Jeep.Org.PL Strona Główna
RegulaminRegulamin    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 

Poprzedni temat «» Następny temat
[XJ 96 4.0] stukanie + niewiadoma
Autor Wiadomość
ivor-pl 


Pomógł: 29 razy
Dołączył: 12 Wrz 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-14, 11:53   [XJ 96 4.0] stukanie + niewiadoma

Od jakiegoś czasu na postoju i podczas jazdy na wolnych obrotach (ale mniej) słychać takie stukanie tak jakby z silnika - miarowe tuktuktuktuk itd... ostatnio się nasila... martwić mnie to powoli zaczyna... próbowałem zlokalizować dokładne miejsce i tak jakby jest to łączeni silnika ze skrzynią automat od dołu... tam najlepiej słychać...
wczoraj zauważyłem, że takie małe ustrojstwo obok zbiornika płynu do wycieraczek (w miejscu oznaczonym na czerwono na rys. poniżej) puka / drga dokładnie w rytm tych stuków - ale to nie ono powoduje ten hałas... co to jest? Dochodzą do tego dwa przewody, czarny i czerwony oraz dwie rurki szare - chyba plastikowe...



jakieś pomysły? Bo nie chce, żeby jeepek mi się unieruchomił gdzieś na trasie...
_________________
Po dzwonie przesiadka na 4Runner...
 
 
maro21
Gość
Wysłany: 2010-07-14, 18:03   

A to może te sławne śruby na konwerterze Z tego co wiem trzeba odkręcić blachę pomiędzy skrzynią a silnikem od dołu i dokręcić 4 śruby na konwerterze .
 
 
robik 
724 371 874


Pomógł: 985 razy
Dołączył: 01 Maj 2008
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-07-14, 21:30   

maro21 napisał/a:
A to może te sławne śruby na konwerterze Z tego co wiem trzeba odkręcić blachę pomiędzy skrzynią a silnikem od dołu i dokręcić 4 śruby na konwerterze .
Całkiem możliwe.

ivor-pl, pstryknij no normalną fotkę, bardziej dokładną bo ten rysunek....
_________________
XJ '92 4.0HO BFG 35" - byl...
Zderzaki, obniżenia wahaczy, panhardy, wahacze... :arrow: http://www.jeep.org.pl/fo...1612470#1612470
 
 
strzelec 
xj 88r 4'' 4.0


Pomógł: 111 razy
Dołączył: 31 Sty 2009
Skąd: SULEJÓW
Wysłany: 2010-07-14, 22:17   

u mnie ostatnio też stukało i to dokładnie te śruby na konwenterze
_________________
sprzedam http://tablica.pl/oferta/...D5-ID2ArrH.html
https://picasaweb.google.com/103853259789770291361
 
 
ironman2712 


Pomógł: 113 razy
Dołączył: 24 Gru 2008
Skąd: znowu Sokółka
Wysłany: 2010-07-15, 03:15   

u mnie tłumik dudnił o belkę reduktora-denerwujące jak cholera
_________________
xj89, 4.0, LPG 2gen, NP231,tarcze tył,madafaka progi,polibusze olkusz, tył 2,5" IRONMAN, przód 1"Grand, GY AT/R 31", webasto, stożek Simota, pusty wydech AWG,altek 140A w miejscu klimy, 2x megamocny elektryk,MG-42 w bagażniku i dużo w planach.....
 
 
ivor-pl 


Pomógł: 29 razy
Dołączył: 12 Wrz 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-15, 10:10   

kurcze - w sumie te śruby to sprawdzałem z rok temu, jak były inne stuki... tylko pamiętam, że siedziały jak zaklęte... ale może warto sprawdzić??? na weekend się do tego dobiorę...
pytanko - jak ustawić skrzynie, żeby to koło zębate się nie obracało?

co do wydechu, to czasami mi puknie o belkę przy mocnym przechyle na bok :) - a tak nie puka... sprawdzałem przy odpalonym silniku - wciskałem tam deseczką :mrgreen:

[ Dodano: 2010-07-15, 10:18 ]
chodzi mi o to - strzałka niebieska - tylko nie mam jak teraz fotki zrobić i tylko taką znalazłem w necie:



Uploaded with ImageShack.us
_________________
Po dzwonie przesiadka na 4Runner...
 
 
zuzu 


Pomógł: 464 razy
Dołączył: 30 Lis 2005
Skąd: WawaKędzierzynWęgr
Wysłany: 2010-07-15, 15:42   

To stuka pompka odpompowująca opary paliwa ze zbiorniczka do kolektora. Jest to normalne. Pompka włącza się co jakiś czas i nawet lekko słychać ją w środku.
_________________
XJ 1996 HO SelecTrac # LPG # GGAT2 standard 225/75R15 # Dynomax Super Turbo
 
 
lukas1976 
covered with filth


Pomógł: 82 razy
Dołączył: 15 Sie 2008
Skąd: Slupsk
Wysłany: 2010-07-15, 17:03   

He he Zuzu uprzedziles mnie
Ale to chyba nie pompka tylko zawor, bo podcisnienie z kolektora zasysa
_________________
XJ "Q-tAzzz"
LPG workshop
 
 
 
ivor-pl 


Pomógł: 29 razy
Dołączył: 12 Wrz 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-15, 17:19   

czyli wychodzi na to, że zbieżność stuków jest przypadkowa... hmmm... no to nie trafiony trop...
pogrzebie w sobotę z tymi śrubami i dam znać...
tylko ponawiam pytanie, bo pamiętam, że jak je ostatnio sprawdzałem, to jak zaparłem się na klucz to całe to koło się obracało - można je jakoś unieruchomić?
_________________
Po dzwonie przesiadka na 4Runner...
 
 
robik 
724 371 874


Pomógł: 985 razy
Dołączył: 01 Maj 2008
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-07-15, 22:54   

Ja podkładam większy śrubokręt pomiędzy wieniec a dzwon skrzyni i pomaga.
_________________
XJ '92 4.0HO BFG 35" - byl...
Zderzaki, obniżenia wahaczy, panhardy, wahacze... :arrow: http://www.jeep.org.pl/fo...1612470#1612470
 
 
ivor-pl 


Pomógł: 29 razy
Dołączył: 12 Wrz 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-16, 10:33   

dobra tak zrobię i dam znać, czy dalej puka/stuka czy nie... tak doczytałem, że jak to nie to to będą regulatory...których lepiej nie ruszać, tylko jeździć do zgonu, a wtedy nowe serducho kupić i tyle :|
_________________
Po dzwonie przesiadka na 4Runner...
 
 
maro21
Gość
Wysłany: 2010-07-16, 13:02   

Może być również pompa oleju , ja miałem tak w mitsu , ciśnienie ok , ale waliła dość głośno .Pogadaj z Michua z naszego lokalu , ma chłop doświadczenie i warsztat (Gnieźnieńska 4) pzdr
 
 
Adam Lee 
ZIELONY LAREDO


Pomógł: 749 razy
Dołączył: 22 Lis 2005
Skąd: GRÓJEC
Wysłany: 2010-07-18, 14:00   

ivor-pl,
jak już sprawdzasz to poskręcaj te śrubki na LOCTITE
jest taki do gwintów
_________________
ZG 5,2 V8 ZIELONY LIMITED only road BYŁ :(
ale za to jest Chrysler Grand Voyager 3.3 V6 AWD :) 12,8 L/100 LPG
XJ 4.0 HO ZIELONY LAREDO only off- road +5,5" BFG MT 33'10,5'15' WARN XD9500i 2XLR
 
 
ivor-pl 


Pomógł: 29 razy
Dołączył: 12 Wrz 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-31, 14:40   

Kurcze - dopiero dzisiaj się na to wziąłem, bo miałem przymusowy wyjazd służbowy...

a więc tak, żadna ze śrub nie wyglądała na odkręconą... ale i też zbytnio nie trzymały... do tego zębatką w paru miejscach na rancie jest jakby nadgryziona / starta z boku... tak jakby to koło nie obracało się centralnie...
no nic, wykręciłem śrubki, wyczyściłem z resztek czegoś - pewnie starego kleju i dałem na klej do gwintów - nie loctite, miałem akurat innej firmy i dop...przyłem mocno kluczem...
jutro odpalę jeepka i zobaczę czy pomogło...

w sumie się tak zastanawiam czy ta osłonka / blaszka nie mogła tak napierdzielać, bo zbytnio ona nie przylega - trochę ją powyginałem, żeby lepiej trzymała... zresztą od góry jest tylko na wcisk...

[ Dodano: 2010-08-01, 21:30 ]
Próba generalna failed ! dalej napierdziela to stukanie... i nie jest to osłonka konwertera...

nie potrafię zlokalizować tego... ale przy otwartej masce praktycznie od góry nie słychać... za do pod zderzakiem i za kołami jak najbardziej...

jak tą pompę zdiagnozować? ciśnienie pokazuje OK...
jakieś inne pomysły?

[ Dodano: 2010-08-01, 21:31 ]
mój pomysł to poczekać aż zacznie mocno napie...ać i będzie wiadomo gdzie... alno się upie...li i wtedy na 100% będzie wiadomo gdzie :)23
_________________
Po dzwonie przesiadka na 4Runner...
 
 
Northools 
Navy Club


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Paź 2008
Skąd: 3City
Wysłany: 2010-08-02, 15:11   

A może to sworzeń korbowodu na 5 cylindrze :?: Nie chcę krakać ale z tego co pamiętam, to ty coś ciągniesz dość często tym autem. U mnie, zaraz po zakupie auta, była zupełna cisza. Po wymianie oleju silnikowego zacząłem słyszeć dziwne stukanie, jak by z rejonu silnik/skrzynia. Nie było tego słychać z góry. Ja akurat mam dobry słuch i słyszałem to dość dobrze. Dziś już nakręciłem autem prawie 20kk i zmieniałem już oliwę w między czasie a stukanie stało się wyraźne i miarowe. Teraz już każdy usłyszy, nawet w środku słychać. Przypomina troszkę pracę diesla na wolnych obrotach. Był już kiedyś wątek na forum. Szukałem i szukałem, ze stetoskopem nasłuchiwałem. Reduktor, skrzynia, konwerter, wszystkie patenty świata przerobiłem. Werdykt padł na sworzeń korbowodu na drugim cylindrze od środka patrząc. Olałem temat i się tym nie przejmuję. Od blisko 20kk nic się nie stało innego. Można zacząć coś lać do środka, ale po co :?:

Pozdrawiam
_________________
XJ 4.0 HO 92r. lift 2'' LPG III GEN. NO BLOSSSS - był. Co dalej, może WJ? Czas pokaże.
Piszę poprawnie po polsku
- A przynajmniej się staram.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group