Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaskier: warsztat obok 3M - Pruszcz Gdański
#1
Naprawiam samochody. Bo lubię. I nie chodzi tu o hardcorowy ofrojd, bo speców od ofrojdu to wokół 3M jest do bólu. Owszem, znam się conieco na tym, ale wolę generalnie ciężkie roboty, których inni nie chcą - silnik, skrzynie (w tym naprawa wiskoz w ZJ), etc. Robię wszystko: plastikowe dupowozy, klasyczne RWD sprzed 30lat, ofrojdowe wynalazki, dostawczaki. Wystawiam FV.

W rzazie czego dzwonić - tel 501-siedemset jedenaście-232 w godzinach 8-16 od PN do PT Jak nie odbieram, to próbować później, SMSy odczytuję wieczorem lub za parę dni.

Mam też drugą część działalności, może nawet ciekawszą:
dla ludzi z 3M http://www.jeep.org.pl/forum/thread-30994.html
dla pozostałych http://www.facebook.com/pages/Farma-Chmi...7652981183 Informacja dla nieposiadających konta na fejs-zbuku: konto jest firmowe, nie trzeba się logować do przeglądania.


Urzęduję w Pruszczu Gdańskim na Słowackiego siedemdziesiąt, telefon powyżej
Zapraszam.



Uwaga! Zdarzają się czasem prośby o wydumki. Owszem, mogę zrobić wszystko, tylko pięciozłotówki nie ścisnę tak, żeby się orzełek posrał. Ale... Jak pada hasło "wydumka" to proszę skreślić ze swojego słownika słowo "termin". Czytajcie uważnie moją sygnaturę. Nie ukrywam jaki jestem.

Jako, że zainteresowanie WISKOZAMI  spore, toteż żeby wszystkim przez PW nie tłumaczyć, napiszę tu co i jak:
Wisko przed regeneracją wygląda tak:

https://plus.google.com/photos/103029739...9926653528

Po regeneracji u mnie wygląda tak:

https://plus.google.com/photos/103029739...9926653528

Na wiskozie widnieją informacje o ilości tarcz, dacie zaspawania, czy OD czy nie (w/o OD) oraz mój nick.

JEŻELI KTOŚ NATKNIE SIĘ NA TAKĄ USZKODZONĄ WISKOZĘ, TO PROSZĘ O NIEZWŁOCZNY KONTAKT.

Reanimację wykonuję  w trzech opcjach:
1. naprawa dostarczonej wiskozy klienta
2. wymiana wiskozy (i tak wymaga uprzedniego rozcięcia dostarczonej wiskozy żeby sprawdzić co to faktycznie jest, bo przez lata napraw, czy to z głupoty, czy z niewiedzy - często są pozakładane niewłaściwe wiskozy)
3. sprzedaż wiskozy. Najmniej lubię tę opcję, ponieważ muszę później kupować wiskozy do regeneracji, czyli mrozić kasę. A tego nie lubi żaden przedsiębiorca. Pieniądz w bezruchu nie zarabia.

Specjalna informacja dla posiadających ZJ po lifcie czyli reduktor 249OD:

http://www.jeep.org.pl/forum/thread-3557...#pid881556

Proszę przeczytać (mój post który wyskoczy w tym linku jako pierwszy), zanim podejmiecie decyzję o interesach ze mną.


Żeby było jasno i przejrzyście, wklejam sznurek:


http://allegro.pl/jeep-grand-cherokee-zj...ule_id=201


MANUALE (to dla niedowidzących, bo ciągle ktoś marudzi, że nie widzi...)
Czasem potrzeba jakichś instrukcji, a że ryję za nimi w necie, toteż mogę się podzielić tym co za darmochę z sieci ściągnąłem. Na chomiku trzeba znaleźć konto "jaskrucha" i tam w folderze "manuale do rzepa" znaleźć interesujące rzeczy. W miarę dostępu do sensownego netu (w warsztacie mam żenującą bezprzewodówkę) podrzucam tam kolejne instrukcje.
Światłowód mi podciągnęli, to macie nową porcję. Duuużą porcję.

Ja wiem, że to nic nikomu nie robi, ale przyjemnie mi będzie, jak ściągniesz sobie manuala i klepniesz mi punkt reputacji. Będę wiedział, że moje godziny w necie komuś się przydały.
Odpowiedz
#2
Witam. Byłem dziś u kolegi Jaskiera na wymianie "lekko zużytej" wiskozy w reduktorze Generalnie nie dało się samochodem zaparkować itp. Po przyjeździe na miejsce od razu zabrał się za moje auto. Atmosfera bardzo sympatyczna. Generalnie Jaskier ma ogromną wiedzę nie tylko teoretyczną ale i praktyczną. Bez zbędnych nerwowych ruchów poradził sobie z wiskozą w mgnieniu oka. Nowa sztuka była gotowa i czekała na mnie na półce. Mam do kolegi około 40 km ale już dziś mu zapowiedziałem, że jak tylko coś konkretnego będę miał do wymiany to do niego wpadam. Polecam ten warsztat. Wszystkie potrzebne klucze i cała reszta z wyposażenia warsztatowego. Jestem mega zadowolony, więc jeszcze raz polecam no i do zobaczenia Cool
Odpowiedz
#3
Jaskier, jakieś dane firmy wrzuć by było wiadomo do kogo słać fanty, pesos etc.
Odpowiedz
#4
Byłem we czwartek u Kolegi, mimo, że był mocno zajęty nie odesłał mnie i pomógł przy instalacji przyczepy, profesjonalnie zamontował gniazdo - jednym słowem uratował dupsko.
DZIĘKUJĘ I POLECAM!
Odpowiedz
#5
Widzę ze kolega ma dobre opinie. Fajnie ze jest ktoś kto wkłada serce i robi to z pasji a nie z przymusu. Jeśli nie ogarnę mojego Jeepka bo niestety padł mi w Niemczech i to jeszcze w czarnej d... e . Znalazłem tam jakiegoś mechanika. No ale czy da sobie rade to nie wiem. Jeśli nie to to mam już kontakt do ciebie . Pozdrawiam wszystkich ??
Odpowiedz
#6
potrzebuję wymienić rozrząd w skodzie 3.6 V6 rok 2010 - da radę ?
Odpowiedz
#7
Widzisz, subskrypcja mi się wyłączyła i nie widziałem posta. Rozmawialiśmy przez telefon, ale następnego dnia mi zdechł i nie mam znów Twojego numeru ani VINu od skodillaka. Podeślij jeszcze raz.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości