze na hardcorowych rajdach XJty tez często ustępują "ramowym", nie mówiąc juz o totalnych zmotach i przerobkach.

A wiec - cieszyć sie ile można i w błoto!

Qba - 2011-04-29, 16:55

Jeżeli ten Wrangler ma być w teren, to tylko krótki. Nie da się połączyć rodzinnego dupowozu z terenówką dobrze robiącą w terenie. No może coś takiego:
http://www.youtube.com/watch?v=5Z_WmbCPrVY
Ale to też raczej dupowóz i bulwar na czarne...

michalf - 2011-04-29, 17:01

Swoją drogą - widziałem na YouTube filmik (nie mogę znaleźć teraz) gdzie koleś rusza na szlak stockowym JK. Wydaje mi się, że mój KJ z palcem w wydechu by sobie poradził. A koleś tak szorował brzuchem, że rozwalił skrzynię biegów. Wiem, że auto to tylko przedłużenie kierowcy, ale tak czy inaczej - JK fabryczny, szczególnie w wersji Sport, nie jest aż takim objawieniem - za mały na rodzinny, za słaby w teren. Taki kompromis z którego nic nie ma. Moje zdanie.

[ Dodano: 2011-04-29, 17:03 ]
Znalazłem:


Szału nie ma, też trzeba w takiego JK władować masę $$ żeby nie było wstydu na szlaku :-D

Qba - 2011-04-29, 17:21

michalf, na tym filmie doskonale widać ograniczenia długich aut w terenie.
michalf - 2011-04-29, 18:35

Qba napisał/a:
michalf, na tym filmie doskonale widać ograniczenia długich aut w terenie.


Ale jak dasz koła 35", osłony, blokady, nawet do tego 4-drzwiowego - to robi sie z tego juz całkiem inne auto. A przy okazji rodzinę tez wpakujesz :-)

cerber000 - 2011-04-29, 21:54

michalf
Cytat:
Podnieście moją wiarę w KJ.


Może to Ci pomoże? :D



różne wózki i wszyscy jadą!

michalf - 2011-05-01, 14:59

O, za takiego Rubicona bym sie nie pogniewal...

http://cgi.ebay.com/ebaym...#ht_16519wt_994

:-)

Jony - 2011-05-01, 17:08

Ale progi już do wymiany... :?
michalf - 2011-05-01, 19:46

Gdyby tylko koszt sprowadzenia do Polski nie był taki kosmiczny...

A progi to można dospawac jakies :-)

Jony - 2011-05-01, 21:41

michalf napisał/a:
A progi to można dospawac jakies
jasne,że można. Chodzi mi o to,że 2007 r ma już pordzewiałe progi :roll:


cerber000 - 2011-05-01, 22:16

Jony napisał/a:
Chodzi mi o to,że 2007 r ma już pordzewiałe progi


Rama wygląda na ok, a progi nie wiem czy się je wymienia, ale chyba tak, pewnie mocna mechanicznie stal ale mało odporna na rdzę i ,,wliczone" jest to w koszty :D , nie przejmowałbym się tym, jak to w ,,amerykańcach" wszelkiego rodzaju śrubki i zatyczki metalowe lubią rdzewieć :mrgreen:

michalf - 2011-05-01, 22:21

Osz kurcze, na telefonie oglądałem zdjęcia i nie zauważyłem.

No to szybko rdza weszła... To w mojej 16-letniej Skodzie miałem lepsze progi. Niestety niektórzy Amerykancy jeżdżą Jeepami po plażach i kąpią je w słonej wodzie... Może sie zdarzyć i tak.

Jony - 2011-05-01, 22:36

Nie cerber000, progi nie są częścią wymienną tak jak np lampa czy nawet zderzak co można zrobić we własnym zakresie. Wymiana progów wiąże się z ingerencją blacharza niestety. Trzeba je wyciąć i wspawać nowe. :wink:
W tych ze zdjęcia jeszcze dziur nie ma a rudą wystarczy oczyścić i na nowo pomalować.
Ale wkurza sam fakt takiej tandety w takim markowym wozie... :|

cerber000 - 2011-05-01, 22:49

No to faktycznie kupa!!! Niby nic w tej chwili bo można je uratować, ale w przyszłości to może być problem. Faktem jest że teraz pojazdy nie są robione na lata, nawet te użytkowe, klient kupił pojeździł trochę i niech się martwi następny a on jak go stać i odpowiada mu jeep to kupi nowego. Pewnie takie czasy :mrgreen:
John - 2011-05-01, 23:23

cerber000

Cytat:
Jeep Liberty Sport 3.7 2004 - manual


Masz 3.7 z manualną skrzynią? To rodzynek normalnie jest.

cerber000 - 2011-05-01, 23:39

John napisał/a:
Masz 3.7 z manualną skrzynią? To rodzynek normalnie jest


Nie wiem czy rodzynek, ale fakt że jak kupowałem to znalazłem tylko trzy w ogłoszeniach i kupiłem wersję amerykańską. To dopiero dziwne jest :D . Może jestem trochę tradycjonalista i chciałem manual, chociaż na automacie cała Ameryka jeździ :D

Qba - 2011-05-02, 00:48

Fakt - to tzw. biały kruk... Legendy jedynie krążą o takich, ale mało kto widział :wink: :git:
John - 2011-05-02, 12:31

Mnie się taki podoba ale chyba nie robi w terenie :lol:


cerber000 - 2011-05-02, 23:39

To i nie dziwota, że progi ,,lecą" :lol:
michalf - 2011-05-13, 12:27

No i znowu wkleiłem Jeepa. Z kolegami z pracy. :rock:



Nie wygląda może groźnie, ale pod twardszą skorupą to było błoto typu "zapadające bagno", pełne dżdżownic. Każdy 5 cm w tył to 10 cm w dół. Traktor który po nas przyjechał też ugrzązł (na szczęście wykopaliśmy). Przyjechał drugi, w końcu poszło. A przez cały czas kopanie saperką - byłem uwalony jak na Woodstocku.

Jednak takie wyjazdy bez sprzętu wyciągającego są trochę kłopotliwe. Wyciągarka czeka w kartonie (na zderzak), hilift by się przydał, a ja miałem tylko saperkę :-/

Ale co, Wrangler też by się zakopał, nie?

r0bert29 - 2011-05-13, 12:45

michalf napisał/a:
Ale co, Wrangler też by się zakopał, nie?


Jak się traktor zakopał to i 100 wranglerów też :) :!: - no chyba że traktor był na szosówkach :P
Ale błotko PRZEPIĘKNE !!!! - i dla takich miejsc warto mieć Jeepa :rock: :rock: :rock: i w przypadku KJ go przerabiać :)22

PS. Chciałeś przez tą rzeczkę przejechać ??? :git:
PS2. Ostatnio przez trochę mniejsze się przedzierałem, z wierzchu wyglądało na normalne a tu nagle fura w dół i tylko na 4LO się udało - a po traktor by było daleko - jeden z kolegów na forum miał racje pisząc coś w tym stylu :
"im lepszy lift i opony tym dalej po traktor" :thumbup:

Qba - 2011-05-13, 19:50

michalf, zaryzykuję stwierdzenie, że wziąłeś za mały rozpęd :twisted: :mrgreen:
deZZ - 2011-05-13, 20:50

michalf, a tak się zapytam z ciekawości: za co Cię ten traktor wytargał? Coś fabrycznego (hak czy inny zaczep), czy coś specjalnie spawałeś/w inny sposób motałeś? A wyciągarka na przednim zderzaku to chyba by się średnio przydała, chyba że transport na drugi brzeg od razu :mrgreen:
John - 2011-05-13, 22:00

No ładnie ładnie.
Musimy gdzieś razem wyskoczyć jak by co to trzy traktory mam w pogotowiu :)23

And - 2011-05-13, 22:04

aż łza sie w oku kręci . mój też tak kiedyś wyglądał
michalf - 2011-05-13, 22:05

Qba: Też myślę że za wolno :-D . Kolega kierował akurat :-D Ja bym się zakopał parę metrów dalej, a potem wyciągał parę godzin dłużej :-D

Wtopa wielka, ale frajda była. "Zaprzyjaźniliśmy się" z paroma rolnikami, koledzy na na traktorze pojeździli (jako pasażerowie), ja naliczyłem u siebie 33 ugryzienia jakichś paskudnych owadów. Strat nie było.

Co do zaczepu - moparowski hak - całe szczęście akurat był założony. Gdyby nie, to naprawdę wtopa by była.

Ale szczerze - to bardzo kiepskie rozwiązanie. I tak sobie pomyślałem: hak w terenie wadzi, a innego zaczepu Chrysler nie dał. Wtopa. Coś kombinować? Jak już to może tylny stalowy zderzak? Bo wjeżdżać w niepewny teren w ogóle bez tylnego zaczepu to przesada. Nawet w grupie - wkleisz i za co wyciągać??? Bo ten standardowy z przodu to do szarpanie też się przecież nie nadaje.

[ Dodano: 2011-05-13, 22:11 ]
A jeszcze co do "ratowania się" - hilift jako wyciągarka (czyli z taśmami i łańcuszkiem) myślę że w pół godziny byśmy się sami wyciągnęli. Albo od razu ręczna wyciągarka / tirfor. Tylko problem zaczepu z tyłu. Bo drzew to tam była masa.

John: spoko, chyba nie mamy zbyt daleko do siebie? Na pewno się kiedyś zgadamy.
And: coś mi się wydaje, że przy moich porąbanych pomysłach mój będzie się robił coraz bardziej podobny do Twojego :-D

Jony - 2011-05-14, 00:02

Odnośnie wklejek.... :mrgreen: To już było po pokonaniu tego bajora i wycofaniu się na wstecznym ,bo nie mogłem pokonać dalej tego trawersu :





Ale też ratował... :wink:



taki brałem rozpęd by to ścierwo wyrwać.. :| .

pizmako - 2011-05-14, 09:22

michalf napisał/a:

Co do zaczepu - moparowski hak - całe szczęście akurat był założony. Gdyby nie, to naprawdę wtopa by była.

Ale szczerze - to bardzo kiepskie rozwiązanie. I tak sobie pomyślałem: hak w terenie wadzi, a innego zaczepu Chrysler nie dał. Wtopa. Coś kombinować? Jak już to może tylny stalowy zderzak? Bo wjeżdżać w niepewny teren w ogóle bez tylnego zaczepu to przesada. Nawet w grupie - wkleisz i za co wyciągać??? Bo ten standardowy z przodu to do szarpanie też się przecież nie nadaje.


No ja właśnie mam ten problem, myślałem o haku ale cena ściągnięcia go z USA to jakieś 300$ będzie, a potrzebuje porządne zaczepy na tył i przód. Może stalowy zderzak na tył to niezły pomysł ... Tylko ile taki Bajer na tył może kosztować?

PS? Możecie zajrzeć do mojego tematu "skręca przy hamowaniu.." - mam pewien dylemat :D

michalf - 2011-05-14, 10:38

Co do tylnego zderzaka to pare linków:

http://www.lostjeeps.com/...php?f=8&t=48641 - koleś wstawil zderzak od TJ, zaczepy można dospawac / przykrecic

http://www.lostjeeps.com/...php?f=3&t=20637 - tu jest pare linków do tylnych zderzakow.

Może dałoby sie coś niedrogiego i solidnego zmotać :-)

[ Dodano: 2011-05-14, 11:01 ]
Tutaj kojarze jest fajny zderzak, ale nie ma z jakichś przyczyn wszystkich zdjęć :-(

http://www.lostjeeps.com/...pic.php?t=41113

DisBart - 2011-05-15, 22:51

Popatrzcie na TVN turbo - 3 jeepki (+ 1 discovery) jadą po Utah - dobre!
i ciekawe czym jechali filmowcy ;)

marcinha - 2011-05-17, 14:45

r0bert29 napisał/a:
michalf napisał/a:
Następny to będzie Wrangler Rubicon Unlimited.
pizmako napisał/a:
następne auto to mam nadzieje wrangler rubicon 5-cio drzwiowy.


:D No no Panowie widzę, że zmierzamy w podobnym kierunku :thumbup:

Na razie KJ jest jak najabardziej Super wozem na moje potrzeby ale jak widzę przemykajacego Rubicona to jakoś tak mi cieplej na sercu :mrgreen:
PS. Tylko ta cena w Polsce <kasztan> <kasztan> <kasztan> W USA model 2011 (włoska ręka pogmerała w środku ale wyszło całkiem nieźle) zaczyna się coś od 23 tyś $ :raca:


Panowie, czy przyjmiecie mnie do klubu posiadaczy (ja swojego dzisiaj odbieram :lol: ) KJ, którzy, wiedzą, że ich następnym jeepem będzie Rubicon Unlimited 5 door jak ceny w PL zejdą do jakiegoś ludzkiego poziomu??

michalf - 2011-05-17, 14:54

Witaj w klubie!

Zamieniasz XJ na KJ? A mnie chodzi czasem po głowie odwrotnie :-D

marcinha - 2011-05-17, 15:08

michalf napisał/a:
Witaj w klubie!

8)


michalf napisał/a:
Zamieniasz XJ na KJ? A mnie chodzi czasem po głowie odwrotnie :-D

Dokładnie to jest tak: zamieniam XJ i BMW na KJ. Czujesz to, nie? No. Więc gdby mnie było stać (choć ostatecznie mój KJ jest 2x droższy od tych dwóch razem wziętych - tak wyszło :)20 ) to bym zostawił XJ do przygód i zabaw.

michalf - 2011-05-17, 16:00

To opisz jak wrażenia z pierwszych jazd KJ :-D

A mi chodzi po głowie sprzedanie KJ i kupno XJ tak koło 95 rocznika i zmotanie go nieco jako wyprawowego. KJ jest super, ale powyżej pewnej granicy jego motanie to są już niesamowite $$ (chociaż trochę już władowałem), a na rodzinowóz i dalekowyprawowóz w sumie mam Citroena C4.

Żal tylko, bo ten mój KJ jest w zaj... stanie i pakować się w nowe auto... No nic. Ale starczyłoby na XJ, ładny lift, oponki, zderzaki i parę dodatków :-D

marcinha - 2011-05-17, 17:01

michalf napisał/a:
To opisz jak wrażenia z pierwszych jazd KJ :-D

za godzinę ma być... :auto:

michalf napisał/a:

mam Citroena C4.

aaa... no to wszystko się wyjaśniło ;) zresztą ładne, fajne auto (Picasso?), dla rodziny zwłaszcza, choć nie wiem czy wypada w ogóle coś takiego wypowiadać na tym forum :P
konfiguracja ogólnie jak moja, tyle, że różni się zmiennymi.

michalf napisał/a:

Żal tylko, bo ten mój KJ jest w zaj... stanie i pakować się w nowe auto... No nic. Ale starczyłoby na XJ, ładny lift, oponki, zderzaki i parę dodatków :-D

no myślę, że z palcem w tyłku teścia godnie zamieniłbyś tego KJ na XJ jakiego chcesz..

pizmako - 2011-05-17, 18:48

michalf napisał/a:

Żal tylko, bo ten mój KJ jest w zaj... stanie i pakować się w nowe auto... No nic. Ale starczyłoby na XJ, ładny lift, oponki, zderzaki i parę dodatków :-D


Mnie te same myśli przeszły nie tak dawno :mrgreen: .. ale opcja jest inna - XJ w roczniku 90 i pełna zmotka .. powoli, powoli w nim grzebać i coś wygrzebać :D

John - 2011-05-17, 20:52

A ja bym chciał do kompletu dokupić niedrogiego Wranglera na resorach tak do motania.

KJ u mnie stanowi pojazd wielofunkcyjny zresztą mój jedyny.
Auto wozi dzieci do przedszkola, ciąga przyczepy, zmotałem nawet zaczep rolniczy co by służył jako traktor, a w niedzielę do kościoła i od razu w teren żeby za długo czysty nie był.
W terenie też zaskakuje pozytywnie.
Super auto farmera, pick up się chowa bo po co bezużyteczna paka jak można przyczepe zaczepić.
Zresztą na pace byka albo krowy nie przewiozę :mrgreen:

Jeszcze muszę o pługu pomyśleć :rock:


marcinha - 2011-05-17, 21:53

a tak na marginesie, czy jest tutaj ktoś z KK :?:

może jakiś comming out ? :lol:

John - 2011-05-17, 23:21

Ktoś ostatnio kupił KK w Showroom jest.
Generalnie KK są narazie w serwisie i w salonie a nie na forum.
Aby być na forum auto musi zapracować.

McOwer - 2011-05-18, 08:54

John napisał/a:
Jeszcze muszę o pługu pomyśleć :rock:


Jak już zmotasz tego pługa :git: daj znać, podskoczę zobaczyć swoim :KJ: jak zapierdzielasz po polu - niech mój zobaczy jak ma dobrze :lol: , w końcu z Nakła to żabi skok....

[ Dodano: 2011-05-18, 08:57 ]
marcinha napisał/a:
że ich następnym jeepem będzie Rubicon Unlimited


To i ja poproszę o przyjęcie do tego klubu oczekujących. I niech mnie drzwi ścisną, jeśli to nie będzie benzyna :git:

marcinha - 2011-05-18, 09:17

John napisał/a:
Ktoś ostatnio kupił KK w Showroom jest.
Generalnie KK są narazie w serwisie i w salonie a nie na forum.
Aby być na forum auto musi zapracować.


kurde, dwa lata jestem na forum, może nie mega aktywny, ale zawsze, i nie wiem, że auto "może" lub "nie może być na forum", że może być w szołrumie i serwisie..

a na czym polega to zapracowanie? trzeba go utopić w bagnie, zmotać, zepsuć, naprawić za horrendalne pieniądze i jeszcze raz utopić? :)20

McOwer - 2011-05-18, 09:38

marcinha napisał/a:
jeszcze raz utopić?


i ponownie zmotać, bo tamta zmota nic nie dała :lol:

gigo75 - 2011-05-18, 09:44

michalf napisał/a:
A mi chodzi po głowie sprzedanie KJ i kupno XJ tak koło 95 rocznika i zmotanie go nieco jako wyprawowego. KJ jest super, ale powyżej pewnej granicy jego motanie to są już niesamowite $$

Właśnie ja tak zrobiłem. I jeśli masz trochę $ to kup sobie. Całkiem inna jazda. To zupełnie inny JEEP. Mój oczywista 4.0 automat z sekwencją, 94r, no i w full wypasie. Tez się długo nosiłem z tym zamiarem no i się ziściło.

John - 2011-05-18, 09:48

Tutaj jest KK na forum jakby co KK

Właśnie muszę mojego utopić dobrze, że przypomnieliście :lol:

Plush - 2011-05-18, 09:56

Ja się przesiadłem z XJ na KJ i w terenie byłem mocno zawiedziony...
Na szosie to bajka a w terenie wykrzyż tragiczny, muszę przetestować go po zdjęciu stabilizatora tylnego - tylko jeszcze muszę poczekać aż znów zacznie jeździć...

gigo75 - 2011-05-18, 10:05

A ja za Twoją namową dokupiłem drugiego
marcinha - 2011-05-18, 10:14

cholera, może się wycofam ze sprzedaży swojego XJ, bo jeszcze nie oddany, a już myślę o następnym... :)20
Plush - 2011-05-18, 10:16

Gigo75: Czego oficjalnie Ci zazdroszczę! :mrgreen: :thumbup: :thumbup: :thumbup:
michalf - 2011-05-18, 10:27

John, totalny szacun za wielofunkcyjne wykorzystanie auta!

Cytat:
Właśnie ja tak zrobiłem. I jeśli masz trochę $ to kup sobie. Całkiem inna jazda. To zupełnie inny JEEP. Mój oczywista 4.0 automat z sekwencją, 94r, no i w full wypasie. Tez się długo nosiłem z tym zamiarem no i się ziściło


O. Zobaczę co tam ze Szwajcarii do nas spływa. Pewnie ze sprzedażą KJ (jeśli bym się zdecydował) zbyt wiele problemu nie będzie. W sumie dorzuciłem mu parę dodatków i razem z nimi to się zrobił Limited minus skórzana tapicerka i regulawane el. fotele.

gigo75 - 2011-05-18, 10:33

michalf napisał/a:
zrobił Limited minus skórzana tapicerka i regulawane el. fotele.

Nu patrz a Xj Taaaki stary i ma

marcinha - 2011-05-21, 15:12

ktoś wie jakie największe opony wchodzą do KJ i co potrzebne do minimalnego liftu, żeby poprawić walory wizualne auta? jakieś ceny?

dz

Macias_11 - 2011-05-21, 16:51

marcinha, przy 2,5" wchodza chyba 31".
John - 2011-05-21, 17:22

Ale mają polewę z KJ albo raczej z drivera.


http://www.youtube.com/wa...feature=related

Macias_11 - 2011-05-21, 18:08

Raczej z drivera :mrgreen:

MISZCZ! :lol:

paweł korczewsk - 2011-05-21, 18:15

potwornie nieporadny kierowiec :mrgreen:
marcinha - 2011-05-21, 19:55

Macias_11 napisał/a:
marcinha, przy 2,5" wchodza chyba 31".

dzienks.
a bez liftu?
a ile kosztuje lift 2,5"?

pozdr
M

[ Dodano: 2011-05-21, 20:14 ]
zawsze twierdziłem, że koła zapasowe wyglądają najlepiej na tylnej klapie i nigdzie więcej

http://www.youtube.com/wa...ZGTt5BcaO4&NR=1

amoniak - 2011-05-21, 20:18

nioo gościu piastę stracił :|

Dziś widziałem granatowego KoJota na Łopuszańskiej ze zderzakiem ARB chyba a ja szosóweczką sobie pomykałem, rowerem szosowym znaczy

Czy to forumowy KoJocik :?:

Macias_11 - 2011-05-21, 20:58

marcinha, PW.
Ghostdog - 2011-05-25, 21:10

Qba <piwko2> to po bronku? :mrgreen:
Qba - 2011-05-25, 21:24

Jak nie jak tak! <piwko2>
McOwer - 2011-06-20, 08:32

Wczoraj do mojego kumpla przyjechał kuzyn z USA i rozłożył mnie na łopatki informacjami o serwisowaniu samochodów, bo jak to między facetami po polityce, sporcie, wędkarstwie i dziewczynach zaczęliśmy rozmawiać o samochodach. Jako że gość ma ISUZU RODEO i JGC (WK) myślałem, że dowiem się czegoś ciekawego o serwisowaniu JEEP-ka. I dowiedziałem się :lol: Pytam : a jak często wymieniasz w JEEP-ku olej w silniku i skrzyni? a on na to : oleju się nie wymienia, przecież to syntetyk, tylko jak jeździsz na mineralnym to trzeba wymieniać co 8-12 tys. mil. A w skrzyni wcale. A w reduktorze zapomnij. A w mostach nigdy :lol:
Oni tylko dolewają ISUZU ma najechane 185tys. mil a JGC 130 tys. mil.

Pokazałem mu instrukcję od KJ, gdzie jak wół stoi, że olej się wymienia itd., ale on w zaparte, twardo mówi, że robią nam wodę z mózgu i że olejów u nich nie wymieniają, tylko filtry (oleju w silniku) i że tak robią wszyscy, których zna. A w USA jest od 58r. (gość ma 71 lat) i zawsze tak robił (na dodatek gość jest inżynierem budownictwa, więc raczej ma poukładane w głowie).

I co wy na to? Jakoś odeszła mi ochota, żeby kupić auto z USA :lol: A myślałem, że Włosi są największymi "rzeźnikami" samochodów.

Jony - 2011-07-17, 21:27

Ile można max zapłacić za oryginalny panel dachowy z halogenami z Renegade? :roll:
McOwer - 2011-07-17, 21:50

Jony napisał/a:
Ile można max zapłacić za oryginalny panel dachowy z halogenami z Renegade?


Każdy towar ma swojego kupca. To zależy tylko od tego, jak bardzo chcesz mieć ten lightbar. Ja kiedyś szukałem, znalazłem 2, jeden za 1,5tys., drugi za 1,2tys. Oba były jak na mój gust za drogie. Aż tak bardzo ich nie chciałem.
A max? Zadzwoń do serwisu i umów się na założenie. Pewnie z 10 tysięcy wyjdzie :lol:

kauffman - 2011-07-18, 06:58

Jony napisał/a:
Ile można max zapłacić za oryginalny panel dachowy z halogenami z Renegade? :roll:


za uzywany pomiedzy 30-43% ceny sklepowej... na dole ktos kiedys sprzedawal za 400$ nowy wiec cena powinna oscylowac gdzies pomiedzy.

http://www.jeepkj.com/forum/showthread.php?t=40218

McOwer - 2011-07-18, 12:01

kauffman napisał/a:
na dole ktos kiedys sprzedawal za 400$ nowy


Zwróć uwagę, że nie jest to oryginał...... o ile dobrze sobie przetłumaczyłem. Oryginalny jest tylko kit elektryczny - przewody, wyłącznik.

Na naszym alledrogo również jakiś plastik na dach z czterema halogenami możesz kupić za parę stówek, ale czy wyrób czekoladopodobny to czekolada?

Jeśli moja znajomość angielskiego i spostrzegawczość szczegółów fotografii zawiodła, to przepraszam najmocniej.

kauffman - 2011-07-18, 14:11

Czytalem pobieznie tekst wiec zaraz sprawdze dokladnie.
(kit z linku nie jest oryginalny mopara...)

tu jest oem

http://www.autotrucktoys....t-PRD19617.aspx

http://cgi.ebay.com/ebaym...es#ht_500wt_941

McOwer - 2011-07-18, 22:24

kauffman napisał/a:
kit z linku nie jest oryginalny mopara.



Ech te pogańskie :wink: języki....... Niestety niektóre są mi dość obce :lol:

Tak więc nowy w granicach 620USD + kit elektryczny + wysyłka...... Troszkę wyjdzie.

To myślę sobie, że 1000,00pln-1100,00pln to dobra cena dla kogoś, kto jest bardzo zainteresowany i komu bardzo zależy.
A ja nie mam ciśnienia na to i poczekam sobie aż znajdę za 400,00 - po 100,00 za każdą lampkę :D

kauffman - 2011-07-18, 23:48

Ten za 620$ zawiera kit elektryczny wraz z przelacznikiem..

a tu jeszcze taniej...


http://www.realmopar.com/...&item_code=4322

McOwer - 2011-07-19, 12:10

kauffman napisał/a:
tu jeszcze taniej.


Kurna, faktycznie tanio. Po dzisiejszym kursie to 1398,00zł.

W tej sytuacji używka powinna kosztować nie więcej jak 5-6 stówek i kropka.

Jony - 2011-07-23, 12:36

No to jest.. :mrgreen: Pierwsze przymiarki :


John - 2011-07-23, 19:46

Ładna żabka :git:
McOwer - 2011-07-23, 21:53

No ładnie to wygląda :rock:
Pochwal się jeśli możesz, ile położyłeś za to cudo na dachu

Jony - 2011-07-23, 22:48

Dałem 600zł za kpl z włącznikiem i przesyłką :mrgreen:
McOwer - 2011-07-25, 19:21

Warto było.
Jednak ten drobiażdżek ma swój urok. Na dodatek, że z helli a nie z ying cing cing :git:

Jony - 2011-07-27, 11:06

Chyba muszę podjechać do elekpstryka ... co by mi to zamontował.. :| mogę sobie zmienić rozrząd ale dla mnie 5 kabli to o 4 za dużo.. :mrgreen:
Pytanie do tych co takie "cóś" posiadają... na reflektorach jest napisane HR - czyli dalekosiężne.Tzn poprzez włącznik zapalam haluny razem ze światłami drogowymi?
TAK? :|

maciomen - 2011-07-27, 11:25

Żabki możesz włączyć tylko ze swiatłami drogowymi, oryginalnym włącznikiem, natomiast wyłączyć na dwa sposoby:
po pierwsze primo : wyłączając światła drogowe,gasnie również lightbar
po drugie primo: poprostu wyłączając wyłącznikiem :D
aha...ponoć górne lampki w/g naszych dziwnych przepisów powinny być zakryte w czasie jazdy dziennej

McOwer - 2011-07-27, 14:04

Jony napisał/a:
dla mnie 5 kabli to o 4


lepiej się nie przyznawaj, bo jak napisałem coś w tym stylu, to w temacie o blokadzie drzwi bagażnika mnie zjechali :lol: i wyszło że kiep ze mnie i tyle :lol:

pizmako - 2011-07-28, 18:44

Jony a za progi ile dałeś? Można na nich stanąć?
Jony - 2011-07-29, 07:37

deZZ napisał/a:
ktoś coś ma przeciwko?
temat faktycznie ciekawy .
pizmako, to są pancerne progi z konkretnej rury które zamontowałem z XJta. :mrgreen:

Qba - 2011-07-29, 08:09

deZZ napisał/a:
Proponowałbym wydzielić z tego tematu posty dot. Twojej skrzyni

Też jestem za.
MOC napisał/a:
Co do kodow bledow to jutro powininem je poznac.

Jak będziesz je miał, to daj tutaj.

John - 2011-07-31, 20:36

Dawno nie było wtopy KJ to proszę moja wczorajsza przeprawa.







Kopałem jakieś pół godziny, a później poszedłem po Pajero nawet go nie dał rady przesunąć na linie kinetycznej, i zakończyło się 6 tonowym ciągnikiem.
Zdięcia są z pierwszej fazy póżniej się trochę jescze zapadłem.
Najlepiej, że dwa razy przeszedłem przez to bagienko a za trzecim razem się zatrzymałem żeby się pobawić i się pobawiłem.
Chyba czas na opony MT

Qba - 2011-07-31, 21:05

John, :rock: :rock: :rock:
michalf - 2011-08-03, 16:40

A my się dziś też wkleiliśmy - niestety nie mam zdjęć. Nie udał się podjazd pod stromą "górkę" z sypkim suchym piachem na poligonie, i przy zjeździe tyłem auto zsunęło się w bok w kierunku drzew. Miejsca jak na lekarstwo.

Stanęło na wycięciu drzew. W ruch poszło co mieliśmy, czyli wszystko oprócz siekier: szpadel, saperka, młotek i łom. Najlepiej robił młotek i łom.

Niestety nie było innej (sensownej) opcji. Nawet wyciągarka nie dałaby rady. Auto pod kątem ok. 40 stopni oparło się tyłem o 2 drzewka, na szczęście niezbyt wielkie.

I kto powie że z KJtem nie można mieć fajnych przygód? :-D Tylko drzewek szkoda. Czuję kaca moralnego.

MOC - 2011-08-03, 19:41

Nie ma takiego wklejenia zeby wyciagarka ze stara nie dala rady :)23
deZZ - 2011-08-03, 23:28

http://www.tvnwarszawa.pl...ile,252709.html

Oczywiście szkoda ludzi, cierpią przez głupotę jednego idioty, ale: video od ok. 0:18 - dostało się też KoJotowi... aż kurtyny odpaliły.

McOwer - 2011-08-04, 11:07

Szkoda KoJocika. Na filmiku pokazali jedną stronę, ale dostała też druga, aż boczna szyba poleciała. Brak słów, wszystkim pijakom za kółkiem powinni zabierać samochody jako narzędzia przestępstwa. I bezwarunkowo na 6m-cy do pierdla. Jestem ciekaw czy by to nie pomogło <kasztan>
michalf - 2011-08-04, 15:30

Cytat:
Brak słów, wszystkim pijakom za kółkiem powinni zabierać samochody jako narzędzia przestępstwa. I bezwarunkowo na 6m-cy do pierdla. Jestem ciekaw czy by to nie pomogło


Nie problemem jest srogość kar, tylko skuteczność kontrolowania i egzekwowania. Co z tego, że kara wysoka, jak koleś myśli "eeee, na pewno mnie nie skontrolują". I przeważnie ma rację. Aż do wypadku.

McOwer - 2011-08-04, 18:50

Zgadzam się w zupełności Michale, jednak wśród zatrzymywanych są recydywiści. Jestem pewien, że po pierwszym zatrzymaniu, przepadku auta i odsiadce, która pewnie pociągnęła za sobą zwolnienie z pracy są odpowiednie zapisy w Kodeksie Pracy) niewielu zdecydowałoby się na powtórkę. I chociaż tych mielibyśmy z głowy.
Kilka lat temu miałem sytuację, że wjechał we mnie pijany gość, nieubezpieczonym samochodem, z trzykrotnie orzeczonym zakazem prowadzenia pojazdów. Na dodatek gość poruszał się o kulach.

Gdyby za pierwszym razem zabrali mu samochód, nie miałby już czym we mnie wjechać.

Wiem, że sam pomysł jest ogólnikowy, bo jaka sprawiedliwość jednemu zabrać auto za 100tys., a drugiemu za 1 tys.. Ale i to i to, to narzędzie. Czy zabijam kogoś młotkiem, czy strzelam do niego z kałacha i to narzędzie i to narzędzie.

Zawsze porównuję tą sytuację do przepisów amatorskiego połowu ryb i kłusownictwa. U nas po prostu jak kogoś złapią, dostaje 100zł mandatu i koniec na tym. Przeraża? Nie. Ale gdyby zagrożone to było karą w wys. 5 tys. i np. 200 godzinami prac społecznie użytecznych na pewno wielu zastanowiłoby się nad tym co robią.

deZZ - 2011-08-09, 22:26

Mam taki mały problemik i potrzebuję rady co zrobić...

Wgniotłem trochę tylne drzwi tuż przy nadkolu :( :









I pierwsze pytanie: nigdy nie widziałem KJ-towych drzwi bez tego plastiku pełniącego funkcję nadkola i nie wiem co tam jest. Jak przez taką szparę naleje się wody (deszcz itp.), to co się może z nią stać? Dostanie się do wnętrza drzwi?

I drugie pytanie: można prostymi chałupniczymi metodami jakoś wyprostować wgniecenie? Tak, żeby nie dawać do blacharza.

Jony - 2011-08-10, 08:01

Pod tym plastikiem jest dalsza część drzwi. Nic się nie naleje bo plastik jest przykręcany do zewnętrznego poszycia.



Spróbuj to wypchnąć od wewnątrz ale będzie ciężko bo to jest wgniecenie na rancie. :|

Miro273 - 2011-08-10, 13:35

Jestem za :rock:
Qba - 2011-08-10, 20:34

deZZ napisał/a:
Jak przez taką szparę naleje się wody (deszcz itp.), to co się może z nią stać?

Nic, wyleci dołem. Niezależnie od odkształcenia drzwi ten plastik nadkola nie przylega do nich szczelnie i woda tam wlatuje.
deZZ napisał/a:
można prostymi chałupniczymi metodami jakoś wyprostować wgniecenie? Tak, żeby nie dawać do blacharza.

W tym miejscu raczej będzie ciężko, bo od środka nie ma podejścia. Można próbować od zewnątrz zeskrobać punktowo lakier do gołej blachy, przytopić w tym miejscu elektrodę spawalniczą i próbować za nią wyciągnąć, a potem ją odciąć, zeszlifować, podkład, szpachla, lakier. Ale to ryzykowne przy nieumiejętnym podejściu, bo można zrobić dziurę w drzwiach. Jeżeli powłoka lakiernicza nie jest uszkodzona i nie ma tam zagrożenia korozją, to ja np. nic bym z tym nie robił.

Jony - 2011-08-11, 08:28

Qba napisał/a:
przytopić w tym miejscu elektrodę spawalniczą i próbować za nią wyciągnąć, a potem ją odciąć, zeszlifować, podkład, szpachla, lakier.
:mrgreen: prawdziwy KJotowiec...
Qba - 2011-08-11, 08:39

Jony, dziękuję :mrgreen:
deZZ - 2011-08-11, 11:53

Qba napisał/a:
Można próbować od zewnątrz zeskrobać punktowo lakier do gołej blachy, przytopić w tym miejscu elektrodę spawalniczą i próbować za nią wyciągnąć, a potem ją odciąć, zeszlifować, podkład, szpachla, lakier.

:shock: :roll: :/
Raczej nie nazwałbym tego metodą chałupniczą :lol:

Kurczę, jak to przeczytałem to na prawdę wyglądałem jak ta emotikona: :shock:

Szkoda, że nie założyłem oddzielnego tematu, dałbym Ci pomagasa za ten tekst - jest genialny! Ale masz za to u mnie piwo!


W międzyczasie próbowałem wyciągnąć to wgniecenie zestawem połączonych magnesów neodymowych wyjętych z kilku dysków twardych (po prostu miałem kilka popsutych hdd, więc je rozkręciłem...). Wynik jest krótki do opisania: nie działa! ;) Owszem, blachę od komputera albo drzwi od lodówki wygina (trzeba bardzo mocno szarpnąć, żeby magnesy się oderwały), ale nie karoserię w tym miejscu.

Skoro woda nie robi strat, to być może to zostawię... Może w wolnej chwili spróbuję zdjąć tapicerkę (czy tam jak to się nazywa) z drzwi i obejrzeć to od środka. Wiem, że przymocowana jest na jakieś plastikowe zaczepy (oprócz dwóch śrubek), a nie chcę ich połamać, więc zostawię to na jakiś wolny dzień.

Dzięki za odpowiedzi.

PS: Qba, wczoraj po 18-tej na moście Grota wyprzedziłeś mnie swoim KoJotem (poznałem po naklejce na przedniej szybie). Ja wlekłem się... Ikarusem :oops:

Qba - 2011-08-11, 13:17

deZZ napisał/a:
PS: Qba, wczoraj po 18-tej na moście Grota wyprzedziłeś mnie swoim KoJotem (poznałem po naklejce na przedniej szybie). Ja wlekłem się... Ikarusem

Ja też chyba nie zasuwałem jakoś szybko... Mam mały problem ze skrzynią i jeżdżę teraz delikatnie :wink:

deZZ - 2011-08-11, 16:48

Qba napisał/a:
Mam mały problem ze skrzynią

Znowu? :|

Qba - 2011-08-11, 19:37

Tym razem coś ze sterowaniem/elektryką - padł mi elektrozawór lock-upa.
jolka - 2011-08-12, 21:43

nadeszla wiekopomna chwila i bede sprzedawac mojego kojota juz niedlugo ogloszenie w gieldzie :(
amoniak - 2011-08-13, 13:06

coś qufa z magla zaczyna cieknąć :|
jmm12 - 2011-08-21, 19:31

Witam wszystkich.
Jestem od niedawna posiadaczem jeepa liberty z 2007 roku.
Mam pytanie do kolegów forumowiczów za co te autko można holować ?? W moim modelu nie ma żadnego zaczepu.

Qba - 2011-08-21, 20:50

jmm12 napisał/a:
Witam wszystkich.

Cześć! :git:
jmm12 napisał/a:
liberty z 2007 roku

jmm12 napisał/a:
za co te autko można holować ??

Już trzeba??? Raczej jeszcze przez kilka lat nie będzie takiej konieczności :wink:
Jeżeli chodzi o samo holowanie po czarnym, to można w ASO dokupić oryginalne ucho, ale kosztuje jakieś chore pieniądze :thumbdown: Można też przewlec dodatkową linę przez dolne wahacze i za nią holować - za oba wahacze.

jmm12 - 2011-08-21, 22:09

Na szczęście nie trzeba! Chodzi mi o jazdę terenową. Auto kupiłem do tych celów i spotkało mnie niesamowite zaskoczenie kiedy auto trzeba było traktorem wyciągnąć z bagna i nie było za co je zaczepić :shock:
Qba - 2011-08-21, 22:50


Lina jest zawiązana na kangurze z przodu tylko po to, żeby było łatwo do niej sięgnąć. Jest podwójnie przewleczona przez oba przednie wahacze.

Ghostdog - 2011-08-21, 22:53

Qba :mrgreen: pamiętam ten Twój patent z 1 Pucharu Jeepa. Dobrze, że nie trzeba było Ciebie targać za ten sznurek :git:

ONLY KJ :rock:

Qba - 2011-08-21, 22:55

Sznurek był tak dobrany, żeby w razie co sam strzelił zamiast wyrwać wahacze :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A fotka właśnie z pucharu...

Ghostdog - 2011-08-21, 22:56

<piwko2> Fotę poznaję, a co do sznurka to twierdzisz, że te nasze wahacze to aż taki shit :)20
Qba - 2011-08-21, 23:01

<piwko2>
Nic nie twierdzę, sznurek wbrew pozorom mocny był, chyba 2 albo 3 tony. Dolne wahacze są bardzo solidnie mocowane do budy :git:

Ghostdog - 2011-08-21, 23:03

Qba napisał/a:
<piwko2>
Nic nie twierdzę, sznurek wbrew pozorom mocny był, chyba 2 albo 3 tony. Dolne wahacze są bardzo solidnie mocowane do budy :git:


a to pisz od razu że linę wspinaczkową użyłeś :wink:

Arturs13 - 2011-08-22, 01:14

McOwer napisał/a:
oleju się nie wymienia, przecież to syntetyk, tylko jak jeździsz na mineralnym to trzeba wymieniać co 8-12 tys. mil. A w skrzyni wcale. A w reduktorze zapomnij. A w mostach nigdy

mam 2011 kk i zmieniam olej co 3 tys. mil tak jak w ksiazce pisze i dealer przykazuje :mrgreen: a dolewanie oleju zamiast wymiany to mozna w takim trupie co bierze olej na rowno z benzyna :wink: skrzynia co 40tys.mil a o mostach dealer nie wspomina to juz sprawa uzytkownika ale mysle ze jak w skrzyni to i w moscie mozna za jednym zamachem...

MOC - 2011-08-22, 09:48

Co 3 tys mil wymiana oleju w silniku, co oni dzisiaj buduja :shock:
Arturs13 - 2011-08-23, 05:32

wiekszosc warsztatow tak zaleca a syntetyk co 5tys :git:
MOC - 2011-08-23, 09:58

Ja pozostaje wierny starej dobrej szkole i budowie inzynieryjnej, ktora zaleca wymiane co 15-20 tys km. Nowe samochody sa robione pod serwisy a nie pod uzytkownikow.
:mrgreen:

kauffman - 2011-08-23, 16:32

Wlasciwosci oleju obnizaja sie po ok.7-8tys km wiec jak ktos ma kase to warto jednak zmieniac olej.
Swiece juz zmienione przed zima panowie ?????

YAKUZA - 2011-08-23, 17:35

witam kojotow

chcialem sie przywitac, jestem nowy na tym forum

od niedawna posiadam Jeepa Liberty 3,7 z 2004r.

i mysle ze jeszcze nie raz sie spotkamy ;)

MOC - 2011-08-23, 19:03

kauffman napisał/a:
Wlasciwosci oleju obnizaja sie po ok.7-8tys km wiec jak ktos ma kase to warto jednak zmieniac olej.
Swiece juz zmienione przed zima panowie ?????


Powiadasz 7-8 a to jest jakos stwierdzone czy tak ogolnie wywnioskowales :)23
W moim peepie mimo ze starszy rocznikowo producent zaleca wymiane co 20 tys km a w nowych zaleca co 5 tys km, czy to oznacza ze oleje produkowane wczesniej dluzej trzymaly swoje wlasciwosci czy tez to ze dzisiejsze oleje to szmelc a moze silniki sa tak zrobione ze gwaltownie degraduja wlasciwosci smarne oleju <kasztan>

Biorac pod uwage ze w silniku 4suwowym olej odpowiada poza chlodzeniem przede wszystkim za poprawnosc smarowania ukladow tlok, tuleja, pierscienie, panewki to w jaki sposob te oleje sie degraduja w tak szybkim czasie :mrgreen:

Qba - 2011-08-23, 23:06

YAKUZA napisał/a:
witam kojotow

chcialem sie przywitac, jestem nowy na tym forum

od niedawna posiadam Jeepa Liberty 3,7 z 2004r.

Cześć! :git:

[ Dodano: 2011-08-23, 23:09 ]
A ja dziś rozebrałem płytę sterującą skrzyni (wyjętą wczoraj), wymyłem wszystko i poskładałem. Jutro jeszcze założę nowe elektrozawory i będę wrzucał płytę do auta :mrgreen:

Plush - 2011-08-24, 07:22

Znowu znęcasz się nad skrzynią? A co się z nią stało znowu?
r0bert29 - 2011-08-24, 07:56

MOC napisał/a:
W moim peepie mimo ze starszy rocznikowo producent zaleca wymiane co 20 tys km


Zależy też jeszcze na którą tabele wymian patrzysz: "A" lub "B". W "A" jest u mnie też, że co 20000km ale już w "B" (trudne warunki eksploatacji np. codzienna jazda na krótkich odcinkach) producent zaleca wymianę co 10000km. .... Fakt jednak, że co 5000km to lekka przesada albo jakiś deal pomiędzy firmami :shock:

Jony - 2011-08-24, 10:29

Cytat:
Znowu znęcasz się...
powiedziałbym, że to raczej objaw specyficznej miłości :mrgreen:
Mój lubi SPA i kąpiele błotne a Qby, jak mu się łapy czasem wsadzi od spodu ... :P

[ Dodano: 2011-08-24, 10:31 ]
YAKUZA, Hej :git:

Qba - 2011-08-24, 19:45

Plush napisał/a:
Znowu znęcasz się nad skrzynią? A co się z nią stało znowu?

Przestał się spinać lock-up i wypluło P0740. Rozebrałem całą płytę sterującą, wymyłem wszystko, wymieniłem elektrozawory, uszczeleczki, poskładałem do kupy, jutro jeszcze tylko założę prawy wydech, przedni wał, zaleję olej i będzie chwila prawdy :roll:

[ Dodano: 2011-08-24, 19:48 ]
Jony napisał/a:
Mój lubi SPA i kąpiele błotne a Qby, jak mu się łapy czasem wsadzi od spodu ...

O, to to właśnie! :mrgreen:
Ale nie ma tego złego - turlam się Patrolem Kaśki :rock:

Ghostdog - 2011-08-26, 19:44

:raca: Proponuję kolegom posiadającym KJ z roczników 2001-2004 zerknąć na dolne zgrzewy drzwi zmyślnie ukryte za gumowymi "paskami". Ruda się gnieździ i się uroczo uśmiecha :wink:
Tak z serduszka piszę :mrgreen: a tych co rudej tam nie maja to serdecznie pozdrawiam :)20

Sejsmik - 2011-08-27, 06:14

ruda musi byc :D
Jony - 2011-08-27, 19:50

Czy kontrolki w desce KJ 04 są na żarówkach czy jakeś inne wynalazki typu diody czy cóś...tam jest ? :mrgreen: Może ktoś rozbierał :wink:
Ghostdog - 2011-08-27, 20:13

http://www.jeep.org.pl/fo...ska+rozdzielcza

tam znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie :git:

[ Dodano: 2011-08-27, 20:16 ]
a jeśli nie znajdziesz to przeszukaj i to http://www.jeep.org.pl/fo...ki+rozdzielczej

ONLY KJ :rock:

Jony - 2011-08-27, 22:22

GazDa ale mnie chodzi o kontrolki a nie podswietlenie :wink: Po prostu bym wypierd... z połowę i miał spokój ze wzrokiem :mrgreen:
And - 2011-08-27, 22:46

Qba napisał/a:

A fotka właśnie z pucharu...


hehe , stare czasy :) :)23

[ Dodano: 2011-08-27, 22:46 ]
Qba napisał/a:

Ale nie ma tego złego - turlam się Patrolem Kaśki :rock:


zdrajca ortodoksów <kasztan>

Qba - 2011-08-28, 10:48

Aj tam, aj tam; każdy patrol to jeep, ale odwrotnie już nie :mrgreen:
YAKUZA - 2011-08-29, 08:57

Jony napisał/a:
GazDa ale mnie chodzi o kontrolki a nie podswietlenie :wink: Po prostu bym wypierd... z połowę i miał spokój ze wzrokiem :mrgreen:


przerabialem juz ten temat, przy sekwencji pojawial mi sie ciagle blad zbyt ubogiej mieszanki

i kontrolka checka walila po oczach

nie pomogla regulacja, wymiana sondy ani kasowanie, poprostu za jakis czas blad powracal

jest troche srubek do odkrecenia ale da rade sie tam dobrac

kontrolki sa na malych prostokatnych diodach, cos jak podswietlenie klawiszy telefonach komorkowych

wystarczyla chwila cierpliwosci i maly zabieg chirurgiczny

teraz przynajmiej check nie drazni oka a ja robie co jakis czas kontrolne kluczykowanie ;)

Jony - 2011-08-29, 17:08

YAKUZA, dzięki :git: Oprócz Checka wywalę jeszcze kontrolkę PT. A przy stalowym zderzaku (kiedyś zamontuję :mrgreen: ) jeszcze Airbag . :wink:
rafalbak - 2011-09-06, 22:23

kolego jak Ci sięjezdzi na tych kołach koła 20" lato - GOODYEAR F1 4x4 275/45/20 przymierzam się do zakupu takich felg od jakiegoś już czasu, nic nie obciera przy skręcie z przodu i czy te felgi pasują bez przeróbki centrowania??
YAKUZA - 2011-09-07, 09:48

to sa felgi od DODGEa NITRO - ta sama stajnia, wiec pasuja idealnie

co do opon to by sie przydaly troche wezsze i nizsze np: 255/40/20 lub maly lift 2"

przy normalnej jezdzie jest ok ale przy max skrecie lub w terenie potrafia obcierac o plastikowe nadkola

poza tym furka prezentuje sie rewelacyjnie ;)

MOC - 2011-09-07, 10:52

Dla mnie posioadanie "terenowki" na wielkich i niskoprofilowych kapciach to profanacja.
YAKUZA - 2011-09-07, 11:22

masz racje ale jakos nie moglem oprzec sie pokusie jazdy na 20" kapciach ;)

do jazdy w terenie mam 17" a ze 90% jazdy odbywa sie w miescie lub po asfalcie to 20" tez daja rade

poza tym w biezniku F1 pelna jodelka pieknie odprowadza wode a i jezdzi sie sporo ciszej

co jednak nie do konca ma znaczenie przy przelotowym wydechu ;)

Qba - 2011-09-07, 11:28

MOC napisał/a:
Dla mnie posioadanie "terenowki" na wielkich i niskoprofilowych kapciach to profanacja.

Bez przesady - nasze KoJoty to bardziej bulwary niż terenówki, a przede wszystkim to są nasze ZABAWKI i każdy bawi się jak chce :git:
Zobaczyłbyś Gelendę mojego kolegi - to jest dopiero profanacja... Typowe auto w teren, kanciate itd. na chromach 22" :roll:

MOC - 2011-09-07, 17:01

Dlatego tez uzylem "" mowiac o Kojotach jako terenowkach.

Ale G na takich kolach to juz jest profanacja :shock:

YAKUZA - 2011-09-07, 17:08

ok, niby jezdzimy autami "terenowymi" ale powiem wam ze jazda po miescie na terenowej kostce to jak chodzenie w gumakach

nie wspominajac o wyzszych predkosciach i przyczepnosci na autostradzie

chyba ze ktos faktycznie popoludniami smiga w terenie albo przebija sie przez bagna w drodze do pracy ;)

r0bert29 - 2011-09-07, 18:21

YAKUZA napisał/a:
powiem wam ze jazda po miescie na terenowej kostce to jak chodzenie w gumakach

Zależy co masz na myśli pisząc "terenowa kostka" :?:
Maxxisów, Fedim ani Simexów chyba nikt do KJta nie zakłada, a na "normalnych", lekkich MTkach nie jest tak źle .... Jeździłem KJ na KL71 i BFG KM2 (nie swoim) i nie jest najgorzej, unijne normy dot. ograniczenia głośności opon sprawiły, że nowe MTki zdecydowanie różnią się od tych sprzed kilku lat np. BFG MT i nowe BFG MT KM2....

PS. Jeep - nawet jeśli to "tylko" KJot - na szosówkach jakoś do mnie nie przemawia :D , ale co kto lubi :rock: :thumbup:

YAKUZA - 2011-09-07, 21:16

mysle ze dobrym rozwiazaniem sa dwa komplety kol

chcesz sie potaplac w blocie zakladasz "gumaki" z dobrym terenowym bieznikiem

a jak glownie smigasz po nawierzchniach asfaltowych to wbijasz sie w "pantofle" zadajace szyku twojej maszynie ;)

mefisto - 2011-09-13, 20:12

I stało się.Dołączyłem do zacnego grona użytkowników Jeepa. :mrgreen: .Miesiąc temu stałem się posiadaczem Cherokee 2.5 CRD Limited z 2001r.Muszę przyznać,że gdyby nie to forum zaoszczędziłbym dużo nerwów i czasu.Szkoda,że tak późno je odkryłem. :D Pierwszy wzrost ciśnienia nastąpił na drugi dzień po zakupie,kiedy to zabrałem się za sprzątanie.Spod wykładzinki zaczęła wychodzić woda.Więc wyciągyanie foteli,kanapy i wykładziny.Przerażenie osiągnęło maksimum kiedy zostały gołe blachy we wnętrzu i 3 wiadra wody.Pierwsza myśl-auto po powodzi,tym bardziej że podwozie jest trochę skorodowane.Zacząłem węszyć w googlach i trafiłem na to forum.Radości nie było końca kiedy okazało się,ze to tylko zatkany odpływ z podszybia :D .Muszę się pochwalić,bo z rozrządem poradziłem sobie sam.Kupiłem oryginał plus pompę.Silnik 130 tys i oglądając pasek,napinacz i rolki miałem wrażenie,że od nowości nie był zmieniony-widoczne spękania i włókna nie mówiąc o luzach na rolkach.Całość zajęła mi 6 godzin.Z wymianą paska wielorowkowego trochę kombinowałem.Nie chciało mi się czekać na oryginalne rolki,więc stare zregenerowałem.Usunąłem stare nity,wstawiłem łożyska 6203 po 4zł zanitowałem i chodzą jak złoto.Zmartwiło mnie tylko delikatne zużycie łożyska na kole pasowym na którym mocowany jest wentylator z wiskiem.Jeszcze polata,ale trzeba kiedyś pomyśleć o wymianie.Cena nowego 1800zł :evil: .Dałem 24 tys+plus opłaty.Jeszcze nie pełny pakiet startowy,ale już na finiszu.Z uwagi na to,że jestem pedantyczny trochę mnie dręczy fakt,że był cały lakierowany-nie wiem z jakiego powodu.Trzech niezależnych ekspertów stwierdziło,że tylko kosmetycznie.Nic poważnego nie było robione,nie bite i nie prostowane.Ale jednak,oryginalny lakier to oryginalny :( Cóż, nie można mieć wszystkiego.Cieszę,że silnik chodzi jak złoto i wszystko inne nie budzi zastrzeżeń.Nie wiem czy to dobry zakup i liczę się z wysokimi kosztami eksploatacji.Wiem tylko jedno-kiedy rano wstaję i idę do garażu japa mi się sama śmieje. :wink:
r0bert29 - 2011-09-13, 20:26

mefisto napisał/a:
Nie wiem czy to dobry zakup i liczę się z wysokimi kosztami eksploatacji.Wiem tylko jedno-kiedy rano wstaję i idę do garażu japa mi się sama śmieje.


Widzę, że kolega "złota rączka" :rock: - takich na forum nigdy nie za mało :D
"Będzie Pan zadowolony" - JEEP to zawsze dobry zakup :rock: - Ileż mozna na drodze tych VW, Opli i innych "pospolitych" wozów oglądać :git: Jak jakiego Jeepa na drodze zobacze od razu też mi się micha cieszy :mrgreen: - o KJcie nie wspomnę....

Z tymi wysokimi kosztami to bym nie przesadzał, jeszcze dwa, trzy lata temu do diesla był straszny kosmos z częściami - drogie i trudno dostępne :( - Teraz widac ich już troche do naszego pieknego kraju dotarło i jest wmiarę normalnie :D - sprzedawcy chyba zrozumieli że z tego tez chleb będzie :rock:

Powodzenia w doprowadzaniu fury do stanu "zadowolenia kierowcy" - choć to baaardzo trudne :mrgreen:

gigo75 - 2011-09-13, 22:28

mefisto napisał/a:
Wiem tylko jedno-kiedy rano wstaję i idę do garażu japa mi się sama śmieje. :wink:

Jeszcze tylko XJ do zabawy tak jak JA --- będziesz pan zadowolony i żona będzie zadowolona :lol:

deZZ - 2011-09-21, 23:04

Niedawno pisałem tu o problemie:
deZZ napisał/a:
Wgniotłem trochę tylne drzwi tuż przy nadkolu :( :








Dzięki Waszym radom (DZIĘKI!) postanowiłem zdjąć tapicerkę i dostać się do wnętrza drzwi. Nie ma łątwego dościa do miejsca wgniecenia, ale dało się. Kawałkiem drewienka i młotkiem naprostowałem trochę to wgniecenie. Wprawdzie nie wyszło idealnie, ale cóż, przynajmniej plastik przylega bardziej. Pocieszam się, że tak jak prawdziwych mężczyzn blizny upiększają a nie szpecą, tak i mojego Jeepa ta rysa... :P

Oto wynik "klepania":






Niestety, zaczął w zgięciu odłazić lakier (przed klepaniem nie było tego) i teraz zastanawiam się jak to zabezpieczyć. :?

jeepkrak - 2011-09-25, 10:47

nic z tym nie zrobisz. możesz delikatnie oderwać to co odstaje i zrobić zaprawkę lakierem w tym samym kolorze. jest to tanie wyjście ale będzi widać. możesz zostawić jak jest ale uważaj na myjniach itd. woda pod ciśnieniem i może polecieć dalej. najlepiej pomalować cały element ale to już koszt. te ciemne ryski możesz zapolerować pastą G3. ewentualnie wcześniej spróbuj delikatnie rozcieńczalnikiem...
rafalbak - 2011-09-26, 20:15

kol YAKUZA w pełni zgadzam się z Tobą nt posiadania min 2 kpl kół do jeepka, może masz jakieś lepsze fotki autka na tych 20'' no i czy masz założone czujniki ciśnienia??
YAKUZA - 2011-09-28, 00:04

czytalem wlasnie ze te alusy wystepuja tez z czujnikami cisnienia

w moim zestawie ich nie bylo

i nie wiem za bardzo jak by je mozna podpiac w naszych autach

bo pewnie oryginalnie oprocz samych czujnikow w kolach

powinna byc tez jakas instalacja na desce rozdzielczej z wyswietlaczem lub sygnalizatorem zbyt niskiego cisnienia



co do fotek to moze nie sa najlepsze ale podaje linki:

zdjecie1 KJ 20"

zdjecie2 KJ 20"

zdjecie3 KJ 20"

rafalbak - 2011-10-05, 23:42

OK dzięki za foty, moim zdaniem felgi wizualnie pasują, kwestia doboru odpowiednich opon, pewnie przed zimą już nie zdążę, ale na wiosnę pewnie już będę śmigał na takich 20'
Co do czujników ciśnienia, to jak masz wyświetlacz komputera nad lusterkiem to tam wyświetlają się wartości, o ile masz czujniki w kołach no i aktywny cały ten system.

YAKUZA - 2011-10-06, 15:01

wyswietlacz nad lusterkiem jest ale wyswietla tylko wskazania kompasu

juz w miejscu temperatury mam same kreski -- F'

nie wskazuje spalania ani innych zmiennych

niewiem nawet czy jakis czujnik jest do niego podlaczony i gdzie go szukac

niby mozna wejsc do menu i przegladac rozne wartosci

ale nie moge nic zmienic ani przestawic :roll:

poczatkowo byl calkiem martwy ale po paru kombinacjach

i podaniu dodatkowego plusa po stacyjce, udalo sie odpalic chociaz kompas

MOC - 2011-10-07, 21:09

Tez to mialem ale u mnie musialem wymienic wszystkie wiazki :(
rafalbak - 2011-10-07, 23:32

No to mogiła faktycznie, zobacz może wypięły się jakieś kostki??
YAKUZA - 2011-10-08, 10:52

powiem wam ze nie chce mi sie juz w tym grzebac

kostka przy wyswietlaczu jest ok, prad dochodzil ale jakis slaby

miernik pokazywal 12V ale nie mial sily odpalic 5W zarowki

myslem ze to moze kwestia wyswietlacza i podmienilem na drugi ale bez rezultatu

podalem nowe napiecie i narazie kompas mi wystarczy a inne odczyty to przydatny ale zbedny gadzet ;)

dalej sie nie zaglebiam bo narazie wszystko inne co potrzebne do jazdy dziala przwidlowo

a jak podczas testow uszkodze kompa to bedzie lipa

o ile juz nie jest uszkodzony bo zauwazylem ze fotele bylybly przekladane od anglika

i ktos kombinowal z czujnikami i kabelkami pod spodem

ale chyba cos nie poszlo i teraz sa problemy z czujnikami poduszek i gornym wyswietlaczem

Ghostdog - 2011-11-17, 18:03

Przyjdź dziecino do tatusia :mrgreen:

<piwko2> dla starej brygady :wink:
ONLY KJ :rock:

Qba - 2011-11-17, 19:52

Zdrówko! <piwko2>
Cieszę się, że zaglądasz do nas :git:

And - 2011-11-17, 20:56

r0bert29 napisał/a:

Zależy co masz na myśli pisząc "terenowa kostka" :?:
Maxxisów, Fedim ani Simexów chyba nikt do KJta nie zakłada,...

jak nie zakłada jak zakłada :)23
ja miałem <geronimo>

Ghostdog - 2011-11-17, 21:18

Qba napisał/a:
Cieszę się, że zaglądasz do nas :git:


:mrgreen: jestem na bieżąco :wink:

And, :shock: Łomaatko i ty tutaj. Chyba zaczniemy zbowidować :mrgreen:

ONLY KJ :rock:

Qba - 2011-11-17, 21:30

And, a co to za dym się znowu robi w WLKP??? Bo ja już nie nadążam... :roll:
Ghostdog - 2011-11-17, 21:34

Qba napisał/a:
a co to za dym się znowu robi


Oj bida Panie w narodzie, oj bida. Zima przyszła, gaz drogi to plastikiem trza palić :lol:

And - 2011-11-17, 22:23

Qba napisał/a:
And, a co to za dym się znowu robi w WLKP??? Bo ja już nie nadążam... :roll:

a nie wiem . niby skąd. teraz zajęty jestem dość mocno robieniem imprez i nie mam czasu na pierdoły a do tego buduje nowe auto więc nie interesuje mnie zbytnio nic po za tym.

Qba - 2011-11-17, 22:37

No właśnie - miałeś jakąś imprezę w okolicach Wawy robić - i co? Czekam, czekam i się nie odzywasz :roll:
And - 2011-11-17, 22:45

impreza została odwołana, teren mam cały czas ale zrobimy to dopiero na wiosnę
czasowo nie dałem rady a nie chciałem spierniczyć terenu i imprezy

Qba - 2011-11-18, 08:09

OK, to jakby co - dawaj znać :rock:
r0bert29 - 2011-11-18, 09:24

And napisał/a:
ja miałem

a Ty to nie takie cuda masz w tym KJcie :mrgreen: :rock: :rock:

Qba - 2011-11-18, 10:40

r0bert29 napisał/a:
Ty to nie takie cuda masz w tym KJcie

Miał. Andowóz to już historia...

r0bert29 - 2011-11-18, 13:13

Qba napisał/a:
Miał. Andowóz to już historia...


:( :( :( Szkoda ....

And - 2011-11-18, 16:30

r0bert29 napisał/a:
And napisał/a:
ja miałem

a Ty to nie takie cuda masz w tym KJcie :mrgreen: :rock: :rock:


no w środku również jeździły różne fajne dwunożne cuda :)23

Qba - 2011-11-18, 19:45

And napisał/a:
w środku również jeździły różne fajne dwunożne cuda

FOTY!!! :rock: :rock: :rock:

amoniak - 2011-11-18, 20:08

<worthless>
And - 2011-11-18, 20:12

Qba napisał/a:
And napisał/a:
w środku również jeździły różne fajne dwunożne cuda

FOTY!!! :rock: :rock: :rock:


:)
hehe (nie bo bana można za to załapać :)


przez pewien czas nawet parkowałem niedaleko Akademii Rolniczej w Poznaniu ... powiem Wam że może myśl konstrukcyjna przeróbek grata była kiepska ale kanapy są z tyłu ok bo twarde i sie kolana nie zapadają :)23



<geronimo>
a jak mam landrovera teraz to ... jakaś lipa , żadna sie nie oglądnie :/

Qba - 2011-11-18, 20:46

And napisał/a:
mam landrovera teraz

:?: :?: :?: :shock: :shock: :shock: :?: :?: :?:
WTF :?

And - 2011-11-18, 21:39

wiem wiem ... na psy zeszedł świat .... ale to tymczasowo , budujemy wóz.... przód będzie od jeepa , może atrapę od KJ wsadzimy... kto wie :)
Qba - 2011-11-18, 21:51

And, co myślisz o 2 x D44 w KoJocie?
And - 2011-11-18, 22:03

nie znam sie Panie na offroadzie , ja tam mikrą w terenie pomykam :)

a tak poważnie to wszytsko idzie zrobić ale ....
te silniki lubią sie grzać więc przy wolnych nieorginalnych mostach,a wiadomo opory, większe koła itp trzeba dać większą chłodnice - najlepiej dorabianą żeby sie nie stresować z temperaturą plus z dwa wiatraki, reszta będzie bangać jak głupia . oczywiście montaż mostów powoduje szereg zmian bo trzeba zawieszenie z przodu od czegoś innego przeszczepić.

Qba - 2011-11-18, 22:09

Bo tak właśnie różne plany mi po głowie chodzą... Możliwe, że zdecyduję się na służbowego plaskacza - szczególnie w trasy KoJot nie jest ideałem, a KJ nie zamierzam się pozbywać, no to bez sensu by było jeszcze jedno auto tylko w teren kupić, a KJ żeby stał za kwietnik :roll:
And - 2011-11-18, 22:17

słuchaj , zależy do czego chcesz to auto , ja gdyby nie to że miałem budę pokancerowaną i posraczkowane przez mechaników domorosłych pewne elementy to bym też zostawił sowjego do lansu , ale koszt doprowadzenia go znośności był zbyt duży.
ale gdybym miał KJ to nie brał bym go już na extrem po klamy w błocie ale ... własnie na duże mosty , duże koła AT z zarąbistymi fegami itp szpan , naprawdę niezła frajda jak dajesz kopa w silnik i zostawiasz na takich dużych laczkach resztę przy światłach.
Mina gości w plaskaczach - bezcenna , mina gości w pozostawionych z tyłu Cayenach - jeszcze lepsza , ale maślane oczy lasek ...... :) eh ...

Qba - 2011-11-19, 10:43

And napisał/a:
zależy do czego chcesz to auto

Odpowiedź jest genialnie prosta - do zabawy :mrgreen: A dokładniej: do weekendowych wypadów w teren, bez dramatycznego topienia, do startów w rajdach w klasie turystyk; tak go zrobić, żeby lepiej robił w terenie niż Patrol mojej żonki :roll: (krótki Y61, automat, lift 2", BFG AT 33", fabryczna blokada tył)
Ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Wszystko będzie zależeć od budżetu. Możliwe, że jednak pójdę w motanie XJta.

John - 2011-11-19, 12:53

A ja bym się nie pierdzielił tylko Kojota położył na tohttp://moto.allegro.pl/po...1919683312.html połączył napędy itd...wielkie opony a Patrola bym do lansu zrobił :git:
Qba - 2011-11-19, 20:59

John, za ciężkie toto.
MOC - 2011-11-19, 21:23

Ale jak w terenie robi :shock:
Qba - 2011-11-19, 23:37

Ale nie z motorkiem 3,7 :)23
deZZ - 2011-11-20, 01:13

Qba napisał/a:
Bo tak właśnie różne plany mi po głowie chodzą...
:thumbup:

Qba napisał/a:
tak go zrobić, żeby lepiej robił w terenie niż Patrol mojej żonki :roll:
:D :git:

Qba napisał/a:
Możliwe, że jednak pójdę w motanie XJta.

Łeee, kolejny KoJociarz zmienia furę na kioska? :(

Qba - 2011-11-20, 08:53

deZZ napisał/a:
kolejny KoJociarz zmienia furę na kioska?

Niezależnie od wszystkiego KoJot zostaje :git:

MOC - 2011-11-20, 12:42

Qba napisał/a:
Ale nie z motorkiem 3,7 :)23


Z mniejszymi daja nawet rade :mrgreen:

http://otomoto.pl/mercede...4-T2708933.html

John - 2011-11-20, 13:07

XJ się męczył i nie dał rady a Unimog bez problemu :git:


MOC - 2011-11-20, 13:26

Wg. mnie unimog w terenie ustepuje jedynie pojazdom plywajacym i gasienicowym :)23
deZZ - 2011-11-20, 23:51

A ja dzisiaj zdjąłem parapety :D wkońcu!

Długo z tym zwlekałem, ale jednak były używane - szczególnie przez żonę (wsiadanie/wysiadanie). Ale cholernie się zawsze brudzą, a potem od nich nogawki. Ponadto mocno obniżały mojego KJ-ta, szczególnie optycznie :P Bez podniesienia nie mogłem się wczołgać pod auto, a teraz daję radę nawet w grubej kurtce.

Kilka fotek:




Po zdjęciu parapetów krawędź (końcówka) progów jest teraz jakaś taka... "nieładnie" zakończona, poszarpana, ze zgrzewami i śrubami na wierzchu. Wydaje mi się, że powinna być czymś zabezpieczona/osłonięta. Jak Wasze KoJoty mają? Pozbywał ktoś się parapetów (Qba)? Jak to wyglądało po ich zdjęciu? Poniżej fotka tej krawędzi:

Qba - 2011-11-21, 08:30

deZZ napisał/a:
Pozbywał ktoś się parapetów (Qba)?

Tak, ale ja miałem parapety nieoryginalne, dokładane przez poprzedniego właściciela.
deZZ napisał/a:
Jak Wasze KoJoty mają?

Tak samo :mrgreen:
Możesz górną część progu, tę "ładną" okleić taśmą, a dół potraktować jakimś barankiem czarnym. Oprócz zabezpieczenia taki zabieg da Ci jeszcze optycznie cal liftu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

deZZ - 2011-11-21, 11:02

Qba napisał/a:
da Ci jeszcze optycznie cal liftu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Przekonałeś mnie! :)23 :rock:

A tak serio - dobry pomysł z tym pociągnięciem barankiem. :git:

Jony - 2011-11-21, 18:48

deZZ napisał/a:
powinna być czymś zabezpieczona/osłonięta.
do tej krawędzi jest przykręcona ozdobna listwa.
Qba - 2011-11-21, 19:58

Jony napisał/a:
do tej krawędzi jest przykręcona ozdobna listwa.

To u mnie nie ma nawet śladu po tej listwie :roll:

paweł korczewsk - 2011-11-22, 00:11

Potwierdzam ma być czarna ozdobna listwa.
Emil25 - 2011-11-23, 16:07

paweł korczewsk napisał/a:
Potwierdzam ma być czarna ozdobna listwa.

Też tak mam.

ldormus - 2011-11-23, 23:22

deZZ napisał/a:
A ja dzisiaj zdjąłem parapety :D wkońcu!

Długo z tym zwlekałem, ale jednak były używane - szczególnie przez żonę (wsiadanie/wysiadanie). Ale cholernie się zawsze brudzą, a potem od nich nogawki. Ponadto mocno obniżały mojego KJ-ta, szczególnie optycznie :P Bez podniesienia nie mogłem się wczołgać pod auto, a teraz daję radę nawet w grubej kurtce.

Kilka fotek:

Obrazek Obrazek


Po zdjęciu parapetów krawędź (końcówka) progów jest teraz jakaś taka... "nieładnie" zakończona, poszarpana, ze zgrzewami i śrubami na wierzchu. Wydaje mi się, że powinna być czymś zabezpieczona/osłonięta. Jak Wasze KoJoty mają? Pozbywał ktoś się parapetów (Qba)? Jak to wyglądało po ich zdjęciu? Poniżej fotka tej krawędzi:
Obrazek


A przypadkiem nie chcesz sprzedać tych parapetów???

deZZ - 2011-11-24, 23:10

ldormus napisał/a:

A przypadkiem nie chcesz sprzedać tych parapetów???

No w sumie to czemu nie... :mrgreen:

Spróbuję w weekend (niedziela, bo w sobotę będę na rajdzie) się z nimi ogarnąć, pozbierać do kupy, zrobię fotki.

A widzę, że jesteś w Irlandii. To tam chciałbyś, żeby wysłać?

snuffi - 2011-11-24, 23:16

Jest ktoś na forum kto robił bagażnik z dodatkowym oświetleniem na zamówienie lub samemu?
ldormus - 2011-11-25, 02:40

A widzę, że jesteś w Irlandii. To tam chciałbyś, żeby wysłać?
Tak i zaznaczam że to żaden problem (jak by co to mam firmę która od Ciebie zabierze i do domciu mi dostarczy)

And - 2011-11-28, 19:58

snuffi napisał/a:
Jest ktoś na forum kto robił bagażnik z dodatkowym oświetleniem na zamówienie lub samemu?


ja robiłem kiedyś ,

tak to sie prezentowało na aucie . tyle że to raczej nie do bulwarówki.
Obecnie Tiger ma ten bagażnik i sobie go założył nawet z KJ na XJ :) . Skontaktuj sie z nim , bo może go sprzeda albo wyceni uspawanie nowego


jacekml - 2011-12-02, 20:56

And napisał/a:
ja robiłem kiedyś ,

tak to sie prezentowało na aucie . tyle że to raczej nie do bulwarówki.
Obecnie Tiger ma ten bagażnik i sobie go założył nawet z KJ na XJ . Skontaktuj sie z nim , bo może go sprzeda albo wyceni uspawanie nowego
Cytat:


Piękne autko! Widziałem Cię chyba w zeszłym roku gdzieś koło Wrocławia, Podniosłem rękę celem pozdrowienia, kierowca odpowiedział tym samym, ale wydawał się zaskoczony. .. wtedy zorientowałem się, że nie jadę kojotem :) Pozdrawiam!

deZZ - 2012-01-24, 14:38

Dzisiaj w Warszawie była niegroźna kolizja z udziałem KoJota:
http://www.tvnwarszawa.pl...iej,391679.html

Tu fotka zniszczeń Jeepka:


Wstawiam to jako ciekawostkę - jak w tym przypadku zachował się kangur. Zawsze myślałem, że przy kolizji powygina się ta rurka jak blaszka, ale wygląda na to, że tym razem poprzeczna rurka po prostu... oderwała się.

moniek - 2012-01-24, 15:17

panowie co to jest to kluczykowanie , na czym to polega
Qba - 2012-01-24, 16:55

deZZ napisał/a:
Dzisiaj w Warszawie była niegroźna kolizja z udziałem KoJota:

Trzeba powęszyć - może mamy dawcę :mrgreen:
moniek napisał/a:
co to jest to kluczykowanie

Szybkimi ruchami, bez uruchamiania silnika: ON-OFF-ON-OFF-ON i kody błędów pokazują się na wyświetlaczu kilometrów

ptaq - 2012-01-24, 21:04

Qba napisał/a:
Trzeba powęszyć - może mamy dawcę :mrgreen:


Qba!!! KJ jeszcze ciepły..a ty już..... organy brać ? :twisted:

T.

McOwer - 2012-01-24, 21:12

ptaq napisał/a:
Qba!!! KJ jeszcze ciepły..a ty już..... organy brać ?



:lol: :lol: :lol: o żesz, jaki etyk :lol: :lol: :lol:

Qba - 2012-01-24, 22:10

A jeszcze można by... zanim te organy :lol: :lol: :lol:

[ Dodano: 2012-01-24, 22:11 ]
Oczywiście też szybkimi ruchami, póki jeszcze ciepły :)23

Ghostdog - 2012-01-24, 22:13

Hiena nie Kojot :lol:
Qba - 2012-01-24, 22:15

Ghostdog, witaj Przyjacielu!!! <piwko2>
Ghostdog - 2012-01-24, 22:17

Witaj! <piwko2>

Jak płynie życie? Jeepa nie sprzedajesz jak inni :mrgreen:

Masz racje trza być twardym ;)

Qba - 2012-01-24, 22:22

Życie OK. Jeep jeździ o mnie wozi, sprzedawać nie zamierzam. W tym roku pewnie doczeka się paru apgrejdów :mrgreen:
Ghostdog - 2012-01-24, 22:31

I o to chodzi :thumbup: Tak trzymaj :raca:
MOC - 2012-01-24, 23:28

Pytanko do wyjadaczy gdzie zakupic w kraju komplet wszystkich lacznikow, tulei, gum, etc. mooga :)23
McOwer - 2012-01-25, 08:30

Zbliża mi się rozrząd i zadzwoniłem do ASO do Bydgoszczy żeby mentalnie się przygotować na kwotę.
Za kompletny rozrząd bez pompy wody (mówią, że na pierwsze 90tkm się nie wymienia) do mojego zizla chcą 1700,00 a za robotę 700,00. I za żadne pieniądze nie zrobią z dostarczonych części, tylko z ich.
Mają qwa poczucie humoru, ale nikt z moich okolicznych znajomych "fachowców" nie chce się grzebać w VM-ie. A ci którzy by chcieli nie budzą mojego zaufania. Porażka.

jacekml - 2012-01-25, 08:57

ptaq napisał/a:
Qba napisał/a:
Trzeba powęszyć - może mamy dawcę :mrgreen:


Qba!!! KJ jeszcze ciepły..a ty już..... organy brać ? :twisted:

T.


Ja bym potrzebował czujnik wysokiego ciśnienia paliwa!!! :rock:

r0bert29 - 2012-01-28, 13:58

Jak tam u Was Panie i Panowie odpalanie diesli i nie tylko 8) na mrozie ? U mnie pod Wrockiem dziś rano było -12 czyli sporo jak na nasze warunki... Na razie ok :mrgreen: ale swoje musi "pochechłać" po przekreceniu kluczyka... Zobaczymy co będzie dalej :)23
Qba - 2012-01-28, 15:16

Parch mojej żonki odpala bezproblemowo (w przeciwieństwie do poprzedniej zimy) ale może to skutek lania już od października dodatków do paliwa.
John - 2012-01-28, 16:04

r0bert29 napisał/a:
Jak tam u Was Panie i Panowie odpalanie diesli i nie tylko 8) na mrozie ? U mnie pod Wrockiem dziś rano było -12 czyli sporo jak na nasze warunki... Na razie ok :mrgreen: ale swoje musi "pochechłać" po przekreceniu kluczyka... Zobaczymy co będzie dalej :)23


Tak jak u mnie -12 pochechłał, zadymił i poszedł jak strzała.

MOC - 2012-01-28, 16:08

Dobry diesel z porzadna bateria pali bez problemu do -25C :)23
jacekml - 2012-01-28, 20:00

Qba napisał/a:
Parch mojej żonki odpala bezproblemowo (w przeciwieństwie do poprzedniej zimy) ale może to skutek lania już od października dodatków do paliwa.


Ja odpalam na razie bez problemu, ale o dodatkach w tym roku zapomniałem...
Jakieś Macie Panowie sprawdzone dodatki? To chętnie kupię!
Chyba dodatku się nie leje na mrozie tylko przed mrozami, ale i tak spróbuję.
A co z dolaniem benzyny do ropy???
Czekam na radę z utęsknieniem!
Pozdrawiam z zaśnieżonych Beskidów! :YJ:

MOC - 2012-01-28, 20:28

Smialo moge polecic ten oto wyrob:
http://allegro.pl/castrol...2083116413.html
:thumbup:

jacekml - 2012-01-28, 20:43

Dziękuję!
Na pewno kupię!
Pozdr!

dzikipumba - 2012-01-28, 22:31

Do zizla polecam SKYD-a szwedzki dodatek do oleju napędowego litrowa buteleczka na 1000 l. koszta 37 PLN. nie ma nic lepszego od wieków praktykuje zawsze odpala, zadnej parafiny :D
a benzyna w ropie to niestety nie na pompowtryski :shock: koledzy rosjanie stosuja jeszcze naftę lub ... :shock: płyn hamulcowy DOT 4 w ilości okolo 200 g. na 400 l oleju...ale oni mają swoje normy :mrgreen:
...a w zadnym wypadku denaturat...to jest alkohol i sie utlenia wlejesz 0.5 l. dynksu i za 2 tyg masz 0.5 l wody w baku

MOC - 2012-01-29, 04:22

Mozesz wytlumaczyc skad te 0.5 l wody bierze sie ?

Z tego co sie orientuje to: Etanol 100% ktory nazywany alkoholem absolutnym, a do ktorego otrzymywania stosowana jest destylacja azeotropowa w ukladzie etanol-woda-benzen, jest silnie higroskopijny, czyli pochlaniajacy wode z powietrza i srodowiska w ktorym sie znajduje.
Ja rozumiem negatywne oddzialywanie na smarownie pompy i wtryskow, ale ta woda to mnie zastanawia...

r0bert29 - 2012-01-29, 10:42

dzikipumba napisał/a:
polecam SKYD-a szwedzki dodatek do oleju napędowego litrowa buteleczka na 1000 l. koszta 37 PLN.

Uzywam tego samego :git: - poprzedniej zimy przy ponad -20C nadal odpalał :rock: W Skandynawii chyba wiedzą co to zima dla samochodu :mrgreen:
Jest dostepny na Orlenie ale cena x2 :thumbdown: W sklepach internetowych tak jak kolega pisze - ok. 36 - 40zł za litr a nie za pół - <kasztan>

MOC napisał/a:
jest silnie higroskopijny, czyli pochlaniajacy wode z powietrza i srodowiska w ktorym sie znajduje


Coś w tym musi być :)23 - widać to zwłaszcza na drugi dzień jak głowa boli i każdy płyn bez aklkoholu mile widziany :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Qba - 2012-01-29, 11:49

W Patrolu też to stosujemy:
http://www.autochemia24.p...esator-1l-.html
A dodatkowo jeszcze to (przez cały rok):
http://www.liquimoly.pl/f...&category_id=17
Bo były wcześniej problemy z pompą wtryskową - teraz jest OK

Plush - 2012-01-29, 11:55

Kiedyś skydd był dostępny na stacjach lotos, co do odpalania to nawet vm w XJ odpalał mi bez problemu do -30 :D (i mam wrażenie że trzeba było mniej go kręcić niż 3,7 w KJ...)
dzikipumba - 2012-01-29, 12:40

MOC napisał/a:
Mozesz wytlumaczyc skad te 0.5 l wody bierze sie ?

proste doświadczenie...zostaw na 2 tygodie otwartą butelkę i sprawdz co zostało :mrgreen:

McOwer - 2012-01-29, 15:28

dzikipumba napisał/a:
.zostaw na 2 tygodie otwartą butelkę i sprawdz co zostało


:lol: wiadomo że nic :lol:

MOC - 2012-01-29, 16:42

To skad te pol litra wody :mrgreen:
jacekml - 2012-01-29, 19:48

dzikipumba napisał/a:
Do zizla polecam SKYD-a szwedzki dodatek do oleju napędowego litrowa buteleczka na 1000 l. koszta 37 PLN. nie ma nic lepszego od wieków praktykuje zawsze odpala, zadnej parafiny :D
a benzyna w ropie to niestety nie na pompowtryski :shock: koledzy rosjanie stosuja jeszcze naftę lub ... :shock: płyn hamulcowy DOT 4 w ilości okolo 200 g. na 400 l oleju...ale oni mają swoje normy :mrgreen:
...a w zadnym wypadku denaturat...to jest alkohol i sie utlenia wlejesz 0.5 l. dynksu i za 2 tyg masz 0.5 l wody w baku


W internacie nie mogę znaleźć!
Ale kupię na stacji...
Dziękuję!
Dziś przed moim domkiem w górach miałem -18
odpaliłem i pojechałem, ale na przyszłość się przyda!

r0bert29 - 2012-01-29, 20:30

Tu bralem skyyda:

http://www.autokosmetyki....c_1l,p1895.html

Qba - 2012-01-29, 21:34

Cofam to, co napisałem wcześniej!!! Parch dzisiaj rzucił palenie :evil: Paliwo na pewno jest OK, jedyna możliwość to woda w zbiorniku. Znacie jakieś preparaty na tę przypadłość??? Bo metodę z czyszczeniem zbiornika to zostawiam jako ostateczność...
MOC - 2012-01-29, 21:58

A parafina nie wydzielila sie w filtrze :?:
Qba - 2012-01-29, 22:37

Nie, filtr sprawdzony w pierwszej kolejności. Już od listopada lany diesel skydd do paliwa. Jedyna możliwość to woda w baku. Bo filtr też odwodniony niedawno i teraz czysty.
MOC - 2012-01-29, 22:50

Powiem szczerze ze mimo iz byly solidne mrozy, auto stalo na zewnatrz to niegy ale to nigdy nie mialem okazji zeby nie odpalil, a po raz pierwszy dodatek do paliwa wlalem w tym roku.
dzikipumba - 2012-01-29, 22:53

jest taki srodek STP nie pamiętam nazwy w czarnej plastykowej butelce :(
sprawdzony :git:
a skydd dostępny na stacji aktualna cena z lukoila 39 pln za 1 litr
podroba skydd-a to butelka taka sama a nazwa ARROW nie polecam
...a nie musi byc woda w zbiorniku iedys w terrana mialem cos takiego ze niewilka ilość wody była w przewodzie paliwowym i przyłapało cholercia :cry:

r0bert29 - 2012-01-30, 08:18

Qba napisał/a:
Znacie jakieś preparaty na tę przypadłość???


Jak już masz wodę, to podobno ten jest najlepszy wg. opinii mechanika :D :
http://www.prestone.pl/pr...do-benzyny.html

Qba - 2012-01-30, 10:27

Dzięki koledzy, coś będę musiał pokombinować :roll:
Ewa Kwint - 2012-01-30, 17:15

Trochę mnie dziwi fakt koledzy że piszecie że ON jest dobrej jakości a mimo to masz wodę (to niby skąd ona tam). Jestem z Olsztyna i jakość ON i Pb zostawia dużo do życzenia. Jeżdżę służbowym Nissanem D22 Pick-up tankuję zawsze na CPN-ach (nic z beczek czy baniek) zawszę dodaje uszlachetniacz ten "czarna strzała" i rok temu w mrozy -20 auto nie pali!!!! Pomogło wymieniony filtr (jakaś parafina, woda i kisiel) i odmrożenie w ciepłym garażu.
pizmako - 2012-01-30, 18:09

a ja Wam powiem tak: akumulator BOSH Silver (co prawda nowy) 50 kilka amperów .. mrozy do -30 i nigdy nie miałem najmniejszego problemu z odpaleniem JEEPka
Jony - 2012-01-30, 18:49

pizmako, ale chodzi o to,że auto kręci a nie zapala a nie,że nie zapala , bo nie kręci :mrgreen:
dzikipumba - 2012-01-30, 18:55

:mrgreen: to opowiem coś ciekawego...w tamty roku zatankowane do cysterny paliwo na rozdzielni w Mościskach z certyfikatem Orlenoskim do -37 7500 l. zostało na nockę na aucie w nocy było ok.-27 a rano niespodzianka ...sie rozwarstwiło, auto zablokowane, pompa nie idzie, odpusciło za trzy tygodnie przy -9 ,wtedy pompa elektryczna, mieszanie w komorach, dolewanie skydd-a no i sie udało :lol:
no a filterki to trzeba przed zima wymieniać :mrgreen: pozostałości z lata....
.... filtry ,świece,akumulator,zadbane paliwo i zizel pali nawet w -40 :rock:

Qba - 2012-01-30, 19:50

Ewa Kwint napisał/a:
Trochę mnie dziwi fakt koledzy że piszecie że ON jest dobrej jakości a mimo to masz wodę (to niby skąd ona tam).

Nic dziwnego - po kilku latach potrafi się zebrać w zbiorniku parę litrów wody z kondensacji pary wodnej z powietrza, które jest w zbiorniku, gdy nie jest on wypełniony całkowicie paliwem.
Ewa Kwint napisał/a:
Jeżdżę służbowym Nissanem D22 Pick-up tankuję zawsze na CPN-ach (nic z beczek czy baniek) zawszę dodaje uszlachetniacz ten "czarna strzała" i rok temu w mrozy -20 auto nie pali!!!!

Nysany tak mają - nasz Patrol cierpi na identyczną przypadłość. Cienkie przewody paliwowe, pompa wtryskowa delikatna, żadnego podgrzewania filtra...

MOC - 2012-01-30, 20:00

Tyle tej wody to sie zbierze o ile pojazd nieuzytkowany, w trakcie eksploatacji ta skroplona woda to wymiesza sie z paliwem i przejdzie przez silnik.
Qba - 2012-01-30, 20:03

Zdziwiłbyś się, co jest w zbiorniku 10 letniego auta...
jacekml - 2012-01-30, 20:30

Dzisiaj rano jeepek jechał z oporami, tylko na wolnych obrotach tak do 2000.
Pojechałem na stację lukoil /była blisko/ i kupiłem taki dodatek -40 st. nalałem więcej niż norma przewiduję... i już bezproblemowo objechałem ok 300km.
Więc się jak na razie sprawdził.
Pozdrawiam!

scania - 2012-01-30, 21:28

Co do dodatków do ON to w Common rail bardzo dobrze sprawdza się zwykła nafta oświetleniowa. W ekstremalnych warunkach litr na pełny zbiornik. A nawiasem mówiąc prawo wymaga od rafineri dodawania biokomponentów do każdej ropy. Muszą dodać jakąś tam ilość na rok czy kwartał. W grudniu jak było ciepło to limit mieli wykożystany i dostarczali czyste paliwo a teraz nowy rok i znowu dodają rzepak. Obecny Ekodisel na Orlenie jest do -17
Przy tak ekstremanych temperaturach jak na nasze warunki to lepiej coś dodać do paliwa. Nie wiem jak z innymi dodatkami ale "pompiarze" do common rail polecają naftę - chociaż znajdą się tacy co i odradzą.

Qba - 2012-01-30, 22:31

Problem polega na tym, że paliwo smaruje układ wtryskowy. Niektórzy polecają dolać benzyny, ale wg mnie to najlepszy sposób, żeby zabić silnik (a przynajmniej pompę wtryskową). Nafta? Fakt, że te wszystkie dodatki uszlachetniające podobnie śmierdzą...
lazik - 2012-01-30, 22:32

:KJ: Czesc Wszystkim,mam pytanie odnosnie tych dodatkow do paliwa jesli uzywam SKYDD-a to jednoczesnie mozna dolac cos na uklad wtryskowy do diesla ? :roll:
Qba - 2012-01-30, 22:39

My tak robimy w Patrolu: Skydd, żeby nie żelowało i dodatek smarujący układ wtryskowy. A jak chcesz przeczyścić układ wtryskowy, to mogę polecić Liqui Moly 2666. Ten preparat póki co (już 2 lata) oszczędził mi kosztów wymiany pompy wtryskowej i wtrysków - bagatela coś koło 6 tys. pln :roll: Jak sobie popatrzysz na stronę Liqui Moly, to mają też preparaty dedykowane do CR.
dzikipumba - 2012-01-30, 22:40

skydd ma właściwości czyszczące i smarujące....raczej bym nie lał innej chemii...jeszcze jakas reakcja chemiczna zajdzie :mrgreen:
McOwer - 2012-01-31, 14:41

Qba napisał/a:
Nysany tak mają - nasz Patrol cierpi na identyczną przypadłość


Nowe L-200 też tak ma. Przy ok. -18 możesz wzywać taxi jak auto było na dworze przez całą noc. I żadne dodatki nie pomagają. KoJota natomiast takie temperatury nie ruszają :git:

r0bert29 - 2012-01-31, 15:05

McOwer napisał/a:
KoJota natomiast takie temperatury nie ruszają


:git: Ciekaw jestem gdzie jest granica :?: W zeszłym roku przy -20 jeszcze palił...a więcej już u nas nie było :( 2 lata temu przy -25 już nie, ale wtedy były świece zwalone - Championy wymieniłem wtedy na BERU ... ale tez mróz juz odpuścił wiec nie wiem czy by dały radę przy -25 ....
Teraz przy ok. -15 pali od razu (troche tam sobie prychnie ale po chwili jest OK 8) . ) Idzie do nas mróz ok. -20 :D Ciekawe czy da radę jak zejdzie poniżej -20 ... :mrgreen:

PS. Szkoda tylko, że grama śniegu nie ma u nas, bo by można pośmigać tam gdzie plaskate nie dają rady - pozostaje tylko test mrozoodporny albo te 100km w górki pojechać :rock: :mrgreen:

Plush - 2012-01-31, 15:36

eeee mój stary vm w XJ odpalał przy prawie -30
Oczywiście dodawałem skydd, a nawet jak pewnego razu kupiłem trefne paliwo i nie dolałem dodatków to też odpalił ale po kilkuset metrach zabiło syfem filtr paliwa i takiego muła złapał że do pracy na jedynce ledwie dojechałem...

r0bert29 - 2012-01-31, 16:05

Plush napisał/a:
eeee mój stary vm w XJ odpalał przy prawie -30

No proszę !!! A mówią, że VM to do d... silniki :git: Jak sią dba o furę to daje radę nawet przy takim ekstremum 8)

Plush - 2012-02-01, 09:39

Przez 50 tys które nim przejechałem, jedynie silnika nie ruszałem, miał co prawda kilka wkurzających przypadłości, ale ogólnie jestem zadowolony...
scania - 2012-02-01, 18:21

Nie wątpię w sprawność naszych 2,8 CRD przy - 30 C ale wątpię w jakość naszych paliw. W piątek odbierałem dostawę do firmy 10 tyś litrów bezpośrednio z Orlena i w dokumentach widniało "blokada filtra przy -17" więc wolę dolać nafty czy innego dodatku
McOwer - 2012-02-01, 19:10

scania napisał/a:
z Orlena i w dokumentach widniało "blokada filtra przy -17"


o żesz qwa, pół godziny temu zatankowałem się do pełna na orlenie a na noc czwartek/piątek -35 zapowiadają w Białymstoku a tam właśnie wtedy jadę. Chyba skoczę jednak jakiegoś dodatku poszukać :)23

[ Dodano: 2012-02-01, 20:33 ]
No to zanabyłem. Nie ma u nas nigdzie skyyda. Jedyne dostępne coś na orlenie to było "diesel protector -40" jakiejś holenderskiej firmy. Na naklejce jeszcze stoi "xeramic technology".
Śmierdzi naftą jak jasna cholera, butelka 0,5l (niby na 600l. paliwa). Stosował ktoś????

gpachla1 - 2012-02-01, 20:37

:KJ: mi narazie kojot pali choc nie ma tak lekko dzisiaj jadac do pracy -15 bylo ciekawe ,jak będzie palił przy -20 . Koledzy najlepiej polecanie mam rozumiec tego Skyyda ? :)23 na mocne mrozy .
McOwer - 2012-02-01, 20:55

Jeszcze mi się przypomniało coś: znajomy (ma firmę transportową, kilka niestarych aut na common railu, więc myślę że trochę wie co mówi) w ub. roku mówił mi, że zimą na każde 100l. ropy wlewa 5l benzyny a żeby zniwelować "suchość" benzyny dodaje jeszcze 0,1-0,2l. mixolu.
Jakoś mam obawy przed zastosowaniem, pomimo, że brzmi to dosyć sensownie.

gpachla1 - 2012-02-01, 21:13

hehehe do żuka rozumiem ale do KJota ;p nie no do aż tak drastycznych metod posuwał się nie będę ;p
rafalbak - 2012-02-01, 21:16

Panowie denaturatu trzeba nalać.
Kupujesz butelke denaturatu 0,5L z tego 2/3 lejesz do zbiornika a 1/3 do spryskiwacza
Paliwo (i cokolwiek tam w środku pływa) nie zamarza a spryskiwacz na szyby nie pluje lodem!!!!!!!!!
Najbardziej skuteczny sposób przetestowany przez wielu kierowców robiacych setki km W zeszłym roku w największe mrozy (niestety) pojechalismy na 2 auta w góry 2 x focus 1.8 TDCI tankowane od zawsze na orlenach, ja leję denaturat kumpel przepłaca za jakies dziwne dodatki z kolorowymi naklejkami. po 4 dniach stania odpaliłem bez problemu a drugie auto pojechało na lawecie do serwisu wymienili filtr i jak sie ogrzało w ciepłej budzie odspaliło!!!
Teraz mam grubo pow 200.000 i smiga jak ta lala.
Od tego czasu wszyscy kumple z firmy leją denaturat ponizej -15.

McOwer - 2012-02-01, 21:21

Nu i ja mam pewne obawy, ale on tak jeździ :?:
Chociaż jak sobie policzę w stosunku do ceny tego dodatku który kupiłem (pod warunkiem, że mi silnika nie rozwali) to ta bena z mixolem wcale nie wypada tanio :wink: a nawet wypada całkiem drogo.

MOC - 2012-02-01, 21:22

Sugeruje przestac powtarzac slogany i domowe metody sprzed kilkudziesieciu lat. Takie metody byly dobre kiedy owczesne diesle chodzily na kazdym oleju, nawet silnikowym :wink: Dzisiejsze jednostki napedowy oparte glownie na CR nie wytrzymaja takich praktyk a uzywanie czy to benzyn czy dynaturatu spowoduje ze za chwile beda do wymiany i pompy i wtryski. Lepiej kupic za 25 zl preparat na 200 czy 500 L ON jak 2500 badz wiecej na wymiane badz naprawe elementow ukladu wtryskowego.
dzikipumba - 2012-02-01, 21:29

:shock: jeśli są to autka firmowe albo liesingowe niech se leją co chcą :?
cr to dalikatne zasilanie :roll:

McOwer - 2012-02-01, 22:01

MOC napisał/a:
Lepiej kupic za 25 zl preparat na 200 czy 500 L


Toteż kupiłem (kilka postów wyżej pytałem, czy ktoś takie "cuś" stosował), a z tą beną i mixolem to raczej jako ciekawostka było podane a nie jako "polecane". Sam byłym się obawiał.
A denaturat? Hmm.... lałem do benzyny zimą jak jeździłem benzyniakami. Do diesla chyba byłbym ostrożny. To już wolałbym tą benę z mixolem

dzikipumba - 2012-02-01, 22:15

:| nie stosowałem takiego cuśa :mrgreen: w firmie leliśmy jakies ustrojstwo castrola i K2 bo boss orzekł ze tańsze :lol: ale powróciliśmy do skydd-a,
Qba - 2012-02-01, 22:48

A mi dzisiaj (patrzyłem, jak to się działo) prawdopodobnie od mrozu pękła przednia szyba :evil: :evil: :evil:
scania - 2012-02-01, 23:39

W zeszłym roku przy -15 C nie odpaliła w firmie ładowarka - silnik Cummis z Common Rail rok produkcji 2011 (3 miesiące w firmie) - dzwonimy do servisu a oni żeby dolać na zbiornik (300l) 5 litrów nafty a nie dolewać benzyny czy innych specjałów.
Jeśli filtr paliwa jest podgrzewany to raczej nie ma się czego obawiać bo w 90% właśnie w litrze się źle dzieje.

McOwer - 2012-02-02, 08:29

Qba napisał/a:
A mi dzisiaj (patrzyłem, jak to się działo) prawdopodobnie od mrozu pękła przednia szyba :evil: :evil: :evil:


Kurcze pech jak byk - nikt inny nie zgłaszał takiego wypadku w pipku. Posypała się w kaszę całkiem?

To typowa usterka w starszych fiatach ducato. Parę lat temu jak zajmowałem się troche handlem miałem takie i jednej zimy musiałem 2 razy szybę wymieniać. Po prostu od mrozu tak "kurczyła się" chyba kabina, że wytwarzała jakieś wielkie siły, które z kolei maltretowały szybę. Wiem, że kilku innych posiadaczy ducato też z tym problemem się borykało.

Plush - 2012-02-02, 08:36

Qba napisał/a:
A mi dzisiaj (patrzyłem, jak to się działo) prawdopodobnie od mrozu pękła przednia szyba :evil: :evil: :evil:

Ooooo to tak jak u mnie w zeszłym roku! Tak się stało jak przy ogrzewaniu na full dałem nawiew na szybę, prawdopodobnie różnica temperatur pomiędzy wewnętrzną a zewnętrzną częścią szyby była zbyt duża... A najlepsze że widziałem jak pęknięcie się powiększa, jak wyłączyłem nawiew to się zatrzymało, jak włączyłem znowu to ruszyło dalej...
W tym roku profilaktycznie przy nawiewie na szybę ustawiam temperaturkę na połowę zakresu...

r0bert29 - 2012-02-02, 09:19

U mnie dziś pod domem -20C :shock: :shock: :shock: odpukać ale odpalił za pierwszym razem, oczywiście przez chwilę spod maski dźwięki jakby się stado małp p..... ale po chwili wrócił do normy i pojechał :D
Co do dodatków to cały czas leje SKYDA - tego z niebieską naklejką, na Orlenie jest jakiś blackarrow ... Nie wiem który bardziej szwedzki :mrgreen: Kiedyś używałem też KleenFlo, też niezły - kanadyjski, więc się chyba też na zimowych warunkach znają :D
Tu chyba go kupowałem :
http://www.hil.pl/-c-22_2...d78fe43653895b0
- ten z niebieską naklejką

PS. VM CRD to bardzo wrażliwy na paliwo silnik, nie ryzykowałbym lania benzyny, czy innych denaturatów, które sprawdzają się w "normalnych" dieslach. Koszt naprawy układu paliwowego może być naprawdę nieciekawy :thumbdown: , a polecane dodatki nie są aż tak drogie by ryzykować ....

Qba - 2012-02-02, 11:43

McOwer napisał/a:
Posypała się w kaszę całkiem?

Nie, jest pojedyncze pęknięcie tak mniej więcej wzdłuż piór wycieraczek.
Plush napisał/a:
Tak się stało jak przy ogrzewaniu na full dałem nawiew na szybę

U mnie był nawiew na nogi (nogi nie pękły :mrgreen: )
Wczoraj wymieniłem w Patrolu filtr paliwa, pośmigaliśmy trochę bez problemu, a dzisiaj znowu doopa. Chyba jednak skończy się czyszczeniem zbiornika - musi być tam jakiś syf, który marznie i zapycha filtr. W starym filtrze nic specjalnego nie znalazłem, wylało się normalne niezżelowane paliwo.

McOwer - 2012-02-02, 12:58

Qba napisał/a:
pojedyncze pęknięcie tak mniej więcej wzdłuż piór wycieraczek


Pytałem z ciekawości. W dukacie to zawsze było po prawej stronie w poprzek do górnego narożnika szyby.
A z tym nyssanem to faktycznie masz rację - musisz mieć jakieś pamiątki w zbiorniku z zamierzchłych czasów i na pewno czyszczenie wskazane.

A ja dolałem tego cuda, które kupiłem - mam wrażenie (a nawet jestem pewien) że silnik zaczął bardziej po ludzku pracować. Wyciszył się i jakby mniej go "trzepało" na zimno. Mam nadzieję tylko, że to "cuś" nie zaszkodzi wtryskom, bo nigdzie na butelce nie znalazłem, że również może to być stosowane w CR.

Jak są takie mrozy wychodzą na jaw kolejne zalety napędu benzynowego :)23

Qba - 2012-02-02, 13:15

A jak szybko nagrzewają się wam dizelki? Mam na myśli ile km/czasu trzeba jechać, żeby zaczęło dmuchać ciepłym z nawiewów. Bo w benzynce 3,7 to błyskawicznie - pierwszy ciepły powiew mam po około 1 kilometrze, a zaczyna porządnie grzać po około 3 km / 3 - 5 minutach od odpalenia. Tak jest przy obecnych temperaturach, po dłuższym postoju (nocy), bez użycia Defy. Jak podgrzeję blok silnika grzałką, to 1 minuta / 500 metrów i już robi się ciepło.
r0bert29 - 2012-02-02, 13:22

Qba napisał/a:
A jak szybko nagrzewają się wam dizelki? Mam na myśli ile km/czasu trzeba jechać, żeby zaczęło dmuchać ciepłym z nawiewów.


Z tego co piszesz to bardzo podobnie jak bena :D Tak po 1 km juz jest fajnie, a po 3km juz trzeba przykręcać ogrzewanie :mrgreen: Swoją drogą to nie znam innej fury, która ma takie ogrzewanie jak Jeep :rock:

radwan - 2012-02-02, 13:28

r0bert29 napisał/a:
Swoją drogą to nie znam innej fury, która ma takie ogrzewanie jak Jeep

Bardzo szybko się nagrzewa, nawet z uszkodzonym termostatem był szybki w tym!

McOwer - 2012-02-02, 13:28

Qba napisał/a:
A jak szybko nagrzewają się wam dizelki?


Pod tym względem to KoJot bije na głowę wszystkie auta, które posiadałem.
W czasie jazdy nagrzewa się błyskawicznie. Po ok. 2 km zaczyna już solidnie ciepełko dawać. Nigdy, żadne auto tak szybko mi tego nie robiło. Rewelacja.
Ale jest jedno ale. Tak jak w czasie jazdy ładnie się nagrzewa, wskazówka równiutko w połowie wskaźnika temp. , to na postoju pracujący silnik błyskawicznie mi się wychładza. Już po kilku minutach na wolnych obrotach przy tych mrozach mam wskazówkę tak na 1/4 zakresu a po kilku następnych to nawet spada poniżej 1/4. I nie wiem o co kaman, bo raczej gdyby był "zwalony" termostat, to przy tych mrozach na pewno by się w czasie jazdy nie dogrzewał.

dzikipumba - 2012-02-02, 13:50

McOwer napisał/a:
wskazówkę tak na 1/4 zakresu a po kilku następnych to nawet spada poniżej 1/4. I nie wiem o co kaman

włącza sie pompa ogrzewania i rusza w obieg płyn z nagrzewnicy kj ma wymuszone ogrzewanie super sprawa ... zmieniłem termostat w pakiecie startowym (bo wskazówka stała na 1/4 skali a teraz pokazuje mi tak milimetr przed środkiem no i co ciekawe wczoraj zrobilem prawie 100 po miescie i chlodnica zimna a dmucha ciepełko :rock:

Qba - 2012-02-02, 17:15

No to nieźle, bo moje wcześniejsze doświadczenia z zizlami (głównie fordy) to po prostu porażka, np. w focusie 2,0 tdci robiło się ledwo ciepło po przejechaniu 15 km...
dzikipumba - 2012-02-02, 18:02

ja poprzednio miałem tyrrany '96 i '03 w taki mróz to bez zasłoniętej chłodnicy kicha zimno jak diabli ale ten starszy miał ogrzewana podłogę fajna sprawa było suchutko :git:
gpachla1 - 2012-02-02, 19:34

o 2 w nocy jadę do Tarnobrzega niecałe 30 km a według pogody ma być -28 zero specyfików w baku poza ON aż jestem ciekaw jak kojot odpali :twisted:
jacekml - 2012-02-02, 21:37

McOwer napisał/a:
"diesel protector -40"


Ja mam właśnie to i sprawdziłem na -25 zapalił bez oporu, nawet nie zaklekotał :D

A co do ciepełka w autku to po 100m mam ciepły fotel z oparciem a po 1000m juz wieje ciepełko z kratek... :KJ:
Brakuje tylko podgrzewanej kierownicy :(

Qba - 2012-02-02, 22:51

jacekml napisał/a:
Brakuje tylko podgrzewanej kierownicy

O to to!!! Też mi tego brakuje, już nawet kombinowałem, jak by to zrobić, ale ne da rady tak łatwo...

jacekml - 2012-02-03, 11:33

dzisiaj godz 6,45 yaris mojej żony nie zapalił, renualt siostry też,
a mój JEEPEK za pierwszym razem bez problemu,
a było -28 problemy pojawiły się po przejechaniu 300m silnik się wyłączył,
ale od razu zapaliłem i jechał.
Prawdę mówiąc nie miał jakoś specjalnie mocy ale jechał.

r0bert29 - 2012-02-03, 12:09

jacekml napisał/a:
a mój JEEPEK za pierwszym razem bez problemu,
a jaki Ty w końcu masz ten wóz, bo nie moge znaleźć opisu ??? diesel czy benzyna ? :D Jak diesel to pogratulować, że przy takiej temp. odpala bez problemu :git:
jacekml - 2012-02-03, 12:11

2,8 CRD
Dziękuję też się cieszę, że mnie nie zawodzi!

r0bert29 - 2012-02-03, 12:23

jacekml napisał/a:
2,8 CRD

a jeśli mozna kolege troche za jezyk pociągnąć 8) jeszcze to jaki olej masz zalany i jakie świece żarowe ???

Tak pytam bo u mnie w pierwszych latach (a dokładnie zimach :D ) użytkowania był ciągle problem z odpalaniem przy ok. -15C. Udało się go wyeliminować po wymianie starego aku, świec na inne i zalaniu silnika syntetykiem (Valvoline Maxlife) zamiast półsyntetyka (był Castrol Magnatec) - wiem że to niepolecany zabieg ale ....
Nie wiem co bardziej pomogło ale wg. mnie problem był w tzw. temperaturze płynięcia oleju i przy zgęstniałym półsyntetyku juz Jeep nie dawał rady. Tak na marginesie to gdzieś widziałem że olej PetrolCanada 5w40 ma temp. płyniecia cos około -45C - taki byłby najlepszy na zime chyba :mrgreen:

jacekml - 2012-02-03, 12:34

Olej elf syntetyk ale teraz mam wymianę i kupiłem castrol też syntetyk.
Od wymiany do wymiany /ust. komp. na 15tyś km/ nie bierze mi nawet grama oleju.
Miałem już wczoraj wymienić ale nie było chętnego w warsztacie.
Jakie świece żarowe to nie mam pojęcia nie wymieniałem od nowości.
Auto kupiłem jak miało 45tyś km teraz ma chyba ze 100 /nie pamiętam./
A jeszcze jedno mam zastawiony garaż więc stoi całą zimę na zewnątrz.
I zapala!
Dziś planuje spać w chatce w górach to zobaczę jaka tam będzie temperatura.

gpachla1 - 2012-02-03, 15:58

moj Kojot -28 odpalil od strzala na samej ropie :twisted: w nocy :KJ:
Jacol W-ych - 2012-02-03, 16:20

Mój zagadał dzisiaj przy -21,chociaż nie trzyma równych obrotów póki się nie zagrzeje.
No i mamy mały jubileusz-Kojocisko skończyło 10latek a w moich rękach równo roczek.
Olej Mobil1 syntetyk a świece to tylko Bóg i poprzedni właściciel wie :mrgreen:

Qba - 2012-02-03, 16:36

Mój odpala bezproblemowo, chciaż aku ma juz 4 latka. Codziennie pomagam mu w tym włączając na 2 - 3 godziny wcześniej Defę; dziś jak było -22 to po 4 godzinach grzania udało się osiągnąć temperaturę bloku silnika - 5 :raca:
gpachla1 - 2012-02-03, 19:53

:D Kojoty górą :rock:
McOwer - 2012-02-03, 21:01

Właśnie wróciłem z Białegostoku. Nie było w nocy tak jak przepowiadali - 35, ale - 28 było.
Kojot po 8 godzinkach stania w nocy odpalił bez sprzeciwu. Ten dodatek chyba niezły, bo przy takim mrozie nawet dosyć równo silnik pracuje i nie klekoce zbytnio. Akumulator co prawda już nie ma za dużego "ducha" ale jeszcze dał radę. Koniecznie muszę go przed następną zimą wymienić. Myślę, że bez tego dodatku do ropy nie miałbym szans z tym akumulatorem, a tak obyło się bez bólu.
Najbardziej dokuczyła mi od tego mrozu przekładnia kierownicza - aż ciężko było skręcić.

JEEP-ki zimy się nie boją! (bałem się też o szyby, ale nic się nie stało na szczęście).

Jeszcze jedno - w drodze do Białegostoku miejscami było -31 (okolice Ciechanowa) - ogrzewanie przestawało w tym momencie być komfortowe - musiałem ubrać sweter, bo w aucie robiło się chłodno.

dzikipumba - 2012-02-03, 21:26

kruca... jutro ja o 6 do Białegostoku sie wybieram...niestety nie jeepkiem ale tyż dieslem :?
MOC - 2012-02-04, 15:40

Nie wiem czy jest to wszem i wobec wiadome ale nasze diesle posiadaja podgrzewacz paliwa :mrgreen:

The fuel heater is used to prevent diesel fuel from waxing and plugging the fuel filter during cold weather operation. The fuel heater is located in the fuel filter/water separator assembly head, next to the fuel temperature sensor. The element inside the heater assembly is made of a Positive Temperature Coefficient (PTC) material, and has
power applied to it by the fuel heater relay anytime the ignition key is in the “on” position. PTC material has a high resistance to current flow when its temperature is high, which means that it will not generate heat when the temperature is above a certain value. When the temperature is below 7°C (45° F), the resistance of the PTC element is lowered, and allows current to flow through the fuel heater element warming the fuel. When the temperature is above 29°C (85° F), the PTC element’s resistance rises, and current flow through the heater element stops. Voltage to operate the fuel heater is supplied from the glow plug module, through the fuel heater relay, when the ECM senses the ignition (key) switch.

John - 2012-02-04, 15:45

W odstojniku pod filtrem paliwa jest w moim.
Jak wymieniałem filtr to są dwie wtyczki jedna od czujnika wody, druga od grzałki paliwa w odstojniku.

Tak aby od zimy się oderwać:

Co za gość :mrgreen:


lazik - 2012-02-04, 19:37

:shock: Czesc,mam Panowie pytanie :posiadam w moim Kojocie prawdopodobnie jakas grzalke w silniku do podgrzewania,ale nigdy tego nie uzywalem,czy moglby mi ktos podpowiedziec jak dlugo tym ustrojstwem mozna podgrzewac silnik przed startem?Dzieki :D
Qba - 2012-02-04, 20:30

Ja mam w bloku silnika założoną grzałkę Defa 600 watów, to można spokojnie zostawić włączone na całą noc przy takim mrozie.
lazik - 2012-02-05, 05:40

:KJ: Dzieki wielkie Qba,auto pali na tym mrozie ale pomyslalem ze skoro jest ta grzalka to mozna by troche silnikowi pomoc.Do tej pory nie uzywalem bo balem sie ze jak za dlugo przesadze to moge ca sfajczyc.Pozdrawiam
YAKUZA - 2012-02-05, 18:56

moj :KJ: narazie odpukac pieknie kreci, choc to bezyna i nowy aku, wiec nie powinno byc inaczej

ale zauwazylem ze tez mam jakas wtyczke pod maska, chyba od grzalki?

tyle ze to wtyk USA na 110V i chyba takiej przetwornicy na 600W nie znajde

John - 2012-02-05, 19:50

A do CRD można gdzieś kupić grzałkę?

Już znalazłem DEFA 411446 w Intercars

MOC - 2012-02-05, 21:10

Jak znalazles to zapodaj linka dla innych tez zaintersowanych :mrgreen:

I niech ktos napisze jak to sie montuje...

John - 2012-02-06, 09:41

W przypadku 2.5/2.8 CRD na wąż dolny od chłodnicy. Rozwiązanie prostrze do założenia ale sama grzłka dosyć droga koło 400zł.
http://kompletacje.interc...odel=720&kod_s=

MOC - 2012-02-06, 10:14

To jest calkiem niezle:
http://sklep.intercars.com.pl/?towkod=9ABEA9#x


"grzałka posiada satus zamówienia indywidualnego czas oczekiwania 9 tyg"

Ewa Kwint - 2012-02-06, 18:28

Koledzy mam pytanko trochę z innej beczki, czemu jak otwieram drzwi to w środku nic się nie zapala? :roll: Ciemno jest i ciężko trafić kluczykiem tam gdzie trzeba :lol: Wcześniej mi to nie przeszkadzało ale..... Może tak musi być bo to biedna wersja. Po wciśnięciu oczywiście wszystko się świeci :raca: . Pozdrawiam
lazik - 2012-02-06, 19:06

:D Czesc,jesli ktos ma wtyczke na 110V ta z USA to widzialem niedawno transformatory na allegro o mocy do 750W,wiec jak grzalka ma 600W to by ten transformator wystarczyl.
Qba - 2012-02-06, 21:19

Ewa Kwint, w moim wypiąłem kostki od wszystkich lampek wewnątrz, bo potrafił stać zamknięty i sobie nimi świecić nie wiadomo po co (krańcówki w drzwiach sprawdzone, wszystko podomykane, po zamknięciu z pilota gasną, a po np. godzinie ni stąd ni z owąd się zapalają)
kobo69 - 2012-02-07, 06:55

koledzy a może ktos wie jak podłączyć regulacje wysokości świateł w kj bo zmieniłem lampy na europe

z miła chęcią pomogę z częściami do jeep

Jony - 2012-02-07, 07:39

kobo69 napisał/a:
z miła chęcią pomogę z częściami do jeep
nowe czy używki?
Noltee - 2012-02-07, 14:30

A może ktoś wie jak przywrócić dźwięki, alertów... To dopiero wyzwanie... ( a grzałka fajna sprawa, rzeczywiście; Ja jednak przed zimą polecam robić mały przegląd elektryczny. T.j. Kontrola aku, podgrzewacza paliwa (CDR) i ładowanie...) Reasumując -28 i pali jak trzeba...
jacekml - 2012-02-07, 18:11

Noltee napisał/a:
Ja jednak przed zimą polecam robić mały przegląd elektryczny. T.j. Kontrola aku, podgrzewacza paliwa (CDR) i ładowanie...) Reasumując -28 i pali jak trzeba...

no właśnie, inwestować w grzałki i inne wynalazki... Może lepiej n akumulator, olej, itp przed zimą.
Mi jak już pisałem zapalił przy -28 a teraz po wymianie oleju powinien być bardziej zadowolony. :D

mefisto - 2012-02-08, 10:18

Witam

Muszę przyznać,że po przeczytaniu wątku odnośnie palenia w zimie Waszych KJotów-szczególnie CRD troszkę się załamałem :roll: Każdy pisze że przy tak skrajnych temperaturach KJ pali od przysłowiowego "strzała". Mój KJ nie jest garażowany, przy tych niskich temperaturach musiałem do 4 sekund przytrzymać na kluczyku żeby zaskoczył,a o odgłosach z silnika zaworów nie wspomne :| Aku nówka,olej zmieniony-także szału nie ma.

Noltee - 2012-02-08, 11:41

Przy dużym przebiegu winny słabego rozruchu może być wtrysk paliwa. Regulacja wtrysków i zdziwisz się jak pięknie będzie startował (i zużywał...)...
John - 2012-02-08, 16:29

mefisto napisał/a:
Witam

Muszę przyznać,że po przeczytaniu wątku odnośnie palenia w zimie Waszych KJotów-szczególnie CRD troszkę się załamałem :roll: Każdy pisze że przy tak skrajnych temperaturach KJ pali od przysłowiowego "strzała". Mój KJ nie jest garażowany, przy tych niskich temperaturach musiałem do 4 sekund przytrzymać na kluczyku żeby zaskoczył,a o odgłosach z silnika zaworów nie wspomne :| Aku nówka,olej zmieniony-także szału nie ma.


Spoko mój też słabo odpala :mrgreen:

Może masz ten sam problem co jahttp://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=74389

Jony - 2012-02-08, 17:26

mefisto napisał/a:
a o odgłosach z silnika zaworów nie wspomne
bo z VM w zimie jest tak,że jak go odpalisz to się i sam ze śniegu otrzepie... :mrgreen:
jacekml - 2012-02-08, 21:10

Żeby nie było tak wesoło, że mi tak dobrze odpala i w ogóle jest super,
to komputer pokazuje średnie spalanie przy niskiej temperaturze
16,8l L ON / 100km x ok 5,80 = ok 1PLN za kilometr samo paliwo
:raca:

McOwer - 2012-02-08, 21:22

O żesz....

jacekml napisał/a:
16,8l L ON / 100km


a myślałem, że mój ze swoimi 14,5l to rekordzista.....

Przy tych mrozach na długiej trasie (ponad 900km) nie udało mi się zejść przy jeździe ok 110-120 km/h poniżej 10,6l. Latem na tej trasie spalam ok. 8,2 - 8,5l.
Ale odpalam bez kłopotu :lol:

MOC - 2012-02-08, 21:37

Zona mowi ze duzo pali, bo 11 L na trasie a tu :shock:
:mrgreen:

jacekml - 2012-02-08, 21:50

McOwer napisał/a:
a myślałem, że mój ze swoimi 14,5l to rekordzista

MOC napisał/a:
Zona mowi ze duzo pali, bo 11 L na trasie

teraz to Wy chcecie mnie załamać... :cry:
jak jeździłem Jeepem w RPA to mi nie palił mniej niż 9,5l na trasie, ale paliwo kosztowało ok 70groszy to nawet gdyby palił 20 było by ok!

McOwer - 2012-02-09, 09:08

jacekml napisał/a:
teraz to Wy chcecie mnie załamać... :cry:


Ale to moje podawałem w mieście zimą - praktycznie samo miasto, więc raczej zrozumiałe.
Po przeszło 1,5 roku użytkowania z czystym sumieniem i rzetelnie:
1. miasto lato: 10,5-11,5 l.
2. trasa lato (110- 120km/h wg GPS a nie prędkościomierza, który mi zawyża o ok 8 km/h): 8,0-9,0l
3. miasto zima: 13,5 - do nawet 16l ( tu już dużo zależy od temperatury, czy leży śnieg i ile go jest, od tego czy mam załączony przód i przede wszystkim od opon - sama zmiana na zimówki w moim przypadku to + 1l - moje stawiają znacznie większe opory na czarnym, ale w białym są rewelacyjne)
4. trasa zima - tak jak pisałem - ostatnio na 940 km trasie nie zszedłem poniżej 10,6l

jacekml - 2012-02-09, 15:28

To ja na wiosnę będę się wybierał na jakąś regulację. Ciekawe czy jest ktoś co taką usługę przeprowadza...
a po regulacji mi też może będzie mniej paliło :D

A przy okazji to ja nie wymieniałem jeszcze nigdy filtra paliwa... gdzie można kupić i jaki ma symbol? wie ktoś :?:
Z góry i z gór dziękuję!

MOC - 2012-02-09, 15:55

http://czesci-usa.com.pl/...,30,09,907.html
black kj - 2012-02-09, 20:34

A przy okazji to ja nie wymieniałem jeszcze nigdy filtra paliwa... gdzie można kupić i jaki ma symbol? wie ktoś :?:
Z góry i z gór dziękuję![/quote]

Wymieniałem ostatnio w warsztacie i trwało to ....4 godziny :evil:
Była wadliwa uszczelka w nowym filtrze od strony grzałki,ciągnął powietrze i za ch.... nie chciał zapalić.

VARIATY - 2012-02-09, 22:10

konkurencja nie śpi

http://evaria.pl/filtr-pa...52129238aa.html

jacekml - 2012-02-10, 14:53

Bardzo dziękuję za filtry!
Co ile się powinno wymieniać?
Pozdrawiam!

MOC - 2012-02-10, 15:00

Ja wymieniam co 3 wymiane oleju w silniku.
Plush - 2012-02-11, 22:25

Mojemu pipkowi dzisiaj stuknęło 75 tys mil :)
jacekml - 2012-02-12, 10:15

Plush napisał/a:
Mojemu pipkowi dzisiaj stuknęło 75 tys mil :)


No to sto lat... "mil" :rock:

Ewa Kwint - 2012-02-12, 18:12

Koledzy mam pytanko, czy Łączniki drążków skrętnych to to samo co łączniki stabilizatora. Kupiłam takie mooga AMGK750127 ale po porównaniu do tych co mam są o około 5 cm dłuższe :shock: . Kupiłam z olkusza gumy na łącznik i chciałam wymienić wszystko razem a tu zoong. Co ja kupiłam :lol: ? Pozdrawiam
John - 2012-02-12, 19:19

Może są do XJ/ZJ :roll:
r0bert29 - 2012-02-12, 19:58

Cytat:
Co ja kupiłam :lol: ? 

Patrzac na symbol to kupilas lacznik stabilizatora do KK i Dodge'a Nitro ...
Mooga w Olkuszu chyba nie maja... Jak chcesz Moog to tu chlopaki maja
http://amerykany.pl/view/3376
tez dobry sklep. Pare rzeczy od nich kupilem

MOC - 2012-02-12, 21:33

http://allegro.pl/jeep-li...2103406648.html

Tu pisza ze do liberciaka pasuje :roll:

Ewa Kwint - 2012-02-12, 21:37

W olkuszu kupiłam tylko te czerwone gumy na łącznik z poliuretanu a te łączniki niby były dedykowane do liberty powyżej 2001r (chyba coś takiego). Są one wystawione na allegro z takimi niebieskimi gumowymi tulejami. Ładne i solidne są, ale co z tego jak nie do tego auta kupiłam :lol: . A może je skrócić (czy spaw nie wytrzyma)?

[ Dodano: 2012-02-12, 21:41 ]
Moc właśnie te kupiłam i są na oko z 5 cm dłuższe niż oryginał ale może tak ma być? Średnica i te wygięcie jest tak jak u mnie w jeepku tyle że z bardziej masywniejszego materiału są one wykonane.

tadeo71 - 2012-02-13, 18:32

Ewa Kwint napisał/a:
są na oko z 5 cm dłuższe niż oryginał

Nie jestem teraz pod autem i nie widzę, ale wydaje mi się że jeśli obydwa tej samej długości, a sam stabilizator nie będzie o nic zahaczał to będą spełniać swoją rolę :roll:

Ewa Kwint - 2012-02-13, 18:53

Tadeo71 jedyna rzecz o jaką może wadzić to tylko o drążek kierowniczy, ale nie wiem czy ten łącznik jest od jeepa Kj (tulejki metalowe są tylko 2 na dwa łączniki a powinno być ich chyba 4 to logiczne, tak samo te niebieskie gumowe jest po dwie na łącznik a powinno być chyba 4, bo jak ją wpasujesz w łącznik to zostaje pół tulei metalowej wolnej) dokupiłam dzisiaj 0,5m poliuretanu o średnicy 3 cm może uda mi się to rozkminić. Porobię krążki, wprasuję i nawiercę a dwie tulejki metalowe dam do jakiegoś tokarza i może się uda. Jak będzie dobrze to służę pomocą i nadmiarem "gumy" do tulei :)23
MOC - 2012-02-13, 19:23

A w moim peepie turbina wyzionela ducha :( trzeba bedzie dac do porzadnego serwisu, niech zregeneruja i powinna posmigac jeszcze ladnych pare dzisiat tys kaemow :)23
tadeo71 - 2012-02-13, 20:53

Ewa Kwint, Ja tak luźno myśląc rzuciłem parę słów. Może nie dokładnie wczytałem się w temat a z tego co odpisałaś to faktycznie chyba nie jest od KJ.
Ewa Kwint napisał/a:
A może je skrócić (czy spaw nie wytrzyma)?

Nie jest to część bardzo niebezpieczna przy ewentualnym zerwaniu, ale moim zdaniem nie kombinuj bo wolę Cię spotkać przy mijance w Olsztynie :wink: , niż widzieć kolejne części na allegro jako używki. :cry:

MOC - 2012-02-13, 20:54

Wez to oddaj sprzedawcy i kup czesc oryginalna i pasujaca do twojego auta.
rych - 2012-02-13, 22:21
Temat postu: wtyki w podgrzewaczu filtra paliwa
Witam szanownych forumowiczów :)
jako, że stałem się posiadaczem kojocika na pewno często będę tu zaglądał hehe,
już mam jedno pytanko czy ktoś może zaglądnąć u siebie która wtyczka w podgrzewaczu filtra paliwa 2,8crd (stary filtr 2 wtyczki u dołu) ma być gdzie podłączona? chyba da się je zamienić, wyglądają na takie same a chce uniknąć pomyłki,
z góry dziękuje za pomoc pozdrawiam :)

gigo75 - 2012-02-13, 22:39

rych napisał/a:
wyglądają na takie same a chce uniknąć pomyłki,

Nie pomylisz się bo żadna wtyczka w KJ nie jest taka sama i nie będzie pasować do drugiej niby podobnej :?: ponieważ wtyczki i gniazda mają w odpowiednim miejscu (tym samym ) wzdłużne rowki i nadlewki
Chyba dobrze to napisałem ale może ktoś to fachowo poprawi :mrgreen:

Jacol W-ych - 2012-02-14, 00:07

Nic dodać.Wtyczek nie pomylisz.Też "badałem" konstrukcję filtra tydzień temu
jacekml - 2012-02-14, 09:15

Ewa Kwint napisał/a:
ale co z tego
Ewa Kwint napisał/a:
te czerwone gumy
Ewa Kwint napisał/a:
z takimi niebieskimi gumowymi tulejam
Ewa Kwint napisał/a:
Ładne
Ewa Kwint napisał/a:
niby były dedykowane


Ewa Kwint napisał/a

ładne te czerwone gumy z takimi niebieskimi tulejami, niby były dedykowane ale co z tego... :git:

Mam prośbę może przyślij zdjęcia tych swoich czerwonych gumek może nawet z niebieskimi dodatkami, to jak chłopaki pooglądają to chętnie coś doradzą... :D
Ja z przyjemnością zobaczę!
Z wyrazami szacunki Jacek M.
Pozdrawiam!

McOwer - 2012-02-14, 09:52

MOC napisał/a:
A w moim peepie turbina wyzionela ducha :(


Nie zrozum mnie źle - naprawdę współczuję awarii, ale nie mogę aż się opanować - parę dni temu przekonywałeś mnie, że tuning jest nieszkodliwy, ja pisałem o temperaturze gazów w turbinie i jej szkodliwości, a ty mnie dyskredytowałeś - negowałeś każde słowo, dowodziłeś że kiep jestem i tyle.
A turbina Ci padła.
Może jak zaczniesz następnym razem bezpodstawnie krytykować innych zastanowisz się najpierw, czy aby przypadkiem nie mają racji, bo nie masz przecież recepty na nieomylność.
Tyle jeśli chodzi o starą sprawę.

Jeśli chodzi o turbinę, to masz jeszcze jeśli się nie mylę w miarę prostą sprawę, bo chyba w twoim modelu jeszcze nie ma zmiennej geometrii. Naprawiałem 2 turbiny - jedną o stałej geometrii - zrobili idealnie, śmiga do dzisiaj, przejechała już z 80 tkm po naprawie ( auto kupił ode mnie znajomy, więc wiem) oraz o zmiennej (w tej samej firmie) - i niestety to już nie jest to samo. Zresztą sami mnie tam lojalnie uprzedzali, że do zmiennej geometrii oprócz wiedzy, umiejętności potrzeba również dużej dozy szczęścia - nieraz mieli takie przypadki, że wydawało się, że turbina naprawiona na 100% dobrze, po zamontowaniu jednak nie działała tak jak nowa. Niby nic nie można jej było zarzucić mechanicznie, to jednak jej sprawność w aucie była znacząco różna.

MOC - 2012-02-14, 21:17

Turbina wyzionela ducha bo byla wsadzona od jakiegos starego parcha a nie od tego ze silnik byl tuningowany. Zreszta silnik nie jest po chipie a padla po 2 tys km od zakupu peepa zonie podczas normalnej jazdy.
Osobiscie uzytkuje diesla z chipem i przy odpowiednim obchodzeniu sie z silnikiem i przestrzeganiu zasad deptania i odstawiania takie rzeczy mi sie nie zdazaja.
Wiec nadal twierdze ze chip tuning nie zaszkodzi turbinie i nie zmiejszy jej resursu eksloatacyjnego.

[ Dodano: 2012-02-16, 01:40 ]
Prawdopodobnie to jednak nie turbina a przewody powietrzne, ktore maja dziury :shock:
Mam prosbe czy ktos moglby wrzucic schemat ukladu doladowania od strony powietrznej bo jestem zmuszony zakupic w/w elementy.
Dzieki
:mrgreen:

Ewa Kwint - 2012-02-24, 13:21

Jackuml już wszystko wczoraj zamontowałam. Zdjęcia mogę wrzucić ale już całości na aucie bo pasowało tylko trzeba było trochę pokombinować. Czerwone gumy to gumy poliuretanowe z Olkusza, a niebieskie to tuleje gumowe też z poliuretanu (wyjaśniam :lol: )
MOC - 2012-02-24, 15:41

I wszystko pasowalo? U mnie niestety zonk, wytworca stwierdzil ze aby zamontowac wkłady poliuretanowe musi pozostać zewnętrzna tuleja metalowa starego simerbloka, tyle ze moje byly strasznie zardzewiale, wymiarow i tak nie trzymaly a jak sobie poradzili twoi specmeni z wycisnieciem srodkow starych silentblockow?
Ewa Kwint - 2012-02-24, 16:44

Pasowało. Kupiłam te niby "drążki skrętne" mooga za 80zł/szt z allegro. Komplet to to co jest na zdjęciu, dokupiłam taki żółty wałek poliuretanu o średnicy 30mm i znajomy dotoczył mi dwie tulejki metalowe. Po złożeniu, na dole łącznika są z kompletu niebieskie gumy a na górze od strony stabilizatora żółte dorabiane. Co to jest silentblocki :shock: , chyba coś z ciszą :lol:
MOC - 2012-02-24, 16:59

Chodzi mi o te "czerwone gumy poliuretanowe z Olkusza"
Gdzie je zakladalas i w jaki sposob :?:
Poliretan to tworzywo sztuczne a nie guma.

Qba - 2012-02-24, 17:10

Jakby ktoś był zainteresowany, to mam praktycznie wszystkie graty do skrzyni 42RLE. Używane, sprawne. Konwerter (około 8 tys. km po regeneracji), planetarki, płyta sterująca z nowymi elektrozaworami, osobno same elektrozawory po regeneracji, czujniki prędkości, pompa oleju, zabieraki itp. itd. Pewnie jutro wszystko obfotografuję i wrzucę ogłoszenie do działu sprzedam. Sprzedaję, bo po ostatnich bojach (wymiana elektrozaworów, regeneracja konwertera) skończyły mi się tarcze cierne, a ponieważ nie miałem czasu bawić się samemu w naprawę i potrzebowałem na szybko sprawnego auta to kupiłem nową skrzynię i dałem do przełożenia. Zostawiłem tylko swoją starą obudowę (korpus) skrzyni, bo ta, którą kupiłem to była wersja do silnika 3,5 litra z napędem na tył (Magnum, 300, Charger).
Jony - 2012-02-24, 17:50

Qba napisał/a:
bo po ostatnich bojach
i dlatego automat trochę mnie przeraża :|
Ewa Kwint - 2012-02-24, 18:39

MOC czy to tworzywo czy guma to naprawdę nie wiem (trochę miękkie). Zakładałam je na stabilizator (takie dwie tuleje na metalowych "uszach", najpierw demontując go bo one nie są przecięte tak jak wszystkie (chodzi o takie czarne normalne) i trzeba je przełożyć a nie wcisnąć :git: Do zestawu dają wazelinę tylko trochę jej mało i trzeba dużo smaru żeby poszło :D . Kto smaruje ten jedzie, lub kto smaruje to siedzi w warsztacie :lol:
MOC - 2012-02-24, 19:03

Rozumiem ze tulei wahaczy gumowych na poliuretanowe nie wymienialas ?
Qba - 2012-02-24, 19:18

Jony napisał/a:
Qba napisał/a:
bo po ostatnich bojach
i dlatego automat trochę mnie przeraża :|

Nie ma się czego obawiać - konstrukcyjnie jest prostszy od manuala i łatwiejszy w naprawie. Właściwie nie musiałem tego robić, ale... wpadła kasa, trafiła się okazja na nową skrzynię no i cała operacja trwała 1 dzień :git:

jacekml - 2012-02-24, 19:42

Ewa Kwint napisał/a:
Jackuml już wszystko wczoraj zamontowałam. Zdjęcia mogę wrzucić ale już całości na aucie bo pasowało tylko trzeba było trochę pokombinować. Czerwone gumy to gumy poliuretanowe z Olkusza, a niebieskie to tuleje gumowe też z poliuretanu (wyjaśniam :lol: )

Pozdrawiam serdecznie :!: :D

MOC - 2012-02-24, 21:44

Ktos moze wie ile oleju wchodzi do silnika 2.8 CRD :?:
gpachla1 - 2012-02-24, 22:25

Jak zmieniałem u siebie kupiłem 2 Banki te 4ki i weszło mi półtora czyli wychodzi na to ze około 5,7L do 6L :)23
MOC - 2012-02-24, 23:09

To znaczy ze wszystko ok, bo dzis byl zmieniany i zdziwilo mnie ze tak "malo" weszlo do tak duzego silnika :mrgreen:
Qba - 2012-02-24, 23:13

MOC napisał/a:
tak "malo" weszlo do tak duzego silnika

Do 3,7 wchodzi niecałe 5 litrów...

Ewa Kwint - 2012-02-24, 23:14

Wahaczy z przodu nie ruszałam bo mam wszystko ok z nimi a po za tym frontu olkusz chyba nie robi, jeszcze :!: Ciężko dogadać się z kobietą co :wink: Pozdrawiam
MOC - 2012-02-25, 01:11

Qba napisał/a:
MOC napisał/a:
tak "malo" weszlo do tak duzego silnika

Do 3,7 wchodzi niecałe 5 litrów...


Do mojej V6 prawie 9 :)23

Ja robilem na tyle i stad moje pytania...

Qba - 2012-02-25, 08:56

MOC napisał/a:
Do mojej V6 prawie 9

W czym masz V6?

John - 2012-02-25, 10:43

A do mojego R6 20L to jest ciągnik rolniczy :lol:

Jeepy są oszczędne w ilości oleju wczoraj lałem do V8 5.2 i wlazło niecałe 5L :shock:

A przy 2.5/2.8 CRD trzeba uważać bo olej powoli ścieka do miski i rano może być 1 cm ponad stan.

MOC - 2012-02-25, 16:26

Dlatego dopiero rano dzis byl sprawdzany poziom, ale trzeba bylo 0.5 L dolac.
Mimo wszystko faktycznie niewiele tego oleju silniki peepowskie potrzebuja...

[ Dodano: 2012-02-25, 19:16 ]
Qba napisał/a:
MOC napisał/a:
Do mojej V6 prawie 9

W czym masz V6?


W 300C rowniez CRD

[ Dodano: 2012-02-25, 19:18 ]
Pytanie cos puka (lewe przednie kolo), stuk metaliczny, nie za czesto ale od czasu do czasu, bez znaczenia czy sie rusza, skreca czy hamuje.
Sworzen zwrotnicy dolny czy polos :?

Qba - 2012-02-26, 15:33

No to jak obiecywałem - promocja części do skrzyni 42RLE:
http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=75311
Wszystkie graty sprawne. Większość trudna do kupienia osobno. Brać, nie wybrzydzać :mrgreen:

Jony - 2012-02-26, 19:05

MOC napisał/a:
Sworzen zwrotnicy
u mnie to akurat był górny
MOC - 2012-02-26, 19:07

Sek w tym ze zostalo juz wymienione wszystko, alktualnie pozostal jeszcze sworzen zwrotnicy i przegub. Juz mam dosc ciaglego rozbierania i wymieniania i dlatego nie wiem czy przy okazji nie wymienic i tego przegubu, zeby juz byl spokoj :?
Qba - 2012-02-26, 20:00

MOC napisał/a:
czy przy okazji nie wymienic i tego przegubu

Nie jestem pewny, czy dostaniesz gdzieś sam przegub półosi sensownej jakości. Prawdopodobnie, jeżeli to przegub, to do wymiany cała półoś.

MOC - 2012-02-26, 22:04

Dkladnie, chce wymienic cala polos, bo juz nie wiem co jest...
Nie jest to jakies straszne tylko wku**wia mnei to dobiegajace od czasu do czasu, puk, puk :)23

Qba - 2012-02-26, 22:11

MOC, raczej na początek zbadałbym dokładnie łączniki stabilizatora i sworznie - raczej górny sworzeń, bo dolny raczej nie stuka.
John - 2012-02-26, 22:29

MOC napisał/a:
Dkladnie, chce wymienic cala polos, bo juz nie wiem co jest...
Nie jest to jakies straszne tylko wku**wia mnei to dobiegajace od czasu do czasu, puk, puk :)23


Ja też nie mogłem dojść co puka i okazało się, że gumy stabilizatora, a wielokrotnie patrzyłem na nie i wydawały się ok.
Odkręć stabilizator i się przejedź, ja tak zrobiłem i przestało pukać.
Teraz mam założone niebieskie poliuretanowe i jest cisza.

O takie mam http://moto.allegro.pl/tu...2121066563.html

MOC - 2012-02-26, 23:11

Chlopaki czytajcie co pisze, wszystko zostalo wymienione, gorne wahacze JBA, gumy stabilizotora, gumy dolnych wahaczy, laczniki stabilizatora sa ok. Pozostalo wymienic dolny sworzen zwrotnicy badz polos, no chyba ze macie inne pomysly :roll:

http://allegro.pl/show_item.php?item=2104018168

John - 2012-02-26, 23:28

No ja jeszcze wymieniłem tulejki na półosiach orginalnie były łożyska igiełkowe, teraz Jeep proponuje tulejki plastikowe, bo jak poruszasz półosiami to napewno mają luzy na wejści do mostu.
MOC - 2012-02-26, 23:35

Gdzie zanabyles te tulejki?
John - 2012-02-26, 23:42

ASO Bydgoszcz

Raffik ma w lepszej cenie :git: http://www.sklep.raffi.pl...model-30/page=2
nr. 21 i 22 musisz kupić x 2

MOC - 2012-02-27, 00:04

TO nie jest odglos luzu na tulejce czy lozysku, to tjest takie metaliczne "tapniecie", meteliczny klik, stuk, pojawiajacy sie od czasu do czasu...
Qba - 2012-02-27, 07:41

MOC napisał/a:
http://allegro.pl/show_item.php?item=2104018168

Używka? Takich "idealnych" mam już kilka na stryszku, jak chcesz to Ci po prostu oddam za free 8)

MOC - 2012-02-27, 15:21

Ale ja nie potrzebuje zlomu tylko uzywke w bardzo dobrym stanie :)23
Qba - 2012-02-27, 16:54

Złomu bym Ci nie proponował...
MOC - 2012-02-27, 19:17

Skor to nie zlom, to dlaczego wymieniles ? Ja nie wymieniam czesci bez potrzeby a Ty?
Qba - 2012-02-27, 19:46

Niestety, zdarza się czasami wymienić coś bez potrzeby. Miałem stuki w przednim napędzie, wymieniłem półosie, stuki są dalej :)23
Półosie zatrzymałem z zamiarem oddania ich do regeneracji i tak sobie leżą. Ale jak nie chcesz, to nie będę oddawał. Może sprzedam :mrgreen:

MOC - 2012-02-27, 20:13

A ustaliles skad te stuki ?

Po jakim przebiegu masz te poloski ?

Qba - 2012-02-27, 20:19

MOC napisał/a:
A ustaliles skad te stuki ?

Wygląda, że półosie latają na tych łożyskach igłowych w dyfrze.
MOC napisał/a:
Po jakim przebiegu masz te poloski ?

A żebym to ja wiedział :roll: Kupiłem auto już z nimi - jeżeli były z fabrycznego montażu, to przejechały jakieś 80 - 90 tys. mil (nie pamiętam dokładnie, przy jakim przebiegu je wymieniłem). Zostawiłem je, bo jeżeli są oryginalne, to wszystkie zamienniki przy nich to są z gównolitu zrobione.

MOC - 2012-02-27, 20:27

Kolega forumowicz John pisal ze wlasnie je wymienial tyle ze juz nie na lozyska igielkowe a tulejki slizgowe moze to cholera to :?

A moglbys opisac te stuki u siebie...

Qba - 2012-02-27, 20:30

MOC napisał/a:
Kolega forumowicz pisal ze wymienial tyle ze juz nie lozyska igielkowe a tulejki slizgowe moze to cholera to

Tak, czytałem.
MOC napisał/a:
A moglbys opisac te stuki u siebie...

Tylko na dopiętym przodzie, dość wyraźne, pojedyncze dupnięcie przy odjęciu lub dodaniu gazu, najbardziej odczuwalne na niskich biegach.

MOC - 2012-02-27, 20:33

No a u mnie jest to przy rozpietym przodzie, pukniecie przy hamowaniu, ruszaniu, skrecaniu.
Poza tym wymiana lozyska igielkowego na plastikowa tulejke jakos malo mnie przekonuje :roll:

Duzo roboty z wymiana tych tulejek? Bo z drugiej strony jak juz sie rozkreci to dobrze byloby wszystko zrobic zeby pozniej z byle powodu ponownie nie rozkrecac...

Qba - 2012-02-27, 20:37

MOC napisał/a:
wymiana lozyska igielkowego na plastikowa tulejke jakos malo mnie przekonuje

Mnie też...
MOC napisał/a:
Duzo roboty z wymiana tych tulejek?

Na razie nie przymierzałem się do tego.

John - 2012-02-28, 13:40

Qba napisał/a:
MOC napisał/a:
wymiana lozyska igielkowego na plastikowa tulejke jakos malo mnie przekonuje

Mnie też...
MOC napisał/a:
Duzo roboty z wymiana tych tulejek?

Na razie nie przymierzałem się do tego.


Ja też byłem zaniepokojony w ASO jak mi je podali i to jeszcze chyba ze 300zł za dwa kawłki plastiku dałem.
Tylko, że u mnie pukały gumy stabilizatora co się później okazało.
Ale dobrze, że wymieniłem bo uszczelniacze były już słabe no i przeguby mają mniejszy luz.
Z wymianą jest trochę zabawy, szczególnie z odkręceniem pólosi(miałem problem z dopasowaniem dużego klucza) oraz wydłubaniem uszczelniaczy.
No i ja nie mam FT to też zużycie inne, bo most w większości kręci się bezwładnie.

r0bert29 - 2012-02-28, 17:42

Qba napisał/a:
Tylko na dopiętym przodzie, dość wyraźne, pojedyncze dupnięcie przy odjęciu lub dodaniu gazu, najbardziej odczuwalne na niskich biegach.


Bez różnicy na PT i FT ???
Mam dokładnie to samo :roll: :git: Parę rzeczy wymienionych :shock: - sworzeń i tuleje z tyłu, wszystkie trzy poduszki mostu, łańcuch OK (zaczęło się po wymianie reduktora, tylko że wtedy Jeep tak naprawdę zaczął jeździć też z napędem na przód...) - a to cholerstwo dalej stuka przy zapiętym przodzie, z tym że zdecydowanie bardziej na FT .... Dałem sobie spokój na razie z innymi wymianami, bo podejrzenie padło teraz na dwumas :shock: (dwa lata temu całe sprzęgło wymienione... :)23 ) , ale skoro u Ciebie to samo w automacie, to może jakieś inne cuda .... Mechanik polecił czekać aż zacznie nap... to może wtedy uda się zlokalizować źródło stuków 8) - magiczny samochód :mrgreen:

MOC - 2012-02-28, 20:04

Kupilem jedno lozysko i uszczelniacz u Raffikow, zobaczymy co to bedzie po wymianie :wink:
Qba - 2012-02-28, 20:20

r0bert29 napisał/a:
Bez różnicy na PT i FT ???

Żadnej różnicy. Na 4LO może trochę mocniej, ale to raczej z powodu większego przełożenia i podwyższonych obrotów silnika. Oglądaliśmy to ostatnio dokładnie, zdjęliśmy przedni wał i wygląda, że to dlatego, że półosie mają luz na wyjściu z dyfra - trzeba będzie te plasticzki zapodać. Przy okazji wyszło, że dyfer jakoś niefajnie pracuje, chociaż jest cichy - ma takie przycięcia przy obracaniu wałkiem ataku.

MOC - 2012-02-28, 21:20

Mam pytanie, czy wam tez zdaze sie ze gasni epo przelaczaniu zimnego z N na D i odrotnie. Bo moj czasami potrafi zgasnac :roll:
Qba - 2012-02-28, 21:27

Nigdy mi się nie zdarzyło.
MOC - 2012-02-28, 21:33

To co moze byc przyczyna?
Qba - 2012-02-28, 22:16

Konwerter mocno "ciągnie"? Może się blokuje lock-up?
MOC - 2012-02-28, 22:22

Konwerter nowy, olej zmieniony, bledow ze skrzyni brak. Dodam ze tylko jak zimny, kiedy temperatury spadaja ponizej zera, w innym przypadku takiego problemu nie stwierdzono.
Qba - 2012-02-29, 20:49

Po przełączeniu z N na D trochę rośnie obciążenie silnika, bo spinają się sprzęgła w skrzyni i silnik musi zacząć bełtać olej w konwerterze. PCM powinien to obciążenie skompensować tak, żeby obroty silnika pozostały niezmienione.
MOC - 2012-03-11, 12:43

Wymieniony dolny wahacz, sworzen dolny ktory byl wywalony i polos. Dochodza nadal glosy pukania, okazalo sie ze poduszki :?

Malo tego przy ustawianiu zbieznosci wyszlo ze prawy drazek kierowniczy jest krzywy :shock:
Pytanie mam czy w wersji przed i po liftowej i w roznych wersjach silnikowych sa takie same czy rozne? Wydaje mi sie ze takie same ale chce sie upewnic :roll:

WINIA - 2012-03-13, 07:09

Poduszky albo wydech o poduchy lepiej sprawdz :D zawsze to tansze rozwiazanie
MOC - 2012-03-13, 09:42

Silnik sie nie buja jak stara ku**a od tego ze gumy wydechu sa zuzyte :mrgreen:
McOwer - 2012-03-20, 13:01

Cytat:
Mam pytanie, czy wam tez zdaze sie ze gasni epo przelaczaniu zimnego z N na D i odrotnie. Bo moj czasami potrafi zgasnac :roll:


Zdarzyło mi się ze 3 razy coś takiego, że zgasł mi w pozycji na D (z przytrzymaniem nogi na hamulcu). Ale nigdy w stałym, codziennym użytkowaniu. Było to zawsze po dłuższym postoju (tak co najmniej 2 doby) i tylko w momencie, jak prawie natychmiast po odpaleniu skręcałem koła. Tak, jakby załączenie pompy wspomagania to wywoływało. I nie mam zielonego pojęcia o co chodzi. W momencie przełączania z N na D nie miałem przypadku.
Może też kręciłeś kierownicą w tym momencie?

Plush - 2012-03-20, 13:50

Koniec marudzenia - wiosna idzie - jeździć trzeba :D


YAKUZA - 2012-03-20, 17:51

dobry pomysl na umycie podwozia po zimowej solance ;)
deZZ - 2012-03-21, 01:59

Plush napisał/a:
Koniec marudzenia - wiosna idzie - jeździć trzeba :D


Tak jest! W ostatni weekend również praktykowałem - trzeba było obudzić KoJota ze snu zimowego :mrgreen: . Poniżej krótka relacja:



I przy okazji odkurzyliśmy z żoną łuk:







A pozostali co? Zjeżdżać z asfaltu przywitać wiosnę i dawać fotki/filmy :rock:

Qba - 2012-03-21, 18:32

deZZ, gdzie śmigałeś?
deZZ napisał/a:
I przy okazji odkurzyliśmy z żoną łuk

Też mam taki :mrgreen:
A ja w niedzielę krótko przetestowałem nową zabawkę :rock: :
http://youtu.be/pp0ULjvtNLA
http://youtu.be/HAbhUfOei3A

Jony - 2012-03-21, 18:39

Qba napisał/a:
nową zabawkę :rock:
zdrajca... :P ...ładny i z dobrym pochodzeniem :mrgreen:
Qba - 2012-03-21, 18:43

Jony, dzięki za dobre słowo :mrgreen:
KoJota szkoda mi było, to dzieciak jeszcze, a ten kiosk już pełnoletni to i do hardkoru się nadaje :git:

MOC - 2012-03-21, 20:10

Taki do lofroldu najlepszy :)23
John - 2012-03-21, 21:07

Dobrze, że kupiłem ZJta, bo nie jestem w schemacie: KJ lekki teren potem coraz głębiej w las a następnie XJ bo szkoda kojota :lol:
Jak by co to kupiłem ZJ bo chciałem amerykańską V8 i mam teraz 50l/100km spalanie :raca:

Qba - 2012-03-21, 21:12

John, jeżeli przyjąć, że KJ jest następcą XJta, to raczej Ty jesteś zdrajcą :twisted:
John napisał/a:
kupiłem ZJ

Nawet byś się nie przyznawał :)23

John - 2012-03-21, 21:23

Qba napisał/a:
jeżeli przyjąć, że KJ jest następcą XJta


Dobra kupię teraz Willysa :lol:

[ Dodano: 2012-03-21, 21:26 ]
Qba napisał/a:
Ty jesteś zdrajcą


Oj tam mam jeszcze Pajero nie ujawnione na forum :lol:

Qba - 2012-03-21, 22:34

John napisał/a:
Oj tam mam jeszcze Pajero nie ujawnione na forum

No pięknie... Czego to można się dowiedzieć, jak trochę się pociśnie przesłuchiwanego :mrgreen:
John, podpis zmieniłeś? :)23

gigo75 - 2012-03-21, 22:43

Oj Tam od razu zdrajcy myszą być.... Kolekcjonerzy może są z nas
deZZ - 2012-03-22, 00:45

Qba napisał/a:
deZZ, gdzie śmigałeś?

Google mapsy mówią, że to koło Józefowa (tego na północy Wawy, rzut beretem mam z Tarchomina).
Qba napisał/a:

A ja w niedzielę krótko przetestowałem nową zabawkę :rock: :
http://youtu.be/pp0ULjvtNLA
http://youtu.be/HAbhUfOei3A

:shock: :shock: :shock:

No ładne cacko! Zazdro...znaczy GRATULUJĘ! :mrgreen: Czyli jednak nie TJ?

A gdzie te Twoje testy były, bo ładne tereny się wydają (szczególnie górka na drugim)?

Qba - 2012-03-22, 08:58

deZZ napisał/a:
Google mapsy mówią, że to koło Józefowa (tego na północy Wawy, rzut beretem mam z Tarchomina)

No to prawie w domu mnie odwiedziłeś :wink:
A my jeździliśmy na żwirowni pod Serockiem.

Jony - 2012-03-22, 10:39

Najwyższy czas na wspólny spot obecnych-przyszłych i przeszłych KJtowców... :rock:
MOC - 2012-03-23, 23:23

Usterka usunieta, niestety wymienione zostaly poza wszystkimi tulejami gumowymi, wahacz dolny (bo gorny juz wczesniej) piasta, polos z przegubem, drazki kierownicze, sworzen zwrotnicy wraz ze zwrotnica i poduszka silnika. Dodatkowo ustawiona zbieznosc bo z powodu podgietego wahacza i drazkow nie mozna bylo tej czynnosci poprawnie wykonac.
Teraz bloga cisza.
:mrgreen:

John - 2012-03-24, 12:00

MOC napisał/a:
Usterka usunieta, niestety wymienione zostaly poza wszystkimi tulejami gumowymi, wahacz dolny (bo gorny juz wczesniej) piasta, polos z przegubem, drazki kierownicze, sworzen zwrotnicy wraz ze zwrotnica i poduszka silnika. Dodatkowo ustawiona zbieznosc bo z powodu podgietego wahacza i drazkow nie mozna bylo tej czynnosci poprawnie wykonac.
Teraz bloga cisza.
:mrgreen:


WOW :git:

deZZ - 2012-03-26, 01:43

John napisał/a:
nie jestem w schemacie: KJ lekki teren potem coraz głębiej w las a następnie XJ bo szkoda kojota :lol:

A tam, to bardziej chodzi o dzielność w terenie KJta niż o to, czy za ładny, czy nie. Jak będzie mnie stać na drugi samochód, to pewnie sobie zakupię taki tylko do ciorania w błocku, co strach będzie jeździć autostradą. Mógłbym wprawdzie sprzedać KJ i zakupić płaskiego i jakiegoś kioska, ale plaskacz odpada, bo się mi nogi nie mieszczą :P No i to nie to (czasem jeżdżę firmową Skodą - dziękuję, wolę autobusem). Na razie do zabawy w lekkim terenie mi starcza, a może kiedyś przyjdzie czas na... :)23

Jony napisał/a:
Najwyższy czas na wspólny spot obecnych-przyszłych i przeszłych KJtowców... :rock:

Jestem ZA! :git: Byłoby miło podpatrzeć Wasze modyfikacje. Szczególnie Twoje Jony, bo jakoś na Rajdzie Jeepniętych szybko się zmyłeś i nie zdążyłem przyjrzeć się progom, zawieszeniu ani felgom 15''...

A tak BTW: ktoś z kojociarzy wybiera się na JEEParty?

Qba - 2012-03-26, 08:42

deZZ napisał/a:
ktoś z kojociarzy wybiera się na JEEParty?

Planuję pojechać, ale kioskiem.

MOC - 2012-03-27, 21:07

Mam pytanie ile obrotow wykonujecie w prawo i w lewo kierownica do maxymalnego skretu :?:
Qba - 2012-03-27, 21:12

Chyba coś około 1,5 obrotu... ale to tak z pamięci, nie sprawdzałem teraz. Czyli 3 pełne obroty od max lewo do max prawo.
mefisto - 2012-03-31, 13:21

Dzisiaj odebrałem swojego rumaka z OIOMu czyli z warsztatu.Tak jak napisałem w jednym z postów do wymiany był napinacz wielorowkowego i sprzęgło alternatora.Niestety w przypadku napinacza nie dało się wymienić samej rolki bo uszkodzony był cały.Nie było wyjscia.Kupiłem używke z 2005r i nową rolkę.Mechanik założył wszystko,ale zadzwonił kilka dni temu i mówi,że nie podoba mu się praca tego silnika,a z uwagi na to że to znajomy pyta się co robić,zostawić tak jak jest czy szukać przyczyny.Podejrzenie padło od razu na wtryski-oczywiście diagnoza się potwierdziła w 100%. Trzy wtryski mówiąc kolokwialnie "lały" a w jednym była zapieczona końcówka.Koszt regeneracji 1200zł,to i tak nic w porównaniu tej kwoty za jedną nową sztukę.Byłem przy demontażu wtrysków i muszę przyznać,że nie jest to prosta operacja.Bez specjalistycznych narzędzi nie da rady.Dzisiaj pojechałem odebrać mojego Jeepa i nie pamiętam kiedy miałem takiego LOLa :D .Silnik pracuje jak złoto,zapala od jednego strzała.Podejrzewam,że zostały wyjaśnione problemy z odpalaniem w zimie i błędem przy kluczykowaniu-niskie ciśnienie na listwie.Martwi mnie tylko jedna rzecz.Z uwagi na to,że wczoraj wrócił po długiej nieobecności mój brat i witaliśmy się prawie do północy jazda samochodem dzisiaj nie wchodziła w grę.Mechanik przyjechał po mnie i żona miała wrócić Jeepem.Żona Jeepa prowadziła pierwszy raz,pod bramą stwierdziła ...."no fajnie się jeździ tym Twoim Jeepem,jedziemy się jeszcze gdzieś przejechać?...".Coś czuje,że już nie będę jedynym użytkownikiem :) .Pozostaje się dzielić,albo kupić drugiego.Tym razem bym kupił 3.7 :o
Wicio - 2012-03-31, 13:37

żonie daj diesla sobie weż 3,7 :)23 :D
mefisto - 2012-03-31, 13:53

No taki mam zamiar :D .Znajomy kupił 3.7 kilka tygodni temu.Po przesiadce z mojego trochę żałowałem,że przy wyborze nie wziąłem benzyny pod uwagę. :?
MOC - 2012-03-31, 17:22

Mozesz opisac subiektywne odczucia po przesiadce z diesla do benzyny.
Po zamontowaniu butli wewnatrz nie masz tam juz bagaznika.

dwe - 2012-03-31, 18:43

wiecie gdzie najłatwiej wpiąć przewód z evic aby dawał zasilanie gdy przekręcamy kluczyk ?
Wicio - 2012-04-01, 13:36

Panowie gdzie zdobyć można naklejki forumowe ,bo się nijak nie mogę doszukać na forum. :?
John - 2012-04-01, 13:48

http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=68326
Wicio - 2012-04-01, 14:08

Dzięki ,kiedyś już ten temat miałem potem go diabeł ogonem nakrył :oops:
deZZ - 2012-04-02, 03:20

Dzisiaj mój KoJot mnie wkurzył :twisted: Jechałem po lekkim terenie (dobrze rozmięknięta piaszczysto-błotnista droga polna) i zaczęło mi coś ocierać w tylnym prawym bębnie (tak tak, ja mam jeszcze bębny!). Pomyślałem, że to nic nowego - nie raz już mi obcierało tam po jeździe w błotku, piasku, czy nawet w głębszych kałużach. Zawsze przechodziło po krótkim czasie, albo umyciu. Ale teraz tak nie było... po chwili pedał hamulca zrobił się "gumowy" (efekt "poduszki powietrznej") i Jeep zaczął coraz gorzej hamować. Do tego obcieranie stało się głośniejsze. Ponadto ten prawy bęben jest wyraźnie cieplejszy od lewego, wręcz gorący (sprawdzałem kilka razy po przejechaniu krótszych i dłuższych odcinków). Jedyne, co dobre to to, że płynu hamulcowego nie ubywa...

I to na 5 dni przed świętami, podczas których miałem pomiędzy rodzinami ze 600km zrobić :twisted: Pewnie żaden jeepnięty warsztat nie będzie miał terminu... :cry:

Jak myślicie, co to mogło być?

Jony - 2012-04-02, 07:34

deZZ, przeważnie w takich przypadkach to albo pęka sprężna ściskajaca lub trzymająca szczęki albo odrywa się część trąca od blachy szczęki i trze o bęben. Musisz to zrobić,bo wyjdzie cylinderek i w najmniej oczekiwanym momencie pedał hamulca pójdzie w podłogę... :)23
dwe - 2012-04-02, 07:39

A jak juz jesteśmy przy bębnach - macie jakiś pomysł na to czemu mi piszczą - i to też nie zawsze gdy hamuję ale tylko tuż przed zatrzymaniem albo podczas manewrowanie przy hamowaniu z wyższych prędkości piszczenie nie występuje :shock:
MOC - 2012-04-02, 08:25

Szczeki maja kiepskie okladziny...
dzikipumba - 2012-04-02, 13:33

Wicio napisał/a:
Panowie gdzie zdobyć można naklejki forumowe ,bo się nijak nie mogę doszukać na forum. :?

jeśli reflektujesz mam dużą,średnią i małą w w kolorze black oraz jajko KJ :raca:
jak by co pisz na priv

Jony - 2012-04-02, 18:34

I znów mi coś przybyło... :P


Felix1302 - 2012-04-02, 18:37

Ladne i czarne :) ))))
Jony - 2012-04-02, 18:43

dzięki Felix1302, :git:
MOC - 2012-04-02, 20:19

Eleganckie, ladnie sie komponuja z autem :git:
Wicio - 2012-04-02, 22:04

dzikipumba, Niestety,wczoraj już zamówiłem,ale dzięki za chęci.
dzikipumba - 2012-04-02, 23:14

Jony, jaką taśmą kleiłeś :? ja już dwa razy mocowałem i zowu mi odpadają :x
Jony - 2012-04-02, 23:23

Nie są klejone... są przykręcone do szkła lampy :mrgreen:
dzikipumba - 2012-04-02, 23:28

:? tiaa..... ciekawe pomysła...... zanabyłem na taśmy i o psuciu nawet nie pomyślałem :roll:
od wewnętrznej strony kręciłeś

MOC - 2012-04-03, 08:05

Do szkla? Znaczy sie te kratki odpadna razem z plastikiem lamp :?: To to raczej ochrona wizualna jak praktyczna :wink:
Jony - 2012-04-03, 08:50

MOC napisał/a:
raczej ochrona wizualna
raczej lanserska bym stwierdził... :mrgreen:
Qba - 2012-04-03, 20:39

Jony, a nie obawiasz się, że jak o coś przytrzesz, to więcej będzie szkody niż pożytku?
Jony - 2012-04-03, 22:26

Qba, tyle samo gdyby ich nie było... :mrgreen: Przecież te kratki są do lansu a nie do ochrony :wink: Bo ile może ochraniać plastikowa osłonka niklowana po wierzchu oryginalnie przyklejana do szkiełka...to chociaż ją przyrżnąłem na dwa wkręty :lol: :lol: ludzie no nie bądźcie naiwni... :lol:

[ Dodano: 2012-04-03, 22:33 ]
a są czarne bo sobie pędzelkiem malnąłem zaraz po zakupie od kol Felix1302... :)20

Felix1302 - 2012-04-03, 22:39

Z przykreceniem na dwa wkrety super pomysl nie beda korcily do " oderwania " krateczki dodaja uroku :)
MOC - 2012-04-05, 17:14

Pojawia mi sie blad, po wykasowaniu kilka dni spokoj i znowu, co moze byc przyczyna zawor?

P0401,"Układ recyrkulacji spalin - wykryty niewystarczający przepływ"

http://imageshack.us/f/100/bladjeep.jpg/

McOwer - 2012-04-05, 21:52

Wygląda na to, że jakby faktycznie zawór nie puszczał. EGR to strasznie upierdliwy wynalazek. Ja musiałem czyścić cały dolot bo tak był zasyfiony, że zawalało mi czujnik powietrza na dolocie. I to też dzięki EGR taki syf tam powstaje.
Spróbowałbym go przeczyścić na twoim miejscu.

A masz może pomysł skąd (oprócz serwisu, bo tam ciut drogo sobie winszują) można zdobyć poduszkę skrzyni biegów do naszych zizli?

MOC - 2012-04-06, 10:15

Osobiscie bardzo zaskoczony bylem cenami ASO, szukajac poduszek pod silnik. Ceny wlasciwe nizsze jak za uzywane na allegro. Tak wiec sugerowalbym zadzwonic i zapytac :git:

Co do EGR to u mnie dolot czysty :roll:

dwe - 2012-04-06, 21:04

a mam pytanie czy jest możliwe przejście z tylnych hamulców bębnowych na tarczowe ?

rok 2002 limited 3,7

Qba - 2012-04-06, 21:10

A jaki most masz z tyłu? Chrysler 8,25 czy Dana 35? Generalnie jest możliwe, pytanie tylko, ile zdecydujesz się na to przeznaczyć $$$
dwe - 2012-04-06, 21:12

a tego to nie wiem muszę sprawdzić jaki most - a co do $ to jak najmniej oczywiście :p
deZZ - 2012-04-06, 23:54

Jony napisał/a:
deZZ, przeważnie w takich przypadkach to albo pęka sprężna ściskajaca lub trzymająca szczęki albo odrywa się część trąca od blachy szczęki i trze o bęben. Musisz to zrobić,bo wyjdzie cylinderek i w najmniej oczekiwanym momencie pedał hamulca pójdzie w podłogę... :)23

Dzięki za info :git:

Oddałem we wtorek do warsztatu Winia i zrobili mi w ekspresowym tempie (zdążyli przed świętami, a wiem, że mieli kłopot z dostaniem odpowiednich części). Jak zdjęli bęben, to po prostu kawałki "żelastwa" wysypały się na ziemię (akurat byłem przy tym). Były nieźle poharatane, sprężyna też tak jakoś nienaturalnie powyginana ;)

Dlatego również jestem ciekaw ile może kosztować taka wymiana. Przypuszczam, że tarcze są mniej zawodne - prawda to?

MOC - 2012-04-07, 09:46

Tarczo -bebny rowniez maja szczeki tyle ze od recznego, wiec takie niespodzianki jak najbardziej sie pojawiaja. Po zakupie żony i demontazu - rowniez szczeki sie wysypaly.
Qba - 2012-04-07, 13:16

MOC napisał/a:
Po zakupie żony i demontazu - rowniez szczeki sie wysypaly.

:lol: :lol: :lol: :git: :lol: :lol: :rock:

MOC - 2012-04-07, 13:42

Hehe no tak <kasztan>
Qba - 2012-04-07, 19:13

MOC, wybacz, ale nie mogłem się powstrzymać... :wink:
deZZ - 2012-04-12, 23:08

Dzisiaj czytałem "Off-Road PL magazyn 4x4" i na końcu, w zajawce następnego numeru (tak tak, za miesiąc będzie o KoJocie), jest napisane: "Cherokee, zwany także pokemonem...".

:shock:
Pierwszy raz spotykam się z takim określeniem. Słyszeliście już gdzieś coś takiego? Macie jakieś pomysły "dlaczego"? :?

Jony - 2012-04-13, 09:41

Może w środowisku tych debilnych czasami dziennikarzy....którzy lubia wypisywać bzdety na łamach 4x4 czy AŚ :|
MOC - 2012-04-13, 10:22

Dajcie spokoj, czym sie tu przejmowac :mrgreen:
amoniak - 2012-04-13, 11:06

Pracuję w mediach i coś o braku rzetelności dziennikarskiej wiem :?
Nie ma czym się przejmować
na naszym rynku AŚ bije rekordy artykułów sponsorowanych :roll:
Top Gear jest w miarę obiektywny

r0bert29 - 2012-04-13, 12:42

deZZ napisał/a:
Macie jakieś pomysły "dlaczego"?


Polskie gazety o 4x4 to totalne dno !!! Wielcy fachowcy od off-roadu, a połowa gazety to zachwyty nad dusterem i tiguanem - jakie to niby super wozy - prawie tak dobre w terenie jak Patrol czy Wrangler :mrgreen: Czasem jeden ciekawy artykuł, a reszta to jedna wielka reklama. Przestałem te g... a kupować, bo to strata kasy i czasu
A co do pytania to pewnie tak napisali, żebyśmy sprzedali KJty i kupili prawdziwe terenówki czyli Dacię albo inne Kie :lol:

PS. Chyba w zeszłym roku w "Motorze" był dość duży artykuł o KJcie i tam Panowie bardzo chwalili nasze cudaki :D 8)

gpachla1 - 2012-04-13, 15:21

Pytanie :KJ: ile pompujecie swoje kapcie w Kojotach jeśli już było to Sory na słupkach pisze niby 33PSI na każde koło tak daje ale jak patrze na jeepa to tak flakowato stoji na tym ciśnieniu ?
MOC - 2012-04-13, 17:18

Ja pompuje 2.4-2.5 bara, 33PSI to 2.3 u mnie troche kapciowato to wyglada.

[ Dodano: 2012-04-13, 17:21 ]
Pytanie do znajacych temat jak jest polaczona maglownica z kolumna kierownicza? U mnie wystapil problem ze zbieznoscia, kierownica w jedna strone kreci sie 1.8 obrotu w druga 1.6 :shock: Pytanie czy to wina zle zlozonej maglownicy czy zle zamontowanej kolumny z maglownica. Pomiedzy kolumna a maglownica jest wieloklin i mozliwosc dowolnego zamontowania czy tez wchodzi wylacznie w jednej pozycji :roll:

Qba - 2012-04-13, 18:32

gpachla1 napisał/a:
ile pompujecie swoje kapcie w Kojotach

2,4 bara na czarne
2,1 bara teren
1,8 bara teren piaszczysty
MOC napisał/a:
Pytanie do znajacych temat jak jest polaczona maglownica z kolumna kierownicza?

Przez wałek pośredni; o ile dobrze pamiętam, to na połączenie jest możliwe tylko w jednej pozycji, zarówno między kolumną a wałkiem jak i między wałkiem a maglownicą. Jak wyjmuje się kolumnę kierowniczą, to trzeba uważać - nie kręcić kierownicą na wyjętej kolumnie bo urwie się taśma. Jak wyciągałem kolumnę, to nie miałem potem problemu, żeby ją dobrze ustawić - wał kolumny wchodzi tylko w jednej pozycji.
MOC napisał/a:
U mnie wystapil problem ze zbieznoscia, kierownica w jedna strone kreci sie 1.8 obrotu w druga 1.6

Chyba jedyny sposób to zmienić ustawienie samej kierownicy na kolumnie.

gpachla1 - 2012-04-13, 19:02

Dzięki w takim razie idę podgonić kaputki :KJ: :wink:
MOC - 2012-04-13, 20:16

Qba napisał/a:
Chyba jedyny sposób to zmienić ustawienie samej kierownicy na kolumnie.


Z tego co mi wiadomo kierownica na kolumnie kierowniczej ustawiana jest w jednej pozycji :roll:

Qba - 2012-04-13, 21:05

Nie wiem, nigdy nie ściągałem kierownicy :roll:
Jak zdejmowałem, to tylko razem z kolumną.

MOC - 2012-04-14, 18:18

Moja juz byla zdejmowana wielokrotnie i stad to info. Wychodzi na to ze maglownica jest przestawiona :evil:
Ktos ja rozbieral czy pozostaje jedynie zakupic uzywke w dobrym stanie i wymienic :?

John - 2012-04-14, 20:48

MOC napisał/a:
Moja juz byla zdejmowana wielokrotnie

:shock: w jakim celu?

MOC - 2012-04-14, 21:30

Duzo bylo powodow, wiazka w kierownicy, tasma, tempomat ...
adas76 - 2012-04-14, 22:14

Z innej beczki

Czy to możliwe?
spotkałem gościa, który miał KJ w wersji Renegade CRD kupionego w polskim salonie.
Co w tym, dziwnego?
Twierdził że KJ jest z silnikiem 2,7 z Mercedesa o mocy ponad 200KM.
Były takie wersje czy gość nie wie czym jeżdzi?

MOC - 2012-04-15, 00:42

Wydaje mi sie ze nie wie czym jezdzi :mrgreen:
Choc po prawdzie to silnik jest dlubniety przez inzynierow z merca a dodatkowo mogl miec zrobiony chip tuning :wink:

adas76 - 2012-04-15, 09:03

TAk też myślałem że trochę wyobraźnia Pana trochę inwencja naszego salonu.
Tak czy inaczej żadna seryjna produkcja.

McOwer - 2012-04-15, 09:18

Wiele osób myśli, że w KJ są silniki mercedesa. I takiemu "łosiowi" nietrudno było wstawić gadkę, o tym, jaki wyjątkowy ma motor. Może ma tak jak ja - model z końcówki produkcji, po ostatnich zmianach kosmetycznych i tyle.
A po najprostszym czipowaniu w V-TECH silnik ma ponad 190kM. Jak ktoś chce bardziej poszaleć, to idzie na pewno z niego wycisnąć z 210 kucyków - można to potwierdzić u nich.
W żadnej serwisówce nie ma auta w takiej specyfikacji, żeby miało motor 2,7.
A może sprzedawca pracował od miesiąca w salonie i nie miał pojęcia o tym, co mówi?

Szkoda, że nie pokazał ci ten gość dowodu rejestracyjnego, bo na moje, to raczej on chciał trochę podnieść rangę swojemu kojotowi.

Anusek - 2012-04-15, 11:07

Qba napisał/a:
Chyba jedyny sposób to zmienić ustawienie samej kierownicy na kolumnie.
nie zabieram specjalnie głosu, ale mogło coś być grzebane przy końcówkach drążków kierowniczych,np. wymiana. Gostek nie wkręcił końcówek na swoje miejsce , a ustawił zbieżność. Wystarczy końcówkami przekręcić raz w lewo lub raz w prawo bez ustawiania zbieżności i kierownica będzie 1:1. Chyba że się mylę i to jest inna bajka.
jeśli jedziesz prosto po drodze ,a kierownica nie jest w pozycji zerowej to przyczyną są końcówki.Chyba ,że ktoś dłubał koło kierownicy.Trzeba wszystko zsynchronizować.

[ Dodano: 2012-04-15, 11:42 ]
ciekawostka. Jakiś czas temu ściągało mnie na prawo bardzo leciutko.Sprawdzałem na pochylonych drogach i tak i tak. Wymieniłem końcówki dolnych wachaczy itd. Było super żadnych luzów. A on dalej swoje. Pojechałem do tego mecha i powiadam, że dalej kicha. Sprawdził ponownie zbieżnośc i mówi że jest Super. Wsiadł za kierownice i potwierdził lekkie ściąganie na prawo. Zajechał na kanał ,zawołał PANA MIECIA i kazał mu zamienić przednie koła z lewej naprawo i z prawej na lewo. Prosty myk.
Po próbnej jeżdzie byłem pod wrażeniem. KANADA. Do dzisiaj mam spokój .Zwykła zamiana kół i nie to auto. Jednak trzeba zwracać uwagę na takie sprawy ,a szczególnie przy zmianach na zimowe ,a potem na letnie lub podczas rotacji kół.

MOC - 2012-04-15, 17:10

Problem jest w tym, ze po odpieciu koncowek od kol problem z niesymetrycznym skrecaniem pozostaje wiec to nie wina koncowek badz drazkow, ktore rowniez byly wymieniane, koncowki mialy luz, drazek byl krzywy).
Kola rowniez byly zamieniane bo prawe od wewnetrznej strony przy maksymalnym skrecie trze o belke.

Wychodzi na to ze maglownica mogla sie przestawic jak prawdopodobnie kiedys dostal w lewe kolo :roll:

DisBart - 2012-04-18, 09:08

No i przyszło się po 5latach pożegnać z
pozdrawiam i mam nadzieję, że za jakiś czas pojawię się tu ponownie z "nowym" Jeepkiem

McOwer - 2012-04-18, 09:22

Do zobaczyska w takim razie...

[ Dodano: 2012-04-18, 09:27 ]
Nie krzyczcie, bo wiem, że zakup kontrolowany istnieje, ale szybkiej pomocy potrzebuję, więc wyjątkowo:
zna ktoś to auto? :

KJ 2007r.

Sprawa pilna, kolega się strasznie napalił i nie chce odpuścić.....

MOC - 2012-04-18, 14:21

Cos strasznie tanio, malo zdjec, poza tym kolejna gadka "z powodu wyjazdu za granice".
McOwer - 2012-04-18, 15:39

No właśnie to wygląda najbardziej podejrzanie. Mamy trochę daleko, bo jechać prawie 500km w dwie strony, żeby obejrzeć jakiegoś złoma trochę mało śmieszne, dlatego pytam o to auto na forum.
MOC - 2012-04-18, 16:15

Napisz do typa czy zgadza sie na przedzakupowy przeglad w autoryzowanej stacji serwisowej jeepa. Jak bedzie machlaczyl znaczy ze nie warto.
McOwer - 2012-04-18, 18:03

Spróbuję. Tylko, że z życia (doświadczenie własne) wiem, że do końca takie typy potrafią wciskać kit. Jechałem kiedyś tak z Nakła do Sandomierza (500km w jedną stronę) po x-traila. W Sandomierzu byłem 10 minut. Takiego czegoś to pewnie nie widziałeś - kontrolki od poduszek i obd zaklejone były czarnymi kółkami wyciętymi chyba z taśmy izolacyjnej. Ale facet do końca mówił, że bezwypadkowy na 100%. Ja pierdziu, to było traumatyczne doświadczenie. Myślałem, że gościa ukatrupię.
MOC - 2012-04-18, 18:25

Powiedz mu ze jezeli znajda cos poza tym co on powiedzial, to ty nie placisz za przeglad - od razu bedzie jasnosc.

Ja sie wlasnei teraz z takim sadze, pozaklejal kontrolki od silnika i ABSu i twierdzi ze auto w super stanie sprzedal <wisi>

McOwer - 2012-04-18, 18:51

Napisałem, ale ani widu ani słychu na razie.

MOC napisał/a:
Ja sie wlasnei teraz z takim sadze


Ty zanabyłeś takiego wynalazka?

W ubiegłym roku koledze z forum pomagałem (doradzałem troszki) z YJ, którego totalnie przewalili na roczniku i modelu.

MOC - 2012-04-18, 20:23

Ja nie, żona wynajela fachofca zajmujacego sie szukaniem auta pod klienta i tak ja wyj**li :evil:
amoniak - 2012-04-19, 10:46


0d 6:40
NIC się nie zmieniło :mrgreen:

dwe - 2012-04-21, 07:19

A tak z innej beczki - potrzebuję wymienić antenę do radia na jakąś bardziej życiową np aby sama się chowała otwierała itp - znacie jakieś dobre co by pasowały w miejsce starej ?
fifel - 2012-05-02, 13:23

Wczoraj na stacji wypatrzyłem na stojaku nowy numer off-road pl z KJ w dziale używane.
Wypadł całkiem nieźle, spodziewałem się mniej pozytywnej opinii na jego temat.

John - 2012-05-02, 13:30

Tak czytałem jest błąd w artykule rostaw szpilek w kołach jest taki sam jak XJ/ZJ pomylili z WJ.
No i według nich silnik 2.8CRD najlepszy jest a na naszym forum V6 najlepszy :lol:
Po za tym KJ jest super i nic tego nie zmieni :git:

Ewa Kwint - 2012-05-03, 13:44

Koledzy mam pytanko, czy to normalne że temp. wody w :KJ: podnosi się jak stoję w korkach w taki upał jak przez ostatnie dni. Wskaźnik pokazuje normalnie zawsze prawie połowę a teraz ponad o jedną kreskę w prawą stronę a po przejechaniu 1 km nie w korkach spada do normy. Tak ma być czy coś jest nie tak z moim KJ :D . Pozdrawiam
deZZ - 2012-05-03, 13:54

Właśnie też jestem po lekturze i myślałem, że bardziej go pojadą. A tu całkiem pozytywne opinie.

Ale z tymi silnikami, to chyba przesadzili... Diesel ach i och, the best, a benzyniaki do d...y, a do tego 3,7 jest mało ekonomiczny i awaryjny...

Wydaje mi się, że jest sporo błędów, ale nie jestem pewien, bo aż tak się nie znam. Na pewno nie została wymieniona moja skrzynia biegów (45RFE, z początków produkcji).

Cytując podsumowanie: KJ "doskonale łączy cechy twardej terenówki i crossovera" :)

A, i już wiem o co chodziło z tym "pokemonem". Otóż w stosunku doi XJ-ta (cytuję) "jest weselszy i bardziej dziecinny"...

Qba - 2012-05-03, 15:27

Ewa Kwint, w moim po rozgrzaniu wskazówka temperatury stoi na połowie skali. W korkach załącza się co chwilę wentylator (mam elektryczny) i wahania wskaźnika są prawie niezauważalne. Zobacz, czy masz wentylator elektryczny - jeżeli tak, to czy się załącza po osiągnięciu wyższej temperatury, czy może masz wisko - jeżeli wisko, to może być do wymiany. Możesz jeszcze wypłukać układ płukanką np. Prestone i zmienić płyn na nowy - polecam Prestone.
Acha - jeszcze zobacz, czy nie masz chłodnicy zawalonej błotem od zewnątrz - nawet jeżeli nie będzie widać, to mycie karcherem nie zaszkodzi.

Ewa Kwint - 2012-05-05, 10:00

Qba a o co chodzi z tymi wiatrakami bo jak sprawdzałam to żółty wiatrak chyba ma wiskozę a przy chłodnicy jest jeszcze czarny elektryczny. Wszystkie są od chłodzenia czy ten elektryczny jest od klimy? Chłodnica jest czysta a na wiosnę wymieniałam na Prestona nowy płyn.
Qba - 2012-05-05, 10:42

To może masz główny na wisko, a ten elektryk jest od klimy... :roll: Wrzuć może jakieś fotki. Główny wiatrak jest na wiskozie, jeżeli jest osadzony "na silniku" a elektryczny, jeżeli nie ma mechanicznego połączenia z silnikiem.
gpachla1 - 2012-05-05, 18:50

" Potwierdzam Pan Wąski jest debeściak i jego mafia też..." mam tak samo Wisko plus smiglo elektryczne od klimy :rock:
Qba - 2012-05-05, 21:15

gpachla1, ale Ty masz 2,8 crd. W 3,7 pb były różne rozwiązania.
gpachla1 - 2012-05-05, 22:41

Tak mam diesla :D Nie wiem jak było w benzyniakach bo nie miałem z nimi do czynienia lecz w obu ropniakach jakie widziałem mój i znajomego było wisko i plus el. wentyl od klimy 8)
radwan - 2012-05-09, 11:24

U mnie jest tylko jeden wentylator na wisko a auto posiada klime. Myślałem że do klimy musi być elektryczny wentylator.
Jony - 2012-05-11, 12:01

Ktoś gdzieś miał jakies namiary na mechaniorów z ASO... nie mogę znaleźć :roll:

[ Dodano: 2012-05-15, 18:53 ]
Znalazłem.... kol jarecki1 :git:

fifel - 2012-05-26, 18:42

Najdrożsi, pożegnałem się z Kojotem, ale z wami się nie żegnam i z jeepem też nie http://www.jeep.org.pl/fo...1313140#1313140
Będę zaglądał to tego działu, z przyzwyczajenia i sympatii!
Ściskam!

Sejsmik - 2012-05-26, 20:08

Kojoty the best!!! :rock:
Jony - 2012-05-26, 22:35

Sejsmik napisał/a:
Kojoty the best!!!
może nie są ale XJ mnie nie "bierze"... niestety :wink: Jak kiedyś będę wymieniał KJ to na WK jakieś 4,7 lub Hemi tylko w wersji EU + suza no może Łajdżer - zmotane do terenu. XJ zmotany nie nadaję sie na co dzień a płaski po czarnym jest gorszy od KJ. :mrgreen:
Qba - 2012-05-26, 22:45

Jony napisał/a:
XJ zmotany nie nadaję sie na co dzień

No nie zgodzę się... Gokart to nie jest, ale jeździ jak każdy inny samochód :mrgreen:

Jony - 2012-05-26, 22:47

Qba napisał/a:
jak każdy inny samochód
np. jaki?
Qba - 2012-05-26, 22:52

Np.Nissan Patrol, Suzuki Jimny, VW Transporter, Ford Transit... mam dalej wymieniać?
Jony - 2012-05-26, 23:02

Qba, ale piszemy o zmotanych XJ a nie o Transitach.... Wszystko jest OK do opon 31". Wyżej robi się różnie... pewnie sam wiesz. Komfort na resorach z tyłu i sztywnych mostach niestety jest gorszy niz na springach i niezależnym z przodu :mrgreen:
Qba - 2012-05-26, 23:17

Jony napisał/a:
piszemy o zmotanych XJ a nie o Transitach...

Napisałem, że zmotany XJ jeździ jak każdy inny samochód - w sensie że dodajesz gazu, to przyspiesza, ciśniesz heble - hamuje, kręcisz kierą - skręca. Zapytałeś, jaki - to wymieniłem kilka z porówywalnym do mojego XJ prowadzeniem.
Jony napisał/a:
Wszystko jest OK do opon 31".

Teoretyzujesz. No chyba że chcesz śmigać 200 km/h germańską autostradą...

fifel - 2012-05-27, 00:55

Dobrze, że to nie ja rozpętałem tę dyskusję :D
KJ zawsze pozostanie w moim sercu i uważam go za naprawdę przyzwoity samochóe, który dawał mi ogromną frajdę z jazdy :rock:
przesiadłem się na XJta, bo to właśnie on zawsze był dla mnie ważny

michalf - 2012-05-27, 10:08

Też pożegnałem sie w piątek... Jak przyszło do oddawania kluczykow, jednak smutno trochę się zrobiło. W końcu to przy KJcie uczyłem sie mechaniki i miłości do Jeepa. Ale za dobry był, bezawaryjny, bezproblemowy... :-)

Nic to, nowy właściciel to forumowicz, choć od jakiegoś czasu mało aktywny.

Będę zaglądał oczywiście na forum KJ.

mykelo - 2012-05-27, 11:28

Jony napisał/a:
...XJ zmotany nie nadaję sie na co dzień...


Jeździłeś?



no
:mrgreen:

Jony - 2012-05-27, 13:47

mykelo napisał/a:
Jeździłeś?
nie... :mrgreen:
mykelo - 2012-05-27, 21:24

Jony napisał/a:
nie...


Tak myślałem :mrgreen:



no
:mrgreen:

Jony - 2012-05-27, 21:59

mykelo napisał/a:
Tak myślałem
i tak myśl :mrgreen:
mykelo - 2012-05-28, 16:54

Jony napisał/a:
i tak myśl


Po rzuconych poprzednio teoriach tak własnie bedzie. :thumbup:


no
:mrgreen:

Jony - 2012-05-28, 17:10

mykelo napisał/a:
teoriach
sądzę,że na jednym poziomie jesteśmy :mrgreen:
MOC - 2012-05-28, 19:48



Tak sie zastanawiam czy ma to jakis zwiazek :roll: Peep byl u mechaniora celem wymiany kolumny kierowniczej, kolumna zostala wymieniona, ale po oddaniu auta zauwazono taki komunikat o niedostatecznej ilosci plynu chlodniczego...

http://imageshack.us/f/59/dsc02978vr.jpg

mykelo - 2012-05-28, 21:22

Jony napisał/a:
sądzę,że na jednym poziomie jesteśmy

Miałem w sumie 3 XJ.
Wszystkimi jezdzilem na codzień po KRK i okolicach.

A Ty?


no
:mrgreen:

Wicio - 2012-05-28, 21:27

Mykelo, Jony myślę,że butelka Stolicznej by Was pogodziła(oczywiście po testach szosowych :lol: )
MOC - 2012-05-28, 21:30

Po tym Krakowie to jezdza jak wariaci :mrgreen:

http://moto.wp.pl/kat,551...,wiadomosc.html

mykelo - 2012-05-28, 21:34

Wicio napisał/a:
by Was pogodziła

Sie tu nikt nie kłóci :mrgreen:



no
:mrgreen:

Wicio - 2012-05-28, 21:40

Sie tu nikt nie kłóci :mrgreen:

Przywidziało mi się :oops:


no :mrgreen:

Jony - 2012-05-28, 23:25

To jest styl rozmowy dwóch facetów na temat Jeepa...
a nie zamiatanie temata pod stół w formie
Cytat:
Dobrze, że to nie ja rozpętałem tę dyskusję

Ja mam zdanie takie,że XJ na np33" lub wiecej nie za bardzo nadaję się do jazdy na co dzień.
Czy jeździłem? Tak. Kilkoma sporadycznie ,bo był taki okres,że handlowałem częściami z rozebranych jeepów którymi - jak się dało - to sobię trochę pojeździłem.
Jeżeli dla kogoś jazda na co dzień to np 5km do pracy i powrót przez zakorkowane miasto to zwracam honor :wink: a nawet znam takich co taki dystans na wsi pokonują Zetorem z dwukółką co tydzień do Kościoła i są przeszczęśliwi :mrgreen:
Ale ok 100 km - bo tyle pokonywała moja kobieta codziennie moim KJ - i jak raz nie zdążyłem z robotą i został na kanale i dostała zmotanego XJ na 33" to po powrocie wyglądała spocona jak baba od żniw i dobrze ,że nie miała cepa pod reką bo bym już nie żył :mrgreen:
ciasny ,niski , wibruje ,trzepie ,telepie ,słabo hamuje ,prowadzi w koleinach ... do tego pół godziny się szyby opuszczają i śmierdzi błotem... :mrgreen:
Dobra może był grzmot,miał luzy i takie tam... wiadomo. Ale nawet na markowych szpejach z takimi kołami za chwilę jest to samo. :wink: powybijane sworznie ,wyjące łożyska i mosty, cieknące albo zaraz wyjące przekładnie kierownicze czy luzy na drążkach, panhardach ,tulejkach w amorach... dlatego twierdzę, że do 31" jest OK a wyżej i więcej jest zbyt terenowo na czarne i dlatego KJ jest fajnieszy :mrgreen:

MOC - 2012-05-28, 23:32

Zarowno ja jak i malzonak bardzo lubimy jezdzic naszym KJ a na polskie coraz lepsze ale wciaz dziurawe drogi lekko podniesiony jest wrecz idealny :git:
mykelo - 2012-05-30, 00:01

Tak wyglądał mój 3 miejski dupowóz 8)
http://www.jeep.org.pl/fo...t=60725&start=0

Do roboty mam 5.5km 8)

Jezdziło mi sie duzo lepiej / wygodniej / pewniej niz tera plaskatym WG :mrgreen:
Po autobanie 150 tez dało rade. :mrgreen:
Fakt, ze miał wsio nowe/świeże - prowadził sie idealnie, nawet bez stabów :mrgreen:

Mykelica czasem sie woziła 8)

Jedyne czego nie mogłem zwalczyć i co mnie w.rwiało to słabe światełka :thumbdown:

I to jest moje zdanie.

Howgh.


no
:mrgreen:

MOC - 2012-05-30, 11:22

Zaponialem ze zawor EGR byl robiony, a przeciez tam jest chlodnica spalin.
Lucjusz - 2012-06-18, 11:09

michalf napisał/a:
Też pożegnałem sie w piątek... Jak przyszło do oddawania kluczykow, jednak smutno trochę się zrobiło. W końcu to przy KJcie uczyłem sie mechaniki i miłości do Jeepa. Ale za dobry był, bezawaryjny, bezproblemowy... :-)

Nic to, nowy właściciel to forumowicz, choć od jakiegoś czasu mało aktywny.

Będę zaglądał oczywiście na forum KJ.


michalf jest w dobrych rękach, zawsze możesz go odwiedzić - bierz dzieciaki i przyjeżdżaj :)

Pozdrawiam

P.S.
Jedziemy dziś do Dareckiego na "pakiet startowy", zobaczymy też czy coś mu dolega

deZZ - 2012-06-18, 18:17

Heh, można by powiedzieć: witaj w rodzinie :mrgreen:
Lucjusz - 2012-06-19, 10:46

Ano witam witam :D :KJ:
Qba - 2012-06-19, 19:10

Lucjusz, :git:
gpachla1 - 2012-06-19, 21:24

witam koledzy i koleżanki mam znowu problem liczę na waszą pomoc mianowicie przejdę odraz do rzeczy umyłem myjka ciśnieniową KJ i chyba mu się to nie spodobało myłem go dość dokładnie najpierw karoserie a później koła na końcu schyliłem się i wymyłem cały spód auto sobie spokojnie schło i resztę dnia nim nie jeździłem . Rano wsiadam chce jechać a tu słychać podczas ruszania taki metaliczny skrzyp coś jakby padł wentylator w laptopie i tarł o obudowę coś w ten deseń taki metaliczny dźwięk myślę sobie pewnie przyrdzewiały tarcze i pojeżdżę to mu przejdzie niestety nie przeszło pojechałem dzisiaj do kolegi na podnośnik zdjąłem koła wyczyściłem tarcze zaciski klocki prowadnice nasmarowałem , jeden klocek tak się zapiekł że nie szło zakręcić felgą na luzie ale już wszystko z tym jest ogarnięte a kojot dalej trzeszczy tak skrzypi dziwnie dźwięk jest bardzo metaliczny co to może być dodam ze stało się to po umyciu autem jeżdżę jak osobówką żaden teren zatapiania czy coś w ten deseń nie katuje go w terenie macie jakieś sugestie ? Liczę na was :rock: :roll: Jutro kolega proponuje wjechać na kanał i sprawdzać zawieszenie bo według niego to jego wina . Auto ma realny przebieg 89 000 mil . Sory za długość posta :KJ: :KJ: <kasztan>

[ Dodano: 2012-06-19, 21:27 ]
aha i jeszcze nie są to raczej łożyska gdyż po podniesieniu auta do góry i kręceniu kołami jest cisza . Dzieje się to na manewrach jakiś zawracaniu itp... :evil:

Jony - 2012-06-19, 22:00

A na postoju jak kręcisz kierownicą skrzypi? Jak tak to sworzeń wahacza. Sprawdź czy na którymś nie jest pęknięta gumka .
gpachla1 - 2012-06-20, 10:53

Przejechałem do pracy i raz słyszałem tylko ten dźwięk na rondzie do pracy mam niecałe 3km na postoju jak kręcę cisza więc nie wiem czy sworznie myślę po pracy podjechać na stacje diagnostyczna jak wjadą na te rolki i go wy telepią to wyjdzie co go boli ?
amoniak - 2012-06-20, 15:18

IMO krzyżak wysypały się łozyska igiełkowe
Stawiam na ten na tylnym wale od gruchy :mrgreen:

gpachla1 - 2012-06-20, 22:24

Mógłbyś podać jakąś fotkę podglądową ile taka przyjemność jeszcze nie byłem na rolkach :roll: i czy dużo z tym zachodu jeśli to będzie to 8)

[ Dodano: 2012-06-20, 22:31 ]
I może jeszcze jakieś rady jak to sprawdzić z góry dzięki :wink:

amoniak - 2012-06-21, 08:41

Wymiana krzyżaka mi zajęła godzinę
mechanior zrobi to w 15 minut
Tu masz całkiem zaje$%#ny

A tak to się robi równiez w Jeepie

gpachla1 - 2012-06-23, 09:54

Jest już cisza krzyzaki okazały się ok 8) spryskałem jedynie z zewnątrz te wszystkie łączenia WD40 i już 4 dzień cisza dzieki Amoniak :roll:
Lucjusz - 2012-06-23, 10:54

Nie wiecie może czy gdzieś można dostać klosz lampy tylnej do KJ-ta? Chodzi mi o sam klosz, bo lampy to widziałem na alledrogo. Jakiś pijany rowerzysta mi strzaskał :evil:
zaforg - 2012-06-23, 20:56

Lucjusz,
Tej lampy się nie rozbiera, musisz kupić w całości :idea:

Lucjusz - 2012-06-23, 21:20

Tak właśnie mi się wydawało, ale nadzieja zawsze umiera ostatnia ;-)
Jony - 2012-06-24, 09:33

gpachla1 napisał/a:
spryskałem jedynie z zewnątrz te wszystkie łączenia WD40
które łączenia...?? I kup sobie smar w spreju ,bo WD 40 to nie jest dobry pomysł .
gpachla1 - 2012-06-26, 21:10

mam smar w sprayu używam go do smarowania łańcucha w ninji dokładnie to nie WD40 tak potocznie mowie tylko jakiś szprej smarujaco penetrujacy z usa , łączenia wału tu gdzie są te segery jest cisza ważne że pomogło . Może spryskałem na darmo a to musiało kilka dni na rozruszanie się po myciu myjka nie wiem wkażdym razie jeżdze juz grubo ponad tydzien doły nie doły jest cisza i spokój . :rock: :KJ:
MOC - 2012-08-24, 14:08

Aktualnie zaobserwowano wyciek paliwa, okazalo sie ze uszkodzony jest junction block fuel return. Gdyby ktos mial podobny problem to jest to element oznacozny numerem 20 i kosztuje 255 PLN.

http://imageshack.us/phot...152/blocka.jpg/


Jony - 2012-08-25, 01:38

czyli taka zwykła rurka??
MOC - 2012-08-25, 11:29

Taka rurka z takim plastikowym "zbironiczkiem" :)23

[ Dodano: 2012-08-25, 11:30 ]
Pytanie do posiadaczy KJ z wentylatorem klimy. Kiedy wam sie zalacza wentylator?

dzikipumba - 2012-09-05, 10:55

Czy ktoś z zacnego grona kojociarzy wybier się w sobotę 8.09 na kuklówkę pojeżdzić z dzieciakami :?:
Qba - 2012-09-05, 20:45

Jedziemy z Katrinką na 2 autka Patrol + ZJ ;)
ZJ głównie jako legowisko dla psa :lol:

dzikipumba - 2012-09-05, 21:17

:mrgreen: duuuuuuzy pies :git:
Jony - 2012-09-05, 22:40

Jak to jest... latamy razem z kumplem w turystyczny tyren. Moczymy równo czasem prawie po klamki. Grzebiemy tak samo po osie w piachu. W błocie tymi samymi sciechami. Ja KJ on Vitara V6 automat ,rok 97. Ja już wymieniłem pół zawiasu, polibusze , łożyska na półosiach, jedną piastę , sprzęgło, padniętą mam pompę wspomagania, wahacze ze sworzniami ,oleje w mostach, jakieś przekaźniki.... a on naprawdę kuwa NIC !!! Dwie godz stał w Pilicy ,która przelewała się przez siedzenia i nawet oliwa w mostach była czysta... a ja chwilę postałem w gnoju przodem i juz nabrał w przedniej D30 syfu...a odpowietrzenia mam pod chłodnice wyciagnięte. Porażka... byłem kilka razy u chłopaków z Radom-Koniówka i stwierdzili jedno... kup ty sobie jakąś dżapońską maszynę... i coraz bardziej się ku temu skłaniam... :|
Qba - 2012-09-06, 07:49

Jony, ale w czym będziesz wtedy grzebał? :mrgreen:
dzikipumba - 2012-09-10, 10:12

no i w sobotę byłem jak sierota :( żadnego innego :KJ: zabawa była przednia :mrgreen: cel słuszny :rock:
https://plus.google.com/u/0/photos/103502795946334061707/albums/5786475698679070001

snuffi - 2012-09-10, 10:26

Nie ty jeden sam byłeś. Zdjęcie ze spotu w Gnieźnie w niedziele:
https://plus.google.com/photos/109472624990251944879/albums/5786238167321861329/5786239393212881970?authkey=CIuf88PYs7eqowE

Qba - 2012-09-10, 19:34

dzikipumba, link nie robi - ustaw te foty jako publiczne...
dzikipumba - 2012-09-10, 20:27

:oops: już robi :roll:
Qba - 2012-09-10, 20:55

Teraz tak :) :rock:
snuffi - 2012-09-11, 19:53

Panowie ponieważ choruję bardzo mocno i nie uleczalnie na JK Unlimited Rubicon i nie wygrałem jeszcze Dużego Lotka i mnie na niego nie stać postanowiłem z Kj-ota zrobić samochód "wycieczkowy" (wyprawówka brzmi za dumnie)

Na razie jest lift +2", dojdą dwie belki (przód + tył) z uchwytami do targania oraz bagażnik dachowy.

Ma ktoś jakieś większe doświadczenie w wyjazdach KoJotem? Np Rumunia.
Pierwsze pytanie opony MT czy AT?

MOC - 2012-09-11, 20:20

Osobiscie uwazam ze AT w zupelnosci wystarcza.
dzikipumba - 2012-09-11, 21:39

Haaaaa :( mam ten sam ból,chodzi o totka i o samochód wycieczkowy :mrgreen: na terrano miałem AT-eki(General Graber 2) i robiły w turystyce świetnie. MT-eki troche głosne na asfalcie, przegrzewają się w upały jeżdżąc po goracym asfalcie(robia się twarde)
....a KJ... cholera podoba mi się to autko,i zamierzam inwestować, tylko braki w szelestach :rock:

amoniak - 2012-09-11, 21:49

dzikipumba napisał/a:
braki w szelestach
mnie też dopadł kryzys :)23
dzikipumba - 2012-09-11, 22:06

:roll: .... może jakaś fundacja.... :mrgreen:
r0bert29 - 2012-09-12, 09:08

snuffi napisał/a:
Pierwsze pytanie opony MT czy AT?

Zależy jak go będziesz używał poza "wyprawami" ... Jeśli do jazdy na co dzień to radziłbym dobre ATki (np. Yokohamy albo Toyo). Jeśli tylko na wyprawy, a na co dzień plaskacz to bierz MTki albo coś pośredniego - np. takie jak moje :mrgreen: W MTkach na co dzień będzie na pewno niezły hałas w wozie i jeśli dużo jeździsz to pewnym czasie trochę to daje po głowie.

Andrzej Maziec - 2012-09-20, 20:08
Temat postu: Re: Pogaduchy KJ-otowców...ONLY KJ
GazDa napisał/a:
Co Wy na to abyśmy stworzyli miejsce gdzie będziemy prowadzić luźne gadki na tematy bardziej lub mniej związane z naszymi KJ-tami? Temat lajtowy, relaksacyjny, nie ograniczający tylko do właścicieli jedynego słusznego modelu :P i co ważne pozwoli na skumulowanie naszych przemyśleń w jednym miejscu? Fajne filmiki, fotki.

To jak ruszamy?

ONLY KJ :rock:


wchodzę z przyjemnoscią;-)

Noltee - 2012-09-20, 21:26
Temat postu: furomKJ
Oczywiście, czemu nie...
MOC - 2012-09-20, 21:40

Wydaje mi sie ze wlasnie w takim temacie sie znajdujemy :)23
McOwer - 2012-11-07, 09:42

No ludziska, przyznać się, kto wczoraj zgarnął te 17 baniek, bo ja nie miałem szczęścia :)23
DR MX - 2012-11-07, 14:16

nawet jedynki nie miałem,
PS
za tą kasę planowałem wsadzić do swojego Sporta SRT8 lub SRT 10 :lol:

McOwer - 2012-11-07, 17:57

DR MX napisał/a:
za tą kasę planowałem wsadzić do swojego Sporta SRT8 lub SRT 10


No to żałuję, że nie wygrałeś, bo może dałbyś się przejechać :lol:

DR MX - 2012-11-07, 18:08

pewnie :) w końcu przecież miałbym za co tankować nie :P

tyle szelestów :shock: hahah

snuffi - 2012-11-15, 20:03

Panowie, czy ktoś z was ma łańcuchy do KJ-ota? Kupować 4 czy 2 jeśli nie ma FT?

No i teraz pytanie o opony znowu...
Mam MT-eki i zimówki 235/70
Chce kupić Wranglery Duratecki 245/75. Nie wiem czy pchać i MT i Zimówki i jeździć cały rok na Durateckach czy zostawić zimówki :roll: :?:

dzikipumba - 2012-11-15, 20:19

snuffi napisał/a:
Wranglery Duratecki 245/75.

na te kapcie łańcuchów na przód nie założysz,za mało miejsca od nadkola,
...a co do reszty :?
to są całoroczne gumy więc jak nie narzekasz na brak gotówki to trzymaj...
a łańcuch mam, ale jeszcze nigdy nie zakładałem

r0bert29 - 2012-11-16, 08:47

snuffi napisał/a:
Chce kupić Wranglery Duratecki 245/75. Nie wiem czy pchać i MT i Zimówki i jeździć cały rok na Durateckach czy zostawić zimówki


Pytasz o to na priva ale jak pozwolisz odpowiem tutaj bo może innym też się przyda :D

Mam Duratracki od marca 2011. Przejeździłem więc na nich tylko jedną zimę, ale zanosi się że tę też spróbuję :mrgreen: Poprzednia u nas była dość licha ale parę razy byłem w górach gdzie trochę śniegu leżało, więc można to uznać za jazdę zimą 8) . Na zaśnieżonej drodze i w błocie pośniegowym ta opona robi super, gorzej na asfalcie ale ma lamelki wiec tez nie jest źle - na pewno lepiej niż BFG AT :git: prowadzi się OK ale warto brać poprawkę przy hamowaniu bo często ABS się odzywa :? - nawet na mokrym asfalcie, ale to już przy naprawdę ostrym hamowaniu. Minus tych opon to na pewno głośność, co przy codziennej jeździe trochę przeszkadza ale też można się przyzwyczaić... poza tym dla mnie same plusy :D Zobaczymy jak tej zimy sobie poradzą ....
Po paru latach jazdy KJtem i trzech różnych kompletach opon na pokładzie moim zdecydowanym faworytem są jednak Yokohamy AT/S !!!! Tylko w głębszym błocie nie dawały rady, a poza tym rewelacja. Wiec jeśli Twój KJ w mocniejzy teren raczej nie zajrzy to polecam Yokohamy na cały rok :git:

MOC - 2012-11-16, 18:28

Osobiscie jezeli bede zmienial to albo na GG AT alblo BGF :)23
zaforg - 2012-11-17, 17:40

Na co dzień i od święta: tylko i wyłącznie Yokohama G012 AT/S :rock:
MOC - 2012-11-28, 11:18

Ze tak sie szybko zapytam ma ktos na zbyciu niepotrzebnie mu lezace i zawalajce oprawki zarowek do tylnej lampy :)23
jasiojcb - 2012-11-29, 16:19

U mnie sa lampy cale ale jak ilnie potrzebujesz to sie zalatwi oprawki
MOC - 2012-11-29, 17:32

Na razie kupilem dwie, jezeli wszystko bedzie ok to nie bede juz potrzebowal jesli nie to bede poszukiwal od swiatla stop/pozycja. Dam znac jutro :git:
jasiojcb - 2012-11-29, 19:03

ok :mrgreen:
Ewa Kwint - 2012-12-08, 15:22

Zrobiłam wczoraj mały eksperyment, kupiłam olej napędowy 30l na stacji S...l , podobno do -32 :lol: i dolałam 50 ml uszlachetniacza Xeramic. Po wymieszaniu wlałam olej do litrowego słoika i wstawiłam na noc do zamrażarki ( chłodzi do -25 stopni). Dla porównania wlałam samą ropę od kumpla z Rosji w drugi słoik. Wiecie co było rano TRAGEDIA :shock: . Na górze woda pośrodku jakieś coś matowego a na dole biała parafina. Dodam żeby uzyskać taki efekt musicie dać parę groszy więcej za litr bo to przecież była V-POWER :rock: . Pozdrawiam ciepło.
MOC - 2012-12-08, 17:31

A ja dzis tankowalem na shellu po 5.45 :mrgreen:
Rowniez uzywam uszlachetniaczy i peep pali elegancko no i jak fajnie jezdzi sie po zasniezonych drogach z napedem 4x4 :)23

symon - 2012-12-08, 17:44

A taki proszę ja Was KJ 2, 8 crd do dobry wybór dla kobiety? :mrgreen:
dzikipumba - 2012-12-08, 18:07

Ewa Kwint napisał/a:
Dla porównania wlałam samą ropę od kumpla z Rosji w drugi słoik
no i co z próbką nr 2 :roll:
Fachowcy od paliw twierdzą że najlepsze paliwa ma Lotos,potem długo długo nic i Lukoil Orlen :?
reszta stacji bierze paliwa z Orlenu dodaje swoje uszlachetniacze no i oczywiscie gatunki ostatnio bralem paliwo z orlenu po 4,25 za kg. netto :|
a i tak jest dziadostwo na rynku, jak paliwo wlewając,ma odcień żółty,czym bardziej żółty tym gorsze,znaczy się diesel, ruskie paliwo jet białe i strasznie waniajet znaczy się charosze :mrgreen:

MOC - 2012-12-09, 10:11

symon napisał/a:
A taki proszę ja Was KJ 2, 8 crd do dobry wybór dla kobiety? :mrgreen:


Wg. mnie dobry, moja żona jezdzi z dzieckiem i sobie bardzo chwali, wreszcie nei musi sie martwic o krawezniki, dziury, zapadniete studzienki i okoliczne bezdroza :mrgreen:
Tylko to spalanie troche szokuje :)23

Ewa Kwint - 2012-12-09, 11:43

Dzikipumba tak jak piszesz:ropa z Rosji jest tankowana na Lukoilu i jest koloru niebiesko-zielonego o mocniejszym zapachu. Ona też się rozwarstwiła tyle że na dwie części czyli biała parafina i mętnawa część coś w stylu soku . Różnica jest tylko jedna bo rozmieszaniu obu słoików ta z shella po piętnastu minutach znowu miała 3 warstwy a RADZIECKA do dzisiaj jest cała zmieszana i mętna (ale żaden kisiel czy coś w ten deseń) :)
MOC - 2012-12-09, 13:18

Z wielu powodow ale rowniez i jakosci oferowanych paliw nie tankuje na lukoilu :)23
dzikipumba - 2012-12-09, 18:07

Ewa Kwint napisał/a:
RADZIECKA do dzisiaj jest cała zmieszana i mętna (ale żaden kisiel czy coś w ten deseń)

i maszyna budziet ujeżdzać :mrgreen:
....dolać tylko skyda :)
a do tej bogatszej to strach dolewać co by się jaka reakcja nie wytrąciła :mrgreen: tyle tam już uszlachetniaczy
Olej napędowy jak jest dobrej jakości powinien właśnie się zachowywać jak ten ruski czym większy mróz tym mętnieje aż do rozwarstwienia na dwa składniki
..tylko co na to nasze jeepki i cammon rail :roll:

MOC - 2012-12-09, 18:23

Ja dolewam do Lotosowskiej, Orlenowskiej, Shelowskiej, Plockiej i juz 10 kmile stuklo bez zadnych konsekwencji dla ukladu wtryskowego :)23
Qba - 2012-12-09, 20:45

MOC, a co dolewasz? Bo w Patrolu Kaśki dolewamy Skydda i Liqui Moly 5122 - dodatek smarujący układ wtryskowy. Ale w tym silniku nie ma CR.
MOC - 2012-12-09, 20:49

Castrola:

http://allegro.pl/castrol...2849584406.html

amoniak - 2012-12-09, 21:27

bateryjkę jepu nową dałem :D
dzikipumba - 2012-12-09, 21:40

MOC napisał/a:
Castrola:

szkoda kasy jak coś chcesz naprawdę profesionalnego to polecam TUNAP micrologic® PREMIUM 186 FIRSTFILL “Diesel”
a na zimę wystarczy skyd :mrgreen:

[ Dodano: 2012-12-09, 21:42 ]
amoniak napisał/a:
bateryjkę jepu nową dałem :D

<kasztan> poszedłeś po kosztach

jasiojcb - 2012-12-09, 22:43

Myśle żę nasze jeepki dadzą rade z taką grzałką pod filtrem to muszą
A co do aku to tylko optima red lub yelow

r0bert29 - 2012-12-10, 08:13

MOC napisał/a:
Z wielu powodow ale rowniez i jakosci oferowanych paliw nie tankuje na lukoilu :)23


:git: Dokładnie tak samo mam :) Zwłaszcza z tych "wielu powodów" ... 8)

A co do dodatków polecam niebieskiego Skyyda. Od kiedy go używam Jeep pali przy każdej temperaturze zimą - czasami(powyżej -20) więcej poklekocze ale daje rade. Ostatnio przy -17 nawet mocno nie cierpiał przy odpalaniu :mrgreen:

snuffi - 2012-12-10, 08:16

Panowie jak ktoś mi powie że :KJ: nie robi w terenie to go puknę w dekielek
I miejsce klasa Turystyk Choinka 4x4 Poznań :lol: :twisted:

P.S A ja mam nową belkę z zaczepami do targania z przodu, a będzie jeszcze z tyłu i bagażniczek + 4x hella ff75 w styczniu :twisted:

p.s2 ja tankuję na Statoilu 123 od 4 lat wszystkie swoje zizle i nie mogę złego słowa powiedzieć :git:

MOC - 2012-12-10, 09:28

Zgadzam sie, tankuje od czasu do czasu na Statoil i rowniez zlego slowa o ich paliwach nie moge powiedziec.
maciassc - 2012-12-10, 19:04

Też zapodałem nową bateryjkę - optima Yellow 55Ah i w porównaniu z Centrą, optima przy odpalaniu wyrywa silnik. Teraz przy -16 odpalił bez najmniejszych problemów.
Paliwa na BP nie polecam bo rok temu parafina zatkała filtr paliwa i czekałem do ocieplenia.
Ja też dolewam tego Castrola TDA, czy coś z nim nie tak? Jaki więc dodatek polecicie?

deZZ - 2012-12-10, 20:36

snuffi napisał/a:
I miejsce klasa Turystyk Choinka 4x4 Poznań :lol: :twisted:

No, to gratuluję! :rock: Masz jakieś fotki?

Ja w Warszawsko-Warkowej "Choince" za sukces uznaję, że zaliczyłem każdą próbę czasową i tylko raz mnie musieli szarpnąć kinetykiem :)23

Qba - 2012-12-10, 20:37

A ja za porażkę, że mnie tam nie było :thumbdown:
dzikipumba - 2012-12-10, 20:43

snuffi napisał/a:
I miejsce klasa Turystyk Choinka 4x4 Poznań

Gratulacje :raca:
deZZ, przynajmniej sie pobawiłeś :rock: a ja żałuje ze nie mogłem ..ale praca :(

MOC - 2012-12-10, 23:05

maciassc napisał/a:
Ja też dolewam tego Castrola TDA, czy coś z nim nie tak? Jaki więc dodatek polecicie?


Leje i sobie chwale, jego jedyna wada jest to ze jest drogi :wink:

gpachla1 - 2012-12-11, 13:35

Mam pytanie delikatnie mówiąc irytuje mnie piszczenie KJ gdy nie zapnę pasów i mruganie kontrolki , kontrolkę jeszcze mógłbym zdzierżyć wiem że jazda bez pasów jest nie odpowiedzialna , niebezpieczna a także może być drogą ale nie w tym rzecz czasem powiedzmy na drogach polnych gdzie nie ma patrolów MILICJI , Straży czy innych dziwolągów szukających łatwych pieniędzy ale również nie o tym mowa , porostu czasem mam potrzebę wyłączyć pasy kierowcy lub pasażera na allegro są takie magiczne BELT LOCK BELT LOCK czy te metalowe ładnie wykonane po bagatela 8 złociszy spasują do jeepa miał ktoś z tym styczność robi robotę ? Z góry dziękuje <piwko2>
tadeo71 - 2012-12-11, 14:34

gpachla1 napisał/a:
irytuje mnie piszczenie KJ gdy nie zapnę pasów i mruganie kontrolki

Kontrolki nie wyłączysz, ale na gong nie zapiętych pasów jest specjalna procedura nawet bez EVIC-a. Jak odnajdę w kompie to dopiszę.

DR MX - 2012-12-11, 14:57

ja mam coś podobnego ale metalowy :mrgreen: działa
brak sygnału dżwiękowego i kontrolka nie mruga

gpachla1 - 2012-12-11, 15:46

tadeo71 napisał/a:
gpachla1 napisał/a:
irytuje mnie piszczenie KJ gdy nie zapnę pasów i mruganie kontrolki

Kontrolki nie wyłączysz, ale na gong nie zapiętych pasów jest specjalna procedura nawet bez EVIC-a. Jak odnajdę w kompie to dopiszę.


byłbym Ci mega wdzięczny :git: tylko ja mam 2006 wersja USA nie wiem czy to coś zmienia 2.8 CRD

jasiojcb - 2012-12-11, 16:30

Jesli chcesz w ten sposob to ominac to moge ci wyslac zapinke orginalna od jeepa
gpachla1 - 2012-12-11, 18:44

Dzięki ! Chłopaki znalazłem co prawda procedura do WJ ale bez najmniejszego problemu spasowała u mnie :)23 <kasztan> teraz jedynie mam kontrolke zero durnego pipczenia i mrugania kontrolka sie pali cały czas po zapieciu gaśnie ciekawe czy jak odlacze akumulator to dalej tak będzie czy wróci wszystko do stanu z przed procedury :?:

Dla tych co nie wiedzą jak podaje

" Jak wyłączyć pikanie niezapiętych pasów w czasie jazdy w WK: (pasuje do KJ)

1. wsiądź do auta
2. zapnij pas kierowcy przed zapaleniem silnika
3. uruchom silnik
4. teraz w ciągu 60 sec. odepnij i zapnij pas 3-4 razy, kończąc na zapiętym
5. wyłącz silnik ( w tym momencie będzie sygnał ostrzegawczy o pasach )
6. i tyle ... teraz przy niezapiętych pasach będzie kontrolka czerwona , ale już nie miga i nie piszczy !! "

maciassc - 2012-12-11, 21:25

A mi nie idzie według tej instrukcji wyłączenie pipczenia :(
odpinałem i zapinałem pas 3-krotnie,
Druga próba czterokrotnie i nic. Ale całość wykonałem w ciągu niecałych 30s.
Czy próbować w dłuższych odstępach, by wydłużyć czas do 1min?
Czy ktoś jeszcze próbował wyłączać je, podzielcie się spostrzeżeniami.
A nie chciałem auta katować kilkukrotnym uruchamianiem bo pogoda na to nie sprzyjająca.

gpachla1 - 2012-12-12, 10:02

u mnie za pierwszą próba się udało ukończenie procedury miałem potwierdzone tak jakby zapipczeniem pasów ale dosłownie 2 sekundy , robiłem to z 30 sekund może nie dokładnie tak jak pisze w instrukcji z tym że ja z 5 razy zapinałem i rozpinałem .
MOC - 2012-12-12, 10:36

Najlepiej zrobic to starscanem. Zadzwon do serwisu i zapytaj ile za ta usluge sobie zycza, chyba ze masz jakiegos mechaniora ktory dysponuje takim urzadzeniem.
gpachla1 - 2012-12-12, 12:25

kolego Moc wiesz może czy jak odepnę klemę i zostawię auto na powiedzmy pól godziny czy skasuje mi się aktualne ustawienie i będzie po staremu czyli pipczenie i miganie kontrolki czy zostanie tak jak teraz i to wklepane jest już na stałe ? Pytam z czystej ciekawości :roll:
NOE52 - 2012-12-12, 13:21

Wystarczy zapiąć pasy przed wejściem do samochodu.
Masz je potem za plecami. Nawet w lecie w "d" nie gniecie.
:mrgreen:

dzikipumba - 2012-12-12, 13:28

Panowie sporo KJ jeżdzi po Grodzisku Maz. przyznać sie kto ...a i ładny z wciągarką czesto jezdzi po trasie katowickiej okolice Zabiej Woli Bukówki.... :wink: przyznac sie kto...i czy forumowe
Kuba M. - 2012-12-12, 13:32

dzikipumba napisał/a:
a i ładny z wciągarką czesto jezdzi po trasie katowickiej okolice Zabiej Woli Bukówki.... przyznac sie kto...
Jak taki czarny z czarny orurowaniem to znam - nie forumowy :wink:
dzikipumba - 2012-12-12, 13:39

Kuba M. napisał/a:
dzikipumba napisał/a:
a i ładny z wciągarką czesto jezdzi po trasie katowickiej okolice Zabiej Woli Bukówki.... przyznac sie kto...
Jak taki czarny z czarny orurowaniem to znam - nie forumowy :wink:

z orurowaniem
i coś parkuje w Finco stali...

MOC - 2012-12-12, 13:52

gpachla1 napisał/a:
kolego Moc wiesz może czy jak odepnę klemę i zostawię auto na powiedzmy pól godziny czy skasuje mi się aktualne ustawienie i będzie po staremu czyli pipczenie i miganie kontrolki czy zostanie tak jak teraz i to wklepane jest już na stałe ? Pytam z czystej ciekawości :roll:


Powiem szczerze ze nie wiem. U mnie zrobione bylo to starscanem, mozna wyjac aku na kilka dni i ustawienia pozostaja a jak w przypadku zmiany z poziomu kluczyka to nie wiem, ale podejzewam ze nie powinno sie nic zmienic, aczkolwiek to tylko domysly.

gpachla1 - 2012-12-12, 13:55

Rozumiem dzięki za odpowiedz :git:
Kuba M. - 2012-12-12, 14:03

dzikipumba napisał/a:
i coś parkuje w Finco stali...
To chyba nie ten, widocznie dwa identyczne jeźdźą na tym samym odcinku
NOE52 - 2012-12-12, 22:29

tadeo71 napisał/a:
gpachla1 napisał/a:
irytuje mnie piszczenie KJ gdy nie zapnę pasów i mruganie kontrolki

Kontrolki nie wyłączysz, ale na gong nie zapiętych pasów jest specjalna procedura nawet bez EVIC-a. Jak odnajdę w kompie to dopiszę.


Ze starego pasa wyciąć zaczep i wozić go w uchwycie .
Po co dłubać w komputerze ?

:mrgreen:

tadeo71 - 2012-12-13, 08:32

NOE52 napisał/a:
Po co dłubać w komputerze ?

Nie trzeba dłubać w żadnym komputerze. Jest zwykła procedura wyłączania gongu przez użytkownika tak jak np. ESP. Co prawda nie przełącznikiem a kombinacją którą wyżej opisali już koledzy. Nie jest ona co prawda na pierwszych stronach instrukcji a to pewnie z wiadomych względów bezpieczeństwa. Podobnie zresztą jest z programowaniem otwierania drzwi. Za pierwszym naciśnięciem,za drugim, z mignięciem lub bez.
Poza tym w niektórych samochodach występuje tzw. waga w fotelu. Komp auta odczytuje wagę (mniej-więcej) siedzącego, sprawdza czy zapięto pas i na podstawie tych danych wystrzeliwuje z odpowiednią siłą poduszki w razie potrzeby. Jak myślisz, jeśli uzna że pas zapięty, to jak ew. poduszkę "napompuje"? :shock: Kiedyś w rozmowie z pracownikiem ASO usłyszałem że od 2005 w Jeepach też już stosowano ten system. Nie wiedział czy w KJ również ale stwierdził że KK i WK/WH w opcji z co najmniej sześcioma poduszkami na pewno.

maciassc - 2012-12-13, 17:08

Ja chciałem wyłączyć pipczenie nie ze względu na nie zapisanie pasa w ciągu jazdy ale:
1. wyjeżdzam z garażu
2. podjeżdzam pod bramę ogrodzenia by ją otworzyć
3. zamykam bramę
I za każdym razem pika i pika a nie będę zapinał pasa by wyjechać z garażu bo to chore byłoby. A pipczenie jednak denerwuje.

LukisM - 2012-12-23, 00:32

Witam Panów, mam kilka pytanek:

1) czy jeśli kupię do swojego KJ podgrzewane fotele, których mój model nie miał seryjnie, to czy wystarczy je podłączyć pod np odpowiednio przygotowane kable znajdujące sie w podłodze, czy może całe okablowanie i elektryke muszę sam prowadzić przez cały samochod?

2) co oznacza czerwona kontrolka przedstawiajaca dystrybutor paliwowy otoczony "kroplami"?

3) gdy skręce koła maksymalnie w lewo to czuć i słychać takie... drżenie w kierownicy (nie wiem czy właściwie to okreslilem) zaś skrecajac maksymalnie w druga stronę w ogóle coś takiego nie występuje. Zastanawiam sie, czy po prostu listwa kierownicza już jest maksymalnie wychylona i zwyczajnie nie można kręcić do oporu czy coś jest nie tak; jeśli tak to co byście obstawiali?

4) przednie szyby automatycznie sie otwierają - a czy da sie coś zrobić by rownież sie automatycznie zamykały?

5) jak sie obsługuje tempomat?

Dziękuje z góry za odpowiedzi :)

MOC - 2012-12-23, 11:27

ad.1 Prawdopodobnie tak, ale glowy obciac sobie nie dam :wink:

ad.2 Nadmiar wody w paliwie

ad.3 Prawdopodobnie listwa jest maksymalnie wychylona.

ad.4 Ten typ tak ma.

ad.5 Lewym przyciskiem na gorze zalaczasz, nastepnie lewym dolnym wciskasz nastawy a prawym gornym nastawiasz predkosc.

Plush - 2012-12-24, 07:36

-12 i śnieg twardy jak kamień


Uploaded with ImageShack.us

Tak było zeszłej nocy :) Okazało się że pod kołami jeszcze 15 cm śniegu....

LukisM - 2012-12-24, 16:19

Dziękuje bardzo za odpowiedz jednakże czy może ktoś potwierdzić ta elektryke od podgrzewania foteli?
dzikipumba - 2012-12-26, 18:25

LukisM napisał/a:
czy jeśli kupię do swojego KJ podgrzewane fotele, których mój model nie miał seryjnie, to czy wystarczy je podłączyć pod np odpowiednio przygotowane kable znajdujące sie w podłodze, czy może całe okablowanie i elektryke muszę sam prowadzić przez cały samochod?

normalnie jak podłaczysz to wszystko działa :mrgreen:

symon - 2013-01-05, 18:32

nabyłem właśnie KJ 2,8 crd :mrgreen: i jest zaejbisty :mrgreen:
Qba - 2013-01-05, 20:01

symon, witamy w gronie Kojociarzy!!! :rock: :rock: :raca: :rock: :rock:
dzikipumba - 2013-01-05, 21:24

symon napisał/a:
nabyłem właśnie KJ 2,8 crd :mrgreen: i jest zaejbisty :mrgreen:

<greendevil> hehehehe .....sie zacznie <kasztan> a wiekowy,że się pozwolę pytać:)23

symon - 2013-01-05, 21:26

showroom :)23
Qba - 2013-01-05, 21:37

symon, ale dlaczego gnojożłopa :?: :?: :?:
symon - 2013-01-05, 21:46

bo...

quwa no...

fajny ten 2,8...idzie jak czołg, 180 bez problemu, 160 na tempomat i leci...spalanie wyszło mi 9,5, bagażnik pusty, dźwięk rasowy, mówią że głośny ale przynajmniej słychać że jedzie się konkretnym autem...jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego zakupu, walne se pakiecik olejowo-płynowo-rozrządowy i se będziem latać VM-em :mrgreen:

Qba - 2013-01-05, 21:48

No nieważne :mrgreen: KoJot jest KoJot :!: :raca: :git: :raca:
symon - 2013-01-05, 21:54

zatkało kakało :?: :lol:
MOC - 2013-01-05, 21:59

Gratuluje, dawaj foty i napisz cus wiecej :git:
Qba - 2013-01-05, 22:02

symon napisał/a:
zatkało kakało :?: :lol:

Mnie o coś pytasz?

symon - 2013-01-05, 22:03

MOC szołrum pacz :wink:

szybkie dwa pytanka

- gumowe z rynienkam dostane?
- 2wd/part/full/n/4low...żeby przerzucić z 2wd na full time trzeba się zatrzymać?

tzn odpale szukajke żeby nie było :P

Jony - 2013-01-06, 09:27

Dobra... ja mam zderzak pod wyciagare Michalf ma lyfta 4" a zibi fajne fele... i hajda :mrgreen:

[ Dodano: 2013-01-06, 09:31 ]
symon, musisz się zatrzymać tylko by wrzucić 4lo. Part i Full wrzucasz podczas jazdy tylko odpuścić lekko gaz by się tryby w 242 zazębiły choć prawidłowo powinno się wrzucić na "N" lub sprzęgło w manualnej. Wyczujesz sam.

dzikipumba - 2013-01-06, 09:59

symon napisał/a:
- gumowe z rynienkam dostane?

dostaniesz nie patrz na rocznik wszystkie pasują :mrgreen:
symon napisał/a:
2wd/part/full/n/4low...żeby przerzucić z 2wd na full time trzeba się zatrzymać?

nie musisz tylko nie przy 180 <kasztan>

LukisM - 2013-01-07, 17:51

Ja po 2 tyg uzytkowania 2.8 CRD taki zadowolony nie jestem... Klekot masakryczny, muł straszny i biegi też kiepsko przerzuca a do tego żre paliwo strasznie... Kiedys mialem przyjemnosc jezdzic freelanderem jedynka po lifcie, 2.0 TD około 110km i musze przyznac, ze zbieral sie o wiele lepiej od Kojota.

ale do rzeczy, Panowie, mam pytanie.
Moj jeep, ze tak powiem, nie chce sie nagrzewac w srodku. Jezdze nim po miescie i po przejechaniu okolo 6km (kiedy jestem juz niemalze u celu podrozy...) leci jedynie letnie powietrze, czasami cieple, natomiast po przelaczeniu nawiewu na 3-4 to leci juz tylko i wylacznie zimne. Jezdzac kojotem 2 tygodnie nigdy mi sie nie nagrzal w srodku co mnie tymbardziej zastanawia zwazajac na fakt, ze silnik osiaga prawidlowa temperature juz bardzo szybko bo po przejechaniu 300, moze 400 metrow. Jakies rady, co moze byc nie tak? Mrozow nie ma, temperatura waha sie pomiedzy 0 a 5C a mi jest kurka zimno w aucie...

symon - 2013-01-07, 18:02

LukisM jaki przebieg, rok...straszne rzeczy piszesz no...ja to zajarany jestem prawie jak V8 :mrgreen:
LukisM - 2013-01-07, 18:06

Rok 2003, przebieg 77 tys.
symon - 2013-01-07, 18:14

mało tych kilometrów coś :roll:
mój ma ori 148 tys, czuć te prawie 400nm, po deszcu na samym tyle trzeba bardzo uważać na starcie :mrgreen:
:roll: biego przełącza prawie niezauważalnie, spalanie średnie 9,8 póki co wychodzi, także albo przesiadłeś się z X6 albo coś z nim nie tak...

LukisM - 2013-01-07, 18:25

Przebieg maly bo prawie 4 lata stał nieuzywany. Moment wysoki więc wiadomo ze na mokrym łatwo koła buksuja, biegi mój rownież zmienia bardzo delikatnie - nie mniej jednak jak sie chce mu "depnac" to biegi przelacza kiepsko a samo przyspieszenie niezależnie czy od zera czy od 40-60 jest kiepsciutkie, naprawdę słabo sie zbiera. Starałem sie jeździć spokojnie, nawet bardzo a spałal mi po 12l, także paliwa za 100zl na tydzień nie starcza.
dzikipumba - 2013-01-07, 18:47

LukisM napisał/a:
leci jedynie letnie powietrze, czasami cieple, natomiast po przelaczeniu nawiewu na 3-4 to leci juz tylko i wylacznie zimne. Jezdzac kojotem 2 tygodnie nigdy mi sie nie nagrzal w srodku co mnie tymbardziej zastanawia zwazajac na fakt, ze silnik osiaga prawidlowa temperature juz bardzo szybko bo po przejechaniu 300, moze 400 metrow.

jeśli tyle stał to sprawdz nagrzewnice(może byc zapchana mułem z płynu)i wtedy nie bedzie przepływu,zawór dopływu płynu do nagrzewnicy(może stać i jest otwarty w połowie)a może też byc za słabe podcisnienie by go otworzyc
LukisM napisał/a:
Klekot masakryczny, muł straszny i biegi też kiepsko przerzuca a do tego żre paliwo strasznie...

a ze klekot to fakt...muł tego bym nie powiedział, zbiera si e nieżle...biegi kiepsko...moze byc kiepski olej albo walnięty czujnik wtedy tak bedzie... paliwo żłopie jasne przecie to 2 tony i tyle żelastwa do poruszenia mój w trasie pali cos koło 8,5 a srednio na jeża 10....po mieście i 13 ale to chyba norma w tego typu autach <kasztan>
panda 4x4 pali 7 :)23
Miałem terrano i mavricka i też niżej 10 nie schodził
.....a jedz w teren tam dopiero zaoszczędzisz
...na 80 km spaliłem kiedyś 34 litry gazu w kijance sportage <kasztan>

Qba - 2013-01-07, 20:01

LukisM napisał/a:
Jezdze nim po miescie i po przejechaniu okolo 6km (kiedy jestem juz niemalze u celu podrozy...)

To by wyjaśniało wyższe spalanie. Na takich dystansach każde auto będzie spalać wyraźnie więcej. Dużo idzie wtedy na rozgrzanie.

jasiojcb - 2013-01-07, 22:09

ja dołączam sie do opini kolegów 2,8 crd może za cichy i nie jest ale zbiera sie całkiem całkiem coprawda moj fabrycznie miał 150kucy ale dozuciłem mu 22 i teraz to śmiga jaj rakieta a spalanie wg komputera to trasa 8,5-9,5 litra a w miescie to i do 14l :rock: ale tylko wtedy jak sie nie dam na światłach zgermanić :lol: :lol: :lol:
MOC - 2013-01-07, 22:13

LukisM napisał/a:
...silnik osiaga prawidlowa temperature juz bardzo szybko bo po przejechaniu 300, moze 400 metrow. Jakies rady, co moze byc nie tak? ...


Sprawdz uklad chlodzenia wraz z nagrzewnica, bo to nawet jak na rzepa normalne nie jest, za szybko :)23

symon - 2013-01-07, 22:15

e tam głośny, fajnie mruczy, jak na sporego diesla przystało, mnie tam dźwięk się podoba :wink:
Kociołek - 2013-01-08, 10:09

LukisM czy ta prawidłowa temperatura jaką osiąga to jest połowa skali?
Ja u siebie po kupnie auta miałem takie same objawy, pomogła wymiana termostatu i teraz jest wszystko ok. Spalanie i ogrzewanie jak u pozostałych kolegów.

MOC - 2013-01-08, 10:16

Apropos skali, to moglby ktos wrzucic zdjecie w jakiej pozycji jest u niego w aucie wskazowka temperatury plynu. U mnie jest tuz przed polowa i zastanawiam sie czy wszystko ok.
dzikipumba - 2013-01-08, 10:29

MOC napisał/a:
Apropos skali, to moglby ktos wrzucic zdjecie w jakiej pozycji jest u niego w aucie wskazowka temperatury plynu. U mnie jest tuz przed polowa i zastanawiam sie czy wszystko ok.

:git:

maciassc - 2013-01-08, 10:58

Jestem z 2 miesiące po wymianie termostatu (BEHR) i wskazówka nie jest idealnie w pionie. Styka się z czerwoną pionową kreską sygnalizującą 90st czyli delikatnie odeszła.
Świeżo po wymianie idealnie się pokrywała ale wtedy było cieplej. Obrazowo "za dwie minuty dwunasta"

gpachla1 - 2013-01-08, 21:51

u mnie od wymiany termostatu do teraz a to jakiś rok wskazówka zawsze zatrzymuje się na jakieś 1mm do 2mm ciężko stwierdzić przed środkiem można powiedzieć że bardzo ale to bardzo mało brakuje jej do środka dawniej przy rozwalonym termostacie miałem jakieś 1/4 skali i nie chciało iść wyżej też jeżdżę na BEHR :wink:
r0bert29 - 2013-01-09, 08:05

Dokładnie tak jak u kolegów - ok 2mm przed środkiem skali. Przed wymiana na 1/4.
symon - 2013-01-09, 16:47

nabyłem przednie białe kierunki, wszystko pasi itd tylko co to za wynalazek ta żarówka co tam siedzi... :roll:

to będzie coś takiego chyba....?

http://moto.allegro.pl/za...2881285414.html

Qba - 2013-01-09, 16:53

Tak
maciassc - 2013-01-09, 17:43

Ale skoro można kupić taką żarówkę to chyba nie ma problemu? :)
symon - 2013-01-09, 17:58

no nie ma skoro to ta, wyglada tak samo....cena też fajna :mrgreen:
snuffi - 2013-01-09, 19:23

BTW. Nie mogę znaleźć, ile ET mają seryjne alusy do :KJ: ?
symon - 2013-01-09, 19:39

+35....na 99% :mrgreen:

[ Dodano: 2013-01-10, 17:14 ]
http://allegro.pl/jeep-ch...2932671220.html

co to za radyjko tam wsadzone, takie wychodziły też w serii?

Pavelky - 2013-01-11, 13:21

symon napisał/a:
co to za radyjko tam wsadzone, takie wychodziły też w serii?


Jak kupowalem jeepa to ogladalem jakiegos z takim radyjkiem wiec chyba jest seryjne, w bagazniku byla zmieniarka CD.

rombu - 2013-01-11, 15:39

symon napisał/a:
nabyłem przednie białe kierunki

Poka, poka.
A gdzie kupiłeś ?

Emil25 - 2013-01-11, 16:01

Pewnie na allegro (ja tak swoje nabyłem)
symon - 2013-01-11, 16:04

a proszę...

http://allegro.pl/jeep-li...2927268352.html

Te akurat pasują idealnie, na drugi dzień dostałem paczke także polecam gościa, tylko pomarańczowa żarówki trzeba dokupić

Ewa Kwint - 2013-01-14, 16:08

Koledzy możecie mi coś doradzić bo już sama nie wiem. Przy 70-80 km/h auto wpada w rezonans i strasznie huczy. Wymieniłam wcześniej jeden krzyżak i przegub na wale, piasty przednie oraz przednią prawą półoś. Co jeszcze może być przyczyną takiego problemu :roll: Z góry dzięki :wink:
MOC - 2013-01-14, 16:35

Kola kiedy byly wywazane?
Ewa Kwint - 2013-01-14, 17:03

Moc, teraz jeżdżę na stalówkach i były wyważane w tamtym roku. Ale to na pewno nie koła czy opony bo rezonans niesie się po budzie. Pisaliście coś wcześniej o możliwości "stawania kołkiem" krzyżaków bądź o jakimś łożysku ataku. Po mojemu ten dźwięk niesie się z przodu auta.
dzikipumba - 2013-01-14, 20:34

:? wyglada to na koła :|
niech dokładnie sprawdża wał napędowy :| może złe jest skręcony po naprawach,w terrano kiedys tak miałem walił na krzyzaku :(
a orginalne felgi stalowe mają to do siebie że zbiera się woda i zamarza w takim rancie od tyłu ale to by waliło tylko do pewnego momentu :?

DR MX - 2013-01-14, 22:35

może ktoś chce zakupić komplet oryginalnych stalówek z oponami :) ??? TANIO a tą Wodę w rowku dodam gratis :mrgreen:
dzikipumba - 2013-01-15, 17:15

DR MX napisał/a:
może ktoś chce zakupić komplet oryginalnych stalówek z oponami ??? TANIO a tą Wodę w rowku dodam gratis

...Też mam do opchnięcia komplet z oponami :)23 ....WYSUSZONE <kasztan>

symon - 2013-01-15, 17:50

apropos kół... :mrgreen:
ma ktoś na KJ 18? z jaką oponą, wychodzi mi że 255 55 powinna być :roll:

snuffi - 2013-01-15, 17:58

A pro po kół <kasztan>
Felunie jakieś ładne 16x7 albo 16x8 et0/5/10/13 ktoś posiada na sprzedaż? może być stal może być alu

maciassc - 2013-01-15, 18:17

symon napisał/a:
apropos kół... :mrgreen:
ma ktoś na KJ 18? z jaką oponą, wychodzi mi że 255 55 powinna być :roll:

Z tego co pamiętam, kolega munio miał kupić lub kupił felgi 18 8,5 cala, zagadaj do niego

Qba - 2013-01-15, 20:16

Jak już o kołach :mrgreen: mam do pogonienia 4 oponki Toyo Open Country AT 235/70R16 w dobrym stanie, a chętnych brak :thumbdown:
snuffi - 2013-01-16, 00:48

Małe jakieś takie Qba, dlatego nikt nie chce <kasztan>
Qba - 2013-01-16, 09:12

Jakie małe? - fabryczny rozmiar do KJ...
rombu - 2013-01-16, 09:40

Ewa Kwint, trzeba jeszcze raz wszystko sprawdzić.
To, że wymieniłaś piasty nie znaczy że są na kilka lat dobre - jedna dziura i piasta może się skrzywić. Może założyłaś kiepskiej jakości. Trzeba sprawdzić.
Do kontroli , z rzeczy nie wymienionych przez Ciebie dołożyłbym jeszcze;
-wyważenie wałów - może odpadł ciężarek.
-sprawdzenie kół zębatych w "mostach", miałem przypadek, że połowa koła zardzewiała - buczało , ale wibracji raczej nie było.

MOC - 2013-01-22, 01:35

Niestety dzis mialem droba kolizje, szklanka na drodze i nie wyhamowalem :|
Straty to na pierwszy rzut oka pogieta belka, polamany zderzal i grill, drobny wyciek z chlodnicy oleju ASB, reszta do ogledzin.
Audi prawdopodobnie do kasacji.
Uwazajcie bo jest bardzo slisko :!:

Qba - 2013-01-22, 08:07

Przykre... MOC, najważniejsze, że nic Ci się nie stało.
Jony - 2013-01-22, 08:21

Poduchy wywaliło?
MOC - 2013-01-22, 09:25

U mnie nie, ale w audi wszystkie :shock:

Najgorsze ze druga fure wstawilem do komisu wlasnie wczoraj celem sprzedazy i zostalem baz auta :?

amoniak - 2013-01-22, 09:44

MOC, Przykre :roll:
zdarza się od tego jest ubezpieczenie :mrgreen:
Dobrze, że nikomu nic się nie stało :git:
Samochód rzecz nabyta. Tylko rzecz :raca:

Jony - 2013-01-22, 10:33

Przywieźć Ci MLa ? :P
MOC - 2013-01-22, 10:46

Znaczy jak przywiezc? Z Drawska? ee niee jakos dam rade na te kilka dni cos wynajac ;) Ale dzieki za pomoc :wink:

[ Dodano: 2013-01-22, 10:47 ]
Dokladnie Amoniak wazne ze nikomu nic sie nie stalo, choc to audi wygladalo strasznie.

r0bert29 - 2013-01-22, 11:31

Przy tej pogodzie jazda Jeepem to niezła frajda ale uważać trzeba bardziej niż w normalnym aucie , bo często fantazja ponosi 8) : spod świateł KJ zawsze pierwszy ale wyhamować kiedyś też trzeba, a to jednak 2 tony prawie :wink:
MOC - 2013-01-22, 12:25

Szczegolnie na lodzie jest to zaj**scie trudne :oops:
snuffi - 2013-01-22, 20:27

MOC, masz jakieś zdjęcia?
MOC - 2013-01-22, 21:01

Nie mam jeszcze ale jutro zrobie to wrzuce :)23
maciassc - 2013-01-22, 21:44

Czy ma ktoś z Was zamontowaną przednią belkę do szarpania?
Albo jakiś sensowny bullbar solidnie przymocowany?
A juz mówię po co te pytania, już mam dosyć odśnieżania, mam taki pług od quada i chciałem go w szybki sposób zamontować do :KJ: Czy macie jakiś pomysł by to wykonać?

snuffi - 2013-01-22, 21:52

Ja mam belkę do szarpania, zrobioną przez Gregora887
Jeszcze na chwilę musi do niego wrócić, jak będzie zrobiona to pokażę ;)

Jony - 2013-01-22, 21:52

http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=76475

[ Dodano: 2013-01-22, 21:53 ]
właśnie .. :mrgreen: snuffi

maciassc - 2013-01-22, 22:03

Pamiętałem że czytałem posty ale nie pamiętałem w którym temacie :)
MOC - 2013-01-23, 11:37

Kilka fotek rzepa, po wypadku :wink:

http://imageshack.us/f/10/jeepwypadek2013009.jpg/

http://imageshack.us/f/4/jeepwypadek2013012.jpg/

http://imageshack.us/f/69/jeepwypadek2013005.jpg/

http://imageshack.us/f/9/jeepwypadek2013015.jpg/

http://imageshack.us/f/834/jeepwypadek2013017.jpg/

gpachla1 - 2013-01-23, 12:37

ojojojoj troszkę rozwaliło jaki koszt części orientowałeś się już :KJ: ?
MOC - 2013-01-23, 12:46

Zderzak 500, belka 200, absorber 200, atrapa 350, jakiej pierdółki srubki, odbojniki, kolki ze 200, czekam na wiesci o przewodzie z ASB do chlodnicy no i plus robocizna...
gpachla1 - 2013-01-23, 13:09

no to troszkę szarpnie po kieszeni ale grunt to nie łamać się trzeba być hardym nie miętkim tak jak KJ :KJ:
MOC - 2013-01-23, 13:32

Dokladnie 8) z tym ze sa to koszta jedynie z wstepnych ogledzin, jak wjedzie na kanal to sie wszystko okaze co i jak :roll:
gpachla1 - 2013-01-23, 20:32

no nic miejmy nadzieje że KJ szybko wróci do formy z przed kolizji i będzie dalej atakował polskie bezdroża :roll:
MOC - 2013-01-23, 20:50

O to glowa spokojna :git:

Ma ktos moze przewod doprowadzajacy olej do chlodnicy z ASB na zbyciu, badz plastikowa rynienke z przodu w ktorej jest prowadzona wiazka :?:

deZZ - 2013-01-28, 02:15

MOC, współczuję. Chciałbym zobaczyć zdjęcia tego Audi, skoro ucierpiało dużo bardziej.



A skoro już jestem w tym temacie, to przy okazji zapytam się o coś :D

Jaką wytrzymałość powinna mieć lina/taśma kinetyczna do wyciągania KJ-ta? Wystarczy 15t czy iść w 22t? Tak zwykłe wyciąganie w razie czego.

MOC - 2013-01-28, 09:08

15T wg. mnie powinno spokojnie wystarczyc, w koncu auto wazy okolo 2T.
No chyba ze bedziesz je topil po dach ale wowczas to bedziesz musial WZT wzywac zeby cie wyciagnal :)23

Qba - 2013-01-28, 11:19

15T jest OK. 22T jest trochę za twardy i gorzej oddaje energię.
jasiojcb - 2013-01-29, 20:12

MOC jutro sprawdze powinienem miec ten wąż
MOC - 2013-01-29, 20:34

To zobacz czym predzej, bo sprawa bardzo pilna, na wczoraj :!: :)23

[ Dodano: 2013-01-30, 15:10 ]
Sprawdziles moze ten przewod :?:

Ewa Kwint - 2013-02-01, 08:35

Koledzy robię porządki wiosenne w garażu i mam obudowę na koło zapasowe z podświetleniem i miejscem na tablicę, rzecz bezcenna do oddania w dobre ręce. Jak ktoś ma ochotę sobie takie cacko zainstalować to proszę bardzo :lol:
paradox - 2013-02-04, 18:50

Hej drodzy koledzy i koleżanki od jakiegoś czasu jestem właścicielem KJ, kupiłem go po małej kolizji, ale nie zdawałem sobie sprawy że tak ciężko będzie dostać przedni szary nielakierowany zderzak. W ASO 1400 dlatego wolałbym coś używanego ale szukam od kilku tygodni i lipa. Gdyby ktoś z szanownych kolegów znał kogoś kto może mieć taki zderzaczek byłbym wdzięczny za info:) Mój wóz to KJ po lifcie
maciassc - 2013-02-04, 19:02

paradox napisał/a:
Hej drodzy koledzy i koleżanki od jakiegoś czasu jestem właścicielem KJ, kupiłem go po małej kolizji, ale nie zdawałem sobie sprawy że tak ciężko będzie dostać przedni szary nielakierowany zderzak. W ASO 1400 dlatego wolałbym coś używanego ale szukam od kilku tygodni i lipa. Gdyby ktoś z szanownych kolegów znał kogoś kto może mieć taki zderzaczek byłbym wdzięczny za info:) Mój wóz to KJ po lifcie

Szukaj kolego na allegro, np ta aukcja:
http://allegro.pl/zderzak...2945101996.html

paradox - 2013-02-04, 19:26

maciassc napisał/a:

Szukaj kolego na allegro, np ta aukcja:
http://allegro.pl/zderzak...2945101996.html

Dzięki za info. dzwoniłem już do jednego ze sprzedawców którzy mają te nowe zamienniki - stwierdził że są to zderzaki do lakierowania i nie będą pasowały jako nielakierowane, podobno maja inną fakturę i kolor.

maciassc - 2013-02-04, 19:37

A to nie jest tak, że wersja nie do malowania ma z przodu pomiędzy "rogami" przetłoczenie wzdłuż zderzaka, a wersje malowane są płaskie na tym odcinku?
MOC - 2013-02-04, 20:13

Jak zuzcar nie posiada to ciezka sprawa, poszukaj jeszcze sprzedawce partsparts tez spory wybor i bardzo dobre ceny :git:
Ewa Kwint - 2013-02-05, 12:30

Ja w październiku kupiłam tylny i przedni zderzak nowy ale do malowania (a i przed liftem) bo na wszystkich plastikach w aucie chciałam zmienić kolor. Wydaje mi się że wszystkie elementy będą zawsze do malowania chyba tylko te z ASO nie.
Sejsmik - 2013-02-05, 12:46

zawsze sa do malowania :?
zaforg - 2013-02-05, 21:19

paradox
malowane ma wersja Limited i wygląda tak
malowane
-mam takie same
a niemalowane wersja Sport takie jak tu
szare
i takie pokazywałeś
wygląda na to, że do malowania od niemalowanych różnią się kształtem więc pomylić trudno

symon - 2013-02-05, 21:34

a te takie lampki na dachu co mają renegaty to orginalnie świecą razem z długimi czy jak to jest?
maciassc - 2013-02-05, 21:35

zaforg,
dokładnie tak samo uważam, tylko niestety z tego co widzę zamienniki są wykonane z innego materiału o innej strukturze i kolorze co oryginał i dlatego te różnice. I szarości dlatego różnią się :(

[ Dodano: 2013-02-05, 21:37 ]
symon napisał/a:
a te takie lampki na dachu co mają renegaty to orginalnie świecą razem z długimi czy jak to jest?

mają osobny włącznik po lewej stronie na tej samej wysokości co regulacja oświetlenia

symon - 2013-02-05, 21:41

to tera pytnie gdzie i czy da rade taki ori włącznik dostać....ASO? :roll:
maciassc - 2013-02-05, 21:45

Dzisiaj miałem właśnie o takowy wstąpić do ASO i się spytać ale niestety nie miałem czasu. Na popularnym serwisie aukcyjnym szukam i szukam i nie ma. Zadawałem pytania wielu sprzedającym części od renegade ale jak ktoś już sprzedawał halogeny dachowe to i szedł od razu włącznik
symon - 2013-02-05, 21:48

to kto pierwszy w ASO ten pisze jakie koszta :mrgreen:
maciassc - 2013-02-05, 21:49

Taki włącznik ma numer 56010417AC
Można go kupić na ebay http://www.ebay.com/itm/N...=item43b69961de
lub innych stronach za wielką wodą.

paradox - 2013-02-05, 23:45

zaforg napisał/a:
paradox
malowane ma wersja Limited i wygląda tak
malowane
-mam takie same
a niemalowane wersja Sport takie jak tu
szare
i takie pokazywałeś
wygląda na to, że do malowania od niemalowanych różnią się kształtem więc pomylić trudno


Faktycznie zaforg rozjaśniłeś mi sprawę, rzeczywiście mam taki zderzak jak w ofercie posiada np zuzcar "zamiennik". W związku z tym miałbym prośbę jeśli jest ktoś kto mieszka w okolicy zuzcar i ma liberty w wersji sport, i mógłby przy okazji rzucić okiem czy ten zderzak jest podobny kolorem do oryginału byłbym bardzo wdzięczny, bo ja mam do nich 250 km i ciężko z dojazdem. Dobroczyńcy stawiam flachę :)

Jony - 2013-02-06, 19:34

Oddalam się w inny dział... zanabyłem okazyjnie ZJ :mrgreen:
dzikipumba - 2013-02-06, 20:01

Jony napisał/a:
Oddalam się w inny dział... zanabyłem okazyjnie ZJ :mrgreen:

:cry: porzuciłeś nas....

Qba - 2013-02-06, 20:19

Jony napisał/a:
zanabyłem okazyjnie ZJ

No! To tak jak ja - plagiat? :mrgreen:
Dlaczego mnie naśladujesz?

Jony - 2013-02-06, 20:37

Qba, spoko do Y61 i XJ jeszcze mi daleko :mrgreen: ale kto wie...
Po prostu ZJ sam wlazł mi w łapy... :P dzikipumba, nie porzuciłem... jeszcze mam zderzak pod wyciagare do KJ :mrgreen:

Qba - 2013-02-06, 20:44

Jony, powiem Ci że tego mojego kioska to lubię coraz bardziej - fajnie się go przebudowuje :rock: No i do bezstresowej jazdy najlepszy :wink:
Jony - 2013-02-06, 21:01

Qba wierzę Ci . Choć XJ zawsze był dla mnie zbyt "cowboyski" . Być może patrzyłem przez pryzmat swojego KJta, który był wygodniejszy i bardziej zwarty i tak nie trącił myszką... :P
Ale na razie ZJ po lifcie w czarnych skórach pozytywnie mnie zaskakuje... :mrgreen: no i 5,2 :)23

[ Dodano: 2013-02-08, 00:35 ]
Rozkodowałem VIN i okazuje się ,że to wersja UP-Country - podwyższony z hakami , osłonami spodu, obniżonym hakiem z tyłu i w wersji Canada :git: Myślałem ,że ktoś sobie podszpejował sam a to oryginał jest :mrgreen:

MOC - 2013-02-08, 17:05

Rzep zrobiony i smiga jak szalony :git:
gpachla1 - 2013-02-08, 17:25

:git: :rock: :KJ: ile wyszło wszystko liczyłeś sam robiłeś czy mechanik ? :) ile robota a ile części ;p ?
MOC - 2013-02-08, 17:30

Mechanior robil, razem alles zusammen do kupy 6KPLN :shock:
gpachla1 - 2013-02-09, 09:59

To dało troszkę po kieszeni ale takie są ceny niestety mi ostatnio jak walną ten uszczelniacz to zamokną pasek co z tego że rozrząd robiony z 3 tys km temu jak strach to zakładać od razu uszczelniacze na wałki nowy pasek olej filtry i już 600zł niestety ma się na jeepa trzeba mieć i na ewentualne naprawy :wink:
maciassc - 2013-02-11, 12:17

symon napisał/a:
to kto pierwszy w ASO ten pisze jakie koszta :mrgreen:

włącznik halogenów dachowych od wersji renegade w ASO kosztuje 309,40 PLN brutto

symon - 2013-02-11, 18:12

sporo jak za jeden pstryczek :mrgreen: może pod długie je podpiąć i już... :roll:
maciassc - 2013-02-11, 21:26

symon napisał/a:
sporo jak za jeden pstryczek :mrgreen: może pod długie je podpiąć i już... :roll:

sporo to mało powiedziane, dziwię się cały czas tym cenom. 30zł max 50 mógłbym dać. Ale już mam alternatywę i za jaką kasę :D
http://allegro.pl/wlaczni...2998338783.html

symon - 2013-02-11, 21:38

za tani, odpada :)20
Plush - 2013-02-19, 18:52

Sprzedałem pipka... Z jednej strony dobrze bo tylko marniał pod blokiem a z drugiej czuje pustkę....
MOC - 2013-02-19, 19:13

Za to ja czuje to samo tyle ze w kieszeni :)23

Peep byl na myjni, wszystko bylo ok, po myjni nagle zapalily sie kontrolki silnika, absu i esp, a za chwile pojawila sie kolejna niespodzianka w postaci zapalajacej sie lampki cisnienia oleju, ktora pali sie na wolnych a po delikatnym dodaniu gazu gazu gasnie.
Olej z filtrem wymieniony - nie pomoglo.
Czujnik czy pompa badz panewki :wink: Nie bardzo chce mi sie wierzyc zeby tak nagle umarla pompa badz panewki bo do tej pory wszystko bylo ok ale kto to moze na 100% wiedziec.

Poza tym mam bledy:
P1255 - ???
P0808 - Clutch Position Sensor Circuit High
P0003 - Fuel Volume Regulator Control Circuit Low
P1812 - ???

Jakies rady, wskazowki...

Qba - 2013-02-19, 19:54

MOC, Ty to jakiegoś pecha masz :roll:
Może to tylko elektryka wariuje - taki efekt uboczny tego wypadku co go ostatnio miałeś? Do tego wilgoć (myjnia) no i taki efekt. A ciśnienie oleju to najlepiej sprawdź zewnętrznym manometrem i będziesz wiedział.

MOC - 2013-02-19, 20:04

Zycie :)23

Po odbiorze wszystko bylo ok, dopiero jak kobieta na myjnie pojechala to sie takie cyrki porobily odnosnie absu i oleju.
Tez mysle ze to wilgoc ale jak nie przejdzie przez najblizsze dni to z tym czujnikiem oleju cos trzeba bedzie zrobic.
ABS sam sie naprawil a te bledy to byly juz wczesniej, autko smiga, zadnych problemow tyle ze z ciekawosci dociekam co moze byc przyczyna i jak je usunac :roll:

rombu - 2013-02-19, 21:11

Wiązka po wypadku została naprawiona ?
MOC - 2013-02-20, 05:21

Zostala sprawdzona wizualnie i zadnych uszkodzen nie stwierdzono.
rombu - 2013-02-20, 10:45

Wydaje mi się, ze na jednym ze zdjęć coś "weszło" w wiązkę - taśma opasająca jest uszkodzona.
Dostałeś oryginalny plastik, czy założony jest peszel ?
Jak peszel, to czy rozcięciem w dół - tak żeby woda wylatywała ?

MOC - 2013-02-20, 15:10

Ja nie jestem druciarzem, opaska zostala zalozona oryginalna w miejsce uszkodzonej.
rombu - 2013-02-20, 15:28

Nie opaska, tylko rynienka.
Nie występuje jako część zamienna, tylko z całą wiązką.
Stąd pytanie.

MOC - 2013-02-20, 16:29

Kupilem ze starej wiazki, uzywka w bdb stanie.

[ Dodano: 2013-02-21, 12:40 ]
Qba napisał/a:
A ciśnienie oleju to najlepiej sprawdź zewnętrznym manometrem i będziesz wiedział.


Cisnienie sprawdzone 0.4 bara ktos wie jakie ma cisnienie u siebie w aucie na wolnych?

snuffi - 2013-02-22, 14:34

Ludu ma ktoś może kabelki prądowe do prawego halogena z kostką podłączeniową na sprzedaż? <kasztan>
symon - 2013-02-22, 20:54

mam takie pytanie do tych co mają na dachu lightbar, czy nie wyje, nie buczy itd przy większych prędkościach? Jednak trochę mało to aerodynamiczne i troche mnie zastanawia czy to słychać...dzięki z góry :mrgreen:
jasiojcb - 2013-02-22, 22:08

poszukam tej kostki i kabli :git:
maciassc - 2013-02-22, 22:49

to jak jesteśmy przy temacie lighbarów i sprzedaży, to czy ktoś ma może na sprzedaż halogeny z wersji poliftowej renegade mocowane na zderzaku?
MOC - 2013-02-23, 07:25

Partsparts badz zuzcar maja, kupowalem u nich na allegro.
rombu - 2013-02-24, 17:56

MOC napisał/a:
Cisnienie sprawdzone 0.4 bara ktos wie jakie ma cisnienie u siebie w aucie na wolnych?

2 bary

MOC - 2013-02-24, 18:13

To duzo za malo u mnie, ktos inny moze potwierdzic?
Kontrolka zgasla i juz sie nie zapala, widocznie gdzies musialo jak przypuszczalem zawilgotniec.

rombu - 2013-02-25, 09:25

MOC napisał/a:
ktos inny moze potwierdzic?

Znowu twierdzisz, że się mylę ?
Kontrolka powinna się zapalić poniżej 0.7 bara.
MOC napisał/a:
Kontrolka zgasla i juz sie nie zapala, widocznie gdzies musialo jak przypuszczalem zawilgotniec.

Zaraz, to Ty nie zmierzyłeś tego manometrem, tylko sprawdzasz odczyt z nie do końca pewnego czujnika ?
Jak rzeczywiście będziesz miał za niskie ciśnienie to silnik długo nie pojeździ.

MOC - 2013-02-25, 12:59

Cisnienie bylo zmierzone starscanem.
maciassc - 2013-03-02, 18:47

Ktoś pomoże, jaki mamy typ żarówki postojowej w wersji europejskiej KJ? 5W5, T4W czy jakieś inne ustrojstwo? Nie chce mi się szukać i stąd pytanie ;)
A dzisiaj wyjmowałem lampy i mogłem zobaczyć tylko zapomniałem :(

[ Dodano: 2013-03-02, 19:00 ]
Są W5W :) sprawdzone

gpachla1 - 2013-03-02, 19:02

ja mam w swoich W5W ale ja się nie liczę bo moje postojówki są delikatnie mówiąc HAND MADE producent nie przewidział , wersja z za wielkiej wody <kasztan>
MOC - 2013-03-09, 16:15

Mam pytanie, bo cos nie halo z ogrzewaniem. Po stluczce i remoncie plus dodatkowo wymianie termostatu cos nie tak z ogrzewaniem. Przy pokretle ustawionym na full heating leci takie letnie powietrze, a przed robota bylo wrecz gorace. Jesli chodzi o temperature plynu to wszystko w normie czyli tak jak powinno byc, wskazowka prawie w pionie, nagzewanie rowniez tak jak bylo, tylko to ogrzewanie...
Jakies pomysly, sugestie?

rombu - 2013-03-09, 18:10

MOC napisał/a:
wymianie termostatu

Nie rób z tata-wariata. Więcej odpowiedzialności.

Czy termostat jest oryginalny, czy przerabiany z Voyagera ?
Zobaczy czy włącza się pompa do ogrzewania - przy rozgrzanym silniku nastaw temp. na max. i obserwuj czy pompa pracuje. Pompa znajduje się na silniku po lewej stronie jak stoimy przodem do silnika. Napędzana jest paskiem osprzętu.

DO MODERATORA - już są takie dwa tematy, można scalić.

MOC - 2013-03-09, 19:28

Rzecz jasna ze oryginalna.
Sprawdze co z pompa :git:

deZZ - 2013-03-25, 00:14

No i na mnie dzisiaj przyszła kolej :cry: Prosta droga, niestety oblodzona i przy niewielkiej prędkości postawiło mnie bokiem i zaliczyłem słup :oops: . Kilka fotek:

http://imageshack.us/a/img836/3104/kjbum1.jpg
http://imageshack.us/a/img835/3334/kjbum2.jpg
http://imageshack.us/a/img27/9504/kjbum3.jpg

Jak widać FullTime nie pomógł... Koło prawie urwane - nie dało się jechać. Ale miałem Assistance. Mam też AC, więc nie powinno bardzo mocno zaboleć po kieszeni.

PS: okropnie się jeździ płaskim (auto zastępcze) :thumbdown: . Bardzo szkoda mi kojotka - po przejechaniu się płaskim żałuję jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że szybko wróci do mnie w pełni sprawne.

MOC - 2013-03-25, 09:11

Niestety, trzeba uwazac, choc czlek nie zna ani dnia ani godziny.
Assistance warto brac koszt okolo 80 PLN a bardzo przydatne.

gpachla1 - 2013-03-25, 12:11

Ciekawe jak będzie z geometrią po tym strzale oby było dobrze po wymianie drążka , wąchacza ciekawe jak z felga ? i nastawach miejmy nadzieje że nic większego (czytaj drogiego) nie ugięło , a karoserie to pierwszy lepszy blacharz ogarnie bo delikatnie uszkodziło z tego co widać na fotkach :wink: powodzenia w naprawach :git: jeszcze jak masz AC to nie masz czym się chyba martwić zbytnio :)23
TomekXJ - 2013-03-27, 08:42

przepraszam za <kasztan> , kolega ma taki bagażnik do odsprzedania za 1300zł.Malowany proszkowo.



AntBer85 - 2013-03-27, 08:59

to niech se w giełdzie wystawi :P :imax:
snuffi - 2013-03-30, 19:51

Dawno mnie nie było, w między czasie małe zbrojenia
Taka zajawka, niedługo całość :wink:




maciassc - 2013-03-30, 21:33

snuffi, fajnie wygląda :) musimy się spotkać i oblukam kjta. Kto Ci przygotował zaczepy?
snuffi - 2013-03-30, 22:09

Wszystko z metalu, na, pod, przed, za moim samochodem wykonał kolega Gregor887, którego gorąco polecam :git:
Jony - 2013-03-30, 22:21

Brawo dla Gregora... :mrgreen:
maciassc - 2013-03-30, 22:26

A że kolega Gregor887 robi takie cuda to wiem. Tylko nie miałemczasu do niego podjechać :(
snuffi - 2013-04-01, 16:00

Zdjęcia całości tutaj:
http://www.jeep.org.pl/fo...1466836#1466836

maciassc - 2013-04-30, 21:12

Panie i Panowie, wiem że nie ten dział ale tak na szybko chciałem się dopytać, czy ma ktoś z szanownych forumowiczów osłony do renegada w dieslu na sprzedaż?
NOE52 - 2013-05-10, 17:30

Jeepa prodał.
Za drogi w utrzymaniu dla rencisty 60+
Jest Ford Mawerick 2,3 benz. 2006. w planie LPG
:mrgreen:
praszczajtie :D

MOC - 2013-05-10, 18:20

A jesli mozna zapytac to na co byly poza paliwem tak wysokie wydatki?
deZZ - 2013-06-01, 22:20

Czołem Jeepnięci!

Czy ktoś z szanownych forumowiczów może mi podpowiedzieć co to jest za element uwieczniony na fotkach poniżej? Znajduje się przy akumulatorze, przymocowany jest do skrzynki PDC.








A pytam się, bo dzisiaj zauważyłem, że jedna z dwóch rurek, które odchodzą od tej części, jest nieszczelna (gumowe uszczelki przy rozgałęziaczu są rozerwane). Nie wiem, czy tamtędy leci powietrze, czy płyn... Nie widzę żadnego negatywnego wpływu na działanie Jeepa. Nie wiem też, od kiedy ta nieszczelność występuje. Groźne jast coś takiego? Poniżej zdjęcia wspomnianego miejsca:





[ Dodano: 2013-06-03, 00:59 ]
OK, znalazłem w książce napraw Haynes, że to tzw. EVAP purge solenoid, który steruje mechanizmem zasysania z kanistra EVAP oparów paliwa do dolotu.

Ale dalej nie wiem jak ta nieszczelność wpływa na cały proces. I czym to uszczelnić? Taśmą izolacyjną? Czy może samowulkanizującą? Może czymś innym?

MOC - 2013-07-10, 17:56

Zauwazylem z leje mi sie z klimy woda do srodka i wykladzina od strony pasazera jest wilgotna. Gdzie szukac problemu, w sensie co jest uszkodzone? Zapewne odwodnienie z parownika ale gdzie i co dokladnie :roll:
Qba - 2013-07-10, 20:11

MOC, masz zapchany odpływ. Jeżeli jest tak jak w 3,7, to szukaj na grodzi czołowej od strony komory silnika, dość nisko, mniej więcej przed nogami pasażera, takiej gumowej rurki w kształcie kranika.
MOC - 2013-07-10, 21:41

Tak mysle ze to moze wlasnie to sie zapchalo, mozliwe od jazdy po blocie>?
Qba - 2013-07-11, 07:42

MOC napisał/a:
mozliwe od jazdy po blocie>?

Tak

MOC - 2013-07-11, 08:39

Ok, dzieki, teraz tylko zlokalizowac ten odplyw :)23

[ Dodano: 2013-07-11, 11:36 ]
Odplyw niestety drozny, wody w aucie od cholery :shock:

[ Dodano: 2013-07-11, 17:16 ]
Niestety odplyw drozny, ale sie z niego nie leje bo leje sie jak na zalaczonym obrazku do srodka i to porzadnie.
Ktos ma jakies schematy badz rysunki pod reka jak jest zmontowany uklad parownik - odwodnienie, bo u mnie za chwile bedzie mozna plywac :?

Ta rurka sciekowa jest polaczona na wcisk pod parownikiem?

http://imageshack.us/f/43/yds8.jpg/

Qba - 2013-07-11, 19:58

Możliwe, że odpływ zapchał się od środka. Tam się niezły syf zbiera.
amoniak - 2013-07-11, 21:49

Jest to możliwe
Jak dawno nie było odgrzybiane :)23
Albo coś sie ruszyło to zamiast na zewnątrz płynie do środka :)23

MOC - 2013-07-12, 09:52

A zeby dostac sie od srodka to trzeba cala deske rozbierac?

Mozliwe zeby od tego wypadku cos sie urwalo, przestawilo badz peklo ?

amoniak - 2013-07-12, 11:01

Możliwe :)23
Jeszcze jedno.
Przełączanie nadmuchów działa sprawnie :?:
Sterowane jest to podciśnieniem i jak jest nieszczelność to albo przełącza z dużym opóźnieniem albo wcale
Aby się tam dostać trzeba całą deskę rozebrać :)23
Możesz jeszcze rozkręcić i zobaczyć jak wygląda od strony schowka pasażera.
Może uda Ci się zobaczyć co jest i czy uda sie przez szczelinę udrożnić.

MOC - 2013-07-12, 15:22

Wszystko dziala jak nalezy, jedynie przy wlaczonej klimie woda leje sie zamiast na zewnatrz to do srodka.
amoniak - 2013-07-12, 18:03

Może sam odpływ jest niedrożny. :roll:
Zarosło i już :wink:
Spróbuj przepchać linką hamulcową od roweru. :mrgreen: powinna przejść przez kolanko

Qba - 2013-07-12, 18:37

MOC, możliwe, że pękł plastikowy króciec przechodzący przez gródź czołową i leje się przez to pęknięcie
MOC - 2013-07-12, 19:22

Tak, czy owak trzeba rozbierac deske :?
Qba - 2013-07-12, 19:25

MOC, za pierwszym razem zajęło mi to około 12 godzin - rozebranie i poskładanie. Za drugim już tylko 4 godziny :git:
Tak czy inaczej warto z tego czarnego pudła o tajemniczej nazwie HVAC wygrzebać cały syf, który się tam przez lata zebrał.

Arte - 2013-07-17, 17:21

A ja się po prostu przywitam, boi jestem tu nowy z racji zakupienia Jeepa :KJ: Cherokee KJ 2.8 CRD Limited '07. WITAM WSZYSTKICH!!! :rock:
Qba - 2013-07-17, 19:14

Cześć! :git:
MOC - 2013-07-17, 22:30

Witamy wsrod szczesliwcow :mrgreen:
Lukson - 2013-07-29, 11:52

TO ja też się przywitam. KJ 2005 CRD. Wcześniej był ZJ.
Nowy nick na forum bo stary coś zjadło...
I od razu pytanie wiem, że może i powinienem założyć nowy temat no ale spróbuję.
Spalanie na poziomie 16L? Czy to norma bo z tego co czytałem
to ludziom pali od 9 do max 12. Przy spokojnej jeździe...
Po podłączeniu pod kompa w salonie powiedzieli mi, że mam do zrobienia
dwa wtryski. Ale auto nie dymi chodzi równo i nie wiem gdzie leży problem..
JAk są do zrobienia wtryski to chyba powinno zadymić? Tak mi się wydaję przynajmniej.
Następny temat to wajcha od przełączania napędów, czy wam też tak ciężko chodzi?


Pozdrawiam.
Łukasz

MOC - 2013-07-29, 13:37

16 to zdecydowanie za duzo, moj pali do 12 w miescie, 14 zima w tym samym cyklu, 9 to pali ale w trasie przy spokojnej jezdzie.
Zadnych bledow nie wywlaa, ciezko nie pali, za glosno czy tez twardo silnik nie pracuje?
Wajcha powinna chodzic w miare lekko i dac sie przesuwac bez uzycia jakiejs olbrzymiej sily.

amoniak - 2013-07-29, 13:40

W crd 2,8 po mieście z ciężką noga pewnie da radę :)23 kumplowi pali 13~14
w trasie kole 9,5
zobacz sobie tu http://jeepnieci.pl/kj_silniki.html

Lukson - 2013-07-29, 14:22

No właśnie staram się jeździć na maksa spokojnie nie szaleć...
I i tak spalanie takie mega wysokie.
Silnik pracuje cicho, nic nie dymi.
Czy regeneracja wtrysków coś pomoże?
Czy może przyczyna leży gdzieś indziej?
U mnie dźwignia napędów chodzi ciężko generalnie najciężej jest wyłączyć 4LO

Pozdrawiam
Łukasz

MOC - 2013-07-29, 15:09

Cos pomoc to na pewno pomoze, ale jezeli silnik ladnie pracuje, nie dymi i szybko odpala to nie sadze aby ten zabieg pomogl.
Jezeli zadnych bledow nie ma, to byc moze problem tkwi w jezdzie z zalaczonym 4x4 badz duzymi oporami toczenia :roll:

Lukson - 2013-07-29, 16:00

Odpala szybko, nie dymi no właśnie błędów niby nie pokazuje chyba, że
tak ciulowato sprawdzili w salonie... Nawet napędów nie włączam bo
mnie spalanie przeraziło..

MOC - 2013-07-29, 17:06

Warto sprawdzic u innego mechaniora celem potwierdzenia badz negacji twojej hipotezy ;)
Sprawdz jak kola sie obracaja.

Lukson - 2013-07-30, 09:39

Auto od wczoraj wieczora stoi u mechaniora zobaczymy co powie :)
dwe - 2013-08-02, 16:53

A ja własnie od mechanika autko odebrałem i tylko tak podpytam czy nie zdarł ze mnie za wiele:

Robiłem tak :
- wymiana tarcz / standardowe / + klocki / Bremo czy jak to się tam pisze nie znam się /
- wymiana napinacza z rolkami + pasek mikro
- wymiana pompy wody
- wymiana węży hamulcowych
+ wymiana płynu hamulcowego
+ wymiana płynu w układzie chłodzenia

Skasował mnie 1917zł co o tym myślicie ?

MOC - 2013-08-02, 19:32

Komplet tarcz z klockami juz swoje kosztuje, po mojemu calkiem dobrze zaplaciles.
gpachla1 - 2013-08-03, 11:19

Dokładnie pompa też do mega tanich nie należy wiec jeśli jest to cena części i robocizny to nie ma się co dziwić :)23
dwe - 2013-08-04, 07:23

Dzięki

Wolałem się upewnić bo w mojej okolicy facet ma jakby monopol wyjątkowe opinie - tz jedyny jakiego polecają więc myślałem, że kasuje też wyjątkowo

Fickus - 2013-08-20, 20:27

Się odezwę jeżeli drogie KoJoty ;-)
Właśnie stawiam na nogi mojego śwoerzo zadobytego 2,8KJta Sport....się nazywającego.
Postanowiłem jak zwykle po zakupie starego nowego auta powymieniać wszystkie media i rozrządy.
Jak zadziała mi w końcu klima (przez rurkę) to będę całkiem Happy.
Póki co to jestem mile zaskoczony przepałem (a zrobiłem już prawie tysiąc km) wyniki Trasa: 8,3, koło komina 11,2 !!!
Może być.
Czekam na zamówoną serwisówkę do KoJota, jak dostanę to się podzielę, jak ktoś lubi pod sukienką grzebać. :rock:

Karola - 2013-08-21, 23:23

No to nie łakomy ten Twój kojocik :D Mój 2.5 sport też pożarł na trasie ok. 8 l ale miasto niestety 11. A tą serwisówkę to będziesz miał tylko do 2.8 ? :)
kazan - 2013-08-22, 08:09

Panowie,
Czy w KJ montowany był klimatronik. Pytam z ciekawości i dla rozstrzygnięcia sporu.

Kazan

MOC - 2013-08-22, 08:20

Z tego co sie orientuje to nie.
kazan - 2013-08-24, 00:38

Tak myślałem. Nie będę gościa wyprowadzał z błędu. Niech będzie jeszcze chwilę szczęśliwszy. Wyraźnie potrzebuje tego
Dziękuję za informację

KAZAN

Fickus - 2013-08-26, 21:16

Karola napisał/a:
No to nie łakomy ten Twój kojocik :D Mój 2.5 sport też pożarł na trasie ok. 8 l ale miasto niestety 11. A tą serwisówkę to będziesz miał tylko do 2.8 ? :)

Do KJ ogólnie, już mam ;-)

paradox - 2013-09-03, 23:18

Hej. KJ'owcy szukam sprężyn i amorów do liftu KJ' a :KJ: , a czytając tematy o lifcie KJ widziałem że wielu z Was udało się kupić go w okazyjnej cenie. W związku z tym miałbym prośbę. Jeśli macie wiedzę gdzie można trafić taką super okazję proszę o sygnał.
MOC - 2013-09-04, 09:35

Pisz do Michal_Jaw i bierz od niego :thumbup:
paradox - 2013-09-04, 20:13

MOC napisał/a:
Pisz do Michal_Jaw i bierz od niego :thumbup:

hmm niestety nie mogę znaleźć takiego użytkownika :(

MOC - 2013-09-04, 20:37

W tym temacie Go znajdziesz.
http://www.jeep.org.pl/fo...ce542b4#1535537

DuzyMarcin - 2013-09-09, 23:12
Temat postu: Ilość miejsca w KJ
Witam z góry przepraszam że tak z beki jadę ale nie bardzo wiedziałem gdzie to pytanie umieśćić.
Do setna sprawy zamierzam kupić KJ i w związku z tym mam pytanie jak w tym aucie jest z ilością miejsca ja mam 190 cm i czy ktoś jeszcze siądzie za mną bo mam żonę i dwoje dzieci i czy w takim zestawie damy radę w miarę wygodnie pojechać np na wakacje.

G-R-Z-E-Ś - 2013-09-10, 10:16

Spokojnie się zmieścisz :) Ja mam 187 cm wzrostu i nie mam na maxa odsuniętego fotela a bagażnik jak dla mnie to jest spory :wink:
MOC - 2013-09-10, 11:03

Pojechac to pojedziesz, ale jesli chodzi o to czy w miare wygodnie to juz bym polemizowal :wink:
jacMG - 2013-09-10, 12:25

Duzy, zmieścisz się, rodzina też...ja mam 189 i fotel odsunięty do końca a i tak za mną się mieści syn, żona, w bagażniku dwa psy(psy a nie poduszkowce :wink: )
alle...zastanów się czy chcesz mieć KJ -ota....
za pół roku namawiania przez znajomych ofroaderów zaczniesz rozglądać się za zmotanym XJ-otem żeby porobić w błocie...
na wakacje do Rumunii a może gdzieś jeszcze dalej będziesz chciał zabrać rodzinę wycieczkowo-wyprawowym Grandem a może nawet Dyskoteką ...a KJ?...cóż..
KJ pewnie pozwoli Ci to wszystko sfinansować :wink:

DuzyMarcin - 2013-09-10, 16:03

KJ mieści się w moich możliwościach finansowych w jakiś super teren się nie wybieram generalnie autem chcę poruszać się w 90% po czarnym tylko denerwuje mnie w zimie jak mi całe osiedle zasypuje i nie mogę się dostać do roboty bo mój wysłużony chrysler nie daje rady z jednym napędem na pewno bym wolał Granda jednak w odpowiednim roczniku jest jak na razie trochę za drogi dla mnie a Kojot wydaje się nie być zbyt drogi w utrzymaniu i generalnie ma opinie mało awaryjnego, najbardziej sie martwie tylko o tą przestrzeń (:..
MOC - 2013-09-10, 16:27

Ludzie kiedys calymi rodzinami jezdzili maluchami na dale