Jeep.Org.PL Strona Główna
RegulaminRegulamin    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 

Poprzedni temat «» Następny temat
przewody paliwowe 2,7 crd gdzie kupie
Autor Wiadomość
Gizbern 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Cze 2010
Skąd: Krakow
Wysłany: 2011-02-15, 18:50   

Ja w lipcu zeszłego roku robiłem to w ASO Jeep i kosztowało (ceny brutto):

- Wymiana przewodów paliwowych 122.00 zł
- Zmywacz uniwersalny 14.42 zł
- Line fuel (05140798AA) 148.63 zł
- Przewód pal filtr-pompa wst. WG27 (05080482AB) 69.87 zł
- Przewód paliwa (do szyny) WG2.7D (o5140799AA) 134.91 zł

razem 489.83 PLN

To było w lecie przy upałach. Samochód nagrzany więc jego wychlodzenie trwało ponad godzinę a wymiana też koło godziny.
_________________
2004 WG Limited, 2.7 CRD, Quadra Drive, grafitowy met. (wczesniej 2000 WJ Limited, 4.7 V8, QD, niebieski met.)
 
 
Chris.W 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Sty 2010
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2011-02-18, 06:46   

u mnie przewody oryginalne, ale wymieniłem sam. roboty właśnie troszkę ponad godzinę, ale palce mi się trzęsly coby trójnika nie połamać :mrgreen:
jedyny minus to nie udało mi się założyć takich dwóch małych (12mmx8mm) klipsików tam, gdzie przewód leci równolegle do paska, problem z dostępem, paska nie chciałomi się zdejmować, jeszcze, klipsy leżą na półce i czekają na uprawomocnienie wyroku :)20
_________________
cherokeej drogi :)
__________________________
WGMisiek '04 2,7crd, wcześniej plaskacz dyplomowany, teraz +2" i Duratrac 245/75R16
 
 
Gizbern 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Cze 2010
Skąd: Krakow
Wysłany: 2011-02-18, 07:32   

Nie przemuj się. Z tego co mi inny mech pokazywał (oczywiście nie ten w ASO), to te klipsy wkładane w plastikowe końcówki to są potrzebne do rozłączenia. Więc klipsy będą potrzebne dopiero przy wymianie pompy.
_________________
2004 WG Limited, 2.7 CRD, Quadra Drive, grafitowy met. (wczesniej 2000 WJ Limited, 4.7 V8, QD, niebieski met.)
 
 
darekpawel 


Pomógł: 72 razy
Dołączył: 20 Sie 2010
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-02-18, 08:29   

Mówicie o tych białych klipsach?
jeżeli - tak, to nie radziłbym bez nich jeździć.
Ja jeden ułamałem i jak odpaliłem silnik - to ciśnienie paliwa wywaliło mi końcówkę przewodu z gniazda w pompie...



_________________
Wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe do wykonania, tylko jeden jełop tego nie wie i robi ...wynalazek.
Jeep Grand Cherokee Limited 2,7 CRD; 2003r. oraz piła spalinowa "Shindaiwa" 488 - 2szt.
http://www.youtube.com/wa...e=youtube_gdata
 
 
Cezary_75 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 29 Maj 2008
Skąd: Grodzisk/Warszawa
Wysłany: 2011-02-18, 09:36   

Miałem bardzo podobną sytuację z tym klipsem na końcu przewodu (mam ułamany przy pompie niskiego)- wywaliło mi przewód z pompy i zalało całą komorę silnika.
Dlatego też kupiłem nowe przewody w ASO, ceny identyczne jak w poście powyżej.

Mam tylko pytanie dotyczące właściwego montarzu- nigdy tego nie robiłem, a nie chciałbym połamać tych zapinek na samym początku.

Jak powinno się montować te zapinki, należy tą białą zapinkę wciskać/wyciągać czy jakoś inaczej, czy po prostu wcisnąć przewód we właściwe miejsce tak żeby zaskoczył zatrzask.

I drugie pytanie jak właściwie powinno wypinać się przewód i znowu zapinkę trzeba wcisnąć/pociągnąć czy też inaczej?
Pytam, ponieważ patrząc na nowy przewód nie do końca jest to jednoznaczne.
_________________
TJ 4.0
 
 
darekpawel 


Pomógł: 72 razy
Dołączył: 20 Sie 2010
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-02-18, 11:45   

Ja zrobiłem tak - wyjąłem białą zapinkę, założyłem przewód, a potem wcisnąłem zapinkę...

Nie radzę zakładać przewodu z zasuniętą zapinką...

Przy demontażu - należy tą zapinkę wysunąć. Ale raczej trzeba to robić poprzez popychanie tych dwu nóg z drugiej strony jednocześnie... Nie należy ciągnąć za to ucho...
Jak tak próbowałem i urwałem tą spinkę...Właśnie na tym uchu...
Zwłaszcza jak spinka nie ruszana long time... <kasztan>


Trochę mnie wkurzał ten patent z takimi przewodami i zapinkami...
Ale jak się głębiej zastanowiłem - to rozwiązanie nie jest takie złe...
Szybko demontowalne, naprawialne, łatwa wymiana O-ringów...
_________________
Wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe do wykonania, tylko jeden jełop tego nie wie i robi ...wynalazek.
Jeep Grand Cherokee Limited 2,7 CRD; 2003r. oraz piła spalinowa "Shindaiwa" 488 - 2szt.
http://www.youtube.com/wa...e=youtube_gdata
 
 
Cezary_75 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 29 Maj 2008
Skąd: Grodzisk/Warszawa
Wysłany: 2011-02-20, 15:54   

Wymieniłem przewody i już wiem o jakich klipsach pisał Chris - pod pompą mocują przewody, żeby nie przesuwały się w kierunku paska. Nie było to proste, ale je zapiąłem.

Darek dzięki za podpowiedź, ale wg mnie te zapinki działają zupełnie odwrotnie, jak wciśniesz ten biały klips to odblokowujesz zatrzask.


Wymieniłem przy okazji oringi na przewodzie do listwy wtryskowej. Oringi mają rozmiar 8x2,5, nie tak jak ktoś pisał na forum 8x2.

Mój problem jednak nie został usunięty - auto po nocy długo kręci zanim odpali.
teraz chyba kolej na zawór na listwie wtryskowej, czytałem, że on też może być przyczyną.
_________________
TJ 4.0
 
 
darekpawel 


Pomógł: 72 razy
Dołączył: 20 Sie 2010
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-02-20, 16:39   

Co to znaczy "długo kręci"?
15s, 1 minuta?
_________________
Wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe do wykonania, tylko jeden jełop tego nie wie i robi ...wynalazek.
Jeep Grand Cherokee Limited 2,7 CRD; 2003r. oraz piła spalinowa "Shindaiwa" 488 - 2szt.
http://www.youtube.com/wa...e=youtube_gdata
 
 
Cezary_75 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 29 Maj 2008
Skąd: Grodzisk/Warszawa
Wysłany: 2011-02-20, 18:10   

Na tyle długo, że wywala błąd P700 skrzyni biegów z powodu zbyt niskiego napięcia akumulatora, a akumulator jest prawie nowy :(
_________________
TJ 4.0
 
 
darekpawel 


Pomógł: 72 razy
Dołączył: 20 Sie 2010
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-02-21, 07:19   

No to faktycznie długo... :mrgreen:

Daj znać jak wyczaisz co było problemem... :rock:
_________________
Wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe do wykonania, tylko jeden jełop tego nie wie i robi ...wynalazek.
Jeep Grand Cherokee Limited 2,7 CRD; 2003r. oraz piła spalinowa "Shindaiwa" 488 - 2szt.
http://www.youtube.com/wa...e=youtube_gdata
 
 
karpa 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: Żuromin
Wysłany: 2013-03-27, 18:01   

darekpawel napisał/a:
Mówicie o tych białych klipsach?
jeżeli - tak, to nie radziłbym bez nich jeździć.
Ja jeden ułamałem i jak odpaliłem silnik - to ciśnienie paliwa wywaliło mi końcówkę przewodu z gniazda w pompie...



[url=http://img16.imagesh...pse.jpg]Obrazek[/URL]


czy numerek tego przewodu możecie zapodać ?
_________________
4,7 WG 1999, Quadra Trac II, lift 2", most tył od QD, oponki teraz AT 265
WH 2006, 3.0 CRD
 
 
Cezary_75 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 29 Maj 2008
Skąd: Grodzisk/Warszawa
Wysłany: 2013-03-27, 21:31   

ja kupowałem w zeszłym roku w mercedesie:

- Przewód pal filtr-pompa wstępna (05080482AB) -69,87 zł
- Przewód paliwa (do szyny) (05140799AA) - 134.91 zł

ja miałem w moim CRD trochę inaczej, szukałem w układzie paliwowym i uszczelniłem wszystko a okazało się że to były świece żarowe, mimo tego że przewodziły w prostym teście, to jak profesjonalny elektryk samochodowy podpioł je pod oscyloskop, stwierdziłem że dwie świece są do wywalenia, po wymianie jak ręką odjął
odpala i już nie wywala błędu :rock:
_________________
TJ 4.0
 
 
karpa 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: Żuromin
Wysłany: 2013-03-28, 06:24   

u mnie smarka paliwo spod wtyczki przewodu
_________________
4,7 WG 1999, Quadra Trac II, lift 2", most tył od QD, oponki teraz AT 265
WH 2006, 3.0 CRD
 
 
WIELKI-LUKO 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Skąd: PYRZYCE
Wysłany: 2013-10-02, 00:16   

Witam. U mnie smarka paliwko patrząc od przodu na lewo od vacum. Czy wystarczy wymienić oringi i będzie sucho, czy trzeba wymieniać kosztowne plastikowe przewody. Strasznie ten plastik u nas drogi!
_________________
WIELKI-LUKO
WG 2,7 CRD 2002r
 
 
arrow 

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 26 Wrz 2011
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-10-02, 21:42   

WIELKI-LUKO, wymień oringi, powinno przestać cieknąć paliwo. Ja wymieniłem oringi rok temu, jednak bardzo niedawno stwierdziłem, że przewody są oryginalne i są na tyle sztywne/łamliwe, że lepiej je wymienić na nowe. Koszt wszystkich: 425 złotych + swój czas przy wymianie.
_________________
WG zizel '02, z drucikiem szczęścia, WG-Vehicle Family ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group