Jeep.Org.PL Strona Główna
RegulaminRegulamin    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 

Poprzedni temat «» Następny temat
się grzeje i już
Autor Wiadomość
and
[Twoje konto zostało usunięte.]

Wysłany: 2007-05-20, 21:13   się grzeje i już

jak w temacie , czyli KJ mi się grzeje i to wtedy gdy mi jest naprawdę potrzebny nie grzejacy się. Się jakiś złośliwy zrobił czy coś.
objawy : pracuje pod katem , gdzieś np na trawersie , pod górkę , w terenie ( ale nie żeby musiał tam robić po osie ) - raz się grzeje a raz nie , oczywiście się grzeje wtedy gdy mam kłopoty przez co powiększa moją rozterkę i nie idzie bydlaka opanować .
Stoję w korku , w miescie upał , nie grzeje się i jest spokojnie aż tu nagle odbija mu i się grzeje . ki czort .
załączam klimatyzacje na drugi poziom obrotów też się grzeje a pierwszym raz nie a raz tak .
usterki : niestety jeden cylinder dalej mi nie pali dobrzez i nie ma sprężania i chyba drugi ma zamiar do niego dołaczyć , trochę się motor poprzegrzewał i na zimę będzie naprawa szykowała . zauważyłem również notoryczne zaowietrzanie się układu chłodzenia . węże gorace , płyn wepiernicz i aż wrze a chłodnica ....laycik prawie lodówka. po odpowietrzeniu jest oki i auto się naprawia. ale już mi się znudziło latac z kluczem żeby go odpowietrzyć i zanim doszedłem o co mu chodzi to motor kilka razy się przegrzał (czego efektem zapewne jest teraz ten słaby cylinder) . nawet podejrzewam wisko wentylatora że sie nie załącza zawsze ale na to dowodów nie mam a i w planach i tak jest elektryczny wentylator. a i samą chłodnicę chciałbym wymienić bo też jest trochę zalepiona i nie mogę jej reanimowac już dłużej .
zapewne wszystkie rzeczy się tu nakładają - wczesniejze przegrzania , słaby cylinder, zalepiona chłodnica itp ale dlaczego klimatyzacjha powoduje podnoszenie temperatury silnika i dlaczego temperatura rosnie zwłaszcza w jeździe pod górę ? i dlaczego się zapowietrza ?
 
 
mendelmax 
www.jeepnieci.pl


Pomógł: 1172 razy
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Katowice
Wysłany: 2007-05-20, 21:22   

And, a czy termostacik napewno jest ok? Może go przycina jak robi pod kątem?

Nie spiernicza ci płyn gdzieś do silnika? Albo odwrotnie- może silnik wtłacza luft? Może jakaś uszczelka pod głowicą albo co- skoro masz problem ze sprężaniem. Taka luźna myśl ;)

A w ogóle matko boska, coś ty z tym autem zrobił, że tyle usterek na raz :mrgreen:
_________________

 
 
 
and
[Twoje konto zostało usunięte.]

Wysłany: 2007-05-21, 07:39   

tak to jest jak się z braku kasy nie inwestuje , jedna awaria, druga , po tem trzecia efektem pierwszej ..... a kasy jak nie ma tak nie ma . takie zycie, ..... a jeep jedzie dalej .

co do wody to po wnikliwych obserwacjach nie zauważyłem żeby spierniczała gdzieś do silnika , w srodku jest tylko olej i odwrotnie również . kluczowe jest tu to pierniczone zapowietrzanie się . może się przycina termostat no nie wiem .
 
 
Moo Moo Jeep 
Czyt: Mu Mu Jeep


Pomógł: 117 razy
Dołączył: 01 Lut 2006
Skąd: Linden, NJ, USA
Wysłany: 2007-05-21, 07:56   

Uszczelka pod glowica albo sama glowica???
Moi rodzice mieli tak w vanie. Jak silnik byl zimny i go odpaliles to sie grzal. Jak zgasiles i troche odczekales, ale silnik byl ciagle cieply to juz sie nie grzal. Ciagle sie zapowietrzal i jak sie go dopowietrzylo to bylo ok ale na krotko. Wymienilismy termostat i dalej to samo. "Inteligentny" machanik wymienil pompe (bo to najtaniej), ale byla dobra. Wymienil chlodnice i ja rozwalil zeby zobaczyc czy w srodku nie zapchana, no i nie byla. Byla ok. A silnik dalej sie grzal. Pojechalismy do innego mechanika. Zdjeli glowice, przeszlifowali ja zalozyli nowe uszczelki i silnik chodiz jak zegarek. Modl sie tylko, zeby glowica nie byla peknieta to bedzie Cie to kosztowalo grubsza kase.
_________________
Voytek
Czesci do Jeepow z USA www.run4x4fun.com
 
 
 
Stiopa
[Twoje konto zostało usunięte.]

Wysłany: 2007-05-21, 08:49   

A gaz w tym aucie masz ?
 
 
ArkedFox 
668 36 36 82


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 05 Sie 2006
Skąd: z AFK - Łódź
Wysłany: 2007-05-21, 12:30   

Moo Moo ma rację.
To na bank uszczelka pod głowicą lub sama glowica. Z opisu wynika że nieszczelny cylinder przepycha gazy do układu chłodzenia zapowietrzając go co powoduje przegrzewanie.
Rada: Sprawdź czy głowica nie jest uszkodzona, splanuj ją i wymień uszczelkę.
Pamiętaj: wymieniając uszczelkę pod głowicą zawsze należy minimalnie splanować głowicę.
I wszystko będzie :git:
_________________
Jeep Cherokee XJ 4.0L '88 +4" 33/12,5/15", osprzęt AFK

PROJEKTY, MODYFIKACJE, OSPRZĘT DO JEEP'a [/b] ... tel: 668 36 36 82 ...
 
 
 
and
[Twoje konto zostało usunięte.]

Wysłany: 2007-05-21, 17:23   

ogólnie to się posypało jedno za drugim własnie po założeniu instalacji gazowej. poprostu niemogę dojść do ładu .
 
 
ArkedFox 
668 36 36 82


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 05 Sie 2006
Skąd: z AFK - Łódź
Wysłany: 2007-05-21, 17:32   

Ja też mam gaz i nie mam problemów na początku trochę bo nie dogrzewał kabiny ale po płukaniu nagrzewnicy jest okej.
Gaz ma trochę wyższą temp spalania więc uszkodzoną uszczelkę rozwaliło dalej. Czy z gazem czy bez to i tak by wylazło.
_________________
Jeep Cherokee XJ 4.0L '88 +4" 33/12,5/15", osprzęt AFK

PROJEKTY, MODYFIKACJE, OSPRZĘT DO JEEP'a [/b] ... tel: 668 36 36 82 ...
 
 
 
Stiopa
[Twoje konto zostało usunięte.]

Wysłany: 2007-05-21, 22:01   

Pytam o ten gaz , bo może byc tak , że jest przebicie gazu w reduktorze do instalacji wodnej .
Poniuchaj czy nie wali gazem z chłodnicy .
Objawy są wtedy właśnie takie jakby się układ zapowietrzał .
No i oczywiscie auto się będzie przegrzewało .
 
 
and
[Twoje konto zostało usunięte.]

Wysłany: 2007-05-30, 17:47   

niucham i niucham ale gazu nie czuć. raczej uszczelka pod głowicą ( oby nie sama głowica)
pompuje cisnienie w układ ze węża twardzieją, chyba strzeli jak nie zdaże zrobić. kurka wodna.
musze goodpowietrzać co jakiś czas , ale to rozwiązanie tymczasowe.
ostatnio sobie łapę poparzyłem tak wywaliło mi wodę ze zbiorniczka. z kąd na to kasę brać.
gdzie się nie obejrzę i tak pupa z tyłu.
ale się nie poddaje , nie wymieniam jeepa na nic innego . nawet błota nie spłukuję bo laski na ulicy robią maślane oczy . he he.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group