Jeep.Org.PL
Forum użytkowników marki Jeep

Grand Cherokee WJ - Grand Cherokee 2.7 CRD nie pali na zimnym

zabsko - 2010-02-02, 10:15
Temat postu: Grand Cherokee 2.7 CRD nie pali na zimnym
czesc

koledzy moj znajomy ma problem z grandem cherokee 2003r 2.7 CRD (podobno silnik juz od mercedesa) i problem jest nastepujacy, ciezko mu pali na zimnym, wymienil juz swiece, ale jak samochod po stoi w garazu, to po kilkunastu przekreceniach odpala, ale jak juz postoi na mrozie, nie odpala wcale!

jaki moze byc problem ?

adam78 - 2010-02-02, 10:19

proponuję zajrzec do filtra paliwa moze byc brudny i na mrozie odkłada sie parafina,ewentualnie moduł grzania swiec padnięty a błędy jakies ma?
zabsko - 2010-02-02, 10:25

kolego a jak sprawdzic,czy ma jakies bledy, bo ja nie mam pojecia ?
Gryzli - 2010-02-02, 10:28

Wpisz w szukajke - kluczykowanie albo zajzyj www.jeepnieci.pl
:git:

dead - 2010-02-02, 13:01

wymienic filtr paliwa i dobrze odpowietrzyc uklad.
Sygma - 2010-02-02, 17:44

zabsko napisał/a:
ciezko mu pali na zimnym, wymienil juz swiece, ale jak samochod po stoi w garazu, to po kilkunastu przekreceniach odpala, ale jak juz postoi na mrozie, nie odpala wcale!

jaki moze byc problem ?


- paliwo
- filtr paliwa

Michał S. - 2010-02-02, 18:24

Żaden filtr paliwa. Na 100% któryś wtrysk nie bangla :thumbdown:
BOSCH 0445110190 :mrgreen:

adam78 - 2010-02-02, 18:38

to jak ciepły to czemu bangla?
Michał S. - 2010-02-02, 18:45

no tak one mają :mrgreen:
Sygma - 2010-02-02, 18:47

adam78 napisał/a:
to jak ciepły to czemu bangla?

na ciepłym jest mniejsza dawka startowa paliwa.

... ale mimo wszystko zmienił bym filtr paliwa zanim zacznę coś grzebać poważniej ;)

manekz - 2010-02-02, 18:48

to nie wtrysk ,raczej układ paliwa , też tak miałem ale doszedłem , na węzykach paliwowych ( tam są takie specjalne ) sa oringi , no i dostawało się powietrze ,jak był ciepły to ten oring nie przepuszczał ,ale jak postał na mrozie to ewidętnie było widać pęcherzyki ,wymieniłem te oringi i OK :rock:
adam78 - 2010-02-02, 19:38

tyle ze ja rozumiem ze jak zaangla to juz jest ok to wtrysku bym nie obstawiał ale...
RadaR - 2010-02-02, 19:50

Cytat:
jaki moze byc problem ?


wymiana świec, wymianą a bezpieczniki od świec sprawdzone ?? grzeją ?
jak ma dobrą kompresję to w końcu i tak nawet bez grzania odpali....
- skrzynka bezpieczników pod maską, bezpieczniki 50A :) 2 szt, i dwa przekazniki.
Może to nie to ale zawsze warto sprawdzić....

Sygma - 2010-02-02, 19:54

RadaR napisał/a:
jak ma dobrą kompresję to w końcu i tak nawet bez grzania odpali....

silniki CR mają bardzo niską kompresję w stosunku do takich na pompie VP

zematis - 2010-02-02, 22:30

bzdura panowie

niech ten kolega przyjzy sie czy nie ma wycieku z pompy paliwa znajdujacej sie na przodzie centralnie na srodku bloku silnika

przypuszczalnie jedna z uszczelek sobie umarła i nie daje cisnienia

[ Dodano: 2010-02-02, 22:30 ]
moze inaczej jeden kreci silnikiem a drugi patrzy czy opał nie wycieka :P

[ Dodano: 2010-02-02, 22:31 ]
cdi crd jeden pies

Gryzli - 2010-02-03, 00:07

zematis napisał/a:
moze inaczej jeden kreci silnikiem a drugi patrzy czy opał nie wycieka


Jak by cieklo lub chociaz sie pocilo, to smierdzi paliwem po otworzeniu maski - wiem bo u mnie tak jest :wink: Tzn. teraz jakos sie uspokoilo ale jeszcze ze dwa tygodnie temu jechalo jak z beczki :mrgreen:
Wydaje mi sie ze smrod ropy by wyczol :roll:

tomo_71 - 2010-02-03, 00:41

zematis napisał/a:
bzdura panowie

niech ten kolega przyjzy sie czy nie ma wycieku z pompy paliwa znajdujacej sie na przodzie centralnie na srodku bloku silnika

przypuszczalnie jedna z uszczelek sobie umarła i nie daje cisnienia

I to jest słuszna koncepcja. Podobne objawy i diagnoza jak w moim peepku .

Gryzli - 2010-02-03, 00:47

tomo_71 napisał/a:
I to jest słuszna koncepcja. Podobne objawy i diagnoza jak w moim peepku .


Oczywiscie :git:
Ale jeszcze moze to byc to co ktorys z kolegow mial tzn. byla ponoc jakas partia wadliwych filtrow i przez ta wade zasysalo sie powietrze do ukladu... Przypadek ten jest opisany w dziale -> WG tylko CRD, ale na ktorej to bylo stronie to wybacznie :wink:

RadaR - 2010-02-03, 08:10

adam78 napisał/a:
to jak ciepły to czemu bangla?

i tutaj teoria o uszczelkach może być słuszna :) jak ciepły to uszczelki "większe" - dokładnie sprawdzić układ zailania, w Sprinterze też to kiedyś przerabiałem 316cdi - ten sam silnik .. na zimnym normalnie paliwo ciekło...... a na ciepłym się uspokajał.

zabsko - 2010-02-03, 10:13

koledzy na komputerze po kluczykiowaniu wyszlo,ze cos z pierwszym wtryskiem, tylko teraz 1 wtrysk to od ktorej strony trzeba liczyc, od strony lamp,czy od strony kabiny ?
Sygma - 2010-02-03, 10:19

lamp
adam78 - 2010-02-03, 10:27

a jak odbangla to mocno kopci i jaki kolor?
zabsko - 2010-02-03, 10:31

koleg jak odpali chodzi juz ladnie,

a jeszcze sa dwa czujniki na listwie paliwa pierwszy od strony lamp i drugi od strony kabiny

po podgrzaniu tego od strony lamp odpalil ladnie, a po wymianie na nowy bez zmian, a ten drugi czujnik od czego jest i czy moze meic jakies znaczenie ?

adam78 - 2010-02-03, 10:36

po podgrzaniu czujnika?

[ Dodano: 2010-02-03, 10:37 ]
podgrzewany czujnik był na wierzchu czy w silniku(zamontowany)?

[ Dodano: 2010-02-03, 10:41 ]
na mój chłopski rozum to tam się parafina odłożyła od super paliwa i jak podgrzane to puszcza i chodzi a jak zimno to jest problem bo gęstnieje a wtrysk jak paliwa nie dostaje odpowiednio tez może powodować błąd chyba :?

[ Dodano: 2010-02-03, 10:43 ]
może gdzieś styki na czujniku nie bardzo

Gryzli - 2010-02-03, 11:19

A czym ten czujnik podgrzewaliscie :?:
Bo moze jednoczesnie byla podgrzewana glowka pierwszego wtrysku :?:

Pompa - jak nawet tylko sie poci to smierdzi paliwem w komorze silnika :raca:

Obojetnie czy cieknie na zimnym czy na cieplym musi smierdziec :roll:

mcdziubek mial podobne objawy (dlugo mu krecil zanim odpalil) i podobny blad, tyle ze na czwartym wtrysku i w koncu wymienil ten wtrysk i ma z glowy :wink:

Ale dopoki mozna cos jeszcze tanszego probowac to trza probowac, a noz sie uda :git:

kali145 - 2010-02-03, 17:29

Miałem ten sam problem z moim okazało sie że oringi na przewodzie paliwowym sie wyrobiły i ropa cofała sie do zbiornika
mike_michal - 2010-02-03, 18:26

a mi sie wydaje że po kluczykowaniu wyjdzie P0340
Grey - 2010-02-03, 21:08

Mialem to samo, nie odpalal na zimnym i z kazdym dniem dluzej i dluzej go trzeba go bylo krecic.
Wymiana filtra od paliwa pomogla i autko pali na tzw tykniecie.
Proponuje rozpoczac od wymiany filtra.

Misiek_87 - 2010-02-03, 21:14

Filtr i wtryski. Dopiero później pompa.


Wystarczy, że jeden wtrysk będzie lał i już kłopot z odpalaniem.

Sygma - 2010-02-03, 21:20

tak czy siak trzeba rozpocząć od rzeczy podstawowej.... a mianowicie wymiany filtra paliwa + sprawdzenie czy układ paliwowy się nie zapowietrza.
Potem kontrola optyczna pompy wysokiego ciśnienia czy nie ma wycieków... a potem wtryskiwacze

tomo_71 - 2010-02-03, 23:04

Jeśli pompa się poci - znaczy nieszczelna tak? A jeśli nieszczelna (pompa lub jak wspomniano wadliwy filtr paliwa) to zachodzi możliwość zasysania powietrza do układu paliwowego i stąd mogą pojawiać się błędy w pracy wtryskiwaczy. Zwróć uwagę na szczelność układu paliwowego tj. filtra i pompy. Nieszczelność pompy wysokiego ciśnienia to dość częsta bolączka silników CDI Mercedesa.
zematis - 2010-02-03, 23:07

nie wiem czy tu akurat chodzi i zasysanie powietrza, po prostu nie dostaje ropki na strzał

po rozgrzniu silnika i tak pompa zizelka chodzi troche inaczej niz PB

[ Dodano: 2010-02-03, 23:09 ]
a co do CDI i tej nieszczesnej pompy to juz to przerabiałem w 2 przypadkach 2,7 r5 i raz 2,2 r4

tomo_71 - 2010-02-03, 23:11

Misiek_87 napisał/a:
Wystarczy, że jeden wtrysk będzie lał i już kłopot ...

Jednym z objawów lejących wtryskiwaczy jest puszczanie brzydkich bąków przez autko <kasztan> :)23

[ Dodano: 2010-02-03, 23:24 ]
zematis napisał/a:
nie wiem czy tu akurat chodzi i zasysanie powietrza, po prostu nie dostaje ropki na strzał

po rozgrzniu silnika i tak pompa zizelka chodzi troche inaczej niz PB

[ Dodano: 2010-02-03, 23:09 ]
a co do CDI i tej nieszczesnej pompy to juz to przerabiałem w 2 przypadkach 2,7 r5 i raz 2,2 r4

W temacie chyba chodzi o zizelka , a może się mylę :shock: ?
Jak dostaje powietrze to wiadomo, że nie dostanie wachy na czas i tyle ile potrzeba. Peepek nie pali na zimnym, a więc po dłuższym odpoczynku. Dlatego wydaje mi się, że to skutek nieszczelności (układ ma wystarczająco dużo czasu do zczerpnięcia oddechu z atmosfery).

Michał S. - 2010-02-04, 21:12

filtr filtrem, wymieniać go trzeba i to często, ale ja Wam mówie, że to wtrysk :wink:
Gryzli - 2010-02-05, 00:21

Michał S. napisał/a:
ale ja Wam mówie, że to wtrysk


Tak by sie wydawalo... bo jak pecherzykow powietrza nie widac w tych przezroczytych rurkach, pompa sie nie poci, a po podgrzaniu przodu od gory zapala...
Ciekawe... to juz drugi podobny przypadek - szkoda tylko, ze nikt nie napisal wtedy jak to sie skonczylo :?

damek6 - 2010-02-05, 11:14

Ja miałem taką przypadłość dwa razy w ciągu dwóch lat. Moim zdaniem nie zawracaj sobie głowy świecami, filtrami, pompami itp. Oczywiste je wymieniaj jak książka każe. Jedź do jakiegoś mechaniora (możesz też do serwisu - biorą ok. 50-60 zł za wtrysk, więc koszty nie takie duże) i sprawdź wtryski na 99.9% poszedł któryś. Jak po dłuższym kręceniu zapala i normalnie chodzi na ciepłym to masz trochę szczęścia bo to tylko 1 (jak uszkodzone 2 to byś w ogóle nie odpalił). Pech jeśli to 5 wtrysk, bo sam go nie wymienisz (trzeba opuszczać silnik) pozostałe wymienisz sam lub u dowolnego mechanika. Koszt 1100 zł w hurtowni lub ok. 1500-1600 zł w serwisie bez kosztów wymiany.
W moim kaszlaku od 2,5 roku eksploatacji zostały już tylko dwa oryginalne.

[ Dodano: 2010-02-05, 11:17 ]
Aha. I najważniejsze, przy wymianie bardzo ostrożnie byś go nie urwał, bo wtedy bez profesjonalnego serwisu się nie obejdzie......

jacoza1 - 2010-11-15, 00:26
Temat postu: Re: Grand Cherokee 2.7 CRD nie pali na zimnym
Siema ,posiadam Jeep'a Grand Cherokee 2.7 CRD 03'
Problem zaczal sie od ciezkiego odpalania kiedy silnik byl zimny!

[ Dodano: 2010-11-14, 23:51 ]
Na tym problem sie nie konczyl,gdyz jak juz odpalil i silnik sie rozgrzal odpalal lepiej ,lecz nie tak szybko jak powinien. Czytajac Wasze posty na podobne tematy probowalem cos wskorac sam:) Tak wiec zaczolem od zmiany filtra paliwa przy czym stwierdzilem,ze musowo musze wymienic oringi na przewodach paliwowych (chociarz tych do ktorych mam latwy dostep) tak terz zrobilem:) kupilem tez po wielkich meczarniach! przewod paliwowy laczacy filtr z pompa(w salonie Jeep'a), filtr palwa kupilem w zwyklym sklepie z czesciami (czego nikomu nie polecam) poniewaz po zalozeniu tegoz filtra, zalaniu go paliwem, podlaczeniu wszelakich przewodow, sprawdzeniem wszystkiego (owszem odpalil) ,ale na dwie w porywach do trzech minut, w przewodach zaczelo pojawiac sie powietrze i gasl!!!(i tak kilka razy) Okazlo sie,ze filtr byl uszkodzony, za orginalny z mercedesa zaplacilem trzy razy wiecej,ale zrobilbym to raz jeszcze ,zeby oszczedzic sobie nerwow z wadliwa podróba.

[ Dodano: 2010-11-15, 00:14 ]
CD.odpalil i dzialal, w przewodach palwowych plynelo piekne paliwo bez grama powietrza :) , pojechalem na przejazdzke,zeby stwierdzic czy wszystko jest git. Kiedy wrocilem po otwarciu maski zauwarzylem pojawiajace sie babelki na pierwszym wtrysku,(pomyslalem,ale fart,ze to pierwszy a nie 4-ty lub 5-ty) Wymienilem uszczelke pod wtryskiem 1-szym i drugim, po czym pieknie odpalil :rock: , zrobilem kilka kilometrow i nagle-silnik zgasl,dym spod maski i mgla za samochodem!!! Okazalo sie ,ze zle zalozylem przewod paliwowy i cisnienie go wyplulo :( (moja wina!!! nie odbiezpieczylem zawleczki na wtyczce)

[ Dodano: 2010-11-15, 00:22 ]
Kiedy podlączyłem przewód na swoje miejsce i wróciłem do domu po meczarniach, okazalo sie,ze samochód odpala rano bez problemu:), ale za to jak jest cieply musze go dlugo krecic!!! No i wlasnie po tej (jak mysle wyczerpujacej opowiesci) chcialbym abyście mi doradzili co tym razem jest nie tak? (ja juz zgłupialem) ????????????????????????????????

[ Dodano: 2010-11-15, 00:28 ]
przepraszam za bledy ,ktore wystąpiły w tekście!!!!!!!!!!!!!! ale jestem załamany i musialem się pocieszyć najlepszym na świecie polskim piwkiem:)

Gryzli - 2010-11-15, 10:45

jacoza1 napisał/a:
to jak jest cieply musze go dlugo krecic


Co to znaczy dla Ciebie dlugo... :roll:

Minuta, dwie - 10 s. :?:

jacoza1 - 2010-11-15, 11:34

Na cieplym ok 10 sekund
darekpawel - 2010-11-15, 13:19

10s to raczej długo.
U mnie jest bzzzzz... i pali. Góra 2...3 s.


Ale co to może być - to nie wiem.
Może ktoś miał coś takiego?

adam_buszkowo - 2010-11-15, 14:35

panowie moge powiedziec co bylo w ML 270CDI a wiec odpowiednik CRD
zapalal ciezko nawet rozgrzany,zapowietrzal sie ze wcale nie chcial zapalic.

w zbiorniku jest uklad wężyków,powrot z silnika jakby łączy sie z zasilaniem.
musi tam byc idealnie czysto
2 sprawa oringi przy pompie niskiego cisnienia
u mnie byl walniety zawor przelewowy wysokiego cisnienia.

auto zimne odpalalo lepiej,cieple strasznie dlugo trzeba bylo krecic

wymienilem ten zawor IC 450zł i wszystko jest super.

przestal sie zapowietrzac i zapala po 3-5sek

zeby to sprawdzic wystarczy podpiąc pod komputer w ukladzie wtryskowym znajdziecie cisnienie na listwie wtryskowe,na wolnych musi byc pow 300bar -360, po dodaniu gazu do okolo 1200bar

darekpawel - 2010-11-15, 14:39

A ten komputer to zwykły OBD2 wystarczy czy DRB III trzeba mieć?
adam_buszkowo - 2010-11-15, 18:22

zwykly komp z uniwersalnym oprogramowanie,
na listwie wysokiego cisnienia,jest zawor i czujnik cisnienia,trzeba sie z tym czujnikiem połączyc i wszystko bedzie jasne

darekpawel - 2010-11-17, 07:27

Można coś więcej na temat tego "uniwerslanego oprogramowania"? :wink: :wink: :wink:

A do podłączenia do czujnika to chyba jakiś kabel i przejściówkę trzeba? :?: :?: :?:

Czy trzeba coś motać samemu???

jacoza1 - 2010-12-03, 19:35

Witam, potrzebuje informacij na temat demontażu boczku drzwi , czy sa tam jakies knify? Musze ściągnac, a nie chce czegoś połamać :/

[ Dodano: 2010-12-03, 18:35 ]
Drzwi kierowcy

kras_kras - 2010-12-03, 20:07

jacoza1 napisał/a:

Witam, potrzebuje informacij na temat demontażu boczku drzwi , czy sa tam jakies knify? Musze ściągnac, a nie chce czegoś połamać :/

A co boczek odchodzi? :lol: :lol: Walczyłem z tym z 10 razy i :thumbdown: prędzej czy później znowu wyskoczy

jacoza1 - 2010-12-03, 22:46

nie ,nie odchodzi :roll: szyba nie dziala, i samoistnie opada podczas jazdy, jakby cos spadlo ,albo moze linka sie urwala! nie wiem nigdy nie zagladalem w jeepie pod boczek w drzwiach, chcialem sie dowiedziec jak jest mocowany zeby czegos nie urwac

[ Dodano: 2010-12-03, 21:48 ]
rozchodzi sie o drzwi w jeepie 2.7 crd 2003r

Gryzli - 2010-12-04, 00:37

Odkrec co jest do odkrecenia i szarpnij - latwo zchodzi :git:
neonblue - 2014-01-23, 12:04

Ten sam problem, dzisiaj przy -14 nie odpalil, ako padlo i koniec zabawy.
Paliwo w przewodach jest, podczas krecenia zero pecherzykow powietrza.
Wszystkie przewody wypelnione ropka, Powrot paliwa do filtra tez jest, niestety auto nie zapala! :evil:

GH_Stargard - 2014-01-23, 12:08

neonblue napisał/a:
Ten sam problem, dzisiaj przy -14 nie odpalil, ako padlo i koniec zabawy.
Paliwo w przewodach jest, podczas krecenia zero pecherzykow powietrza.
Wszystkie przewody wypelnione ropka, Powrot paliwa do filtra tez jest, niestety auto nie zapala! :evil:


sprawdź świece żarowe - czy są OK i czy prad do nich też dochodzi.

PS. wiesz jak to zrobić nie wykręcając ich?

[ Dodano: 2014-01-23, 12:15 ]
jacoza1 napisał/a:
nie ,nie odchodzi :roll: szyba nie dziala, i samoistnie opada podczas jazdy, jakby cos spadlo ,albo moze linka sie urwala! nie wiem nigdy nie zagladalem w jeepie pod boczek w drzwiach, chcialem sie dowiedziec jak jest mocowany zeby czegos nie urwac

[ Dodano: 2010-12-03, 21:48 ]
rozchodzi sie o drzwi w jeepie 2.7 crd 2003r



odkręcasz 3 śruby. Jedna w rączce wewn do zamykania drzwi, druga za klamką wewn. do otwierania drzwi i trzecia na wysokości lusterka pod okrągłą zaślepką.

Wkładasz płaski śrubokret pomiędzy blache a tapicerkę zaczynając od dołu drzwi i odpychasz ją.

Później demontujesz cięgna od klamek i kostki elektrycze.

Odklejasz gumę - osłonę.

I masz widok na wnętrzności drzwi.

Aha. Pamiętaj przy składaniu abyś dobrze dokleił tą osłonę gumową, bo będziesz pisął posty że masz mokro we wnętrzu - mokre dywaniki i będą kazali ci koledzy deche ściągać :lol:

neonblue - 2014-01-23, 12:37

GH_Stargard, tak wiem jak sprawdzic rezystancje na swiecach.
Mierninikiem do swiecy i do masy silnika, jak sie nie myle?
Ale jak sprawdzic czy prad do nich dochodzi to nie bardzo?

auto - 2014-01-23, 13:48

neonblue, znowu cie dopadło?
GH_Stargard - 2014-01-23, 14:02

neonblue napisał/a:
GH_Stargard, tak wiem jak sprawdzic rezystancje na swiecach.
Mierninikiem do swiecy i do masy silnika, jak sie nie myle?
Ale jak sprawdzic czy prad do nich dochodzi to nie bardzo?



miernikiem to jedno, ale lepiej weź kawał przewodu elektrycznego i z jednej strony podłącz do +12 aku a drugą stroną dotykaj końcówki świecy (upszednio ściągnij przewód elektryczny z niej) i powinno być widać iskry w momencie dotykania przewodu do świecy - ze względu na duży pobór prądu.
Jak widać je to można powiedzieć że są na tyle OK że powinny odpalić auto. Jak nie to do wymiany niestety.

A sprawdzisz czy dochodzi prąd - poprostu ściągasz przewody z wszystkich świec, jedna osoba włacza ci zapłon (kontrolka od świec pali się) a ty prób-lampką sprawdzasz czy na tych zdjętych przewodach jest pojawia się prąd +12. Jeżeli nie to sprawdź bezpieczniki te w komorze silnika - te duże 50A.

Ale nie wiem co lepiej żebyś miał do wymiany świece czy szukał przyczyny braku prądu :mrgreen: - chyba to drugie.

[ Dodano: 2014-01-23, 14:05 ]
A pytanie, czy jak było powyżej zera na dworze to palił bez problemu?

[ Dodano: 2014-01-23, 14:06 ]
a na plaka odpala normalnie?

neonblue - 2014-01-23, 17:08

GH_Stargard, temat opanowany!
Ogolnie dopiero teraz czytam twojego posta z odpowiedzia - po wczesniejszym wykryciu usterki ale
D Z I E K U J E za informacje poniewaz okazaly by sie przydatne a przede wszystkim trafne!
Przed sprawdzaniem swiec postanowilem sobie zagladnac do skrzynki aby wlasnie spr bezpieczniki o ktorych mowa...
Co sie okazalo jeden z nich przepalony (pewnie od dluzszego czasu), bo auto garazowane to wiekszych mrozow nie widzialo, dopiero dzisiaj jak stalo pod chmurka!
Po wymianie bezpiecznika zapalil od razu, troszke kopcil na poczatku ale to pewnie dlatego ze wczesniej sporo krecilem.
Teraz wszystko jest ok - to juz dalej nie szukalem i nie sprawdzalem swiec.
Zastanawia mnie tylko co moglo spowodowac to ze bezpiecznik sie spali (50A ten w srodku skrzynki).
Jakies zwarcie a moze jego zywot juz sie poprostu skonczyl!

PS to normalne ze kontrolka od swiec w liczniku sie zapala i gasnie mimo ze jeden z bezpiecznikow jest spalony i swiece nie grzeja?

[ Dodano: 2014-01-23, 17:11 ]
auto, ta sama sytuacja co kiedys jak do mnie przyjechales - przyszedl mroz i nie moglem odpalic. Mrozu nie ma pali normalnie...
Wyobraz sobie wszystkiem winny bezpiecznik!
Male czerwone gowienko a tyle gniewu potrafi w czlowieku wywolac!
Juz chcialem brac karnister i "fire" :raca:

Samochod obecnie stoi na dworzu, -15 za oknem wiec jutro nadejdzie chwila prawdy.
Jak beda trudnosci to sprawdze swiece ale mam nadzieje ze po 2-3sek odpali :)

GH_Stargard - 2014-01-24, 08:43

tam są 2 bezpieczniki odpowiadające za to samo :mrgreen:

Jak ci się znowu przepali to wtedy będziesz się martwił, a teraz ciesz się autem :mrgreen:

bo to że sie spalił to przyczyn może być wiele - od kończących sie świec (zwarcie wewnętrzne) po przetarty kabel przy świecach (no to możesz sprawdzić teraz) do uszkodzonego automatu.

[ Dodano: 2014-01-24, 08:45 ]
mam kolesia który ma oba przepalone bezpieczniki i przepalają się one zaraz przy uruchomieniu silnika, ale ..... odpala jakoś i jeździ - to mnie dziwi ale..... nie wnikałem w to głębiej.

Gryzli - 2014-01-24, 09:26

Może któraś świeca padła I padając zrobiła zwarcie. :idea:
Pamiętajcie że w crd świece zawsze się grzeją przy rozruchu nawet jak kontrolka się nie świeci...

GH_Stargard - 2014-01-24, 10:29

Jeżeli odpala normalnie bez nierównej pracy to raczej sa dobre.

Ale... tak jak mówiłem niech się nie przejmuje tym za bardzo jak wszystko jest OK.

baranina3 - 2014-01-24, 11:54

Mam ten sam problem ze spalonym bezpiecznikiem pali go po każdym załączeniu zapłonu,czy ktoś mi podpowie gdzie znajduje się przekaźnik od świec żarowych??
GH_Stargard - 2014-01-24, 12:10

baranina3 napisał/a:
Mam ten sam problem ze spalonym bezpiecznikiem pali go po każdym załączeniu zapłonu,czy ktoś mi podpowie gdzie znajduje się przekaźnik od świec żarowych??



sprawdź czy masz prąd na świecach - czy dochodzi.

Bo to może coś innego. Jest jeszcze dogrzewacz silnika i chyba grzałka w filtrze (to nie wiem czy jest w naszych).

Wiem że na 100% są 2 bezpieczniki 50A diesel plug coś tam.

[ Dodano: 2014-01-24, 12:13 ]
baranina3 napisał/a:
czy ktoś mi podpowie gdzie znajduje się przekaźnik od świec żarowych??


sam jestem ciekaw :mrgreen:

ale w przypadku spalenia można łatwo przerobić na np z VW albo ręczny :mrgreen:

neonblue - 2014-01-24, 12:32

A wiec:
dzisiaj przy -14 zapalil bezproblemowo, bezpiecznik narazie jest caly (kilkartotne odpalanie i bez problemow).

s3R - 2014-01-25, 13:22

Odpaliłem dziś kręcąc jakąś 1-2 sec dłużej niż normalnie więc chyba nie jest źle.
Ale czytając ten topik postanowiłem zapobiegać ewentualnym fuckup'om.
Jak wy kurna sprawdzacie wszystkie świece ?
Przecież do 4 i 5 dostęp jest katastroficzny :D

Poza tym ten słynny zapowietrzający się układ paliwowy to jak rozumie środkowy przewód przeźroczysty tak ?

Można go zastąpić jakimś zwykłym przewodem i ścisnąć opaską ?

achterpik - 2014-01-25, 13:31

Baranina3. Bezpieczniki sa w skrzynce pod maska, skrajne 2 po prawej stronie, duze kwadratowe czarne kostki, chyba 4 pinowe.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group